zaginiona-flota-przestrzeń-zewnętrzna-strażnik

Hej! Brakowało wam recenzji kolejnego sezonu "Lost. Zagubieni"? Serial był długi i ktoś musi to wszystko dla was zrecenzować. Dobrze, że "Moda na Sukces" nie dotrwała swojej wersji sci-fi. Kto by wtedy te wszystkie sezony recenzował? Ale pewnie i to nie zahamowałoby naszego tytana pracy - Medivha. O nie!

filmy, cykl, seriale, fantastyka w kadrze

Im głębiej w wyspę, tym więcej pytań. Seria "Lost. Zagubieni" raczej przyprawia o ból głowy niż zapewnia rozrywkę jak inne serialowe tytuły. Sezon 6. też nie obfituje w odpowiedzi. Ale czy w ogóle, którykolwiek z odcinków sagi takowe dał? Ja nie pamiętam, ale za to pamiętam usunięcie z serialu postaci Any Luci Cortez i Shannon Rutherford, za co wciąż nie mogę wybaczyć twórcom.

Najnowszy tytuł z potterowej serii nie zbiera pochlebnych recenzji. Najwidoczniej fani nie byli gotowi na takie zmiany, jakie zaprezentował "Harry Potter i Przeklęte Dziecko". Abstrahując jednak od samego tytułu, można szczerze powiedzieć, że cała seria okazała się ogromnym sukcesem, nie tylko kasowym, ale także czytelniczym, rozpalając kolejne pokolenie fantastycznych bibliofilów. Jednak ja sam mało się znam na historii Pottera -zarówno tej książkowej jak i filmowej - więc dalszego głosu nie będę zabierał i oddam go osobie bardziej zaznajomionej z tematem.

filmy, cykl, seriale, fantastyka w kadrze

Medivh przyjrzał się ponownie bodajże piątej ekranizacji sagi. Coś tam o feniksach chyba było, z resztą nie wiem, sami zobaczcie w jego recenzji.

Czy nie jest wam czasami zimno w te szare, ciemne jesienne wiczory? Aż chciałoby się kogoś przytulić, nie? No to do roboty! Aby dać wam szansę na wieczorne przytulanki i to z fantastycznymi wątkami, przygotowaliśmy dwie recenzje romantycznych filmów.

filmy, cykl, seriale, fantastyka w kadrze

Pierwsza produkcja to reklamowana jako miłosna "Incepcja" z Kirsten Dunst w roli głównej - "Odwróceni zakochani". Drugi film jest nieco z innej bajki, nie amerykańskiej a rosyjskiej, wraz ze wszystkimi jej urokami folklorystycznymi i zadziwiająco dobrą oprawą graficzną - "On - drakon".

Fantastyka w kadrze

Fantastyka w Kadrze #70: Blair Witch Project

Dodał: Lionel, środa, 19 października 2016 · Komentarzy: 0

Są filmy, które zapadają w pamięć od razu po seansie, szokując i zadziwiając swoją formą i treścią. Takim tytułem jest zdecydowanie "Blair Witch Project", przynajmniej dla pamiętających buntownicze lata 90. Film, który nadał horrorowatemu gatunkowi nowego wymiaru i spopularyzował technikę found footage, jako kolejnego środka do jerzenia włosów na głowie widza.

filmy, cykl, seriale, fantastyka w kadrze

Dlatego też, z wielkim zainteresowaniem reagowałem na kontynuację produkcji, mając pewne obawy, czy podoła podnieść ciężar legendy. Jednak po przeczytaniu recenzji manfreta na temat "Blair Witch" moje wątpliwości zostały rozwiane. Lepiej stworzyć własną legendę niż próbować wykorzystać już istniejącą. Z tego powodu, a także nostalgicznych pobudek, zachęcam do zapoznania się z opinią Ati dotyczącą wspomnianego kultowego filmu, który poruszył wielu.

Stacia tytanów, a zwłaszcza herosów, zawsze wzbudzają kontrowersje wśród widzów, choć ostatnie tego typu produkcje zdają się być miałkie. Ale od czego jest wyobraźnia, która pozwala nam na rzucenie na ring najdziwniejszych kompanów czy też arcywrogów jakich widział świat. Dlatego dziś, na łamach Fantastyki w Kadrze, puściliśmy nieco wodze fantazji, gdybając kto zwyciężyłby w starciu czerwony diaboł Daredevil vs pajęczak Spider-Man?

filmy, cykl, seriale, fantastyka w kadrze

Moim typem jest Daredevil, gdyż nie ukrywam swojej niechęci do drugiego pana, życząc mu zerwanej nici. Jednak jak dotąd nie było filmowej okazji do obserwacji takiej walki, więc pozostaje na razie porównać dwie produkcje z owymi bohaterami w roli głównej - "Daredevil" oraz "Spider-man".

Październik to chyba najbardziej wyczekiwany miesiąc przez telewizyjnych kinomanów. Tyle wyczekiwanych kontynuacji, historii urwanych przed wakacjami, nierozwikłanych intryg i nowych bohaterów. I tym razem nic się nie zmieniło, gdyż największe hity rozpoczęły kolejne rozdziały wraz z pierwszymi dniami października. Ale nie ma co się martwić, że powieje nudą, gdyż na horyzoncie pojawili się potencjalni przyszli liderzy srebrnego ekranu.

filmy, cykl, seriale, fantastyka w kadrze

Jednak fani multipleksów nie mają również na co narzekać, zwłaszcza fani horrorów, gdyż jesienne seanse obfitują w krew i maszkary. Wszystko zacznie się od najmłodszego z rodu Culkinów, który powróci do rodzinnego domu, by rozpocząć makabrę. Następnie do gry wejdzie sławetna tablica Ouija, która również nieco namiesza w życiu śmiertelnych. Dla lubiących czarny humor, dosłownie i w przenośni, babcia Madea zaprasza na zabawę Halloween.

Są filmy lepsze i gorsze, jak to w życiu - nigdy nie może być pięknie. Linia ta jest zwłaszcza niezwykle cienka, gdy chodzi o produkcje komiksowe. Znaczna ich część nie spełnia wygórowanych oczekiwań fandomu, często ocierając się o kicz, zwłaszcza jeśli chodzi o starsze produkcje, które nie wykorzystywały zaawansowanych komputerowych efektów, które obecnie są nagminnie wykorzystywane, by zaślepić widza i odwrócić uwagę od miałkiej fabuły.

filmy, cykl, seriale, fantastyka w kadrze

Z tego powodu jestem pełen podziwu dla Medivha, który zdołał przetrwać seans "Powrót niesamowitego Hulka", a dodatkowo tym razem zapoznał się z kolejnym tytułem z tej serii - "Hulk przed sądem" - którego już sama nazwa wywołuje ironiczny uśmiech. Gratuluję samozaparcia i zapraszam do zajrzenia do jego opinii na temat tego "tworu", bo jest o czym czytać.

Fantastyka w kadrze

Fantastyka w Kadrze #66: Blade II

Dodał: Lionel, środa, 21 września 2016 · Komentarzy: 0

Pozostając w rzece nostalgii po "Miasteczku Twin Peaks", przyjrzyjmy się kontynuacji "Blade - Wiecznego Łowcy", którego pierwsza część wprowadziła świeżego ducha w półświatek kinematograficznego wampiryzmu. Z sequelami jest taki problem, że doświadczenie nauczyło nas wystrzegać się takich tworów, gdyż obarczone są one dużym marginesem błędów, udziwnień i przeinaczeń. Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale jest to wielce mało spotykane, niestety.

filmy, cykl, seriale, fantastyka w kadrze

Wieczny Łowca w oczach Medivha klaruje się nieco krytyczniej niż w mojej ocenie, ale dzielimy także wspólne kwestie... Zwłaszcza co do roli Normana Reedusa, który świetnie odnajduje się mrocznym fantasy. Ale więcej o tym i innym w recenzji, która wyssie z was ostatnie wątpliwości, czy warto rzucić okiem na "Blade: Wieczny łowca II".

Skoro w ostatniej odsłonie Fantastyki w Kadrze porwaliśmy się na zrecenzowanie kultowej ikony kinematografii, jaką jest "Matrix", to i w tym tygodniu porwiemy się na podobne świętokradztwo i spróbujemy przeanalizować inny tytuł, który zelektryzował amerykański przemysł serialowy, udowadniając, że srebrny ekran to nie tylko pół-śmierszne sitcomy i telenowele, ale także obszar do głębokiej analizy społecznej z miejscem na surrealizm.

filmy, cykl, seriale, fantastyka w kadrze

"Miasteczko Twin Peaks" to tytuł, którego raczej nie trzeba przedstawiać szerszej publiczności. Każdy o nim słyszał choć odrobinkę. Ale mnie zawsze w pamięci pozostanie sielslka, ale niepokojąca muzyka z intro do serialu, która zawsze napawa mnie lekkim przerażeniem. Nie wspominając o dość groteskowych w swym zachowaniu postaciach i napięciu jakie towarzyszy wydarzeniom mającym miejsce w tytułowym miasteczku. W 100% zgadzam się z recenzją Medivha tego tytułu, więc zdecydowanie zapraszam do jej lektury.

Fantastyka w kadrze

Fantastyka w Kadrze #64: Matrix

Dodał: Lionel, środa, 7 września 2016 · Komentarzy: 0

Istnieją filmy, które od razu po premierze stają się kultowe i mają niewyobrażalnie duży wpływ na światową kinematografię, a czasami również popkulturę. Podjęcie się zrecenzowania takiego tytułu, zwłaszcza po latach od premiery, to wielkie wyzwanie. Ale Medivh to nie byle kto i nie wiele jeży włos na jego głowie. Dlatego też podjął się zmierzenia z matrixową legendą i opisał, co go zawiodło i zachwyciło w dziele braci Wachowskich.

filmy, cykl, seriale, fantastyka w kadrze
Wczytywanie...