Yakhmar

Tomasz "Medivh" Kiedrowicz niedziela, 2 marca 2008
Yakhmar

Wiedział, że większe zwierzęta wydzielały ciepło. Pod nimi znajdowały się gady i ryby, których temperatura równała się temperaturze otoczenia. Ale Remora, robak pochodzący z pokrytych lodem terenów, zdawał się być wyjątkowy. On emanował zimnem. A przynajmniej Conan tak to odczuwał. Wystrzelił pewnego rodzaju bolesnym zimnem, które mogłoby oblec człowieka lodową zbroją w przeciągu chwili. Barbarzyńca przypuszczał, że ten gatunek jest od dawna wymarły, jako że nikt z członków plemienia Conana nie widział nigdy Remory.

A więc to musi być potwór, którego tak obawiała się Igla. Mówiąc „yakhmar”, chciała go tylko ostrzec. Bezskutecznie…

– L. Sprague de Camp & Lin Carter: Lair of the Ice Worm; Tłumaczenie: własne


Na najbardziej wysuniętych na północ oraz pokrytych lodem ziemiach Cymerii o przetrwanie trzeba walczyć. Znajdujące się tam Góry Eiglophian (Eiglophian Mountains) zdają się sięgać nieba. Im bliżej postrzępionego szczytu, tym bardziej wrogie stają się dla człowieka. Cymeryjskie klany trzymają się kurczowo ponurego życia na tych terenach. Jedyne istoty, które naprawdę się tu rozwijają, są kompletnie nieludzkie. Te drapieżniki są najsilniejsze spośród najbardziej zabójczych stworzeń świata. Na pierwszym miejscu tej listy znajdują się lodowe robaki, o których opowiadają Cymeryjskie i Hyperboreańskie legendy.

Niektórzy wojownicy pochodzący z północnych ziem uważają, że lodowe robaki już dawno wymarły. Jednakże mylą się – te potwory wciąż żyją. Ryją w ziemi nawet głębiej niż kiedyś, aby ukryć się przed bolesnym dotykiem słońca i ognistymi strzałami ludzkich myśliwych. Największym i najstraszniejszym przedstawicielem tego gatunku jest sam Yakhmar, nienawidzący wszystkiego co żyje.

Nieliczne opowieści traktujące o Yakhmarze mówią o potwornym robaku o białym futrze. Jego ciało złożone jest z poskręcanych, falujących i umięśnionych zwojów mięsa. Oczy bestii o chorobliwie morsko-zielonej barwie promieniują zimnym światłem, które można ujrzeć w ciemnościach otaczających jego legowisko. Otwarte usta są wielką dziurą, ukazującą skierowane do wewnątrz zęby oraz ruchliwy język. Stwór używa go do unieruchamiania członków ciała wojowników, a następnie przyciąga ich bliżej do siebie i pożywia się nimi.

Yakhmar, jak i również jego pomniejsi krewni, posiadają umiejętność wydawania świergotu, który jest w stanie zahipnotyzować nawet dusze o bardzo silnej woli. Dzięki temu wyciągają je z bezpiecznego obozowiska wprost w szczęki głupiej śmierci. Lodowe robaki żywią się mięsem ciepłokrwistych istot – zeskrobują je z kości swoich ofiar. Gdy całe ciepło zostanie wyssane, ciało zostaje uwięzione w bloku lodu. Ze wszystkich sposobów na śmierć w Erze Hyboryjskiej, ta jest z całą pewnością jedną z bardziej bolesnych.

Źródło: community.ageofconan.com

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...