riese

13 najlepszych gier cRPG ostatnich 10 lat

Thorin czwartek, 5 sierpnia 2010

Ostatnia dekada przyniosła prawdziwą rewolucję w gatunku komputerowych gier RPG. Wiele klasycznych serii sprzed lat udało się na zasłużoną „emeryturę” (np. osławiony niegdyś cykl "Might & Magic"), a ich miejsce zajęły zupełnie nowe tytuły. Na przestrzeni tych lat znacząco zmienił się również rozkład sił wśród producentów i deweloperów branży. W dzisiejszych czasach warunki dyktuje m.in. kanadyjskie studio BioWare, które w ciągu ostatnich dziesięciu lat wydało na świat całą masę wspaniałych erpegów i osiągnęło dożywotnią pozycję w panteonie najbardziej utalentowanych twórców gier komputerowych. Kolejnym pionierem w branży jest Bethesda, która za pomocą swoich głośnych tytułów (seria "The Elder Scrolls", ostatnio kontynuacja kultowego "Fallouta") wyznacza nowe standardy komputerowej rozrywki.

W ciągu ostatnich dziesięciu lat gracze na całym świecie dostali zaskakująco dużo dobrych produkcji z gatunku RPG. Z tego powodu wyłonienie złotej 13-tki wcale nie było takie proste i wymagało zaangażowania niemal całej redakcji naszego portalu. W celu jak najlepszego oddania gustów naszej redakcji, w owym plebiscycie wzięło udział aż 14 redaktorów. Ich dyskusje i opinie na temat najlepszych gier ostatniej dekady zaowocowały powstaniem niniejszego artykułu. Zapraszamy do zapoznania się z 13-tką najlepszych tytułów RPG ostatniej dekady według Game Exe!

13. Icewind Dale

Producent: Black Isle
Rok wydania w Polsce: 2000

Ta niepozorna produkcja miała być tylko chwilową rozrywką dla milionów graczy oczekujących na kontynuację wspaniałego Baldur’s Gate’a. Założenia tego tytułu były diametralnie inne, niż w przypadku gier opowiadających o przygodach dziecka Bhaala. "Icewind Dale" oferował zdecydowanie „lżejszą” rozgrywkę – fabuła została mocno ograniczona (co wcale nie znaczy, że jej nie było), a sam gameplay polegał głównie na eksterminacji hord wszelkiej maści paskudztw i zdecydowanie bardziej przypominał rasowego hack’n’slasha, niż tradycyjną drużynową grę RPG, do jakich przyzwyczaiło nas studio Black Isle. Ta odmienność została doceniona przez graczy, a sam tytuł doczekał się dwóch niezbyt długich, aczkolwiek bardzo udanych dodatków ("Heart of Winter" i "Trials of the Luremaster"). Z powodu dużej popularności części pierwszej, specjaliści z Black Isle postanowili wydać na świat kontynuację serii, która ukazała się w 2002 roku. Jak się później okazało, była to ostatnia gra na zasłużonym silniku Infinity, która stała się symbolicznym końcem wspaniałej ery świetności dwuwymiarowych gier RPG. Ku rozpaczy fanów serii, "Icewind Dale II" nigdy nie doczekał się żadnego dodatku ani kontynuacji.

Icewind Dale IIcewind Dale IIcewind Dale I

Nasz redakcyjny weteran Valandil wypowiedział się o "Icewind Dale" tymi słowami:

„Klasyka hack&slash, która chyba najbardziej zapadła mi w pamięć. Dziesiątki godzin spędzone na eksploracji podziemnych jaskiń, opuszczonych ruin i mrocznych krypt wciąż wspominam bardzo miło i co jakiś czas ponownie sięgam po ten tytuł. Icewind Dale zawiera wszystko to, co najlepsze w Forgotten Realms, oprawione dodatkowo w prześliczną grafikę i nastrojową muzykę, które mimo upływu lat nadal mogą stanowić wzór do naśladowania.”

12. Arcanum

Producent: Troika Games
Rok wydania w Polsce: 2001

To jedna z najbardziej oryginalnych gier RPG w historii, stworzona przez twórców niezapomnianego "Fallouta". Dzięki swojej oryginalności, produkcja legendarnej Troiki zyskała liczne grono oddanych fanów, którzy często nazywają ją najdoskonalszą grą RPG w historii. Arcanum wyróżnia się niemal nieograniczonymi możliwościami tworzenia postaci i ogromną wolnością wyboru podczas rozgrywki. Ten tytuł można ukończyć grając dziesiątkami różnych postaci, a sama rozgrywka będzie wtedy zupełnie inna. Wszystko zależy od naszego charakteru, rasy i klasy postaci, które mają tutaj realny wpływ na przebieg wydarzeń i wykonywane zadania. Chyba nie ma innej gry RPG, która pozwalałaby na tak wielką dowolność. Ponadto produkcja Troiki przedstawiła graczom prawdziwy steampunkowy świat, który był wcześniej znany głównie z książek i opowiadań. Arcanum to jedyna gra, w której na własnej skórze można było doświadczyć konfliktu magii i technologii.

Arcanum: Przypowieść o Maszynach i MagyiArcanum: Przypowieść o Maszynach i MagyiArcanum: Przypowieść o Maszynach i Magyi

Oto wypowiedzi niektórych redaktorów Game Exe na temat tej wspaniałej produkcji:

„Świat, w którym trwa nieustanna walka między magią i technologią. Dzięki temu możemy bez przeszkód pokierować krasnoludzkim brodaczem z potężnym obrzynem na plecach lub szybkim elfim rewolwerowcem. Tradycjonaliści wybiorą pewnie klasyczne miecze i ogniste kule, by potem z uporem maniaka udowodnić wszystkim dookoła, że nie warto zawierzać metalowym kulom i śrubkom. Jedna z tych gier, która oferuje niemal nieograniczone możliwości w rozwoju postaci i eksploracji przedstawionego świata.”

Valandil Falassion

„Ta gra znalazła się tutaj, ponieważ najbardziej przypomina mi "Fallouta", może poza samym "Falloutem". Udana konwersja znajomego stylu rozgrywki do niezwykłego świata okazała się być świetnym pomysłem. Jedyna steampunkowa gra w całym zestawieniu i choćby z tego powodu, nie wspominając już o dobrych dialogach, świetnym systemie rozwoju czy pięknych, ręcznie rysowanych lokacjach, godna zauważenia.”

Eimyr

„Jak dla mnie zupełne zaskoczenie. Grałem w długi czas po premierze, znając już gry z trójwymiarową grafiką, niemniej tytuł ten ukończyłem z przyjemnością. Grafika nie przeszkadzała, świat, choć duży, niestety raził pustką, zaś połączenie magii i techniki sprawiało się znośnie, choć pojawiały się pewne niekonsekwencje. Tytuł ten polecam każdemu, kto szuka czegoś nowego, a także temu, kto chce sobie w grze RPG postrzelać z rewolweru.”

Courun Yauntyrr

11. Gothic 2

Producent: Piranha Bytes
Rok wydania w Polsce: 2003

Świetna kontynuacja wielkiej gry niemieckiego studia Piranha Bytes. Ta unikalna produkcja action RPG zyskała ogromne poparcie wśród graczy dzięki nieprawdopodobnie „żywej” rozgrywce, która została dodatkowo wzbogacona całą masą świetnych dialogów. Jak przystało na udany sequel, druga część przygód Bezimiennego była dłuższa, efektowniejsza i jeszcze bardziej rozbudowana. Kontynuacja sagi odniosła zasłużony sukces dzięki innowacyjnemu podejściu do tematu gier action RPG i bardzo ciekawej fabule. "Gothic 2" wyróżnia się świetnym systemem rozwoju postaci, niezwykłą otwartością świata i specyficznym klimatem rozgrywki, który na długo pozostał w pamięci graczy. Saga "Gothic" uzyskała ogromną popularność w Polsce dzięki niezwykle udanej, rodzimej wersji językowej autorstwa niezastąpionego studia CD Projekt. Do dzisiejszego dnia produkcja niemieckiego Piranha Bytes wyróżnia się ciekawymi zadaniami, udanym trybem walki i wspaniale odwzorowanym światem przedstawionym. To jedna z tych gier, do których wraca się przez lata. "Gothic 2" zyskał dodatkową popularność dzięki bardzo udanemu rozszerzeniu "Noc Kruka", które jest uznawane za jeden z najlepszych addonów w historii.

Gothic IIGothic IIGothic II

A oto wypowiedź Ammona, naszego redakcyjnego eksperta od gier z serii Gothic:

„Gra reprezentująca podgatunek action-cRPG niemieckiego studia Piranha Bytes. Największą rzeszę fanów zyskała w dwóch krajach – w Niemczech i Polsce. Opowiedziana historia pozwoliła nam na ponowne wcielenie się w rolę Bezimiennego, któremu bohaterskie czyny dla świata są przeznaczone. Fabuła jasno pokazuje graczowi podział na dobro i zło oraz przynależność głównej postaci do tej pierwszej frakcji. Mimo wszystko, potrafi jednak wciągnąć i zainteresować odbiorcę, więc spełnia swoją rolę. Wykreowany przez twórców świat cieszy niezwykłą otwartością. Warto również wspomnieć o większym rozszerzeniu, które dodało kolejny wątek fabularny zapewniający jeszcze więcej godzin gry. Całości smaku dodaje świetna polska lokalizacja. Podsumowując: dzięki świetnym walkom i unikalnemu klimatowi fani do dzisiejszego dnia wracają do tego tytułu.”

10. Star Wars: Knights of the Old Republic

Producent: BioWare
Rok wydania w Polsce: 2003

To pierwsza w historii gra RPG oparta na licencji kultowych „Gwiezdnych Wojen”. Kosmiczną produkcję BioWare należy wyróżnić za świetną, wielowątkową fabułę, niezapomniane postacie oraz jeden z najlepszych zwrotów akcji w historii rozrywki komputerowej. Gra, która pierwotnie ukazała się tylko na platformie Xbox, z czasem wylądowała również na pecetach i błyskawicznie urosła do miana jednego z najlepszych erpegów w historii. Dzięki wielkiej popularności pierwowzoru, w krótkim czasie tytuł ten dorobił się całkiem udanej kontynuacji, której nie udało się jednak osiągnąć niezwykłego poziomu oryginału. Wina w tym przypadku stoi ewidentnie po stronie wydawcy, który nie pozwolił twórcom na spokojne dokończenie gry i implementację wszystkich zapowiedzianych elementów. Obok "Fallouta", produkcja BioWare jest uważana za jedną z najlepszych komputerowych gier RPG w klimacie science-fiction i zdecydowanie najambitniejszą ze wszystkich gier bazujących na licencji "Star Wars".

Star Wars: Knights of the Old RepublicStar Wars: Knights of the Old RepublicStar Wars: Knights of the Old Republic

Oto opinie naszych redaktorów na temat tego legendarnego tytułu:

„Po cieszącej się dużą popularnością serii "Jedi Knight" przyszedł czas na coś ambitniejszego. "KotOR" zaprezentował zupełnie nowy świat, nieznany fanom "Star Wars", który bardzo dobrze wykorzystał potencjał tego uniwersum. Dobra grafika i jeszcze lepsza muzyka w połączeniu z wciągającą i zaskakującą fabułą dały wspaniały efekt. "KotOR" pozostał zdecydowanie najlepszym RPG w stylu science-fiction. Część pierwsza różni się od drugiej nastrojem, który jest o wiele lżejszy i przyjemniejszy, choć bynajmniej nie pozbawiony charakterystycznych dla SW elementów grozy i tajemnicy.”

Wiktul

„Zagorzałym fanem uniwersum "Gwiezdnych Wojen" nie jestem, jednak sagę w całości obejrzałem. Dotąd grałem też w jedną grę w świecie Mocy, "Jedi Knight II", której daleko było jednak od RPG. Tytuł zainteresował mnie z trzech powodów: BioWare, romanse, okładka. Powody jakkolwiek śmieszne, niemniej kupiłem i zagrałem. Wniosek? Kanadyjskie studio ponownie wywiązało się dobrze ze swojego zadania, choć brakowało mi czegoś, co sprawiłoby, że poczuję cały świat gry. Chodzenie po dość pustych przestrzeniach nie było wcale takie fajne, a bitew kosmicznych nie uświadczyłem na własnej skórze.”

Courun Yauntyrr

9. Gothic

Producent: Piranha Bytes
Rok wydania w Polsce: 2002

Pierwsza część wspaniałej sagi o przygodach Bezimiennego, która została stworzona przez mało znane niemieckie studio Piranha Bytes. Gra pozwalała nam wcielić się w rolę skazańca, który wylądował w środku królewskiej kolonii karnej. Twórcom udało się wykreować unikalny klimat i niesamowicie wyrazisty świat przedstawiony. Efekt ten osiągnięto dzięki niezwykle naturalnemu zachowaniu NPC-ów, udanemu cyklowi dnia i nocy oraz wszechobecnemu uczuciu otaczającego nas zagrożenia. Można śmiało stwierdzić, że był to przełom w historii gier komputerowych. Kolejnym wielkim atutem tego tytułu jest nietuzinkowa fabuła, która trzyma w napięciu od samego początku, aż po finałową bitwę. Jednym słowem – prawdziwe arcydzieło. W drodze do chwały pierwszej części "Gothica" nie przeszkodziło nawet koszmarne sterowanie, kiepska optymalizacja i masa błędów silnika gry. Dynamiczna rozgrywka, innowacyjny system rozwoju postaci oraz niebagatelne dialogi sprawiły, że gra uzyskała ogromną popularność w całej Europie i szybko doczekała się bardzo udanej kontynuacji.

GothicGothicGothic

A oto wypowiedzi niektórych członków redakcji Game Exe na temat "Gothica":

„Ta gra zaprezentowała nam świat, który urzekał gracza złożonymi mechanizmami działania polityki, relacji społecznych czy natury. Bardzo niekonwencjonalna koncepcja głównego bohatera oraz rozwoju jego kariery i umiejętności, wciągająca fabuła, dobra grafika i muzyka, wybitnie udany cykl dnia i nocy oraz efekty środowiskowe. Jedna z najlepszych polskich wersji językowych. Swoim klimatem i esencjonalnym dla europejskich RPG charakterem, "Gothic" dał początek jednej z najpopularniejszych serii tego gatunku, której późniejsze części – przynajmniej moim zdaniem – nie dorównały pierwowzorowi.”

Wiktul

„Inne niż dotychczas podejście do przedstawienia postaci. Tajemniczość Bezimiennego i szansa na stworzenie mu nowej (może nawet lepszej niż na wolności) przyszłości w kopalni górniczej zapewniła mi długie godziny rozrywki. System polityczny i koneksje poszczególnych obozów dały szansę na intrygi, a nawet zmianę stron konfliktu. Duży plus za świetną polską wersję językową, gdzie ważniejsze postacie miały swój odpowiedni tembr głosu. Do tego dochodzą śmieszne dialogi i brutalność życia w gotyckim świecie.”

Lionel

„Gra, od której zaczęła się cała historia serii, więc jej miejsce na tej liście wydaje się jak najbardziej uzasadnione. Pierwsza część mogła zaoferować odbiorcom tytułu świetną jak na tamte czasy grafikę, wpadającą w ucho muzykę i fabułę, która do ostatnich rozdziałów potrafi skutecznie zaskakiwać gracza.”

Ammon

8. Neverwinter Nights

Producent: BioWare
Rok wydania w Polsce: 2002

To produkcja, która po długich latach miała zastąpić zasłużonego "Baldur’s Gate’a" i wprowadzić gry RPG w nową erę pełnego trójwymiaru. Tytuł ten został wystawiony na ciężką próbę jeszcze przed dniem ostatecznej premiery, ponieważ wiązano z nim przyszłość całego gatunku. Gracze liczyli na prawdziwą rewolucję, która moim skromnym zdaniem w tym przypadku się nie dokonała. Produkcja BioWare zapoczątkowała całą sagę wspaniałych gier opartych na nowych zasadach AD&D, które do dzisiejszego dnia cieszą się niesłabnącą popularnością. Siła tej gry leży zdecydowanie w nowatorskim trybie multiplayer i świetnym, funkcjonalnym edytorze. Wystarczy tylko powiedzieć, że od dnia premiery produkcja kanadyjskiego studia BioWare wzbogaciła się o kilka tysięcy darmowych przygód autorstwa fanów z całego świata. Sam tryb dla jednego gracza raczej nikogo nie zachwycił i jest w tej chwili tylko dodatkiem do wspaniałego trybu multi.

Neverwinter NightsNeverwinter NightsNeverwinter Nights

Oto jakże odmienne zdania na temat tej osławionej produkcji autorstwa członków naszej redakcji:

„Jedna z niewielu gier, które przeszedłem kilka razy z rzędu. Oferuje epicką przygodę z ciekawymi postaciami w tle. Dość dobrze odwzorowana mechanika D&D, klimatyczna muzyka, która zmienia się wraz z akcją. Oczywiście dużą rolę odgrywają tu szerokie możliwości tworzenia postaci i jej rozwoju. Świetne możliwości w systemie gry wieloosobowej, dające możliwość kreowania niezapomnianych historii i znajomości.”

Lionel

„Przeniesienie starusieńkiego D&D w trzeci wymiar dało nowe możliwości, ale też wyraźnie podzieliło graczy. Jednym gra się spodobała, innym nie. Mimo to warto ją odpalić przynajmniej raz i sprawdzić, co kryją mroczne uliczki Neverwinter. Wybór ras i klas jest zadowalający, a historia trzyma się kupy. Jedynie kanciasta grafika może trochę odstraszać, no ale przecież w cRPG to nie ona gra pierwsze skrzypce.”

Valandil Falassion

„Ze wszystkich gier z cyklu Forgotten Realms, opartych na dedekowej mechanice, tę produkcję uważam za najlepszą. NWN powalał efektami zaklęć, fizyką świateł, urzekał przepiękną, symfoniczną muzyką, doskonale ilustrującą wydarzenia tej zajmującej, baśniowej opowieści. Bardzo szeroka gama możliwości, jeśli chodzi o tworzenie i rozwój postaci, dynamiczna rozgrywka, dobra mechanika, bardzo udany dodatek – Hordy Podmroku, duża ilość dopracowanych detali, nastrój starej, epickiej legendy. Choć znam ją na pamięć, wracałem do niej kilkanaście razy i bez wahania uznaję ją za dużo lepszą od "BG II".”

Wiktul

„"NWN" powinien pojawić się na liście nie dlatego, że jest taki wybitny, ale dlatego, że w odpowiednim czasie przypomniał, iż III edycja D&D też sprawdza się w cRPG. Duże mapy, niezłe dialogi i bardzo ciekawe fabularnie, chociaż sprowadzające się do wyrzynania, questy. Świetnym pomysłem był dołączony edytor przygód i kampanii, dzięki któremu powstało mnóstwo świetnych modów. Gra wspierała tryby sieciowe i multiplayer na równi z "Baldur's Gate", ale umożliwiała również tworzenie tzw. persistent worlds. Co to takiego? Ano mody, stojące na zewnętrznych serwerach, w których zmiany świata przez graczy były zapamiętywane. Takie serwery, przypominające bardzo MMO, tylko na mniejszą skalę, stały się prędko ostoją odgrywania w świecie cRPG.”

Eimyr

„Wysokie miejsce usprawiedliwia w tym wypadku dodatek do tej gry, "Hordy Podmroku", który pozwalał mi w końcu zwiedzać jakże bliskie sercu rejony. Z drugiej strony rozszerzenia pokazały, jak wiele można zarzucić oryginałowi. Nie grałem za dużo w tryb multiplayer, gdzie gra ponoć mocno wciąga, lecz w kampanię dla jednego gracza. Tam "NWN" pokazała się jako niezła graficznie rąbanka, nie posiadająca jednak tych elementów, które przesądziły o sukcesie "Diablo". Wspomniane już dodatki także nie były idealne, chociażby poprzez sam fakt, iż jedynie opowiadały własną historię, daleką od przygód w Neverwinter. Grę dostałem na któreś z kolei urodziny i spędziłem przy niej naprawdę miłe chwile. Tytuł ten dał także podstawy do stworzenia solidnej kontynuacji.”

Courun Yauntyrr

7. Mass Effect

Producent: BioWare
Rok wydania w Polsce: 2008

Świetny przykład na to, że panowie z BioWare ciągle potrafią tworzyć wspaniałe tytuły „od podstaw”. Gra, która zapoczątkowała nową, flagową serię gier kanadyjskiego studia, oparta na nowoczesnej mechanice i dynamicznej rozgrywce, o której 10 lat temu nawet nikt nie śnił. Wyróżnia się niezwykłą (jak na współczesną produkcję) złożonością świata i intuicyjnym systemem rozgrywki. Dzięki interaktywnym dialogom i licznym „przerywnikom” "Mass Effect" to pierwsza gra RPG, przy której można się poczuć jak w najprawdziwszym filmie. Pierwotnie ukazała się tylko na Xboxa, gdzie odniosła spektakularny sukces i szybko została przekonwertowana do wersji pecetowej. To produkcja na tyle nowoczesna, że stopniowo zanikają w niej klasyczne elementy znane z tradycyjnych gier RPG, a uwypuklają się cechy współczesnych gier akcji i taktycznych shooterów. Jednych ten fakt niezmiernie cieszy, innych bardzo martwi, co nie zmienia faktu, że jest to wielka produkcja, która obecnie wyznacza standardy na najbliższe lata dla całego gatunku komputerowych gier RPG. Zapowiedziana od samego początku jako trylogia, doczekała się już bardzo udanego sequela, opowiadającego dalszą część przygód niezastąpionego kapitana Sheparda.

Mass EffectMass EffectMass Effect

Oto wypowiedzi naszych redakcyjnych specjalistów od serii "Mass Effect":

„Pierwsza gra w klimatach s-f, która zdobyła tak ogromny rozgłos i nie była oparta na istniejącym już świecie albo mechanice. Flagowy przedstawiciel podgatunku action-RPG. Jedyna znana mi pozycja „prawdziwie science-fiction”, czyli taka, w której naukowe założenia usprawiedliwiają fikcyjny świat. Na uwagę zasługuje świetnie przemyślana technologia, która rozwija się w bardzo prawdopodobny sposób – problemy urządzeń przyszłości nie są wyssane z palca. Jest to też, razem ze swoją kontynuacją, wydaną już po 2009 roku, gra, która zapamiętuje wybory gracza, przez co naprawdę mamy wpływ na świat, w którym się bawimy. Owszem, istniały już pozycje, gdzie można było skopiować bohatera, ale nie było takich, gdzie nawet drobne decyzje trzeba podejmować mając w perspektywie wydarzenia następnych części.”

Eimyr

„Jeden z flagowych tytułów studia BioWare, który na trylogii z pewnością się nie skończy. Gra zalicza się do podgatunku action-RPG, a świetnie opowiedziana historia została przedstawiona w całkowicie nowym uniwersum, które dzięki swojej oryginalności potrafi wciągnąć potencjalnego gracza w nieznane mu zakątki kosmosu. Tak więc w "Efekcie Masy" spotkamy wiele mniej lub bardziej przyjacielsko nastawionych ras mających własną, interesującą historię, która doprowadziła do jej potęgi lub upadku. Całość podsycają liczne strzelaniny wspomagane mocami biotycznymi i technologicznymi. Jako ciekawostkę można dodać zastosowanie systemu importu stanów zapisu gier, dzięki którym w kontynuacjach wszystkie decyzje mające mniejszy lub większy wpływ na otaczający nas świat zostają zapamiętane.”

Ammon

6. Dragon Age: Początek

Producent: BioWare
Rok wydania w Polsce: 2009

Świetne połączenie oldschoolowej mechaniki gry ze współczesnymi możliwościami audiowizualnymi. Kolejna, zupełnie nowa produkcja wykreowana przez Kanadyjczyków z BioWare. Jak przystało na opowieść w klimacie dark fantasy, przedstawia mroczną historię osadzoną w świecie pełnym brutalności i zdrady. Niezwykle intrygująca fabuła, wyraziste postacie i taktyczny system walki, jakiego od dawna nie uświadczyliśmy w żadnej grze, sprawiają, że jest to obowiązkowa pozycja dla wszystkich fanów tradycyjnych, drużynowych erpegów z początku minionej dekady. Według mnie, jest to jedna z niewielu ostatnio wydanych gier RPG, która zachowała unikalny klimat klasycznych tytułów gatunku. W związku z wielką popularnością, Dragon Age zdążył się już dorobić pełnoprawnego rozszerzenia i masy pomniejszych dodatków, które skutecznie utrzymują nową produkcję BioWare na fali niesłabnącej popularności.

Dragon Age: PoczątekDragon Age: PoczątekDragon Age: Początek

A oto komentarze niektórych redaktorów Game Exe na temat tej wyjątkowej gry:

„Gra, która po mistrzowsku łączy w sobie ciekawą fabułę, wartką akcję i wyśmienitą grafikę. Cała reszta – wliczając w to miłą dla ucha ścieżkę dźwiękową, fantastyczne projekty lokacji i postaci, olbrzymi, zróżnicowany świat, mnogość dostępnego ekwipunku oraz ilość napotykanych przeciwników – jedynie dopełnia obrazu jednego z najlepszych cRPG ostatnich lat. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich fanów gatunku.”

Valandil Falassion

„Niezwykle udana produkcja, która przypomniała, że pośród pożerających życia i mózgi młodych ludzi gier MMO można z radością poświęcić czas na RPG dla pojedynczego gracza. Dobra grafika, świetna, oryginalna muzyka, frapująca i zaskakująca intryga polityczna, która potrafi wzbudzić obrzydzenie gracza ukazywanymi zachowaniami jej bohaterów. Kilka ciekawych pomysłów na lokacje, potwory, nad wyraz udane i zabawne dialogi i interakcje między postaciami, słowem – solidna, "neoklasyczna" produkcja na pogrążonym w lekkiej stagnacji rynku.”

Wiktul

„Jedyne klasyczne, z kanonicznym widokiem z góry RPG ostatnich lat, nie licząc dodatków do "NWN2" i "Drakensanga". Przejrzysta mechanika, duże możliwości rozwoju postaci oraz mnogość klas, umiejętności i ekwipunku. Świetnym pomysłem było zastosowanie wpływu rasy i klasy na reakcje otoczenia, przez co cały czas pamiętaliśmy, że gramy tym właśnie krasnoludzkim szlachcicem. Chociaż fabuła nie była specjalnie odkrywcza, niektóre elementy świata były naprawdę dopracowane. Ta gra przypomina, że rozwój technologii nie kłóci się z klasycznym podejściem do cRPG, a żeby prezentować wspaniałą grafikę nie musimy koniecznie robić z gry action-RPG z widokiem pierwszoosobowym.”

Eimyr

„Udana produkcja przedstawiająca ciekawy świat z jego intrygami i problemami, lecz już niezbyt odkrywczą fabułę. Świetna oprawa graficzna, która umilała podróżowanie poprzez kolejne lokacje. Oczywiście esencją tego tytułu są charakterystyczne postacie ze swoimi problemami i oczekiwaniami, nie zawsze zgadzającymi się z naszą postacią.”

Lionel

„Kolejny z tytułów studia BioWare, którego akcja nie została osadzona w żadnym znanym uniwersum. Również i w tym przypadku stworzono świat, gdzie nic nie jest różowe dla jego mieszkańców cierpiących z większych lub mniejszych problemów. Sama gra jest powrotem do klasycznych tytułów cRPG i już od początku była reklamowana hasłem duchowego następcy "Baldur’s Gate". Może i do końca tak nie jest, ale nie zmienia to faktu, że i tak jest miodnie. Wątek fabularny jest niezwykle ciekawy – zawiera wiele intryg politycznych oraz sporą dawkę humoru. Towarzyszące nam postacie mają własną historię i często potrafią zaskoczyć gracza swoim zachowaniem. Starsi wyjadacze cRPG'ów na pewno będą narzekać, ale grzechem jest nie zagrać w ten tytuł.”

Ammon

5. The Elder Scrolls III: Morrowind

Producent: Bethesda Softworks
Rok wydania w Polsce: 2002

To pierwsza współczesna gra RPG, która udowodniła, że tytuły z tego gatunku mogą wyglądać równie dobrze, jak najnowsze FPS-y. Poza tym produkcja Bethesdy zasłynęła z powodu ogromnego, nieskrępowanego świata gry, którego dokładna eksploracja okazałaby się zadaniem na długie miesiące. "Morrowind" wyróżniał się również niezwykłą nieliniowością – w tej grze można było całkowicie odpuścić sobie główny wątek przygody i spokojnie zająć się wykonywaniem setek zadań pobocznych, które przynosiły nie mniej frajdy. Trzecia część "The Elder Scrolls" to chyba najbardziej rozbudowana, współczesna gra RPG w historii. Złożony system magii, alchemii, craftingu, frakcji i ugrupowań oraz dosłownie tony dostępnego sprzętu – tego nie zobaczycie w żadnej innej produkcji. Niesamowita jak na tamte czasy oprawa graficzna, wręcz przytłaczający ogrom świata i niekonwencjonalny, aczkolwiek bardzo udany system rozwoju postaci sprawiły, że to bez wątpienia jedna z najważniejszych gier gatunku.

The Elder Scrolls III: MorrowindThe Elder Scrolls III: MorrowindThe Elder Scrolls III: Morrowind

A oto komentarze naszych redaktorów odnośnie tej przełomowej produkcji:

„Chyba nigdy wcześniej i nigdy później nie było tak udanej produkcji opierającej się na zasadzie "róbta co chceta". Istna definicja nieliniowości. Bardzo duży i rozbudowany świat, oferujący mnóstwo możliwości i misji, których liczby do dziś nie sposób dokładnie określić. Gra, której się nie przechodzi, w której możemy zupełnie pominąć główny wątek i wrócić do niego w dowolnym momencie. Zupełna swoboda w tworzeniu zaklęć, broni, wyśmienity system rozwoju postaci, w bardzo logiczny sposób podnoszący umiejętności oraz, ciekawa fabuła. Polityka, interakcje z NPCami, system alchemii, zróżnicowane i dopracowane środowiska – to kolejne atuty Morrowinda.”

Wiktul

„Gra, co do której mam mieszane uczucia. Z jednej strony przesiedziałem nad nią wiele godzin, wykonując setki zadań, z drugiej zaś po pewnym czasie dopadło mnie znużenie, potęgowane przez bliźniacze jaskinie czy miasta. Dzięki temu wykrystalizował mi się obraz "Morrowinda" jako gry z dobrą grafiką, bardzo przyzwoitą fabułą, ale niestety schematyczną rozgrywką, której towarzyszyły częste i niekontrolowane powroty do Windowsa. Te problemy techniczne załatały kolejne patche i dwa oficjalne dodatki, jednak nie zmienia to faktu, iż "Morrowindem" człowiek cieszy się jak głupi przez tydzień lub dwa – potem dostrzega ograniczenia, aż w końcu nie rozróżnia już tych jaskiń.”

Courun Yauntyrr

„Gra oferuje obszerny świat, który, muszę przyznać, przerósł mnie, przez co jej nie dokończyłem. Brak jednolitej ścieżki fabularnej może niektórych nużyć (co można robić, gdy nikt na tacy nie poda nam zadań) lub zachwycać brakiem liniowości. Cudne refleksy na wodzie i gra świateł. Kolejne dodatki pozwalały na ponowne oddalenie się od głównego wątku i zatopieniu się w całkiem innej historii.”

Lionel

„Gra, w którą można grać miesiącami, a i tak przy każdym kolejnym podejściu jest szansa na odkrycie czegoś nowego. Już sam ten fakt zasługuje na uznanie. Realia nie każdemu muszą odpowiadać (mnie nie odpowiadają), ale sama rozgrywka jest całkiem przyjemna i potrafi wciągnąć. O ile oczywiście nie ograniczamy się do zabijania wszystkiego w zasięgu wzroku.”

Valandil Falassion

4. Planescape: Torment

Producent: Black Isle
Rok wydania w Polsce: 2000

Gra – legenda. Zasłynęła prawdopodobnie najlepszą fabułą w historii gier RPG oraz mnogością opcji dialogowych. Niezapomniane zadania, wyraziste postacie i niezwykle przekonywujący, ponury świat przedstawiony – to cechy, które wyróżniły "Tormenta" spośród wielu gier gatunku. Kwintesencja gatunku i niedościgniony wzór dla przyszłych pokoleń twórców. "Planescape: Torment" to produkcja, która na zawsze odmieniła moje wyobrażenie na temat rozgrywki w grze RPG – okazało się, że obcując z tą „interaktywną książką” można się bawić znacznie lepiej, niż wyżynając kolejne hordy bezmózgich potworów. Twórcom należą się wyrazy szacunku za to, że ich dzieło osiągnęło pewien wyższy, nieosiągalny dla dzisiejszych gier komputerowych poziom.

Planescape: TormentPlanescape: TormentPlanescape: Torment

A oto komentarze pozostałych redaktorów na temat tej niesamowitej produkcji:

„Jest to jedyne RPG przeniesione na komputer, a nie gra komputerowa z elementami RPG. Granie w niego naprawdę przypomina czytanie wyśmienitej książki. Kolejne dialogi i narracja są nagrodą dla gracza i celem gry, nie zaś wymuszonymi przerywnikami pomiędzy kolejnymi mordobiciami. Nie ma innej gry, w której (na upartego) musimy stoczyć maksymalnie 3 walki i nie trzeba zabić ani jednego przeciwnika, by ją ukończyć. Doskonała, jeśli chodzi o mroczny nastrój, humor, filozofię, o fabułę i oryginalność, przy której "BG II" wypada naprawdę średnio. Bez chwili namysłu można wystawić tej grze najwyższą ocenę w każdej skali.”

Wiktul

„Gra – opowieść, gra – legenda. Przenosi gracza w miejsce magiczne, niezwykłe, niepowtarzalne. Podobnie jak inne gry z tego okresu opiera się na systemie pen & paper, ale tym razem komputer nie stanowi ograniczenia fabuły, a jedynie narzędzie do liczenia tabelek. Można ją przejść wyrzynając wszystko, można nie zabić nikogo, można być dobrym, złym, neutralnym i olewczym. Nie ma "najlepszego" sposobu na rozwiązanie fabuły, a gra bardziej przypomina napakowaną intrygami przygodówkę niż cRPG, do którego się przyzwyczailiśmy. Polska wersja językowa rządzi, do dziś nie powstała druga choćby zbliżona jakością i objętością.”

Eimyr

„Cudowna. Tyle chyba wystarczy, by opisać tę ciekawą grę. Fabuła, w moim odczuciu, znakomicie uzupełniała wspaniały świat, który pewnie normalnie omijałbym szerokim łukiem. Do tego grafika, celowo nieestetyczna, która teraz może już razić, ale warto sięgnąć na domową półkę z grami i odkurzyć ten tytuł. Za każdym razem możesz odkryć coś nowego, za każdym razem możesz zagrać w inny sposób.”

Courun Yauntyrr

3. Wiedźmin

Producent: CD Projekt Red
Rok wydania w Polsce: 2007

To tytuł, na który gracze z całego świata czekali przez długie lata. Rodzima produkcja, zaskakująca niezwykle dojrzałą i wciągającą fabułą, unikalnym, słowiańskim klimatem oraz niezapomnianymi dialogami. To jedna z niewielu polskich gier, jakich nie musimy się wstydzić na zachodzie. Wyróżnia się innowacyjnym systemem walki, ciekawymi zadaniami i wspaniale wykreowanym światem gry. "Wiedźmin" to produkcja polskiego studia CD Projekt Red, która znakomicie wykorzystała źródło swojego pochodzenia w postaci prozy Sapkowskiego (w przeciwieństwie do fatalnego filmu). Wyznaczyła nowe standardy w tworzeniu współczesnych gier RPG za sprawą świetnego systemu moralnych wyborów, a także dała solidne podstawy do stworzenia kontynuacji, na którą wszyscy czekamy.

WiedźminWiedźminWiedźmin

A oto wypowiedzi niektórych redaktorów Game Exe na temat naszej rodzimej produkcji:

„To nie tylko najlepsza polska gra, lecz produkcja made in Europe na światowym poziomie, która zdołała przebić się nawet na rynek amerykański, czego nie mogły dokonać klasyczne, "średniowieczne" RPG, takie jak "Gothic". Grafika, muzyka, system walki – oto niezaprzeczalne atuty "Wiedźmina". Dwa filmy na początku i końcu, stanowiące prawdziwą rozkosz dla oka. Zmuszające do myślenia dylematy moralne i niejednoznaczność naszych wyborów, które w dalszej perspektywie okazują się kluczowe dla rozwoju akcji. Bardzo sprawnie zbudowana i poprowadzona intryga, idealne wyczucie równowagi pomiędzy humorem, patosem i elementami czystego fantasy. Cieszące ucho głosy postaci, rozbudowany system alchemii oraz rozwoju postaci, trzy zupełnie różne punkty widzenia na prezentowany świat i możliwość ukończenia rozgrywki. Najlepsze cRPG ostatnich pięciu lat.”

Wiktul

„Najlepsza polska gra, osadzona w złożonym, niebanalnym świecie. Chociaż nie jest wolna od wad, umiejętnie łączy prostotę sterowania, mnogość możliwości rozwoju, rozbudowane dialogi i fabułę, która zaskoczy niejednego wyjadacza. Wszystko to okraszone wspaniałą grafiką i doskonale dobraną ścieżką dźwiękową. Producenci gry nie bali się podejmować tematów dla dojrzałego odbiorcy, zmuszali gracza do poważnego podejścia do napotykanych problemów, ponieważ jak to u Sapkowskiego, zwykle trzeba było wybrać mniejsze zło. W tej grze nie da się być dobrym albo złym, można jedynie patrzeć, jak nasze czyny wpływają na i tak pokręcone losy innych.”

Eimyr

„Nasza kochana rodzima produkcja sprawiająca, że aż się chce krzyczeć: „Tak, jestem Polakiem!”. Tytuł został osadzony w świecie stworzonym przez Andrzeja Sapkowskiego, co automatycznie sprawia, że nie możemy się nudzić. Ale nie, twórcy nam zapewnili dużo, dużo więcej – świetną oprawę audiowizualną, bardzo ciekawy system walki czy masę wyborów moralnych, które mogą nam się objawić w dalszych rozdziałach i wpływających na to jak jesteśmy postrzegani. Do tego wszystkiego dochodzi świetnie opowiedziana historia zawierająca wiele akcji, intryg politycznych i humoru zmuszającego niekiedy do niekontrolowanych wybuchów śmiechu. Polska lokalizacja przedstawia się wyśmienicie, co tylko podwyższa ocenę tytułu. Te, i wiele innych aspektów sprawia, że "Wiedźmin" jest tytułem, do którego będzie się wracać jeszcze przez długie lata.”

Ammon

2. Diablo 2

Producent: Blizzard Entertainment
Rok wydania w Polsce: 2000

To tytuł, o którym słyszeli chyba wszyscy. Pomimo faktu, że "Diablo 2" to najzwyklejszy przedstawiciel gatunku hack'n'slash, to bez wątpienia zasługuje na wyróżnienie z powodu wręcz niespotykanej grywalności, niezapomnianego klimatu, ogromnej ilości dostępnego ekwipunku oraz niezwykle bogatego systemu rozwoju postaci, na którym wzorowały się setki nowych produkcji. Kolejna gra – legenda, która zasłynęła z powodu wspaniałego trybu multiplayer Battlenet, który spopularyzował rozgrywkę sieciową. "Diablo II" to jedna z produkcji, która mimo ponad 10 lat na karku ciągle zrzesza miliony graczy, a nawet przyciąga nowych odbiorców. Gra ta jest niedoścignionym wzorem dla setek gier z gatunku hack’n’slash i prawdopodobnie największym hitem studia Blizzard, obok którego nikt nie może przejść obojętnie. Produkcja doczekała się bardzo udanego rozszerzenia „Pan Zniszczenia”, które znacznie wzbogaciło rozgrywkę i dodało wiele ciekawych opcji do i tak rozbudowanej rozgrywki oryginału, która na zawsze zmieniła oblicze całego gatunku.

Diablo IIDiablo IIDiablo II

A oto wypowiedzi naszych redaktorów na temat fenomenu "Diablo II":

„Hack'n'Slash nie może być na pierwszym miejscu rankingu cRPG, ale drugie miejsce jest jak najbardziej zasłużone. Absolutnie niezrównana grywalność, powalający klimat nowego świata i opowieści, pozwalającej odetchnąć od wysłużonych realiów Forgotten Realms. Świetna kontynuacja przełomowego pierwowzoru, popularność rozgrywek on-line, której bezskutecznie usiłowały dorównać gry wszystkich gatunków. Wyśmienita muzyka, grafika, bogactwo przedmiotów, odmienny charakter rozgrywki na różnych poziomach trudności oraz najważniejsze – ponadczasowość. Niewiele jest gier, które po tak długim czasie cieszą się tak dużą popularnością. Jeśli miałbym znaleźć tytuł, który wzbudzałby tak wielkie nadzieje, emocje i wymagania po tak długim okresie oczekiwania fanów, co "Diablo III", mógłby to być chyba tylko "BG III".”

Wiktul

„Hack'n'Slash, ale niech mnie diabli, jeśli ta gra nie jest matką chrzestną wszystkich następnych drzewek rozwoju. Chociaż historia kuleje (aaach, Laska Horadrimów!), losowanie przedmiotów i potworów czasem powoduje salwy śmiechu (kto nie spotkał Kręgosłupa Wymiotów?), a rozgrywka ogranicza się do żonglowania umiejętnościami i dobierania statystyk, "Diablo 2" pozostawiło po sobie ogromną spuściznę, z której korzysta więcej tytułów niż przyznają sami gracze.”

Eimyr

„Ach, odżywają stare wspomnienia szybszego bicia serca, gdy przyszło mi walczyć z samym Panem Grozy. Podobnie jak wpisu w kalendarzyku, który dumnie głosił, iż po tygodniu od zakupu udało mi się przejść do II aktu, o którym marzyłem od momentu ukończenia dema. Potem setki godzin krwawej rozgrywki przy dość szczątkowej fabule. Czemu jednak podium? Doskonałe odstresowanie, przykład gry dopieszczonej do maksimum, tony przedmiotów i podręcznikowy przykład na to, jak można stworzyć grę, w którą grać będzie można przez następne 10 lat. Dodatek, "Lord of Destruction", także nie zawiódł moich oczekiwań, wzbogacając i tak już obszerną zawartość tego tytułu.”

Courun Yauntyrr

„Komentarz w zasadzie zbędny, bo o "Diablo 2" słyszeli wszyscy. Znakomity hack&slash, który wciąż potrafi przykuć do monitora na długie godziny. Jasne, posiada kilka denerwujących wad, a i grafika nie wygląda już zbyt zachwycająco, ale to wciąż jedna z najlepszych gier w historii, która błyskawicznie pozwala zapomnieć o Bożym świecie.”

Valandil Falassion

1. Baldur’s Gate II

Producent: BioWare Corporation
Rok wydania w Polsce: 2000

No i dobrnęliśmy do zasłużonego zwycięzcy naszego plebiscytu. Dlaczego niemal jednogłośnie mianowaliśmy "Baldur’s Gate II" najlepszą komputerową grą RPG minionej dekady? Przede wszystkim z powodu wciągającej, wielowątkowej fabuły, będącej kontynuacją niesamowitych przygód dziecka Bhaala, znanych z pierwszej części tytułu. Poza tym, "BG II" to świetna komputerowa adaptacja systemu D&D, która przez wiele lat wyznaczała standardy w całym gatunku gier RPG. Produkcja autorstwa niezastąpionego studia BioWare jest uważana za ich największe dzieło w historii i niedościgniony wzór dla przyszłych produkcji gatunku. "Baldur’s Gate II" to niezwykle udana kontynuacja i zarazem twórcze rozwinięcie idei rozpoczętej przez kultowego poprzednika. Wspaniała jak na tamte czasy grafika, niesamowite efekty czarów, niezwykła złożoność świata, przepiękne lokacje, świetny system rozwoju postaci i ekwipunku, wymagające, taktyczne pojedynki i cała masa ciekawych, nieliniowych zadań do wykonania. Czego można oczekiwać więcej od dobrej gry cRPG?

Warto zwrócić uwagę na wspaniałą polską lokalizację, która moim zdaniem okazała się być dużo lepsza od oryginału i jest najbardziej udanym tego typu przedsięwzięciem w historii polskiej branży gier komputerowych. Dodatkowym atutem "Baldur’s Gate II" jest mnogość darmowych modyfikacji, które potrafią dodatkowo nam wydłużyć obcowanie z tym wspaniałym tytułem.

Baldur's Gate II: Cienie AmnBaldur's Gate II: Cienie AmnBaldur's Gate II: Cienie Amn

A oto kilka zróżnicowanych opinii na temat naszego zwycięzcy autorstwa naszych redaktorów:

„Każdy powie, że to gra legenda. Niemal niedościgniony wzorzec wielowątkowej fabuły, w której, nawet jako dziecko boga, jesteśmy jedynie jednym z elementów układanki. Dodać do tego należy spotykanych po drodze bohaterów, z których każdy ma swój pogląd na świat i cele do zrealizowania. Gra zebrała znakomite oceny, zaś fani wciąż podtrzymują jej żywotność kolejnymi modyfikacjami, które pokazały, iż druga część "Wrót Baldura" to tytuł, który może bawić jeszcze przed długi czas. Pojawił się także dodatek, a wraz z nim smutek, że to już koniec. Na szczęście jednak zawsze znajdzie się jakiś mod na otarcie łez.”

Courun Yauntyrr

„O tej grze napisano i powiedziano absolutnie wszystko. Stanowi definicję znienawidzonego przeze mnie słowa "kultowy". Będąc zupełnie świadom jej rozlicznych zalet, przełomu jakiego dokonała na rynku gier komputerowych (nie tylko gatunku RPG i nie tylko opartych o D'n'D) nie mogę nie wymienić jej w pierwszej dziesiątce. Niemniej osobiście nie mam do niej sentymentu, nie zdołała wciągnąć mnie na tyle, bym chciał ją ukończyć, a nawet więcej – trzykrotnie z niej rezygnowałem nie ukończywszy pierwszej planszy. Podobnie jak z Iron Maiden – znam, lubię, szanuję, ale bynajmniej się nie zachwycam. Kwestia gustu.”

Wiktul

„Jeszcze nie tak dawno tytuł, którego popularności nie mogłem zrozumieć, a te wszystkie ochy i achy wydawały mi się niezasłużone – nawet mimo faktu, że nigdy nie miałem okazji (a może nie chciałem?) zagrać w popularne Baldursy. Teraz, dzięki znalezieniu się pełnej wersji tej gry w jednej z gazet, sytuacja diametralnie się zmieniła i muszę przeprosić tych, którzy nieskutecznie próbowali mnie przekonać do tego tytułu. Stwierdzam, że „Wrota Baldura” dzięki wspaniałej fabule (będącej podstawą w każdej grze RPG), ciekawym towarzyszom i świetnej polskiej lokalizacji w pełni zasługują na miano gry legendy. Samo BioWare stworzyło niedościgniony wzorzec, którego póki co nie potrafi osiągnąć żadne inne studio.”

Ammon

Komentarze

Hassan' · sobota, 7 sierpnia 2010, 20:19
0
Trochę smuci, że nigdzie nie przewinął się Deus Ex, ale z drugiej strony z większością listy się zgadzam. Jedynie Gothiki nie przypadły mi aż tak bardzo do gustu, zaś reszta tytułów... Tygodnie wyjęte z życia.
Gość_gość* · czwartek, 12 sierpnia 2010, 23:45
0
Osobiście uważam, że umieszczenie tu pozycji jak Wiedźmin, Dragon Age, Mass Effect czy chociażby stary Icewind Dale było tu niezbędne i nie byłem specjalnie zaskoczony czytając te tytuły.
Gość_siva97* · wtorek, 31 sierpnia 2010, 14:05
0
o tak. bg2 na 1 miejscu z tym się muszę zgodzić
Gość_gracz* · poniedziałek, 10 grudnia 2012, 15:18
0
szkoda ze nie ma fable
krzyslewy · poniedziałek, 10 grudnia 2012, 16:13
0
Dla mnie i tak najlepszy "Gothic" i "Gothic 2" ale z resztą się zgadzam, chociaż "KOTOR" według mnie powinien znaleźć się wyżej
Gość_makarow7* · niedziela, 30 grudnia 2012, 13:28
0
Strata cennego czasu.Tobie nie przyniesie żadnych wymiernych korzyści.Lepiej pojeździć na rowerze,popływać lub uczyć się języków.To jest dopiero coś!!!
Gość_prawy86* · środa, 6 lutego 2013, 21:51
0
Najlepszy z Gothiców Gothic 2 + Noc Kruka, z Baldurów się zgadam druga część z Tronem Bhaala najlepsza, z ME, to Mass Effect 2 najlepszy, Wiedźmin 2 lepszy, Risen 2 lepszy, z Diablaczów 2 najlepsza, bo 3 jest wg mnie krótsza, ze wszystkich Neverwinterów najlepsza jest część 2 o Masce Zdrajcy, Planescape Torment powininen być w tym zestawieniu powyżej na drugim miejscu, to gra legenda stworzona przez naprawdę MEGA MÓZGI. Ze wymienionych gier we wszystkie części grałem i wiem co w trawie piszczy:)
Gość_zdupy* · środa, 1 maja 2013, 16:59
0
no żeby fallouta żadnego nie wymienić!
Ranger Krzyś · środa, 1 maja 2013, 17:20
0
Może dlatego, gościu zdupy, że oba liczące się w naszych oczach Fallouty (1 i 2) miały premierę w 1997 i 1998, a ranking obejmuje gry wydane w dekadzie 2000 - 2010. Fallout 3 zaś jest grą kontrowersyjną i nie każdy musi ją umieszczać na liście "top ileśtam".
Amrors · środa, 1 maja 2013, 18:53
0
Jest Icewind Dale, Dragon age i Neverwinter. Dla mnie bomba.
Jak widać jeszcze wielu rzeczy nie przejrzałem. Dzięki za pokazanie tego rankingu.
Gość_rogozin* · poniedziałek, 1 lipca 2013, 13:15
0
Polecam Planescape Turment i Arcanum. Pozostałe wymienione tu gry są pozbawione klimatu a więc dla mnie niegrywalne - grałem w te starsze tj wyprodukowane do 2oo5r
Ranger Krzyś · poniedziałek, 1 lipca 2013, 13:47
0
Do jasnej cholery! A gdzie na tej liście znajduje się Bloodlines!
Wiktul · piątek, 5 lipca 2013, 10:52
0
Eem.... to się wytnie
Sosna · piątek, 5 lipca 2013, 19:22
0
Z doborem tytułów mniej więcej się zgadzam, choć ustawiłbym je w innej kolejności, jednak to wszystko kwestia gustu, przez co takie rankingi są nieco bezsensu.
Wiktul · sobota, 6 lipca 2013, 04:11
0
Pewnie, jeśli szukamy idealnego strzału w sam środek gustu każdej tarczy pod postacią indywidualnych gustów, to od razu lepiej strzelić sobie w łeb Niemniej warto było zebrać opinie całej ówczesnej redakcji, z której spora część została dzisiaj w "czynnej służbie". I rzecz oczywista, że dzisiaj, parę lat i tytułów później, mógłbym nieco dodać lub zmienić. Wówczas choćby wspomniane "Bloodlines" znalazłoby się bardzo wysoko, ale poznałem je dopiero miesiąc przed wiszącą w Graciarni recenzją
vFooxu · niedziela, 7 lipca 2013, 15:16
0
9. Gothic - "Pierwsza część mogła zaoferować odbiorcom tytułu świetną jak na tamte czasy grafikę" - "jak na tamte czasy grafikę": Dla mnie ta gra ma najlepszą grafikę do tej pory :cry:.
Gość_Dusiciel* · sobota, 27 lipca 2013, 22:30
0
Przyznam gothic to bardzo dobra gra jednak dziwi mnie że jest wyżej od arcanum i, że wogóle jest tak nisko
ponieważ arcanum daje takie możliwości w fabule rozwoju postaci wielkości świata nie mówiąc już o ilości
questów pobocznych których jest niezliczenie wiele. bije napewno większość tych gier bezkonkurencyjnie
ponieważ to mają być rozbudowane gry a nie gry typu diablo zabijasz zdobywasz item idzesz do gościa
wracasz walczyszaż do końca gry... rozbudowanie ma być pod wieloma względami: możliwości rozbudowy
postaci i wyboru bycia np. dobrym lub złym, długość gry, rozbudowa świata , questy ilość przedmiotów.
Dalejdoichgardelwyrzanacic · poniedziałek, 29 lipca 2013, 09:21
0
Grrrrr... Coś wam się stało z klawiaturami i mylicie 1. i 8. !
Gość_Stary wyjadacz RPG* · czwartek, 3 sierpnia 2017, 07:36
0
Baldur's Gate II na pierwszym miejsce, BRAWO dla autora artykułu, zna się na rzeczy.

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...