szczury_wroclawia_szpital

Włamanie do CD Projekt Red

CD Projekt Red to studio znane z przywiązywania dużej wagi do relacji z graczami. Dodatki za darmo dla każdej platformy, rozszerzone wersje tytułów oraz bogate wydania podstawowe to tylko niektóre przykłady działania "Redów". Niestety, po drugiej stronie nie zawsze można się spodziewać tego samego. Polskie studio potwierdziło, że doszło do włamania na firmowy dysk, zaś łupem padły materiały z Dzikiego Gonu.

wiedzmin 3, dziki gon, witcher 3 wild hunt

Dysk Google padł ofiarą osób, które szybko postanowiły podzielić się materiałami pochodzącymi z samej gry. Poznaliśmy w ten sposób grafiki koncepcyjne kilku przeciwników, samego Geralta oraz Triss Merigold. Co więcej, podobno skradziono także dokumenty, w których znalazł się opis fabuły i zakończeń gry.

Co prawda ujawnione do tej pory materiały to raptem szkice koncepcyjne oraz opis potworów, na który i tak nie będziemy zwracać uwagi podczas eksterminacji, jednak ujawnienie zakończeń gry może popsuć niespodziankę wielu fanom gry.

wiedzmin 3, dziki gon, witcher 3 wild hunt

Kwestią czasu pozostanie udostępnienie pozostałych materiałów przez jakiegoś "życzliwego". Do lutego jest jeszcze trochę czasu, więc studio ma czas na wprowadzenie drobnych poprawek. Miejmy nadzieję, że owe poprawki w pierwszej kolejności tyczyć się będą lepszego zabezpieczenia firmowych dysków przed podobnymi akcjami w przyszłości.

Komentarze

2
·
Takie włamanie to jest im tylko na rękę. Bardziej to wygląda na jakąś głupią politykę marketingu niż na prawdziwe włamanie. Po za tym nie wierze że na dysku google trzymają nie wiadomo jakie materiały.
0
·
Też wydaje mi się, że to część jakiejś zakręconej akcji reklamowej (pamiętacie wyciek przy okazji W2). Jak na razie ktoś bazując na tych newsach, że uwaga: "Geralt może skończyć z Triss, Yenefer albo sam", brawa dla Kapitana Oczywistego.
0
·
Akurat to, z kim może skończyć Geralt wcale nie było oczywiste. Pamiętasz wybór Triss/Shani z jedynki? I co się z nim stało w dwójce? A Yen jest "jedyną" miłością książkowego Geralta, więc wcale bym się nie zdziwił, gdyby została narzucona. Fakt, byłoby to dziwne z punktu widzenia osób znających wyłącznie gry. Ale biorąc pod uwagę sagę - jak najbardziej.

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...