

Tworzenie historii alternatywnych zwykle oznacza wkraczanie na terytorium sci-fi, czasem fantastyki. Wskutek zmiany bądź dodania pewnych elementów powstaje zupełnie nowa linia czasu, a nawet cała cywilizacja. Zazwyczaj takie rozważania dotyczą ludzi, ale nie zawsze tak jest. Czasem można wziąć pod lupę pozornie niedorzeczny, lecz niepozbawiony logiki koncept, jednocześnie wykluczając z niego czynnik ludzki. Na dowód tego chcę wam opowiedzieć o mojej ostatniej lekturze – "O mrówkach i dinozaurach", której autorem jest Cixin Liu.
Cywilizacja ludzka, przy wszystkich swych dokonaniach i okazałości, istnieje przez raptem ułamek sekundy całej historii, jaką może poszczycić się Ziemia. A co, gdybym wam powiedział, że w pradawnych czasach istniała cywilizacja równie wspaniała, jeśli nie okazalsza?
















