Informacja prasowa

Premiery listopadowe i grudniowe wydawnictwa Egmont trafiły do sprzedaży w mniej więcej podobnym czasie. Wszystkie są już dostępne, a lista jest bardzo długa.

sambre

Fani komiksów powinni zwrócić uwagę na nowe uniwersum Marvela, które do życia powołał crossover "Tajne wojny". Wśród premier jest także trzydziesta szósta część bestsellerowej serii fantasy, "Thorgal – Aniel". To ostatni tom rysowany przez Grzegorza Rosińskiego! I wiele więcej – między innymi: pierwsze tomy "Kaczogrodu", nowe pozycje z "DC Odrodzenie", "Palcojad", "Rękawica Nieskończoności", wznowienie "Sambre"...

Odważne, absurdalne tezy współczesnego świata. Ostatnio do tej grupy dołączyła nowa: że Tolkien był rasistą.

orkowie

Andy Duncan, pisarz SF, wyraził taką opinię podczas podcastu "Geek’s Guide to Galaxy", o czym poinformował Daily Mail. Duncan uważa, że we "Władcy Pierścieni" dyskryminowani są... orkowie.

Informacja prasowa

„Tajne wojny” to crossover, który powołuje do życia nowe uniwersum Marvela.

tajne wojny

Niemal wszystkie równoległe światy, które koegzystowały w multiwersum Marvela przez ostatnie lata, zostały po kolei zniszczone (o czym opowiadały w dużej mierze serie „Avengers”, „New Avengers” i „Avengers – Czas się kończy”), aż w końcu zostały tylko dwa – Ziemia-616, na której toczy się akcja większości komiksów Marvela, i Ziemia-1610, na której rozgrywają się komiksy Ultimate. Ostatecznie i one zderzają się i następuje kres wszystkiego.

"Cowboy Bebop" to klasyka anime. Uwielbiane SF o łowcach nagród, korzystające z różnych gatunków – akcji, komedii kryminalnej czy westernu – z muzyką jazzową, choć nie tylko (z tym anime kojarzy mi się szczególnie ta scena z utworem "Ballad of Fallen Angels" – oczywiście nie oglądajcie, jeśli nie widzieliście całego serialu).

cowboy bebop

Netflix zaś zrobi "Cowboya Bebopa" w wersji aktorskiej.

Informacja prasowa

W grudniu Non Stop Comics wyda dwa tytuły. Pierwszym z nich będzie "The Goon", który z niezależnych od wydawnictwa przyczyn został przesunięty z listopada. Drugim jest długo oczekiwany "Royal City" Jeffa Lemire'a.

royal city
  • "The Goon tom 1" (7.12.2018) nowość (pierwszy album pięciotomowej serii)
  • "Royal City tom 1" (12.12.2018) nowość (pierwszy album trzytomowej serii)

Zachęcamy do udziału w nowym konkursie, który właśnie pojawił się na naszej stronie. Do wygrania są książki "Mass Effect: Andromeda. Inicjacja" oraz "Czerwony Wariant".

książkiksiążki

Żeby wziąć udział, trzeba odpowiedzieć na pytanie: "Wolałbyś żyć w świecie przyszłości rodem z serii Metro czy Mass Effect?". Odpowiedź należy uzasadnić. Konkurs znajdziecie pod tym linkiem. Powodzenia!

Grudniowe zapowiedzi wydawnictwa Egmont już od jakiegoś czasu są widoczne na stronie (i prawdopodobnie tytuły są już dostępne w sprzedaży), za to styczniowe stanowią nowość. Jeśli jeszcze się z nimi nie zapoznaliście, to zajrzyjcie do rozszerzonej części newsa. Na jakie tytuły między innymi warto zwrócić uwagę?

komiksy
  • "Miasto złodziei" – 2. tom serii fantasy o Conanie Barbarzyńcy (grudzień)
  • "Rękawica Nieskończoności" – klasyczny już komiks, w którym bohaterowie mierzą się z Thanosem (grudzień)
  • "Doktor Star i Królestwo Straconej Przyszłości" – opowieść ze świata "Czarnego Młota" (styczeń)
  • "Daredevil" – 1. tom serii o Diable z Hell's Kitchen scenariusza Franka Millera! (styczeń)
moon knight: w noc

Cullen Bunn to trzeci scenarzysta w serii "Moon Knight" wydawanej w ramach "Marvel NOW!". Poprzednią dwójkę można wspominać pozytywnie – w "Z martwych" Warren Ellis napisał parę dobrych historii, a w "Z martwych powstaną" Brian Wood zaprezentował jedną większą, lecz wyśmienitą. Jak na ich tle wypadł autor takich komiksów jak "Hrabstwo Harrow"?

Nowy scenarzysta poszedł w kierunku Ellisa, czyli przedstawia kilka niezwiązanych ze sobą opowieści. W każdym przypadku pojawia się jakieś zagrożenie, bywa, że i nadnaturalne, a Moon Knight jako obrońca nocnych podróżnych musi je pokonać. Niemniej Bunn ma inny styl niż Ellis, tworzy historie prostsze narracyjnie. Zamiast zabawy z formą jest rozrywkowa pozycja, która nie wymaga od czytelnika zbyt wiele uwagi. Czyta się ją szybko, sprawnie i raczej bezrefleksyjnie.

Powiedzieć, że to nie wykorzystuje potencjału głównego bohatera, to jak nic nie powiedzieć. Autor mocniej umieszcza Moon Knighta w roli typowego herosa, który owszem, ma trochę inne zadania i miewa konflikty ze swoim bogiem, dającym mu moce, ale... To właściwie standardowe elementy tej postaci, które widzieliśmy już u poprzednich scenarzystów, a najważniejszego szaleństwa jakoś zabrakło. Bunn ani nie pokazuje ich w szczególnie ciekawy, inny sposób, ani nie daje za wiele od siebie. Wybiera bezpieczną drogę.

W komiksach jak w każdym innym medium istnieją legendarni twórcy, których dzieła po wielu latach wciąż rozpalają wyobraźnię kolejnych odbiorców, a jakakolwiek ich krytyka może spotkać się z oburzeniem oddanych fanów. Jednym z takich autorów z pewnością jest niedawno świętujący sześćdziesiąte piąte urodziny Alan Moore.

saga o potworze z bagien

Pierwszy album nowego wydania "Sagi o Potworze z Bagien" zawiera zeszyty #20-34 oraz zeszyt specjalny, a zatem pierwsze kilkanaście spotkań Moore'a ze stworem. Na tym nie koniec atrakcji, ponieważ znalazło się miejsce dla kilku artykułów dodatkowych, m.in. Neila Gaimana.

Koniec zXXXanego świata

Współczesny rynek wydawniczy przyzwyczaił nas już do tego, że jeśli ekranizacja książki bądź komiksu dobrze się sprzeda, to można oczekiwać, że pierwowzór doczeka się wznowienia lub wydania na szerszą skalę. Kiedy więc fani produkcji Netflixa pozytywnie ocenili serial, który powstał na podstawie komiksu Charles Forsmana, można było oczekiwać, że całkiem niedługo dostaniemy tę historię w jej oryginalnej wersji. Doczekaliśmy się, ale tym razem odbiorcy nie byli aż tak zgodni i komiksowy debiut brytyjskiego twórcy podzielił czytelników. Trudno im się dziwić, bo publikacja rzeczywiście wzbudza zdecydowanie mieszane uczucia.

Na pierwszych stronach komiksu poznajemy Jamesa – chłopaka, który już od małego nie miał poczucia humoru i nie pasował do otoczenia. Jego niezrozumienie dowcipów dorosłych trochę przypomina zdumienie Christophera z "Dziwnego przypadku psa nocną porą" Marka Haddona, ale to skojarzenie szybko się dezaktualizuje, bo "Koniec zXXXanego świata" to pozycja o wiele bardziej mroczna i niepokojąca.

Wczytywanie...