piorun_kulisty
Wiedźmin 3: Dziki Gon

Wiedźmin 3: Piaski Ofiru na fanowskich szkicach

Autor: Wojciech "Courun Yauntyrr" Kominek · Opublikowano: środa, 2 sierpnia 2017

Polskie studio definitywnie zakończyło fabularne dodatki dla trzeciej odsłony "Wiedźmina" przy okazji podróży do Toussaint, ale pewna moskiewska rysowniczka przygotowała serię grafik, na której słynny Geralt z Rivii odwiedza pustynny Ofir.

witcher 3,sands of ofir

Dla wielu osób koniec przygód Geralta w Toussaint okazał się bardzo dobry, jednak to wcale nie oznacza, że nie chcieliby ujrzeć kolejnego dodatku. Twórcy skupiają swoje wysiłki na "Cyberpunku", więc powrót do Królestw Północy na pewno nie nastąpi szybciej i jeśli w ogóle, to w ramach osobnego tytułu. Pewna moskiewska rysowniczka postanowiła zabrać Białego Wilka w nieco cieplejsze rejony Ofiru i przygotowała serię ciekawych grafik koncepcyjnych.

Wszystkie pracy powstały w formie zaliczenia do szkoły, ale rosyjska studentka Alexandra Tokaryuk osiągnęła coś jeszcze – przygotowała prace, po których spora część graczy zaczęła żałować, że jednak trzeci dodatek nie powstanie.

witcher 3,sands of ofir

Sam Ofir poznaliśmy dość mgliście przy okazji rozprawy z niejakim Olgierdem, ale na pewno zapamiętaliście bogate zdobienia szat czy broni, jak też sami sięgnęliście po tego typu elementy, dzięki czemu Geralt zaczął trochę przypominać postać z "Prince of Persia". Właśnie ta seria gier zdaje się być główną inspiracją studentki, która wykonała kawał dobrej roboty nie tylko przy okazji projektów lokacji, ale także potworów czy rzecz jasna głównych bohaterów.

witcher 3,sands of ofir witcher 3,sands of ofir

Jeśli spodobały wam się powyższe prace, to powinniście zajrzeć do pełnej galerii młodej Alexandry, którą można obejrzeć pod tym adresem.

Za: whiskey.artstation.com

Komentarze

krzyslewy · środa, 2 sierpnia 2017, 11:04
0
Miasto Ofir wygląda cudownie, takie klimaty jak dla mnie bliskie "Aladyna", choć i porównania do "Wspaniałego Stulecia" dostrzegam Niemniej byłoby to duże urozmaicenie pod względem klimatu (tu bardziej arabskie, podczas gdy w podstawce są słowiańskie) i na pewno wielu graczy zdecydowałoby się na kupno dodatku (pomijając fakt, że marka "Wiedźmina" też robi swoje, więc gracze kupiliby każdy dodatek do niego).
Lessingham · środa, 2 sierpnia 2017, 11:05
0
A mnie to wygląda okropnie wtórnie, ale z drugiej strony niezbyt lubię klimaty bliskowschodnie . Na pewno docenić należy ogrom pracy w gruncie rzeczy fanowskiej. Może jacyś deweloperzy zauważą talent autorki.

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...