Radowid

Wojciech "Courun Yauntyrr" Kominek wtorek, 8 września 2015
radowid, redania

Król Redanii Radowid nie może spać spokojnie w obliczu wojny z Nilfgaardem. Jego kraj pozostaje ostatnią monarchią Północy, która dzielnie stawia opór najeźdźcy zza Jarugi. Zmęczona twarz nosi na sobie wyraz zacięcia, bowiem ambitny władca wcale nie zamierza składać broni, wciąż wierząc w plan zjednoczenia wszystkich ziem Nordlingów pod rządami Tretogoru. Plan ten, choć z początku wydawał się nierealny, ambitny Radowid szybko zaczął wcielać w życie.

Wpierw pozwolił, by cesarstwo zajęło Temerię. Nie kiwnął nawet palcem, by wspomóc Natalisa i jego wojska, przez co Nilfgaardczycy bez większych kłopotów zdobyli dawne dziedzictwo Foltesta, zaś sam Emhyr z Wyzimy uczynił swoją tymczasową siedzibę na czas wojny. Radowid mógł walczyć wspólnie z Kaedwen, lecz doszedł do wniosku, że sam poradzi sobie lepiej, więc zaatakował swojego sąsiada ze wschodu, szybko przejmując większość jego ziem. W zależności od wyboru gracza, ambitny król wyzwał na pojedynek Henselta i zabił go, przez co zdobył kraj praktycznie bez strat własnych, wcielając kaedweńskie oddziały do redańskich sił zbrojnych.

Po zabezpieczeniu wschodniej flanki przyszedł czas na rozprawę z Wolnym Miastem Novigrad. Największa metropolia Północy stała się cennym kąskiem nie tyle przez swoje strategiczne położenie, co bogactwo, dzięki któremu można było nająć wojska zdolne przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Łowcy czarownic rozpoczęli wyłapywanie magów, którzy rychło kończyli na stosie. Wprowadzony w ten sposób chaos i strach przed oskarżeniem o czary okazały się początkiem podboju, a raczej dobrowolnego zajęcia miasta przez zbawcę Północy, który w ten właśnie sposób przedstawiał swoją osobę na propagandowych plakatach.

Działaniom tym Radowid przyglądał się z pokładu swojego okrętu zacumowanego w oxenfurckim porcie, dzięki czemu szybko mógł reagować na poczynania przeciwników. Ogłosił zbieranie wojsk pod Novigradem, lecz ochotnicy szybko przekonali się, że pan Tretogoru myśli odzyskane terytoria wcielić bezpośrednio do Redanii, więc nie było mowy o powrocie do dawnych granic. Zwycięzca dyktuje warunki i właśnie tej idei Radowid podporządkował swoją politykę zagraniczną.

SPOILER

Okazuje się, że Radowid wspierał potajemnie Skurwiela Juniora, czyli jednego z czwórki, która potajemnie rządziła Novigradem. Wykorzystał go jednak i nie miał oporów przed wskazaniem miejsca pobytu oprycha, dzięki czemu wydał go na łaskę lub niełaskę Geralta z Rivii. Układał się także z Vernonem Roche'm, chociaż wydaje się, że nie wiedział o układzie dawnego dowódcy Niebieskich Pasów z Nilfgaardczykami. Zbyt mocno zaślepiała go nienawiść do Filippy Eilhart, więc był gotów zapłacić każdemu, kto nakierował go na miejsce pobytu czarodziejki.

wiedźmin 3, radowid, redania

Nic więc dziwnego, że w zamian za pomoc zażądał od wiedźmina pochwycenia dawnej redańskiej doradczyni. Plan ten nie powiódł się, zaś wykonując zadania poboczne w Novigradzie zyskamy możliwość przeprowadzenia udanego zamachu na życie króla. Radowid ginie z ręki Filippy, dzięki czemu na Północy nie ma już żadnego monarchy. Tron Tretogoru próbuje przejąć ambitny Dijkstra. Jeśli mu to umożliwimy, to Redania odpiera Nilfgaard i zajmuje wszystkie dawne królestwa Nordlingów. Dawny szef wywiadu wprowadza kraj na drogę postępu technologicznego i przerywa błyskotliwą karierę łowców czarownic.

Pozostawiając Radowida przy życiu do końca gry sprawiamy, że ambitny monarcha wygrywa wojnę, zajmuje dawną Temerię, Aedirn oraz Wolne Miasto Novigrad. Prześladowania magów ustają, bowiem łowcy palą wszystkich parających się czarami, lecz wkrótce na stos trafiają wszyscy nieludzie.

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...