Aran

niedziela, 16 marca 2008
Historia

Urodzony w lesie Loren w jednej z zamożniejszych rodzin. Był synem Lauleerorn Piękonookiego. Dzieciństwo spędził w radości i rozkoszy. Spełniano jego największe zachcianki i kaprysy. Przez to stał się rozpuszczonym bachorem, ale tragedia zmienia... Pewnego ranka, gdy jak zwykle bawił się, do ich domu zajechał nieznajomy. Był wysoki i dobrze zbudowany, ale twarz skrywał pod kapturem. Arana zdziwiony odszedł do ogrodu, gdy tymczasem jego ojciec Lauleerorn przyjmował gościa. Po jakiejś godzinie do Arana podszedł ojciec z dziwnym wyrazem twarzy. Była to rozpacz przemieszana z bezsilnym gniewem. Poprosił tylko o wybaczenie i zabrał syna ku nieznajomemu. Okazało się, że ów przybysz jest mrocznym elfem, któremu rodzina obiecała swojego potomka w zamian za bogactwo. Wtedy jeszcze byli pewni, że nie będą mieli dziecka. Po narodzinach Arana wszyscy zapomnieli o przysiędze. Teraz nadchodził czas zapłaty. Aran płakał, wyrywał się ale los był nieubłagany. Przysięga rzecz święta. Za późno na jakiekolwiek zmiany, trzeba oddać ukochanego syna. Odszedł wraz z nieznajomym w stronę zachodzącego słońca.

Aran służył mrocznemu elfowi przez 10 lat. Dość szybko przekonał się, że nieznajomy nie jest typowym czarnym elfem. Był dosyć pomocy i przyjazny. Po 2 latach wiernej służby przy minimalnej wymianie słów, nieznajomy zawołał Arana i przedstawił się oraz oznajmił powód dla którego zabrał go z ciepłego domu. Nazywał się Drizzt Do’Urden i był renegatem mrocznych elfów. Sprzeciwił się ich tyrani i odszedł ze swojego podziemnego miasta. Od tej pory podróżował po Starym Świecie z nadzieją , że kiedyś znajdzie ucznia, który mógłby zaprowadzić ład w Starym Świecie i przywrócić wszystkim Elfom pokuj. Od tej pory 16 letni Aran zaczął ciężki trening. Mistrz uczył go władania elfim łukiem, długim mieczem i walki wręcz. Przyswoił mu podstawowe zasady zapasów, chwytów i dźwigni obezwładniających. Nie zaniedbywał również teorii tzn. nauczył go pisać, czytać. Aran wpoił sobie starożytne języki i ogromną wiedzę. Tak minęło kolejne 5 lat.

Pewnego ranka, gdy Aran zabierał się do treningu Drizzt poprosił go do siebie. Rozkazał Aranowi zaatakować go. Gdy ten to uczynił wykorzystując całą swoją siłę Drizzt sprytnie sparował sprawiając, że Aran wleciał w stół. Uznał, że jeszcze jest potrzebny trening. Od teraz Aran zaczął wyrabiać u siebie szybkość, precyzje i refleks. Nauczył się zasad pierwszej pomocy i poznał nieco zioła. Został jeszcze obdarowany doskonałej jakości mieczem, elfim łukiem i płaszczem. Tak przygotowany wyruszył w świat. Po 3 dniach wędrówki dotarł do Altdorfu. Tam poznał wielu przyjaciół i wrogów. Tam zaczęła się jego przygoda...

Po wielu dniach mieszkania w mieście Aran zatęsknił do głuszy i spokoju. Postanowił powrócić do rodzinnej wioski. Po wielu dniach podróży zobaczył tylko zgliszcza. Jego dom został spalony, a tu i tam walały się zwłoki. Prawdziwy koszmar spotkał go jednak gdy dotarł do głównego placu miasta. Ujrzał tam widok, którego nie zapomni do końca życia. Ujrzał tam ciała ukrzyżowanych elfów, zwłoki na wpół zjedzone. Ciała małych dziewczynek brutalnie zgwałcone. Postanowił walczyć, zemścić się. Postanowił zwyciężyć. Po głębszych poszukiwaniach odnalazł mały medalik z wizerunkiem swojej rodziny, ale nie tylko. Znalazł ślady prowadzące w głąb lasu. Ślady orków. Aran podążył tymi śladami i dokonał zemsty. Teraz znów wraca do Altdorfu, żeby zaciągnąć się do elitarnego oddziału elfów.

Psychologia

Aran jest zamknięty w sobie. Po tragedii jako go spotkała nie powinno to nikogo dziwić. Jest przyzwyczajony do chadzania własnymi ścieżkami. Nie szuka towarzystwa, ale jak już się z kimś zaprzyjaźni to można na niego liczyć. W czasie walki jest zimny i opanowany. Czasami tylko w jego oczach można dopatrzyć się jakiegoś błysku. Przy kontaktach z ludźmi zachowuje spokój i stara się być miłym. Nie jest rasistą i wymaga tego samego od innych. W gruncie rzeczy Aran jest dobry i gdyby tylko ktoś potrafił wyciągnąć z niego tą iskierkę. Wtedy Aran powrót znów stałby się wesołym młodzieńcem

Wygląd zewnętrzny

Aran jest wysoki nawet jak na elfa. Ma niebieski, zimne oczy. Nosi upięte w kucyk, czarne włosy. Jest muskularny i ładnie zbudowany. Ma pociągłą jasną twarz i ładnie zarysowane brwi. Porusza się sprężyście i z gracją. Ubiera się w zielone ubranie, lub stroje maskujące. Nosi tylko elfią kolczugę.

Walka

Aran walczy używając elfiego łuku, lub w ostateczności dmuchawki. W walce na broń białą używa długiego miecza, który dostał od mistrza. Nazwał go z elfickiego Zirael czyli jaskółka. Czasami bierze do drugiej ręki długi sztylet. Walczy chłodno i opanowanie. Ma dobrą pracę nóg i stara się wytrącić przeciwnika z rytmu. Jest doskonałym szermierzem. Niektórzy mówią, że jest za szybki jak na ludzką istotę. Może to i prawda, mistrz trenował go różnymi nieznanymi metodami. Aran również bardzo dobrze strzela z łuku. Trafia ze 100 kroków w wiewiórkę. Potrafi również strzelać z konia, mimo że sam boi się jeździć konno, ponieważ jak był mały to spadł z konia.

Charakterystyka

SZ WW US S Wt ŻW I A ZR CP OP INT SW OGD
4 67 70 5 4 10 60 3 53 37 40 50 45 30

Umiejętności

Cichy chód wieś, ukrywanie się wieś, zielarstwo ( podstawowa wiedza), czytanie i pisanie, język obcy (khazalid, elthran, orkowski, mrocznych elfów), refleks walki, spec. broń – elfi łuk, oburęczność, parada, bardzo szybki, uniki, rozbrajanie, zapasy (podstawowa wiedza), walka wręcz, celny strzał, znajomość lasu.

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...