

BioWare wczoraj obiecywał niespodzianki dla wszystkich fanów kosmicznej opery spod znaku "Mass Effect 2" i słowa, zaiste, dotrzymał. Zanim więc pod koniec marca otrzymamy zastrzyk adrenaliny i poczujemy wiatr we włosach, dzięki naszemu, równie pięknemu jak morderczemu, poduszkowcowi, zgotujemy naszym wrogom istną elektryczną gehennę. Nowe narzędzie mordu wkracza do gry i prezentuje się przecudnie. Żegnaj Miotaczu cząsteczek Zbieraczy, Tokar ma nową zabawkę!