droga_stali_i_nadziei
Dziki Zachód: Calamity Jane
dziki zachód: calamity jane

Wydawnictwo Lost In Time w swoim trzecim albumie zabiera czytelników do świata Dzikiego Zachodu. "Calamity Jane" opowiada historię amerykańskiej rewolwerowczyni, która jest autentyczną postacią z kart historii.

Życie kobiet w XIX wieku na Dzikim Zachodzie nie należało do najłatwiejszych. To świat zdominowany przez mężczyzn, w którym przemoc jest na porządku dziennym. Boleśnie przekonuje się o tym 16-letnia Martha Cannary, pracująca w domu publicznym i choć nie w roli prostytutki, to nadal wzbudzająca zainteresowanie zezwierzęconej klienteli. W międzyczasie w okolicy pojawia się łowca głów, Dziki Bill, a na wyższych szczeblach dochodzi do szemranych biznesowych układów.

Czerwony lotos

Czerwony lotos – recenzja książki

Dodał: , · Komentarzy: 0
czerwony lotos

Gdy sięga się po książki wydane przez Fabrykę Słów, można całkiem łatwo przewidzieć, co nas czeka. Jest to jak najbardziej uzasadniony wybór dla każdego fana dark fantasy. Arkady Saulski też już miał okazję pokazać mi, co potrafi, podczas lektury "Serca Lodu". Teraz zaś pora przekonać się, czy spełnił pokładane w nim oczekiwania na stronach swego najnowszego dzieła, ochrzczonego nazwą "Czerwony lotos".

Legendy Nipponu opowiadają wiele o Duchach. Przekazują, iż są to porwane dzieci, opętane na duszy i ciele, by stworzyć z nich bezlitosnych wojowników, którym nikt nie może równać. Poddawani potężnym przemianom znacznie wykraczają poza zdolności zwykłych śmiertelników i są doskonałymi narzędziami w rękach swoich panów. Tym, o czym jednak się nie wspomina, to fakt, że mimo swych przemian pozostają ludźmi.

Deadly Class: 1988 Karuzela
deadly class: 1988 karuzela

Nowe początki

W świecie "Deadly Class" dużo się pozmieniało. Po wydarzeniach z poprzedniego tomu na główną postać awansowała Saya, a pozostała część dawnej ekipy... Cóż, powiedzmy, że w Akademii Zabójców Kings Dominion nikt nie cacka się z młodzikami. Tu odbywa się ciągła walka o przetrwanie, a rozpoczęcie drugiego roku nauki jest niczym nowe rozdanie.

W Akademii pojawiają się świeży uczniowie, pochodzący z różnych regionów oraz z własnymi problemami i motywacjami, nieświadomi tego, co ich czeka podczas nauki. Starzy wyjadacze, tworzący Samorząd Uczniowski, wcześniej byli zmobilizowani na wspólnym celu, ale gdy ten został osiągnięty, zaczynają rywalizować o władzę. W tym wszystkim ważna okazuje się Saya, pupilka mistrza Lin, ścigana przez przeszłość i mimowolnie integrująca się z nowym narybkiem.

Giant Days: Bądź dla niego miła, Esther
giant days: bądź dla niego miła esther

Co nowego u bohaterek "Giant Days"? Święta i rodzinne problemy w familii Ptolemy, sprawy sercowe, walka z korporacjami i garażowe tajemnice. Innymi słowy, historie bliskie zwykłym ludziom, z dużą porcją humoru, przyjaźnią i sympatycznymi postaciami – w przerysowanej, niebanalnej formie.

Siódmy tom serii otwierałem jednak z pewnymi obawami. Trochę minęło od czasu, gdy ostatni raz widziałem się z bohaterami, więc czy z powrotem odnajdę się w ich świecie? Niepotrzebny strach, wystarczyło parę pierwszych stron, by na twarzy zawitał uśmiech, sympatie odżyły, a kolejne epizody przyjemnie pochłaniały uwagę. To jest taki relaks, jakiego każdy potrzebuje. Z celnymi, zabawnymi komentarzami, które łatwo można odnieść do swojego życia, bo skojarzą się z czymś lub kimś znajomym.

Omega Men. To już koniec
omega men. to już koniec

Z fabularnego szkicu "Omega Men. To już koniec" przypomina dystopijne historie takie jak "Igrzyska śmierci" czy "Niezgodna". Jest sobie układ Wega rządzony przez Cytadelę, ci u góry mają dobrze, ci u dołu – już gorzej. Grupa buntowników sprzeciwia się obecnemu stanowi rzeczy i jej działania zostają uznane za terroryzm. Sęk w tym, że pod tą bazową historią skrywa się drugie dno, a w dodatku prowadzi ona do ciekawego, zastanawiającego zakończenia.

Tom King? Wchodzę w to. No dobra, nie wszystko, czego się dotknie, jest złote ("Kryzys bohaterów"), ale za "Visiona", "Mister Miracle'a" i serię "Batmana" w "DC Odrodzenie" Amerykanin zasłużył na spore uznanie. "Omega Men. To już koniec" nie wpisuje się w listę najlepszych tytułów tego scenarzysty, ale nadal jest godne uwagi. Jeśli coś zawiodło, to właśnie ta powierzchowna warstwa będąca tylko solidną space operą. Ferwor wydarzeń spowalnia ekspozycja, intrygi czasem zaskakują, lecz są dość proste, a między bohaterami rzadko czuć zgranie i istnienie głębszych relacji (nie wiem, czy to celowe).

Droga Szamana. Etap 4: Zamek widmo
droga szamana. etap 4: zamek widmo

LitRPG to odmiana fantasy stwarzająca bardzo ciekawe możliwości. Łączenie uniwersum mocy i magii z mniej lub bardziej zwykłą codziennością naszego świata kreuje bardzo unikalny klimat, który naprawdę potrafi zauroczyć. Tym razem postaram się to ukazać wraz z kolejną książką Wasilija Machanienko – "Droga Szamana. Etap 4: Zamek Widmo".

Od bitwy w Mrocznym Lesie minął miesiąc. Po treningu pod okiem Patriarchy Machan i jego Legendy Barliony raz jeszcze ruszają siać zamęt i zbijać majątek. Tym razem ich najważniejszym zadaniem jest zdobycie zamku. W związku z tym podejmą się zlecenia od Imperatora – oczyszczenia Altamedy, znanej też jako zamek widmo. Pozornie proste zadanie szybko staje się koszmarnie skomplikowane, a do osób zainteresowanych głową Machana dochodzą trzy największe klany w Malabarze. Ale dla tych, którzy przeczą konwencjom, znaczy to tyle, co nic! W takim wypadku Szamanowi pozostaje tylko jedno – zdać się na instynkt i kroczyć jak na legendę przystało!

Metro 2033

Informacja prasowa

droga stali i nadziei

W Metro Exodus wraz z Artemem odkryliśmy, że świat żyje. Moskwa nie jest ostatnim bastionem ludzkości. Przemierzyliśmy Rosję wzdłuż i wszerz w poszukiwaniu raju. To, co dla nas było wielką przygodą, dla mieszkańców powierzchni jest codziennością. Jednak nawet i oni, pewnego dnia muszą przebyć drogę i zadecydować kim są. Czy zostaniesz świadkiem ich podróży?

„Droga stali i nadziei” jest pełną akcji i brutalności historią, opowiadającą trzy linie fabularne. Losy trójki bohaterów, każdy pochodzący z innego rejonu Rosji, zostają złączone z tajemniczą dziewczyną Daszą Darmowają. Stalker i przemytnik Azamat łamie prawo Nowoufskiej Republiki Komunistycznej i musi ponieść tego konsekwencje. Inga, major Zakonu Odrodzenia, otrzymuje od Mistrza zadanie. Awanturnik Morhołt od wielu dni śni o dziewczynie rezydującej w twierdzy Kiniel. Każdy z nich opuszcza bezpieczne enklawy i ciągnie w kierunku Daszy…

LastMan. Tom 3

LastMan. Tom 3 – recenzja komiksu

Dodał: , · Komentarzy: 0
lastman. tom 3

Do tej pory w "LastManie" było raczej schematycznie, choć w ramach miłej rozrywki pomiędzy poważniejszymi tytułami seria spisywała się całkiem przyzwoicie. Jednak w końcu nadszedł ten moment... Nie, nie zrobiło się nagle poważniej, ale za to pod względem fabularnym – kreatywniej!

Opuszczenie dotychczasowego miejsca akcji i pójście w świat służy komiksowi. Od początku to uniwersum składało się z elementów, wydawałoby się, ze sobą sprzecznych – niby średniowieczna stylizacja, a są i akcenty współczesne pochodzące... skądś indziej. To pociągało za sobą tajemnicę dotyczącą podróży pomiędzy tymi realiami i pozwoliło twórcom na wrzucenie bohaterów do nowej, specyficznej lokacji, w której rządy prawa to rządy siły. Sceneria może kojarzyć się z klimatem "Mad Maksa", a poznawanie kolejnych zasad panujących w krainie – z założeniem: przyswój je jak najszybciej, bo inaczej zginiesz – dobrze nakręca akcję.

Rok 1984. Powieść graficzna
rok 1984. powieść graficzna

Niektóre dzieła są tak znane, że przygotowanie ich nowej odsłony jest bardzo odważną decyzją. Oczywiście można liczyć na to, że znany tytuł sprzeda dzieło, ale prawda jest taka, iż odbiorcy tego typu eksperymentów potrafią być bardzo krytyczni. Wydawnictwo Jaguar postanowiło zaryzykować i po bardzo dobrej graficznej wersji "Folwarku zwierzęcego" postanowiło zaproponować czytelnikom kolejną, sztandarową publikację George'a Orwella, czyli "Rok 1984".

Tym razem Eric Arthur Blair, bo takie jest prawdziwe imię i nazwisko autora, zabiera nas do Oceanii, czyli fikcyjnej krainy, obejmującej dwa mocarstwa: USA i Imperium Brytyjskie. W kraju panuje ideologia angsocu, a życie obywateli jest całkowicie kontrolowane przez państwo. Oceania w zależności od dnia (bądź godziny) toczy wojnę z jednym z pozostałych mocarstw: Eurazją (rozrośnięty Związek Radziecki), gdzie panuje neobolszewizm, lub Wschódazją (Chiny i pobliskie tereny) z powszechnym kultem Nie-Ja.

Bóg Imperator Diuny
bóg imperator diuny

Myślę, że minęło już dość czasu i nadeszła pora, bym raz jeszcze zabrał się za małe przemyślenia dla fanów Franka Herberta. Tym razem wezmę pod lupę "Boga Imperatora Diuny".

Od czasu, gdy Leto II zdołał pokonać swą opętaną ciotkę i podporządkować ród Corrinów, upłynęło już przeszło trzy i pół tysiąca lat. Bóg Imperator nadal włada z Arrakis, zmienionego już nie do poznania, w dalszym ciągu kierując ludzkość na Złoty Szlak. Choć jednak stare demony zostały pokonane, to nie zostały złamane. Bene Gesserit, Ixanom i Tleilaxanom w dalszym ciągu nie podoba się obecny ustrój galaktyki, marginalizacja i monopol władcy na coraz bardziej kurczące się zapasy przyprawy.

Wczytywanie...