angele dei

„Angele Dei” to pierwsza książka Dariusza Domagalskiego, która wpadła w moje ręce. Anioły walczące z ludźmi, do tego intrygująca okładka i autor, który udanie zadebiutował ponad 10 lat temu to sprawdzony przepis na sukces. Tak się jednak składa, że „Angele Dei” to takie typowe, niedzielne danie. Niby jest kotlet, są ziemniaki a do tego znośna surówka, ale odnosisz wrażenie, że ulubiony posiłek jadasz przecież każdego tygodnia. A gdyby dodać do tego coś nowego, jakiś składnik czy przyprawę?

Fabuła obraca się wokół Arki Przymierza, czyli artefaktu z czasów Mojżesza, w którym spoczywają jakieś nieziemskie skarby. Niewielu dokładnie wie, co znajduje się w środku, jednak siły Nieba i Piekła pożądają tej przyozdobionej złotem skrzyni, bowiem na pewno jest w niej jakaś cząstka Boga. Skarb taki wymaga odpowiedniej ochrony, stąd przez wieki zawsze istniał jakiś Strażnik. Wiele jednak zmieniło się od czasów Mojżesza, bowiem niebiańskie wojska oraz upadłe anioły są pozbawione obecności Ojca. Ten ostatni gdzieś przepadł i pozostawił wszystko własnemu biegowi. Jak się pewnie domyślacie, tak naprawdę jest to próba zarówno dla demonów, jak i aniołów oraz rzecz jasna ludzi.

Daleki jestem od gloryfikowania poczynań Disneya i piętnowania Warner Bros., ale w przypadku ekranizacji komiksowych światów to Marvel przoduje, natomiast DC Universe usilnie stara się powtórzyć sukces rywala. Z dość dyskusyjnym skutkiem, przy okazji gubiąc gdzieś swoją własną tożsamość.

liga sprawiedliwości

Może narażę się teraz części czytelników, ale oglądając zwiastun "Ligi Sprawiedliwości" mam mieszane uczucia, jakby ktoś starał się skopiować pierwszą część "Avengers", tylko wywalił więcej "siana" na sztuczki z komputera. No, a kopia zawsze pozostanie tylko kopią. Smutne to.

Starym graczom ku nostalgicznym wspominkom, młodym, by obniżyć nieco próg i ułatwić wejście w świat starych, klasycznych „Falloutów”, bo kreacja postaci i mechanika walki w FT nie odbiega znacząco od szlachetnych pierwowzorów. Jednak sposób grania poważnie się różni, więc tylko drobne sugestie się pojawiają. Może warto – nie znając tego postapokaliptycznego uniwersum – odwrócić kolejność gier?

fallout tactics,behemoty,filmik

Przeznaczone do czytania, stąd układ tekstu i brak zestawu tabelek i statystyk, jednak bez konkretów i spojlerów (po tylu latach to nie grzech) się nie obędzie. Wszystko można znaleźć w sieci? Po pierwsze nieprawda, a po drugie te dawne solucje i poradniki pisane były w inny sposób, dla innych czytelników. Dobry remake nie jest zły.

Wszystko wskazuje na to, że studio Beamdog remasteruje kolejnego klasyka. Niestety. Tym razem padło na "Planescape: Torment".

nie!

Briana Fargo pasjonatom komputerowych gier fabularnych nie trzeba przedstawiać. Założyciel kultowego studia Interplay, który maczał swoje palce przy takich projektach jak "Fallout", "The Bard's Tale" czy "Baldur's Gate", ogłosił zamiar przejścia na branżową emeryturę. Developer rozpoczął swoją przygodę przy tworzeniu gier w 1981 roku i jest jednym z ostatnich starych wiarusów, którzy są nadal aktywni w świecie elektronicznej rozrywki.

brain fargo

Obecnie szef studia inXile sprawuje pieczę nad "The Bard's Tale IV", a także "Wasteland 3" i to właśnie po premierze tego ostatniego projektu ostatecznie pożegna się z branżą.

Trudno zrozumieć Andrzeja Sapkowskiego, jeżeli chodzi o kwestię cyfrowych losów Geralta z Rivii. W jednym wywiadzie potrafi zjechać dokonania CD Projekt RED i przyznać otwarcie, że komputerowa saga o "Wiedźminie" narobiła mu sporo problemów, aby w kolejnej wypowiedzi otwarcie chwalić osiągnięcia polskiego studia oraz ciepło wypowiadać się o pracy rodzimych developerów. Tylko po to, aby później powiedzieć, że w sumie o tym temacie "nic nie wie, nie interesuje się, zarobiony jest". Kultowy autor wyraźnie sobie zaprzecza - no, ale! Artyście można pozwolić na naprawdę wiele, a nie ulega wątpliwości, że co by nie powiedział mistrz Sapkowski - statusu legendy nikt mu nie odbierze, więc każde kolejne rewelacje powinno przyjmować się z uśmiechem na twarzy, a widły zostawić raczej na inną okazję.

andrzej sapkowski

Tym razem, w wywiadzie dla serwisu Eurogamer.net, pisarz bardzo ciepło wypowiadał się o grach z serii "Wiedźmin", stwierdzając wprost, że popełnił spory błąd nie wierząc, iż odniosą one jakikolwiek sukces.

"Byłem na tyle głupi, że od razu sprzedałem prawa. Zaoferowali mi procent od zysków, ale wypaliłem wtedy wprost, że żadnych zysków nie będzie i chcę wszystkie pieniądze od razu! To było głupie. Byłem na tyle głupi, że zostawiłem wszystko w ich rękach, ponieważ nie wierzyłem w ich sukces. Ale kto mógł przewidzieć taką popularność? Ja na pewno nie.

Pozostały już tylko 4 dni do premiery ostatniego DLC do tak mocno uwielbianego, jak i przeklinanego przez graczy "Dark Souls III". Choć kolejna zajawka zawiera wiele fragmentów, które mogliśmy ujrzeć na wcześniejszych materiałach, to i tak warto rzucić na nią okiem. Dlaczego? Ponieważ znalazło się tutaj i kilka świeżych scen ukazujących nowy zestaw uzbrojenia, a także imponujących wrogów, z jakimi przyjdzie nam się zmierzyć.

Dodatek "Ringed City" trafi w ręce graczy już 28 marca.

Gracze będący przy okazji fanami Starego Świata i uniwersum Wiecznej Wojny w ostatnich latach mogą czuć się rozpieszczani przez Games Workshop. Firma w ostatnich miesiącach bardzo chętnie udostępnia swój autorski świat różnej maści studiom - zarówno mniejszym, jak i większym. Dzisiaj oficjalnie oświadczono, że powstaje kolejny tytuł oparty na realiach Warhammer Fantasy i to w gatunku, w którym nie mogliśmy go jeszcze uświadczyć - hack'n'slash. No i dobrze, bo takie bezkompromisowe uniwersum aż się prosi o pełnokrwistego slashera.

warhammer fantasy

Za produkcję odpowiadać ma francuskie studio Eko Software, które dało się poznać graczom za sprawą postapokaliptycznego survivala - "How to Survive". Niestety, oprócz tego, że gra zawita na PC oraz konsole, a także tego, iż twórcy położą spory nacisk na fabułę (co w tym gatunku jest naprawdę odważną deklaracją!), nie wiemy nic.

Cóż... poczekamy, pożyjemy, zobaczymy. Będziemy trzymać rękę na pulsie.

Game Exe

Konkurs z Assassin's Creed

Dodał: Tokar, piątek, 24 marca 2017 · Komentarzy: 0

Wiosna wita się z nami nieśmiało, więc najwyższa pora obudzić się z zimowego letargu i zorganizować jakiś konkurs ze smacznymi nagrodami. Mówicie, macie. Jedyne, co trzeba zrobić to odpowiedzieć na kilka nieskomplikowanych pytań związanych z uniwersum "Assassin's Creed", a jeden z czterech zestawów książek "Assassin's Creed: Podziemie" oraz "Assassin's Creed: Oficjalna powieść filmu" może trafić w Wasze ręce! Fundatorem nagród jest wydawnictwo Insignis.

assassin's creed: oficjalna powieść filmu

Nic prostszego? To do dzieła! Szczegóły znajdziecie pod tym adresem.

Piękna i Bestia

Piękna i Bestia - recenzja filmu

Dodał: Tokar, piątek, 24 marca 2017 · Komentarzy: 0
piękna i bestia

Aktorskie wersje baśni i kultowych animacji to już chleb powszedni dla Disneya. Studio ostatnio bierze się za znane oraz kochane opowieści z dzieciństwa, pokazując je z zupełnie nowej perspektywy ("Oz Wielki i Potężny" czy "Czarownica") lub też "grzeczniutko", z wręcz nabożnym szacunkiem dla materiału bazowego ("Kopciuszek"). Film Billa Condona śmiało zalicza się do tej drugiej grupy, gdzie nacisk na konserwatyzm oraz uderzanie w nostalgiczne tony jest prawem, które stanowi rdzeń produkcji. Jedni zapewne odetchnęli z ulgą, inni będą trochę kręcić nosem na zbytnią hermetyczność, ale wszyscy z seansu "Pięknej i Bestii" powinni wyjść przynajmniej usatysfakcjonowani. Taka natura bezpiecznych produkcji, że nie wybijają się one zanadto ponad przeciętność i nie zaskakują, lecz także trudno tutaj w jakikolwiek sposób zrazić widza. Disney sprzedaje, ludzie kupują, igrzyska trwają. Tak to się kręci od lat.

Wczytywanie...