viron-wyrocznia

Marcin Guzek to autor fantastyki z naszego podwórka. Gorliwsi czytelnicy mogą znać niektóre jego opowiadania (np. ”47. Oddział Zwiadu Imperialnego”) lub kojarzyć udział w dziełach zbiorowych (”Geniusze fantastyki”). ”Szare Płaszcze: Komandoria 54” to pierwsza samodzielna powieść Guzka i można spokojnie powiedzieć, że wykonał przy niej kawał dobrej roboty.

szare płaszcze: komandoria 54

Sto lat po wielkiej Pladze niegdyś dumne i potężne Imperium powoli podnosi się z kolan. Jedną z głównych instytucji, która pomaga państwu w tym wielkim dziele, jest Szara Straż – starożytny zakon świetnie wyszkolonych wojowników, zaprzysiężonych do walki z magią i siłą nieczystą. W takich czasach pogranicza cywilizacji są szczególnie niebezpieczne. Do takich miejsc należą okolice komandorii 54 szarych płaszczy – region niegdyś słynący z bogatych złóż, lecz dziś mający za mieszkańców garstkę prostych, ubogich rolników. To tam właśnie stary zakonnik Olaf – weteran licznych walk, marzący już tylko o spokojnej emeryturze - ma obowiązek egzekucji prawa i dbania o bezpieczeństwo.

Komiksy

Zabij albo zgiń - recenzja komiksu

Dodał: Amaro, poniedziałek, 11 grudnia 2017 · Komentarzy: 0
Zabij albo zgiń

Wasze życie jest beznadziejne - niewiele brakuje wam do trzydziestki, wciąż jesteście na studiach, nie utrzymujecie bliskich kontaktów z rodziną i nie macie przyjaciół. Postanawiacie popełnić samobójstwo i to niejednokrotnie, ale okazuje się, że i to wam nie wychodzi. Jak bardzo może odmienić się wasz los?

Dokładnie w takim momencie poznajemy Dylana Crossa, bohatera komiksu "Zabij albo zgiń" autorstwa Eda Brubakera, Seana Phillipsa i Elizabeth Breitweiser. Protagonista cierpi na depresję - kolejne dni jałowej egzystencji przynoszą mu jedynie następne fale smutku i utrapień. Wszystko zmienia się za sprawą ostatniej próby samobójczej. Upadek z dużej wysokości nie zabija Dylana, lecz wywraca jego życie do góry nogami. Od tej chwili do bólu przeciętny mieszkaniec Ziemi zostaje zmuszony do zabijania jednej złej osoby miesięcznie. W innym przypadku zginie on sam.

Ed Brubaker wielokrotnie pokazywał klasę jako scenarzysta, a pierwszy tom "Zabij albo zgiń" potwierdza jego umiejętności tworzenia fabuł i wiarygodnych postaci. Historia rozwija się powoli, ale już od pierwszych chwil jest bardzo osobista i na dobry początek dostajemy sprawnie zaprezentowany rys psychologiczny Dylana, jego przeszłości, lęków i marzeń. To o wiele więcej niż rzemieślnicza praca, lecz nieco psuje ją nadprzyrodzony motyw w opowieści.

gnat: kant kontratakuje czyli przesilenie

Dla niektórych może to być niespodzianka - drugi tom "Gnata" wkracza w mroczne rejony. To już nie do końca zabawna i sielankowa opowieść, aczkolwiek ta zmiana okazała się trafionym pomysłem. Środkowe odsłony serii budzą różne uczucia - przeważnie albo rozczarowanie, albo zachwyt. Komiks "Kant kontratakuje, czyli przesilenie" można zaliczyć do drugiej kategorii.

Akcja rozpoczyna się w tym miejscu, gdzie urywa się "Dolina, czyli równonoc wiosenna". Bohaterowie wiedzą więc już o pochodzeniu Zadry, a szczurostwory na czele z Króldokiem kontynuują realizowanie swojego tajemniczego planu. Jego częścią jest złapanie Zadry oraz Kanta Gnata, który tradycyjnie knuje na potęgę, byleby się wzbogacić.

Jeff Smith stworzył epickie fantasy pełną gębą. Po drugim tomie nie można mieć co do tego wątpliwości ze względu na bogactwo fantastycznych wątków. O ile wcześniej tempo akcji było powolne, a tajemnice pozostawały ukryte przed wzrokiem czytelników, tak teraz otrzymujemy szereg istotnych informacji o historii świata, przeciwnikach, z którymi mierzą się bohaterowie, a także o sprzymierzeńcach. Wiele rzeczy nabiera kształtu, a przy tym wciąż pozostaje pole do popisu dla twórcy w trzeciej i zarazem ostatniej części o tytule "Przyjaciele i wrogowie, czyli żniwa".

bajka na końcu świata 2. opuszczony dom

Marcin Podolec udanie rozpoczął serię dla młodszych czytelników - "Bajkę na końcu świata". Sam postanowiłem skłonić swojego brata ciotecznego do lektury - z pozytywnym skutkiem. Jak jednak wypada kontynuacja komiksu?

W "Opuszczonym domu" autor prezentuje nam m.in. przeszłość. Do tej pory była niejasna, ot śledziliśmy losy dziewczynki i jej psa w postapokaliptycznym świecie. Tylko jak doszło do katastrofy? Jej przyczyny pozostają pod osłoną tajemnicy, ale na jaw wychodzą inne ciekawe okoliczności. Pojawia się postać taty bohaterki, a także bliżej poznajemy historię Bajki. Te sceny rozwijają postacie i zarazem kreślą otaczającą ich rzeczywistość. Najprościej mówiąc, Marcin Podolec stawia na rozbudowę, co jest istotne w przypadku dłuższych cykli.

"Bajka na końcu świata" to opowieść o sile przyjaźni. Bohaterki wyraźnie są do siebie przywiązane, lecz ich lojalność zostaje wystawiona na próbę. W świecie, gdzie wszędzie są zniszczenia, nie widać ludzkiej duszy, o jedzenie trudno, a o chorobę łatwo, prawdziwa przyjaźń okazuje się na wagę złota.

Informacja prasowa

W 2017 roku minęło 40. lat od pierwszej publikacji pierwszej przygody Thorgala, z tej okazji już jutro premierę będzie miał Thorgal, 40 lat – Artbook.

Egmont

Oprócz tego świętujemy 70. rocznicę powstania uwielbianej przez czytelników na całym świecie postaci Sknerusa McKwacza! Z tej okazji Egmont ponownie wydał komiks autorstwa Dona Rosy, sławnego na całym świecie amerykańskiego twórcy historii disnejowskich, pt. Życie i czasy Sknerusa McKwacza w wyjątkowym wydaniu.

15. grudnia przypada Dzień Ludwika Zamenhofa, twórcy języka esperanto. Z tej okazji ukaże się specjalna edycja komiksu Janusza Christy Kajko i Kokosz – Skarby Mirmiła przetłumaczonego na język esperanto - Kajko kaj Kokoŝo – Trezoroj de Mirmilo.

Chew: Flambirowanie

Bez trudu można orzec, że w trzecim tomie "Chewa" scenarzysta John Layman chciał złapać dwie sroki za ogon. W kolejnej odsłonie przygód cybopaty autor poszedł nie w ilość, a w jakość poruszonych wątków. Z bardzo dobrym efektem.

Na niebie pojawiły się dziwne napisy ułożone jakby z płomieni. Najtęższe umysły naszego globu nie potrafią odszyfrować nieznanego ludzkości języka. Niepewność zarówno wśród zwykłych obywateli, jak i w szeregach rządu czy NASA narasta, co ma niebagatelny wpływ na funkcjonowanie m.in. FDA. Krótko mówiąc, w obliczu budzących niepokój napisów mało kto przejmuje się prohibicją na drób. Bynajmniej nie oznacza to nudy dla Tony'ego Chu.

Agenci Chu i Colby wprawdzie już tak często nie ścigają łamiących przepisy dotyczące drobiu, ale ich przełożony dba, by nie spoczęli na laurach. Sęk w tym, że wysyła ich na najniebezpieczniejsze z niebezpiecznych misji. Powód? Bardzo prosty - chce pozbyć się Tony’ego, którego szczerze nienawidzi. Oczywiście dla czytelników oznacza to pokaźną porcję zabawnych sytuacji i uszczypliwych dialogów. W połączeniu z bardzo szybko rozwijającą się historią to mieszanka wybuchowa, zapewniająca bodaj najlepszy spośród dotychczasowych tomów serii.

Wydawnictwo Mucha Comics 12 grudnia wyda trzy nowe pozycje. Dwie z nich to zupełne nowości - "Jupiter's Legacy: Dziedzictwo Jowisza" oraz "Potter's Field: Cmentarz Bezimiennych". Natomiast trzecia stanowi kontynuację wydawanej już serii - mowa o trzecim tomie "Hrabstwa Harrow" zatytułowanym "Węże".

Mucha Comics

W rozszerzeniu newsa znajdziecie opisy, informacje o wydaniu i przykładowe plansze wspomnianych komiksów.

hawkeye: lekkie trafienia

"Hawkeye" w drugim tomie nie przechodzi żadnej drastycznej zmiany. Co tu ukrywać - to świetna wiadomość, bo czytanie o Clincie Bartonie, który nie ma nadzwyczajnych mocy i mierzy się z przyziemnymi problemami, jest jak najbardziej pożądane.

W "Lekkich trafieniach" bohater odczuwa skutki swoich dawniejszych decyzji. Zdenerwował niebezpieczną mafię, a ta stanowi niebezpieczeństwo dla mieszkańców kamiennicy, którą wykupił. Z kolejnymi kłopotami powraca rudowłosa nieznajoma, ale w życiu Hawkeye'a nie brakuje również innych kobiet - w tym Kate Bishop. Poza tym zbiera się na burzę wymagającą podjęcia pewnych działań... I trzeba przyznać, że ta ostatnia do doskonały przykład na zwyczajność przygód Clinta - bo jak często oglądamy postacie Marvela na tle sił natury, bez walczenia z jakimś potężnym przeciwnikiem?

Wydarzenia - podobnie jak w pierwszej części pt. "Moje życie to walka" - są prezentowane bez zachowania chronologii. Matt Fraction wyraźnie lubi mieszać w fabule, starając się utrzymać uwagę czytelnika. Z każdą stroną szerzej zarysowuje sytuację, w której znalazł się bohater. Trudno mieć o to żal - mówimy o cesze charakterystycznej dla tej serii. Celem autora nie jest zaczęcie od trzęsienia ziemi, żeby następnie zanudzić nas mało istotnymi szczegółami.

czarny młot: tajna geneza

Kolejny raz mamy okazję się przekonać, jak bardzo niewłaściwie byłoby skreślanie niektórych komiksów ze względu na tematykę superbohaterską. Akurat ja nie mam nic przeciwko niej, ale część czytelników omija wiążące się z nią tytuły szerokim łukiem. "Czarnego Młota" nie wolno tak potraktować - to nie jest ani świat DC, ani Marvela. To komiks wyjątkowy, nie bez powodu porównywany do klasyka gatunku, czyli "Strażników" Alana Moore'a.

W pierwszym tomie serii dostajemy obyczajową historię z intrygującymi tajemnicami. Niegdysiejsi bohaterowie walczący ze złem trafili do innego świata. Nie mogą opuszczać granic miasta, w którym się znaleźli, nikt ich nie potrzebuje, czują się porzuceni... Jedni starają się zaakceptować swój los, drudzy chcą powrotu do domu. Każdy z nich boryka się z problemami samotności i izolacji na własny sposób.

Fabuła "Tajnej genezy" opiera się na tajemnicach, próbach odnalezienia się w innej rzeczywistości oraz przeszłości postaci - co dawniej skłoniło ich do zostania bohaterami Spiral City. Poszczególne zeszyty skupiają się więc na konkretnym bohaterze. Co prawda, akcja kręci się wokół całej grupy, lecz widać nacisk na zaprezentowanie danej osoby.

Po bardzo bogatym grudniu wydawnictwo Egmont postanowiło styczeń uczynić trochę skromniejszym pod względem premier. W tym miesiącu ukaże się 14 nowych komiksów - oczywiście nie brakuje wśród nich ciekawie się zapowiadających tytułów i kontynuacji świetnych serii. Wśród nich są:

Egmont
  • "Spider-Man i Czarna Kotka: Zło, które ludzie czynią" - komiks z serii Klasyka Marvela z duetem Spider-Mana i Czarnej Kotki oraz gościnnym występem Daredevila i Nightcrawlera
  • "Moon Knight - Z martwych" - 1. tom jednego z najlepszych komiksów Marvel Now obok tytułów z "Miss Marvel" i "Hawkeye'a"
  • "Kaznodzieja, tom 3" - trzecia część z sześciu zbiorczego wydania "Kaznodziei"
Wczytywanie...