riese

Z kim ponownie porozmawiamy w Mass Effect 2?

Casey Hudson, przedstawiciel firmy BioWare w jednym z wywiadów powiedział, że to od naszych wyborów zależy czy Mass Effect 2 zakończy się prawdziwą masakrą całej załogi. Już we wstępie dowiemy się o nowym niebezpieczeństwie, któremu naturalnie będziemy musieli sprostać. Czyżby owym niebezpieczeństwem miały być tajemnicze zniknięcia ludzi z kolonii?

W czasie gry będziemy zbierać odpowiednio silnią i zgraną ekipę oraz rozbudowywać statek. Jeśli dokonamy złych wyborów lub nie zrobimy, z pozoru błahych rzeczy, to i tak doprowadzimy do zakończenia, ale kosztem życia wielu członków załogi.

Hudson poinformował też, że w kontynuacji najpewniej nie pokierujemy ponownie towarzyszami z pierwszej części. Co prawda pojawią się oni w grze w postaci niezależnych bohaterów drugoplanowych, którzy ponownie odegrają większą lub mniejszą rolę. Z innych informacji pozyskanych przez Kotaku można wywnioskować, że część poprzedniej załogi być może jednak dołączy do gracza.

Inni przedstawiciele BioWare dodali jeszcze, że żaden z towarzyszy – o ile przeżył – nie zostanie pominięty w kontynuacji.

Komentarze

0
Gość_Guest* ·
Mass Effect 2 to PREquel pierwszej części? Pierwsze słyszę.
0
·
Nikt tak nie napisał
0
Gość_Guest* ·
Hudson poinformował też, że w ____prequelu____ najpewniej nie pokierujemy ponownie towarzyszami z pierwszej części.
0
·
O. Napisał. Źle napisał
0
·
Jak to "starzy towarzysze pojawią się jako bohaterowie drugoplanowi"? To nie po to ratowałam ich tyłki i wykonywałam dla nich beznadziejne zadania, żeby teraz wyparli się na mnie, argumentując się "bo tak kazali ci od scenariusza"! Oj, krew popłynie gęstop po rozłupanym kadłubie Normandii...
0
·
Dobrze że Kaidena i Ashley nie będzie
0
·
Ashley i Kaidena to ja akurat lubiłem, Tali też. I Wrexa. Garrusa polubiłem niedawno. Ale Liarę mogą sobie zlikwidować, nie obrażę się Tali widać na jednym z trailerów jako towarzysza, więc przynajmniej jeden pewniak.

Nie mam nic przeciwko nowym towarzyszom, oby tylko dorównali starym, to będzie git.
0
·

Cytat

Hudson poinformował też, że w ____prequelu____ najpewniej nie pokierujemy ponownie towarzyszami z pierwszej części.


Oj... Ammon, Ammon Poprawione, wielkie dzięki za wskazanie błędu.

Cytat

Tali widać na jednym z trailerów jako towarzysza, więc przynajmniej jeden pewniak.


Równie dobrze to może być każdy inny przedstawiciel tej rasy. No chyba, że da się ich odróżnić jakoś w tych skafandrach, a ja do tego nie doszedłem
0
·
Już widzę te pasjonujące zadania: >>Myszy pod pokładem<< i >> Rozwiązane sznurówki Jokera<<. Jak można rozbudować gotowy statek, który jest prototypem ultra-zajefajnie-nowoczesnej technologii z TV-marketu? Buuu! Ja chcę rozpierduchę! Chcę być aniołem zemsty, bardziej zabójczym od żniwiarzy i rakni razem wziętych!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...