paradoks
Piasek

Phasma – recenzja książki

Dodała: vaapku, środa, 17 października 2018 · Komentarzy: 0
phasma

Właściwy człowiek na właściwym miejscu. Kapitan Phasma jest jedną z wyróżniających się postaci należących do Najwyższego Porządku. Zajmuje się szkoleniem młodzieży, cieszy się ogromnym zaufaniem przełożonych i szybko awansuje w hierarchii. Ideał? Pełniący podobne obowiązki Kardynał ma co do tego wątpliwości. Mężczyzna ślepo wierzy w wartości (czy może raczej komunały) wpojone mu za młodu, ale nie jest pewien, czy Phasmą powodują równie szlachetne pobudki. A może to zwykła zazdrość?

Traf chce, że w ręce Kardynała wpada Vi, szpieg na usługach Ruchu Oporu, wypełniająca zlecenia od samej Lei Organy i dysponująca imponującą wiedzą na temat tajemniczej Phasmy. I kto wie, może wśród posiadanych przez nią informacji znajdzie się coś wystarczająco kompromitującego? Rozpoczyna się przesłuchanie.

Za sprawą opowieści snutej przez Vi przenosimy się na Parnassos – wyniszczoną planetę, której coraz bardziej nieliczni mieszkańcy każdego dnia walczą o przeżycie. Tu też po raz pierwszy spotykamy Phasmę i obserwujemy drogę, jaką przeszła.

dozorca. nie wszystko złoto

Czasami z pozornie niepasujących do siebie elementów udaje się złożyć ciekawą historię. Czy tyczy się to także "Dozorcy" Bartosza Sztybora i Ivana Shavrina?

W każdej dzielnicy dozorcy pilnują porządku przestrzeni publicznej. Jednakże Kathy Wilkes to dozorca przez duże D, gdyż oprócz standardowego serwisu trudzi się również likwidowaniem zagrożeń ze strony niebezpiecznych stworzeń. Na swoim osiedlu poznaje młodego chłopaka, który jej zdaniem ma talent i powinien dzielić z nią te obowiązki. Sęk w tym, że nastolatek o wiele silniej angażuje się w przesiadywanie na ławce w towarzystwie kumpli oraz wzdychanie do dziewczyny z bloku naprzeciwko. Czy to aby na pewno materiał na herosa?

Powyższy skrót fabuły może przypominać ścieżkę od zera do bohatera i po części taką serwuje nam scenarzysta komiksu, Bartosz Sztybor. Tylko że nie jest to ścieżka wypełniona wzniosłymi kwestiami o powinności, mocy czy przeznaczeniu protagonisty, a raczej osiedlowy bruk usłany petami po papierosach, zgniecionymi puszkami piwa i kwiecistymi dialogami koleżków. Historia rozwija się w szybkim tempie, dzięki czemu nie ma szans na nudę. Wpływa na to także objętość komiksu oraz sposób prowadzenia narracji. "Dozorca" liczy sobie 96 stron i mimo to zdarzają się strony z ledwie pojedynczymi chmurkami.

Komiksy

Komiks z Bloodshotem w listopadzie

Dodał: krzyslewy, wtorek, 16 października 2018 · Komentarzy: 0

16 listopada ukaże się drugi komiks wydawnictwa KBOOM – "Bloodshot: Reborn – Odrodzenie". Jego akcja rozgrywa się w świecie Valiant i skupia się na jednym z bohaterów "Walecznych".

Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w Bloodshot Reborn #1-5

bloodshot: reborn – odrodzenie

Naukowcy pracujący nad projektem „Duch” opracowali mikroskopijne maszyny usprawniające ludzkie ciało – ich posiadacz stawał się niepowstrzymaną maszyną do zabijania. Bloodshot dysponował nadludzką siłą, szybkością, wytrzymałością i zdolnościami regeneracji. Był bronią idealną.

Komiksy

Hawkeye #4: Rio Bravo – recenzja komiksu

Dodał: krzyslewy, sobota, 13 października 2018 · Komentarzy: 0
hawkeye: rio bravo

Po finalnym tomie runu Matta Fractiona przypiąłbym "Hawkeye'owi" łatkę bałaganiarskiego – ale nie w negatywnym znaczeniu. To uroczy bałagan, przez scenarzystę kontrolowany, a dla czytelnika będący nietypową zabawą narracyjną. Niestety, powodującą też trudności w lekturze.

Album poświęcony Kate Bishop za nami. W "Rio Bravo" wracamy do Clinta Bartona, który walczy z lokalną mafią, chcącą przejąć kamienicę z jego rąk. W scenach z dawnej przeszłości poznajemy dzieciństwo bohatera i relacje z bratem – debiutującym w serii.

Kate Bishop rzadko się pojawia, ponieważ akcja częściowo rozgrywa się w tym samym czasie, co "L.A. Woman". Główny duet to bracia Bartonowie. Ich relacje są bardzo dobrze stonowane. Różnice zdań nie powodują między nimi konfliktów, dochodzi tylko do lekkich spięć. Znają się jak łyse konie, stanowią zgrany zespół, a trudna przeszłość tłumaczy nastawienie do problemów. Linie czasowe zgrabnie się łączą – (intymne) retrospekcje służą dopowiedzeniu faktów i scharakteryzowaniu bohaterów. Wreszcie zapewniają emocje, choć i te są umiejętnie tonowane.

W październiku już pojawiło się parę nowości wydawnictwa MAG, na które warto zwrócić uwagę. "Wrota Abaddona" to trzeci tom serii "Expanse", na podstawie której powstał dobrze oceniany serial SF. "Biały piasek" przedstawia historię Sandersona w wersji komiksowej – w bieżącym miesiącu ukazała się jej druga odsłona. Poza tym premierę mieli "Szara siostra", kontynuacja "Czerwonej siostry", oraz "Zrodzony".

wydawnictwo mag

Wśród zapowiedzi prym wiedzie "Poklatkowa rewolucja" autorstwa Petera Wattsa. Premiera już za parę dni. Dalej jest "Domostwo błogosławionych" w serii "Uczta wyobraźni", "Za kilka demonów więcej" i wreszcie "Męstwo" – drugi tom "Wiernych i Upadłych", którzy niedawno pojawili się na polskim rynku.

Komiks superbohaterski jest bardzo popularny – wśród ludzi właściwie w każdym wieku. Na rynku co rusz pojawiają się nowe tytuły z tej kategorii i "My Hero Academia – Akademia bohaterów" to jeden z nich. Jego protagonista, Deku, szkoli się na bohatera.

my hero academia – akademia bohaterów #02

W drugim tomie czytelników czekają szkolne życie, treningi i pierwsze spojrzenie na złoczyńców. Poszczególne wątki okazują się nie lada atrakcjami, dzięki którym ciągle dzieje się coś angażującego.

"Neverwinter Nights" w wersji Enhanced Edition w końcu zawitało na platformę GOG.com. Z tej okazji przygotowano specjalną zniżkę dla tych, którzy chcą zmierzyć się z legendą i uratować tytułowe miasto Neverwinter przed bezlitosną plagą.

neverwinter nights

Rozszerzona wersja hitu sprzed lat, za którą stoi studio Beamdog, zadebiutowała pod koniec marca tego roku, ale potrzeba było blisko siedmiu miesięcy, aby gra zawitała na kolejną popularną platformę dla graczy – GOG.cm. Z tej okazji przygotowano specjalnych rabat dla tych, którzy zdecydują się na zakup właśnie tej wersji gry. Czy aby na pewno warto się skusić na powrót do Zapomnianych Krain?

Informacja prasowa

czerwony wariant

Czerwony wariant jest jedną z tych intrygujących lektur, w której napięcie budowane jest powoli i w sposób przemyślany. Nie znajdziemy tu tanich, grających na emocjach chwytów. To uczta dla każdego fana świata stworzonego przez Glukhovsky’ego, który chciałby dowiedzieć się więcej o postapokaliptycznym świecie roku 2035 i jego nowych porządkach.

Metro w Kijowie. Zaprojektowane i zbudowane, by w razie nuklearnej wojny zachować jednolity system organizacji. Szczęśliwie spełniło swoje zadanie, po konflikcie atomowym unikając rozdrobnienia stacji na wiele pomniejszych i rywalizujących ze sobą frakcji. Jest jednak małe ale. W równaniu zjednoczonej postapokaliptycznej społeczności brakuje całej czerwonej linii. Zawalonej gruzem i całkowicie niedostępnej.

Rok 2035, Krzyż. Wspólnota obu ocalałych linii pokojowo egzystuje. Tunele, w większości wolne od zagrożeń nowego świata, są wybawieniem dla ludzi, którzy borykają się jednak z innymi problemami. Przeludnieniem. Biedą.

Strażnicy Galaktyki vol. 2

James Gunn jednak u konkurencji

Dodał: Courun Yauntyrr, środa, 10 października 2018 · Komentarzy: 0

Rezygnacja ze współpracy z Jamesem Gunnem była szokiem dla wszystkich, ale po cichu część fanów wierzyła, że ojciec "Strażników Galaktyki" jednak powróci za stery swojej serii. Nic takiego się nie stanie, bowiem wspomniany dżentelmen postanowił zbratać się z Warner Bros. i DC Comics.

james gunn

Ponoć nie ma się co pchać tam, gdzie nas nie chcą, stąd nie powinno nikogo zdziwić, że scenarzystą drugiej części "Legionu Samobójców" będzie niejaki James Gunn. Co ciekawe, nie dostał funkcji reżysera, ale jednocześnie obdarzono go swobodą twórczą, jasno wskazując, że sequel wcale nie musi być powiązany z "jedynką". W ten sposób bohaterowie mogą zachowywać się inaczej lub też zobaczymy zupełnie nowe twarze.

ArenaNet podzieliła się informacjami na temat nadchodzących obchodów Halloween, w których będą mogli uczestniczyć wszyscy gracze przemierzający świt "Guild Wars 2". Szalony Król Thorn i jego świta powróci już za mniej niż tydzień.

halloween,guild wars 2

Szalony Król Thorn ponownie będzie nas oprowadzać po Lwich Wrotach, opowiadając przy tym mniej lub bardziej wciągające historie i wymagając od nas wykonania odpowiednich rozkazów. Poza tym możemy spodziewać się znanych z poprzednich lat atrakcji, wliczając w to eksplorację Labiryntu czy też wyścig z czasem podczas szalonej wspinaczki na wieżę z zegarem.

Wczytywanie...