posiadlosc
Gamedec

Gamedec zadebiutuje dopiero w przyszłym roku

Dodał: , · Komentarzy: 0
gamedec

Jeżeli liczyliście, że uda wam się przemierzyć wirtualne uniwersa “Gamedeca” w tym roku, to niestety musicie obejść się sporym smakiem. Choć ten ciekawie zapowiadający się tytuł, czerpiący garściami z powieści Marcina Przybyłka i rozwiązań znanych z “Disco Elysium”, miał zadebiutować już pod koniec obecnego roku, to tak się jednak nie stanie. Twórcy dzisiaj oficjalnie poinformowali, że wszyscy zainteresowani powinni wypatrywać gry dopiero w 2021 roku.

Powód? Konstruktywna krytyka, jaką developerzy otrzymali od szczęśliwców, którzy mieli przyjemność przetestować demo gry. Anshar chce wszystko odpowiednio doszlifować i poprawić tak, aby nie odwalać chały, a przy okazji nie zniszczyć pozytywnej otoczki, jaka została stworzona podczas kickstarterowej zbiórki. Tym bardziej, że sama społeczność graczy skupiona wokół produkcji namawiała twórców na jej ewentualne opóźnienie, jeżeli miałaby za tym iść lepsza jakość.

Mad Max: Na drodze gniewu

Poznaliśmy gwiazdy nowego Mad Maxa

Dodał: , · Komentarzy: 0
mad max: na drodze gniewu,furiosa

W kinach wciąż zastój, ale to nie znaczy, że wielkie wytwórnie filmowe i cała branża X Muzy wpadła w stagnację. Wprost przeciwnie, najmocniejsi gracze już planują kolejne ruchy, które spowodują, że w rzeczywistości post-covidowej odbiją się od finansowego dna.

W maju informowaliśmy, że George Miller doszedł do porozumienia ze studiem Warner Bros. i powoli przymierza się do nakręcenia kolejnego filmu z jego autorskiego uniwersum “Mad Max”. Produkcja ma być prequelem i opowiedzieć o wczesnych latach życia Furiosy, która poznaliśmy w “Na drodze gniewu”.

Zgodnie z informacjami reżysera gwiazdy ostatniego postapokaliptycznego widowiska – Tom Hardy i Charlize Theron – nie wezmą udziału w najnowszym projekcie. Kto więc zostanie obsadzony w głównych rolach? Dzisiaj poznaliśmy nazwiska.

Icewind Dale

Aktualizacja działu Icewind Dale #2

Dodał: , · Komentarzy: 0
icewind dale

Jak obiecał, tak zrobił. Klawiatura Medivha nadal jest rozgrzana do czerwoności niczym wnętrze Smoczego Oka, a palce stukają w przyciski w tempie Magicznych Pocisków lecących w stronę bohatera znajdującego się “Na skraju śmierci”, co owocuje tym, że dział o “Icewind Dale” systematycznie zwiększa się o kolejne artykuły.

Tym razem sporemu powiększeniu uległa sekcja o NPC. Co można napisać jeszcze? Czekamy na więcej! Jak znam tego łapserdaka, konkretnych efektów będziemy mogli oczekiwać już niedługo.

Baldur's Gate 3
baldur's gate 3

Co prawda “Baldur’s Gate III” pozwala na olbrzymie możliwości w kwestii stworzenia swojego bohatera, a kreator postaci można określić jako całkiem rozbudowany, to sami gracze podobno nie grzeszą specjalną kreatywnością. Tak wynika przynajmniej z danych, jakie przez ostatnie dni zebrali przedstawiciele studia Larian.

Otóż zdecydowana większość graczy tworząc swoją postać starała się jak najmocniej upodobnić ją do swojej osoby, aby zwiększyć immersję. Stąd też rogi, ogony, nieszablonowe fryzury i stylizacje oczu nie wchodziły w grę. Niby nie ma w tym nic niespotykanego i zaskakującego, jednak dla twórców, którzy pracowali długie miesiące nad kreatorem i dali możliwość postawienia na naprawdę szalone czy ekscentryczne wybory, jest to trochę dobijające.

Cyberpunk 2077

W Cyberpunk 2077 nie zabraknie miejsca na dialog...

Dodał: , · Komentarzy: 0
cyberpunk 2077

Choć główny wątek fabularny w “Cyberpunk 2077” ma być krótszy od historii, którą mieliśmy przyjemność poznać w “Wiedźminie 3”, to twórcy obiecywali, że tytuł z całą pewnością nie będzie można określić mianem okrojonego. Fani powinni oczekiwać multum aktywności, zadań pobocznych i wielu mniejszych fabularnych atrakcji.

Skalę przedsięwzięcia ukazał menedżer zajmujący się lokalizacją gry na język japoński. Upublicznił on fotografię czterech sążnistych bloków papieru, które składają się na skrypt “Cyberpunk 2077”. Robi wrażenie nieprawdaż?

Ile w tym faktycznych, mięsistych linijek dialogowych, a ile “prostych” wypełniaczy? Przekonamy się już 19 listopada. Niemniej zdjęcie doskonale działa na wyobraźnię.

Tell Me Why

Tell Me Why – recenzja

Dodał: , · Komentarzy: 0
Tell Me Why

Francuskie studio Dontnod jest bardzo dobre w opowiadaniu historii o Ameryce i Amerykanach. Ich gry z serii "Life is Strange" w ciekawy sposób poruszały kwestię dojrzewania nastolatków w tym kraju, zgrabnie łącząc je z wątkami paranormalnymi. W pierwszej części wcieliliśmy się w Max Caulfield posiadającą moc cofania czasu, w drugiej zaś śledziliśmy losy nastoletniego Seana Diaza, Amerykanina meksykańskiego pochodzenia, który musiał uciekać przed policją wraz z posiadającym zdolność telekinezy dziewięcioletnim bratem Danielem. Obie historie nie stroniły od trudnych tematów, rzucały światło na ciemną stronę Stanów Zjednoczonych i człowieczeństwa jako takiego. Najnowsza produkcja od Dontnod, zatytułowana "Tell Me Why", jest bardzo podobna do gier ze wspomnianej serii. Nie ma ona jednak nic wspólnego z kultowym kawałkiem Backstreet Boys.

Baldur's Gate 3

Baldur's Gate 3 – zwiastun premierowy

Dodał: , · Komentarzy: 0
baldur's gate 3

Trzecia część kultowej serii w końcu trafiła w ręce wszystkich spragnionych graczy. Co prawda obecnie tylko w modelu Early Access, a więc mocno okrojonej wersji, ale jak się nie ma co się lubi – to się lubi co się ma. Ostatnie misje i fabularne wolty będą wprowadzane sukcesywnie, na przestrzeni najbliższego roku, w tym momencie możemy delektować się około 25-30 godzinami rozgrywki. Pełna wersja gry zadebiutuje pod koniec 2021 roku.

Do tego czasu można testować pierwsze, wciąż niedoskonałe, fragmenty rozgrywki. Jedni doceniają klimat, mechanikę i ciekawe rozwiązania. Są jednak osoby, które narzekają na balans podczas walki, przeciętną intrygę czy niedoskonałości techniczne (gra lubi się mocno przyciąć w niektórych momentach, nawet na mocnych sprzętach). Jak jest faktycznie? Możecie przekonać się sami, a jeżeli jeszcze rozkminiacie temat, to w tym wszystkim powinien pomóc świeżutki zwiastun premierowy.

Gideon Falls: Czarna stodoła
gideon falls

Początki tajemnicy

Jeff Lemire, jeden z najbardziej płodnych komiksowych scenarzystów, otwiera drzwi do nowej tajemnicy. Czarna stodoła – czy to siedlisko zła? Jaki jest cel jej istnienia? Co łączy ją z bohaterami i zagadkowymi zdarzeniami?

"Gideon Falls" na starcie przypomina obiecujący serial z rodzaju mrocznej fantastyki. Akcja rozgrywa się z perspektywy trójki bohaterów – psycholożki, jej pacjenta i księdza – którzy w różny sposób trafiają na sprawę czarnej stodoły. Przeskakujemy z jednej postaci na drugą, a to oczywiście tylko główni aktorzy tej historii. Lemire nęci tajemnicą i w typowo filmowy sposób zawiązuje akcję, już teraz zastanawiając, co będzie, jeśli (gdy?) wszyscy się spotkają i w pełni odkryją, z czym się mierzą.

Wiedźmin

Wczoraj mogliśmy podziwiać Geralta i jego nową zbroję. Natomiast dziś otrzymaliśmy kolejne fotosy prosto z planu zdjęciowego drugiego sezonu serialowego “Wiedźmina”. Tym razem padło na Ciri w trakcie szkolenia wiedźmińskiego w Warowni Kaer Morhen. Wedle fabuły pierwsze odcinki kolejnej serii mają skupić się właśnie na postaci Lwiątka z Cintry – doświadczeni pogromcy potworów mają nauczyć ją posługiwać się ostrzem, a także stopniowo odkrywać ogromną moc drzemiącą w tej bohaterce.

wiedźmin,ciri,serialwiedźmin,ciri,serial
Diuna (2021)

Filmowa Diuna zalicza prawie roczny poślizg

Dodał: , · Komentarzy: 0
diuna

Kryzys w kinach nadal w pełni i naprawdę nic nie wskazuje na to, aby w kolejnych tygodniach czy nawet w miesiącach miałoby być lepiej. Wszystkie wielkie wytwórnie przesuwają premiery swoich największych hitów na lepsze czasy, co tworzy błędne koło – bez potencjalnych blockbusterowych hitów w repertuarze nie ma co liczyć na tłumy w kinach.

Stało się to, czego fani X Muzy spodziewali się od dawna. Przesunięcie premiery “Wonder Woman 1984” na okres świąteczny spowodowało, że nowy termin znajdował się w niebezpiecznej bliskości z innym potencjalnym hitem Warnera – “Diuną”. Było wiadomym, że w obecnych czasach żadna wytwórnia nie będzie ryzykować premierą dwóch dużych produkcji w analogicznym terminie, więc było jasne, że mimo zapewnień producentów nowy film Denisa Villeneuve nie zadebiutuje w tym roku.

Cóż, tak też się stało. “Diuna” zalicza poślizg i to dość spory. Film ma wejść do kin dopiero 1 października 2021 roku, czyli prawie rok później. Trzymajmy kciuki, aby koronakryzys skończył się jak najszybciej i kolejna korekta nie była już potrzebna.

Wczytywanie...