szczury_wroclawia_szpital

[Targi E3] "Zayebisty" fragment rozgrywki z "Wiedźmina 3"

Jest tak dobry i piękny, że to aż boli. Pokazywanie fragmentów rozgrywki nowego "Wiedźmina" powinno być w taką pogodę zabronione przez Ministerstwo Zdrowia. Przed odpaleniem materiału skoczcie lepiej po coś zimnego do picia, bo ten pięciominutowy filmik rozgrzeje każdego fana serii do czerwoności.

wiedźmin 3, dziki gon, the witcher 3

Tym razem nasz stary druh Geralt, podczas pobytu na Ziemi Niczyjej, postanawia na chwilę porzucić trudy światowej polityki i walki z Dzikim Gonem, aby urządzić sobie to, do czego został stworzony. Mowa tutaj o małym polowaniu na gryfa. Przy okazji, jak to "Biały Wilk" ma zwyczaju, ratuje piękną dzierlatkę z opresji, do której wpadnie później, aby "na wszelki wypadek sprawdzić, czy wszystko u niej w porządku" – jeżeli wiecie, o co się tutaj rozchodzi. Przy okazji ciekawscy zobaczą, jakie zmiany zaszły w interfejsie oraz ekranie ekwipunku.

Grafika już teraz robi wrażenie (z zaznaczeniem, że jakość nagrania pozostawia trochę do życzenia), otwartość świata cieszy serce, a samo polowanie wygląda całkiem zabawnie. Jedynym mankamentem jest chyba tylko finałowa scenka i bierne przyglądanie się, jak Geralt ostatecznie szlachtuje monstrum. Przydałoby się w tym momencie coś do roboty dla gracza, nawet te znienawidzone QTE...

No, ale to tylko moje zdanie i szukanie dziury w całym. Tak czy owak, "Wiedźmin 3: Dziki Gon" zadebiutuje na wiodących platformach 24 lutego 2015.

Komentarze

0
·

Cytat

Jedynym mankamentem jest chyba tylko finałowa scenka i bierne przyglądanie się, jak Geralt ostatecznie szlachtuje monstrum.


Element gameplayowego dema - w Division też miałęś takie oddalenie kamery na końcu jak biegli do odblokowanej siedziby. To standard przy każdym gameplay demo, rzekomo rozgrywanym na konferencji, a tak naprawdę puszczanym z taśmy - bo trochę głupio byłoby gdyby prezentujący grę dev zginął w trakcie walki.

Także nie sądzę, że tak będą wyglądać sama walka.
0
·
Obejrzałem i wygląda fajnie... no może poza sprintem po tym strumyku, gdzie się trochę uśmiałem. W końcu Geralt wskakuje na wyższe skałki, ale czekam na obiecane nurkowanie.
0
·
Hmmm....zmian chyba mało jeżeli chodzi o dwójkowy system walki. Wygląda obiecująco chociaż dupy gameplay nie urywa. Ale zobaczymy jak scenarzyści się spiszą, czy historia mnie wessie na długo. Na to najbardziej licze.
Tokar, przyznaj się. Ile REDzi płacą za takie milusie opinie o najnowszym Wieśku? To chyba nie są małe pieniądze, co?
0
·

Cytat

Także nie sądzę, że tak będą wyglądać sama walka.


Tak też sądzę, bo przeskok pomiędzy scenami był zbyt szybki i nienaturalny, a i wygląda to dość sztucznie Jednak pisząc nowinę otrzymałem możliwości ekspresji swoich odczuć w treści, co też niechybnie uczyniłem, a tylko to mi się w sumie nie podobało.

Cytat

Tokar, przyznaj się. Ile REDzi płacą za takie milusie opinie o najnowszym Wieśku? To chyba nie są małe pieniądze, co?


Ranisz mnie takim oskarżeniami, Manfret...



xD

Tak serio, to jaram się tą produkcją, a i chłopaki z CD Projekt RED jeszcze mnie nigdy nie zawiedli, więc siłą rzeczy o optymizm łatwo Znasz mnie - jak czuję, że warto gdzieś wbić szpilę czy pojechać, to niechybnie to robię. W innym przypadku, nic na siłę. Podobnie jest z nowym "Dragon Age" (choć tutaj jest nutka zdrowego sceptycyzmu, z wiadomych powodów), a na ten fakt jakoś nie zwracasz uwagi
0
·
Nie zapominajmy że to X-box na pc ps4 lepsza grafika będzie. Co do krytyków to pewnie grał na łatwym poziomie z automatycznymi scenkami by nie komplikować zorgrywki i by nie zginąć na pokazie. W wieśku 2 też tak było. Co do gryfa pierwszy raz widzę gryfa wywerno kształtnego oryginalnie. Walka z nim i jego ruchy bardzo mi przypominają smoki w skyrim tylko bez ognia
0
·
Drogi Tokarze, to oczywiste i zdrowe jarać się takimi rzeczami Wręcz zrozumiałe.

A co Do Dragon Age: Inkwizycja to spokojnie, zauważyłem prawie 'z miejsca' te podejście, sceptycyzm wobec najnowszego dziecka BioWare. To tak jakby W3 i DA3 były twoimi dziećmi tylko W3 kochasz bardziej bo pierworodne a DA3 takie adoptowane
0
·
I teraz porównajcie sobie gryfa z W3 i smoka z DA:I. Przecież gryf poharatałby smoczka, zanim ten zorientowałby się co się w ogóle dzieje. Zwierz skraca dystans by użyć potężnego dzioba i szponów, próbuje ataków z powietrza, jest wściekle agresywny. A smoczek? Opędza się od napastników, jak krowa od much, czasem zionie ogniem. Jakby był przejedzony i leniwy. Ot - jak zabawa w berka z ogrem na szczycie Wieży Ishal w DA:O.
Ale ja nie o tym. Jakość streamu pozostawia do życzenia, ale gameplay mi zerwał kapcie, zrył beret i pozostawił przed monitorem z rozdziawioną gębą. Widać, że dopracowania wymagają jeszcze szczególiki, ale ogólnie JEST MOC. Znaki działają jak trzeba. Można mieć uwagi do płynności animacji, ale może to być wina jakości streamu. Walka z gryfem mocno skrócona z uwagi na ograniczony czas pokazu, przeprowadzona była na minimalnym poziomie trudności. Drugi pokaz (zademonstrowany po północy) ogrywany był przez kogoś innego i tam walka wyglądała dużo ciekawiej i płynniej. Model gryfa jest kapitalny, bardzo szczegółowy i świetnie animowany. Można się przypiąć jedynie do jego grzywy, która nie poddawała się prawom fizyki, ale to pewnie się zmieni (przynajmniej w wersji PC powinien to ogarniać FUR). Menu jest raczej tymczasowe i prowizoryczne, a minimapa znów jest niemal bezużyteczna z powodu obracania się razem z bohaterem. Jak na Alfę - powiedzieć, że gra wygląda bardzo dobrze, to za mało.
Teraz pozostało czekać cierpliwie na swój egzemplarz EK.

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...