szczury_wroclawia_szpital

„Wiedźmin 2” – Geralt i armwrestling

Każdy bohater musi od czasu do czasu odpocząć. Niezależnie czy w grę wchodzi wyrznięcie lokalnego tałatajstwa, czy utarcie nosa rozpieszczonemu lordowi – krótka regeneracja w przytulnej spelunie jest konieczna do utrzymania wysokich standardów wykonywanej pracy. Metody relaksu są różne, zaczynając od utopienia smutków w kilku kuflach alkoholu, a kończąc na małym hazardzie.

Dumny Geralt, choć mutant, ma takie same potrzeby jak zwykli ludzie i czasem musi pofolgować swoim pragnieniom. Dlatego też najnowszy materiał filmowy z „Wiedźmina 2”, ponownie zaprasza nas do tawerny, gdzie jeszcze raz odkryjemy tajniki gry w kości oraz poznamy zupełnie nową mini-grę – siłowanie na ręce. Całość okrasił swoim skromnym komentarzem pan Tomek Gop.

Idea przednia, muszę przyznać. Wygląda na to, że mój Geralt będzie zaglądał do karczm zdecydowanie częściej, niż to miało miejsce w Wyzimie.

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...