Intel (07.10.2009)

Marta "Ati" Kucharska czwartek, 29 października 2009

Co łączy Dariusza Szpakowskiego i Szwedów? Nie, wbrew pozorom nie ma to nic wspólnego z piłką.

7 października w Centralnym Basenie Artystycznym w Warszawie odbyła się konferencja Intela, poświęcona ich ostatniemu dziecku – niskopamięciowym, czterordzeniowym procesorom mobilnym serii Core i7. Zwieńczeniem imprezy był pojedynek między Frag eXecutors z Polski a Fnatic.MSI ze Szwecji.

"Najszybsze mobilne procesory firmy Intel właśnie stały się jeszcze szybsze."

Co prawda kiedy "science-fiction" staje się "science-fact" wychodzimy ze świata fantastyki, niemniej grać na czymś trzeba. W dodatku, wraz ze wzrastającymi wymaganiami, większość z was pewnie zastanawia się nad zakupem nowej maszyny. Tu zawsze pojawiało się zasadnicze pytanie – desktop czy laptop? Do niedawna chęć grania była jednoznaczna z decyzją kupienia kompa stacjonarnego, ale oto nastąpiła rewolucja, na której czele stoi... Intel.

Game ExeGame ExeGame Exe

Procesory Intel Core i7 Mobile – diabelsko szybkie – znane wcześniej pod nazwą kodową "Clarksfield", po raz pierwszy zostały zaprezentowane na wrześniowym Intel Developer Forum w San Francisco. Około miesiąc później Dariusz Wittek, specjalista ds. Technologii korporacyjnych Intela, przedstawił je w Warszawie. Te trzy modele: 920XM (2 GHz i 8 MB pamięci podręcznej), 820QM (1,73 GHz, 8 MB pamięci podręcznej) oraz 720QM (1,6 GHz i 6 MB pamięci podręcznej) miały również możliwość popisania się swoją niedoścignioną i całkiem nową jakością pracy na laptopach.

- Dzięki inteligentnym funkcjom, takim jak technologia Intel Turbo Boost1, Intel Hyper-Threading i wiele innych, Intel zrewolucjonizował procesor do laptopów, zapewniając wysoką wydajność wtedy, kiedy jest rzeczywiście potrzebna, a energooszczędność w innych sytuacjach – przekonuje Dadi Perlmutter, wiceprezes i dyrektor generalny Intel Architecture Group. – Po raz pierwszy użytkownicy mobilni mogą wybrać laptopa, który zapewnia szybkość zbliżoną do komputera stacjonarnego w najbardziej wymagających zadaniach, od intensywnych gier, do edycji wideo i aplikacji społecznościowych.

Game ExeGame ExeGame Exe

Tego wszystkiego doświadczyć można było na własnej skórze podczas prezentacji możliwości owego dziecka Intela. Zaskakuje nawet procentowe zestawienie szybkości – przetwarzanie domowego wideo na Blu-Ray jest aż o 68% szybsze, przygotowanie pokazu slajdów w jakości DVD przyspieszyło o 74%, natomiast edytowanie i stworzenie galerii jest sprawniejsze o 23%. Bez porównania szybciej Intel Core i7 przetworzył również garść informacji na obraz.

Dodatkowo, goście mogli obejrzeć wystawione świeżuteńkie modele laptopów wyposażonych w te cuda, które do niedawna były tylko snem twórców science-fiction. Nie zabrakło takich firm jak: Acer, Asus, Dell, Toshiba, Fujitsu, MSI, HP i Samsung.

"Przestańmy dyskutować, zacznijmy grać"

Teraz słówko dla wszystkich wygodnych kocurów, uwielbiających płynne granie i miodną grafikę. Sama się do nich zaliczam, więc będzie jak najbardziej szczerze. Nie musicie już wybierać między wygodą, a jakością! A to za sprawą drugiej, jakże odmiennej, cechy nowych procesorów i drugiej linii lapków. Anielsko lekkie, gwarantują nie tylko komfort przy podróży, ale również pozostają przyjemnie chłodne. Wykorzystując przy tym technologię zaczerpniętą z... silnika odrzutowego.

Game ExeGame ExeGame Exe

Aby zaprezentować, jak podniesiona została poprzeczka możliwości mobilnych komputerów, zorganizowano mały turniej, będący jednocześnie pierwszą prezentacją najnowszego symulatora pola bitwy – gry Oparation Flashpoint: Dragon Rising. Jak pisałam nieco wyżej, walkę stoczyły dwie drużyny: szwedzcy Fnatic.MSI oraz polscy Frag eXecutors. Obie drużyny mają już na koncie znaczące sukcesy na polu gier zwanych strzelankami, niemniej w przypadku Frag eXecutors był to Counter Strike, zaś Fnatic.MSI zasłynęło podbojami na polu Call of Duty 4. Kolejną różnicą były kompy na jakich grano. Polacy zasiedli do tradycyjnych desktopów, natomiast Szwedzi do laptopów. I zarówno te stacjonarne, jak i mobilne, były zbliżone do siebie parametrami. Turniej komentował, znany z Fify, Dariusz Szpakowski. Walka oczywiście była zaciekła i pełna niespodzianek.

Sama gra okazała się naprawdę imponująca, zarówno przez grafikę, efekty, realizm, jak i grywalność. A dodając do tego przystępną cenę, grę chyba będę musiała wciągnąć na listę zakupów, zaś multiplayer wypróbować na własnym i znajomych grzbiecie.

Game ExeGame ExeGame Exe

Zwyciężyli, niewielką przewagą... Szwedzi na laptopach. Jak sami później mówili? Nie odczuli wielkiej różnicy między kompami stacjonarnymi a mobilnymi.

Na sam koniec wszyscy, którzy mieli jeszcze jakieś pytania, mogli zaspokoić swoją ciekawość. Można było również pograć w najnowszego Need For Speeda oraz wymienione Operation Flashpoint. Impreza była pełna wrażeń, a o opcji czterordzeniowego, superlekkiego procesora w laptopie na pewno będę pamiętać przy zakupie nowego kompa.

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...