Claudia Schön

W poniższym dokumencie przedstawiam cztery szkice bohaterów. Mogą oni zostać przekazani graczom jako ich postacie lub po małych przeróbkach stać się ciekawymi BN. Nie podaję współczynników ponieważ wiem, że każdy MG i tak zmienił by je na swój sposób.

Claudia Schön, Rajfur

Moja historia nie jest nadzwyczajna. Wychowałam się w sierocińcu w Quenelles. Niezbyt lubiłam to miejsce, więc wyrwałam się z niego i od tej pory żyję najlepiej jak umiem. Ostatnio stwierdziłam, że Quenelles niezbyt mi się podoba, więc szukam czegoś lepszego.

Claudia Schön jest średniego wzrostu, ma czarne włosy, skórę o oliwkowym odcieniu i ciemnobrązowe oczy. Ludzie często jej nie doceniają, czego łatwo nie zapomina. Ma gwałtowne usposobienie i nie znosi głupców szczególnie płci męskiej. Poza tym, cios zadany jej prawym kolanem jest niesamowicie mocny. Jednak kiedy potrafi się powstrzymać, jest miła i sympatyczna, szczególnie jeśli ma do czynienia z sierotami i innymi pokrzywdzonymi przez los istotami. Ubiera się elegancko i ma dobry gust, przez lata nabyła też umiejętność kokietowania panów miłym słówkiem, zachowaniem i ... Jest bardzo ładna i atrakcyjna.

Duży sierociniec prowadzony przez Siostry Shallyi w Quenelles nigdy nie zdołałby powstrzymać takiego urwipołcia jak Claudia. Szybko wyniosła się z niego i nauczyła życia na ulicy. Z pewnością potrafi zadbać o siebie i poradzić sobie ze znacznie większym napastnikiem. Tak się jednak nieszczęśliwie składa, że niektórzy ludzie dysponują możliwościami wobec których jest bezbronna. Po rozwiązaniu w zwykły, jej gwałtowny sposób, nieporozumienia z jakimś szlachcicem, musiała w pośpiechu opuścić Quenelles.

Fiatriel Lafmantle, Zabijaka

Można powiedzieć, że poszerzam wykształcenie – sądzę, że wy, ludzie, nazywacie to szkołą życia. Wędruję tu i tam,, spotykam ciekawych ludzi, a dodatkowo podejmuję wyzwanie związane z przeżyciem – w tej chwili bardzo mi to odpowiada. Och, przepraszam na chwilę, gentleman w rogu wydaje mieć jakieś obiekcje co do kształtu moich uszu. Kiedy wrócę postawię wszystkim kolejkę.

Fiatriel jest wysoki, a jak na elfa również dobrze zbudowany. Ma białe włosy i niebieskozielone oczy. Ma przyjemny głos, a z natury jest beztroski i serdeczny, co może się wydawać dziwne wziąwszy pod uwagę sposób w jaki zarabia na życie. Jednak gdy już walczy chce zwyciężyć – nie uznaje pojęcia „nieczystych ciosów”, czy „niehonorowej taktyki” – liczy się skuteczność.

Według elfickich standardów wkracza właśnie w dorosłe życie. Fiatriel zdecydował opuścić ojczysty Las Lorem i zobaczyć świat, który leży poza jego granicami. Nie wiedział, w jaki sposób zarobi na utrzymanie, ale tylko do chwili, gdy w któreś z gospód ktoś wygłosił nieprzystojny komentarz na temat elfów. Po krótkiej, ale ożywionej dyskusji na zewnątrz zajazdu, Fialriel stwierdził, że nieprzytomni ludzie są źródłem całkiem niezłych dochodów. Przez pewien czas zastanawiał się, czy nie zostać oprychem, ale do jego naturalnego poczucia sprawiedliwości bardziej pasowała profesja zbijaki – jeśli poczeka na jakiś rasistowski komentarz, a następnie rozprawi się z osobą, która to powiedziała, wtedy oprócz potrzeb materialnych, zaspokoi również poczucie honoru. J Poza tym, być obrażanym przez ludzi to takie zabawne – coś, jak oglądanie ślepca strzelającego z łuku J.

Rutger Weiss, Łowca nagród

Nie chcielibyście słuchać historii mojego życia, a ja na pewno nie chcę słuchać waszych. Po prostu: bierzemy tę robotę, czy nie?

Rutger jest wysoki zwinny i nieco przygarbiony. Ma chudą orlą twarz, ogoloną głowę, dłubie wąsy i bystre zielone oczy. Mówi mało i cicho, gdyż z natury jest spokojny i nie pożąda przywództwa.

Urodził się 22 –dwie wiosny temu w rodzinie żyjącej na samym dnie społeczeństwa Nuln. Szybko zorientował się, że życie na drodze jest lepsze niż życie w rynsztoku. Na początku swych podróży spotkał najemniczkę Gudrun Armbrust, która traktowała go jak maskotkę. Rutger dorósł czyszcząc jej broń i zbroję, doglądając konia i stopniowo ucząc się fachu. Gdy wydoroślał i nabrał pewnych umiejętności stworzył z nią zespół. Za zarobione pieniądze Rutger zaczął kupować wyposażenie i broń. Zdołał nawet odłożyć nieco pieniędzy do depozytu u Bernaharda Scrugera, lichwiarza z Middenheim.

Kilka tygodni temu w Wissenburgu, pewne zadanie poszło bardzo źle. Gudrun została zabita, a Rutger ledwo zdołał uciec. Oddalił się od tamtego miejsca najdalej jak tylko mógł. Próbuje zmienić swój wygląd boląc głowę i zapuszczając wąsy, co w połączeniu z chudą twarzą i bystrymi oczami nadaje mu groźny wygląd wojownika – Ungola.

Serge Rocrdin, Uczeń Czarodzieja

Pochodzę z takiej wioski obok Couronne, ale na pewno o niej nie słyszeliście. Miałem tam gospodarstwo .Nie miejcie mi tego za złe, ale wolałbym o tym nie mówić. A co z wami ?

Scarge jest średniego wzrostu i budowy, ma szare oczy i czarne, przyprószone siwizną włos. Serge wydaje się przyjacielski, ujmujący i zainteresowany problemami innych osób ľ wynika to z tego, że woli raczej słuchać opowiadań innych ludzi, niż rozpamiętywać własne doświadczenia. Czasami zamyśla się i popada w długie okresy milczenia, ale przez większość czasu potrafi zapanować nad swoimi bolesnymi wspomnieniami. Serge myśli jasno i podobnie się wyraża, znajduje również rozwiązania wielu problemów – w pewien sposób nawet lubi kłopoty, gdyż dzięki nim może odwrócić uwagę od wspomnień.

Urodził się w małym miasteczku Marguilles w pobliżu Couronne. Jego rodzice wywodzili się z klasy średniej matka była zielarką, a ojciec handlarzem. Serge wykazał zdolności magiczne w bardzo młodym wieku i został uczniem pewnego maga w L’Angullie dużym portowym mieście na północy. Mając 18 lat skończył pobieranie nauk ponieważ czarodziej u którego studiował zasugerował, że powinien poznać świat i zdobyć trochę doświadczenia, a później wrócić by dokończyć studia.

Mijały lata Scarge żeby zarobić na życie podjął pracę u pewnego zielarza, a w wolnym czasie odwiedzał rodziców. Pewnego dnia kiedy przybył do rodzinnego domu spostrzegł, że jego ojciec i matka zostali zamordowani. Po krótkim śledztwie doszedł do wniosku, że jest to sprawką grupy awanturników grasujących w okolicy i nazywających siebie „Srebrną szóstką”. Nie pozostało mu nic poza zemstą, gdyż co ma do stracenia !?!

Powinniśmy cieszyć się dniem dzisiejszym, ale nie wolno nam zapomnieć o przeszłości. Niektóre rzeczy nie mogą się powtórzyć. (oto jedno z jego ulubionych powiedzeń)

Czary:

- Wiadomość: MP, PM 2, Z 20m., CZ. Chwila, Składniki: dziób Krzywodzioba
Opis:
Ten czar umożliwia wysłanie krótkiej, wiadomość do dowolnej osoby w zasięgu wzroku maga. Wiadomość nie może być usłyszana oprócz osoby na, którą został rzucony ten czar . Informacja nie może trwać dłużej niż 6 sekund, i nic powyżej tego czasu nie zostanie przekazane.
- Dar Języków: MP PM 1, Składniki: Język dowolnej istoty.
- Dźwięki: MP PM 1, Składniki: mała tuba.

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...