Teokracja Stygii (Theocracy of Stygia)

Tomasz "Medivh" Kiedrowicz wtorek, 26 sierpnia 2008
Teokracja Stygii

Pustynne królestwo Stygii, które jest najprawdopodobniej najbardziej zniesławionym państwem Hyborii, jest miejscem narodzin, domem i żywicielem Kultu Seta – wężowego boga ciemności. Rządzą nim duchowni przy pomocy tych wyznawców Seta, którzy mają największe wpływy na Stygijskim terytorium. Od wybrzeża Morza Zachodniego, do brzegów rzeki Styx moc akolitów wężowego boga jest największa.

Mimo, iż Stygia graniczy z ciemnoskórymi Kushitami, kanibalskimi Darfari od południa i wpływowymi kupcami Shemu od północy, nie boi się ona swoich sąsiadów. Tak głęboka jest ich wiara w Seta, że na wszystkich obcych patrzą z góry i postrzegają ich jako niewierzące niższe istoty, które jeszcze nie odkryły prawdy o ich wężowym bogu. Inne nacje są tyko drobnym pyłem, a od bycia niewolnikami dzieli ich jedynie jeden trzask okowami.

Tak jak każdy pustynny ląd, Stygia jest suchym i niegościnnym miejscem, które pogrzebało już wielu nieprzygotowanych podróżnych, wyruszających na pustynię bez wystarczających zapasów jedzenia i wody. Odesłani z tego świata przez skorpiony, węże, rabusiów i sam piasek… Tylko niektórym udało się przeżyć bez pomocy Stygijczyków, którą zresztą trudno otrzymać. Niewielu tubylców może wesprzeć obcych. W innych krajach uznano by to za szkodę dla handlu. Tutaj jest to po prostu fakt. Do czasu, gdy teokracja i arystokracja Stygii radzi sobie sama, nie potrzebuje ona handlu z innymi państwami.

Dlaczego więc przybysze ciągle chcą stawiać czoła licznym niebezpieczeństwom tego kraju? Stygia jest bogatym lądem, pełnym skarbów ukrytych w licznych grobowcach i katakumbach. Większość z nich czeka na odważną duszę, która nie obawia się sprowadzić na siebie wzroku mrocznego boga poprzez grabież grobów i odkopywanie starożytnych sekretów. W całej Hyborii doskonale wiadomo, iż magia w Stygii jest bardzo silna. Uczeni zajmują się tam czarnoksięstwem i guślarstwem, a inni stają się domniemanymi czarodziejami, gdy odkryją choć jedno zaklęcie pod piaskiem i kamieniami…

Mroczny cień formował się nad Stygią przez stulecia, z upływem czasu przyjmując inne kształty. Władcy, wojownicy, bestie i demony podnieśli się spomiędzy wydm, aby uczynić Stygię swoim prawowitym domem. Tam gdzie niewolnicy wybudowali wielkie mury, dzicz będzie trzymana na dystans. Ale oprócz tego w tym kraju jest jeszcze ogromna ilość pustyń, która daje tysiąc i jedno więcej miejsc na ukrycie zdrady i śmierci. Jest to również doskonałe miejsce dla najodważniejszych poszukiwaczy przygód!

Źródło: community.ageofconan.com

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...