Icewind Dale II

PROLOG

DOKI

1. Statek „Wredna Jędza”
2. Reig Czerwonowody i Uczciwy Jon
3. Skład Towarów Gallawaya
4. Brogan
5. Magazyn Targos
6. Jorun Tamewater
7. Dom Joruna
8. Karczma „Pod Wilkiem Morskim”
9. Dom Firthy Kerdos
10. Strażnik Crandall
11. Latarnia
12. Schody do Targos

Po samym rozpoczęciu gry będziesz rozmawiał z kapitanem statku, który cię tu przywiózł – Hedronem Kerdosem. Porozmawiaj z nim o wszystkim, aby jak najwięcej się dowiedzieć. Od tej pory będziesz mógł tutaj za darmo odpoczywać. Od razu mówię, że po całych Dokach porozrzucana jest broń, którą warto zbierać.

Gdy będziesz schodził z pomostu zaczepi cię Reig Czerwonowody. Możesz dostać od niego broń i zbroję. Stojący obok Uczciwy Jon może dać ci sztylet. Jeżeli masz w drużynie osobę, która posiada czar leczący – uzdrów Reiga. Dostaniesz trochę doświadczenia, ale on nadal będzie potrzebował mikstury leczniczej od Magdara. Znajdziesz go w Składzie Towarów Gallawaya. Drzwi do niego są zamknięte, ale możesz je wyłamać za pomocą broni lub otworzyć za pomocą umiejętności złodziejskich. Magdar zapytany o miksturę uzdrawiającą da ci do dyspozycji cały magazyn. Przeszukaj wszystkie skrzynie oraz beczki i zabierz to, co jest ci potrzebne. W jednej ze skrzyń znajdziesz mikstury. Po chwili w składzie pojawi się grupka goblinów: zabij je, a potem zanieś środek leczniczy Reigowi. Wróć na statek do Hedrona i powiedz mu, że miasto jest atakowane przez gobliny. Poprosi cię o sprawdzenie co dzieje się z jego matką – Firthą Kerdos.

Na prawo znajduje się magazyn. Przed nim stoi Brogan, któremu udało się zapędzić do środka kilka goblinów. Jednakże skarży się, że nie przybyła mu na pomoc Banda Żelaznej Obroży. Możesz zaproponować mu pokonanie goblinów lub sprowadzenie najemników. Wybierz tą drugą opcję. Przy jednym z pomostów spotkasz krasnoluda Joruna Tamewatera. Powie ci, że w jego domu znajdziesz skrzynię z ekwipunkiem zabezpieczoną pułapką. Dodatkowo podzieli się z tobą podejrzeniem, że gobliny wdarły się do Doków za pomocą używanych przez przemytników sieci tuneli i jaskiń pod Targos. Niedaleko Joruna znajdziesz jego chatę. Włącz przeszukiwanie, rozbrój pułapkę i „pożycz” sobie jego rzeczy.

Na kolejnym z pomostów stoi strażnik Crandall. Porozmawiaj z nim, a dowiesz się gdzie grasuje najwięcej goblinów. Teraz wejdź do karczmy „Pod Wilkiem Morskim”. Karczmarz Gohar nie wierzy w atak goblinów. Cóż… tak bywa. Guthewulf Henghelm okaże się kupcem. Możesz sprzedać zrabowane dobra, ale raczej nic u niego nie kupuj (chyba że amunicję do broni dystansowej). Posiada on również Wilczy Talizman (Przywołanie Wilka x3), ale będziesz mógł go od niego wygrać dopiero kiedy rozprawisz się z goblinami. Porozmawiaj z szefem Bandy Żelaznej Obroży siedzących w rogu i powiedz mu o ataku goblinów. Oczywiście nie przejmą się tym, ale dowiesz się od nich o niejakim Koluhmie i Phaenie. Jeżeli rozmawiasz z nimi postacią, która ma mało charyzmy, możesz doprowadzić do bójki. Lecz nie rób tego!

W domu Firthy oprócz kotów znajdziesz kilka goblinów. Rozwal je i pogadaj z gospodynią. Nie będzie zbyt miła, więc na razie powiedz jej tylko, że syn się o nią martwi. Na wschodzie planszy znajduje się latarnia (niestety zamknięta). Koło niej grasuje kilka goblinów, z którymi oczywiście się rozpraw. Teraz wróć na statek i opowiedz wszystko Hedronowi.

Udaj się z powrotem do Brogana i powiedz mu jak się sprawy mają. Wyważ lub otwórz drzwi magazynu i wejdź do środka. Rozpraw się z goblinami i przeszukaj wszystkie skrzynie. W jednej z nich będzie martwy kot. Zabierz go ze sobą. Teraz zejdź klapą do podziemi. Czeka tam na ciebie kilkunastu goblinów, którym trzeba spuścić porządny łomot. Na zachodnim krańcu jaskini będzie czekał na ciebie dowódca goblinów – Rukwurm. Gdy go zabijesz, znajdziesz przy nim Przypalony Welinowy Zwój. Zabierz go. Możesz spróbować go zidentyfikować (Zwój Teleportacji). Gdy ci się nie uda – nie przejmuj się, ktoś zrobi to za ciebie później. Jeżeli oczyściłeś całe doki z goblinów, to powinien pojawić się komunikat informujący cię o tym (jeżeli nie, to gdzieś ci musiał jakiś umknąć). Oczywiście dostaniesz doświadczenie.

Wyjdź z magazynu i pogadaj z Broganem. Dostaniesz doświadczenie i informację, że zwój powinieneś zanieść do żony Lorda Ulbreka. Porozmawiaj jeszcze z Reigiem, Uczciwym Jonem i Hedronem. Potem udaj się do jego matki. Pokaż jej zdechłego kota (po rozmowie nie wyrzucaj go!). Teraz Firtha opowie wiele ciekawych historyjek. Udaj się do karczmy. Barman może już sprzedać ci trunki. Możesz również wygrać talizman u Guthewulfa. Do pojedynku wystaw postać z najwyższą kondycją. Jeżeli jest to krasnolud kupiec niestety odmówi (brodacze są po prostu doskonali w takich „zapasach” :)). Gdy nie możesz wygrać, pozostaje ci spróbować ukraść talizman, ale wtedy nie dostaniesz doświadczenia.

Jak masz dobre serce, to pójdź jeszcze do Crandalla i poinformuj go, że nie musi tu już stać. W północno-zachodniej części mapy znajdziesz schody do miasta Targos, do którego możesz się już udać.

TARGOS

1. Schody do Doków
2. Chata Koluhma Bonecuttera
3. Lumbar Grundwall
4. Gospoda „Pod Płaczącą Wdową”
5. Skład Towarów Gallawaya
6. Ratusz
7. Chata Phaena Łachmaniarza
8. Statek Powietrzny Oswalda Fiddlebendera
9. Świątynny Pawilon
10. Brama do Palisady

Kogo warto okraść:
- Jemeliah (Skład Handlowy Gallawaya) – amulet Szczęśliwa Kostka (+1 do wszystkich rzutów obronnych)
- kapłani (Pawilon) – czary
- Lord Ulbrek Dinsmoore (Ratusz) – Pierścień Ochrony +1 (premia do pancerza +1 (odbicia))
- Elytharra (Ratusz) – czary
- Oswald Fiddlebender (Statek Powietrzny) – mikstury

Naprzeciwko schodów stoi dom, do którego możesz wejść. W środku znajdziesz jedną z osób, o których wspominała Banda Żelaznej Obroży – Koluhma Bonecuttera. Przed nim leżą trzy ciała, w tym jedno goblina. Sam Koluhm jest trochę obłąkany, ale warto z nim porozmawiać. Opowie o tym, co robi w mieście, o pewnym duchu w gospodzie „Pod Płaczącą Wdową” i o Phaenie. Na południu mapy stoi żuraw, przy którym nerwowo drepta człowiek o imieniu Lumbar Grundwall. Z polecenia Lorda Ulbreka musi przenieść drewno do Palisad, ale nie może, ponieważ żuraw jest zepsuty. Będziesz w stanie mu pomóc, ale dopiero później.

Obok znajduje się gospoda „Pod Płaczącą Wdową”. Karczmarz Cahl-Hyred opowie ci więcej o duchu, o którym mówił Koluhm. Zaproponuj mu pomoc. Dodatkowo, jeżeli go przekonasz, da ci niezidentyfikowaną butelkę. Jeżeli masz w drużynie czarodzieja lub czarownika, spróbuj ją zidentyfikować. Gdyby ci się nie udało, będziesz miał szansę zrobić to później. Pogadaj jeszcze raz z Cahl-Hyredem i powiedz, że zidentyfikowałeś butelkę. Nastrasz go, że jeżeli ci nie zapłaci, to zostawisz ją gdzieś tutaj. Dostaniesz 150 sztuk złota. Jeżeli chcesz, możesz teraz wynająć w gospodzie pokój i przespać się.

W nocy udaj się na piętro gospody. W jednym z pokoi znajdziesz ducha Veiry. Porozmawiaj z nią, a dowiesz się o jej ukochanym – Donovanie. Jeżeli masz w drużynie kapłana, to możesz odpędzić ducha (porozmawiać z nim i wybrać odpowiednią opcję). Ale jest to zabieg raczej nieopłacalny (dostaniesz dwa razy mniej doświadczenia niż za inne rozwiązanie). Ale gdybyś mimo to wybrał tą opcję, to przekonaj duszę, aby zdradziła ci sekrety tej izby. Dostaniesz wodny opal i krótki miecz – Bliznę Letta:

*1k6 +1, +2 przeciwko dobrym stworzeniom;
*premia do ataku +1;
*umagicznienie +1;
*10% szans na zatrucie celu;
*-1 do wytrzymałości.

Porozmawiaj z karczmarzem o Donovanie. Dowiesz się, że więcej o nim mógłby wiedzieć właściciel „Pod Wilkiem Morskim”. Tak więc wróć do niego, a dostaniesz Rzeźbę Dziobową Okrętu Donovana. Udaj się z powrotem do Veiry i daj jej Rzeźbę. Dostaniesz trochę doświadczenia. Przekonaj ja też, aby wycisnęła łzę do fiolki. Porozmawiaj znowu z karczmarzem. Jeżeli masz dużo punktów dyplomacji i charyzmy, to możesz spróbować wyciągnąć od Cahl-Hreda 50 sztuk złota.

Wróć do Koluhma i powiedz mu o butelce. Okaże się, że próbował on oszukać Cahla i myślał, że dał mu zwykłą butelkę…

Po drugiej stronie żurawia znajduje się Skład Handlowy Gallawaya. Warto tu zaopatrzyć się w lepszą broń. W Ratuszu znajdziesz Lorda Ulbreka Dinnsmore’a. Pogadaj z nim. Przekaż mu wiadomość o pokonaniu goblinów w Dokach. Dinnsmore powie ci też o zaginionych zwiadowcach i twoim nowym dowódcy – Shawfordzie Crale’u pracującym przy Palisadzie.

Porozmawiaj też tu z żoną Lorda Ulbreka – Elytharrą. Możesz u niej zidentyfikować fiolkę z gospody i zwój z tuneli (jeżeli jeszcze tego nie zrobiłeś). Dodatkowo opowie ci o mistrzu poznania Valinie, który bardzo ciężko zachorował. Znajdziesz go w Pawilonie Świątynnym. U Elytharry możesz też kupić kilka zwojów. Co do Zwoju Teleportacji – żona Ulbreka powie ci, że ktoś musi posiadać drugą część Zwoju i że w murach Targos jest zdrajca. Możesz również dać jej Łzę Veiry. Otrzymasz za nią 500 sztuk złota lub magiczny sztylet – Łzę Smutku:

*1k4 +1, +2 przeciwko widmowym nieumarłym;
*premia do ataku +1;
*umagicznienie +2;
*5% szans na dodatkowy 1 punkt obrażeń od magii.

Możesz ją również trochę naciągnąć i dostać 700 sztuk złota zamiast 500. Koło Ratusza znajdziesz dom Phaena Łachmaniarza. Okaże się zdrajcą. Możesz to odkryć na 2 sposoby – pokazać mu Zwój Teleportacji lub zapytać o historię. Będzie utrzymywał, że pochodzi z Cormyru, a przecież Banda Żelaznej Obroży mówiła, że z Luskanu… Przy wysokiej dyplomacji możesz też dowiedzieć się kto jest jego mistrzem. Następnie pojawi się przy nim czterech goblinów i ich dowódca – Rhuekbog. Załatw wszystkich i wróć do Elytharry. Opowiedz jej o wszystkim, a dostaniesz 500 sztuk złota.

Na północnym-wschodzie mapy znajdziesz balon powietrzny, a przy nim jego właściciela – Oswalda Fiddlebendera. Możesz go wkręcić, że wisi ci 5 sztuk złota, a w zamian da ci Miksturę Wolności. Dodatkowo Oswald uraczy cię opowieściami i możesz też u niego kupić różne mikstury. Oswald dobrze płaci za złom (zniszczone zbroje).

Niedaleko stoi wielki namiot – Świątynny Pawilon. Znajdziesz tu Valina, o którym wspominała Elytharra. Aby go uzdrowić potrzebne jest ci Braegh (do kupna u Guthewulfa w Dokach). W zamian Valin podzieli się z tobą swoimi wizjami. Jeżeli masz w drużynie łotrzyka, to przeszukaj jego kieszenie. Znajdziesz w nich Zwój Valina. Oddaj mu go, a dostaniesz trochę złota. W Pawilonie znajdziesz też Gurraduna Tannera, która da ci list miłosny dla swojej ukochanej. Porozmawiaj z Denhamem Fisherem na temat listu, a powie ci, że Garradun to Sobowtórniak. Idź więc do niego i zabij. Wróć do Elytharry i porozmawiaj z nią o Valinie. Idź teraz do bramy prowadzącej do Palisady i pogadaj z Ghille-Laiderem. Otworzy ci bramę, przez którą przejdź.

PALISADA

1. Siedziba Shawforda Crale’a
2. Szybki Tomasz
3. Niles
4. Tabard Mooncalf
5. Sierżant Musztry
6. Skrzyżowane Włócznie
7. Gable i Kadence
8. Caulder
9. Instruktor Walki
10. Olap Tamewater
11. Isherwood
12. Przejście do Targos
13. Przejście do Rzeki Shaengarne
1. – 3. Miejsca pojawiania się goblinów

Zaraz przy wejściu na Palisadę, po prawej stronie zobaczysz budynek. Znajdziesz tam swojego dowódcę – Shawforda Crale’a. Powie ci, abyś porozmawiał z Olapem Tamewaterem na temat dostawy drewna do budowy Palisady. Obecny w pomieszczeniu Nolan Uzdrowiciel może uleczyć cię za darmo w razie potrzeby. Przed kwaterą Shawforda stoi Szybki Tomasz. Później, dzięki niemu, będziesz mógł szybko przemieszczać się po całym Targos.

Za domem Shawforda stoi człowiek o imieniu Niles. Poprosi cię, abyś przyniósł mu butelkę wina (w Dokach były dwie, jedna do zdobycia na Palisadzie). Możesz za nią utargować 20 sztuk złota. Ale jeżeli pogadasz z nim postacią o wysokiej charyzmie i dyplomacji, to możesz go przekonać, żeby wrócił na posterunek. Za tą opcję dostaniesz więcej doświadczenia.

Trochę na północ stoi Tabard Mooncalf. Pilnuje on swojej tarczy. Jeżeli masz dość dobrze rozwiniętą umiejętność blefowania, jesteś łotrzykiem lub postacią o charakterze chaotycznym, to możesz powiedzieć mu, że woła go kapitan. On sobie pójdzie, a ty zabierzesz tarczę. Gdyby ci się nie udało, to nie musisz się przejmować. Niedługo i tak będziesz mógł ją zabrać, jak Tabard… pożegna się z Faerunem.

Obok Sierżant Musztry trenuje rekrutów. Pokaż mu jak dokładnie trenuje się takich nowicjuszy, a dostaniesz doświadczenie. Koło nich zobaczysz trzech mężczyzn grzejących się przy ogniu. To grupa najemników – Skrzyżowane Włócznie. Zapytaj ich szefa – Ansona – jak pozbył się szczurów z magazynu w Dokach, a potem pokaż mu kota Firthy. Następnie udaj się do niej i powiedz co się stało z Lokim. Jak chcesz, to możesz wrócić do Ansona i powiedzieć mu o kocie. W dalszej części gry znajdziesz jeszcze kilka kotów. Zbieraj je, gdyż, przydadzą się pod koniec gry.

Nieco wyżej spotkasz dwóch żołnierzy – Gable’a i Kadence’a. Założyli się o to, kto pierwszy zestrzeli beczkę z dachu. Przyłącz się i załóż się o 50 sztuk złota. Zniszcz beczułkę i zwróć się do Gable’a po wygraną. Powie, że nie ma tylu pieniędzy. Weź więc jego łuk. Potem pogadaj z Kadencem, a dostaniesz 4 sztuki złota i wino.

Po drugiej stronie Palisady, przy katapulcie, stoi Caulder. Przekonaj go, że potrzebuje pomocy. Musisz znaleźć dla niego młotek. Można go kupić w Składzie Handlowy Gallawaya w Targos (młot bojowy). Blisko środka mapy zauważysz Instruktora Walki. Sytuacja jest identyczna jak poprzednio z Sierżantem Musztry. Naucz uczniów walki, a dostaniesz doświadczenie. Jednak aby to zrobić, Instruktor rozkaże ci rozwalić beczułkę (mógł się lepiej postarać…). Trzeci (a właściwie każdy) sierżant czeka na kapłana.

Pora udać się do Olapa Tamewatera. Znajdziesz go na północy mapy, przy wyłomie w Palisadzie. Poleci ci, byś udał się do jego ojca, a twojego starego znajomego – Joruna Tamewatera, który buduje statki w Dokach. Dostaniesz od niego „Drewniane koło od żurawia”. Idź z nim do Lumbara Grundwalla, porozmawiaj z nim, a potem wsadź koło na jego miejsce w żurawiu. Wróć do Olapa, który odeśle cię znowu do Shawforda.

Twoim następnym zadaniem jest dostarczenie strzał Isherwoodowi (zachód mapy). Porozmawiaj z nim i udaj się do Składu Handlowego Gallawaya. Teraz możesz jej zapłacić 50 sztuk złota za strzały, zastraszyć ją, iż jeżeli nie da strzał, to „Targos z przyjemnością wykorzysta każdy pretekst, aby pozbawić jej sklep całego zaopatrzenia” albo przekonać ją, że bez tych strzał Targos upadnie. Wróć do Isherwooda, który da ci 2 buteleczki z Płonącą Oliwą.

Pogadaj z Shawfordem, który zleci ci następne zadanie. Musisz porozmawiać z kapłanem Myrkula Koluhmem Bonecutterem, który zajmuje jeden z domów w Targos. A dokładniej – musisz dowiedzieć się co martwy goblin powiedział. Możesz to wykonać na kilka sposobów. Jeżeli masz w drużynie pół-orka(niziołek, elf i krasnolud też się nada), to pogadaj z Koluhmem, a on zrozumie dziwny język. Możesz również pogadać z nim postacią o wysokiej inteligencji albo po prostu powiedzieć mu, żeby zapisał słowa goblina na kartce i podesłał je Shawfordowi.

Crale da ci teraz ostatnie zadanie. Musisz przyprowadzić na Palisadę Bandę Żelaznej Obroży. Masz teraz trzy wyjścia: możesz sprowokować ich do bójki (kiepskie rozwiązanie – mniej doświadczenia), przekonać, że jak nie stawią się na Palisadzie, to nie dostaną złota albo powiedzieć, że Phaen był zdrajcą i można uznać ich za jego wspólników.

Jeżeli jesteś ranny albo rzucałeś jakieś czary, to warto jest gdzieś odpocząć przed powrotem do Shawforda. Gdy będziesz mu relacjonował spotkanie z Bandą Żelaznej Obroży, to do budynku wpadnie posłaniec z wieścią o ataku goblinów na Palisadę.

Twoim zadaniem jest wybicie ich wszystkich. Jeżeli jesteś ranny, to wróć do Nolana, a on cię uzdrowi. Po walkach wróć do Shawforda. Otrzymasz od niego zapłatę za woje wysiłki i polecenie udania się do Lorda Ulbreka. Ulbrek da ci następne zadanie – musisz odbić z rąk wroga Most na brodzie Shaengarne. Zrób ostatnie zakupy i przejdź przez Palisadę do następnej lokacji.

Strona: 1 2 3 4 5 6 7
»

Komentarze

0
Gość_Manadoor* ·
na pytanie "Co jest czarnym Kwiatem Świata?" mozesz uzyskac odpowiedz w kuchni od czarownika czystej krwii. PS jak masz w drużynie paladyna to nie ubierzesz sie w szaty nowicjusza. masz 2 wyjscia

1) wyexportowac paladyna i wyrzucic go z druzyny
2) po prostu go zabic, przechowac jego rzeczy i wskrzesic w razie potrzeby
0
Gość_tja* ·
RZECZNE JASKINIE - POZIOM 2
pkt 12.
Widma nie zabijamy, dajemy "odpędzanie nieumarłych",pojawia się dialog... ( + 3k EXP)

ps. ktoś w to jeszcze gra? ;P
0
·
Hahah, akurat ja zaczęłam kilka dni temu grać
0
Gość_Mrokota* ·
I ja gram. Znaczy przechodzę znowu po latach przerwy Szkoda że już nie robią takich gier
0
·
Oj prawda, wielka szkoda.
0
Gość_Infi* ·
Ja też zacząłem grać w to kilka dni temu, już kończę. Jak to dobrze przypomnieć sobie stare dobre tytuły.
Następny na talerzu będzie Baldur's Gate 2
0
Gość_yansen* ·
Fajna gra i rzeczywiście teraz takich nie robią.
Mam problem z dostaniem się do południowo - zachodnich komnat w wężowym leżu. Nie mogę znaleźć drzwi .
1
Gość_Smalczyk* ·
Heh wystarczyło rzucić zaklęcie: przyspieszenie grupowe i przejść na prawo i tam zacząć własną krwawą rozwałkę...istny koszmar dla Isaira i Madae... Żałuje że ta wspaniałą i niezapomniana przygoda już się skończyła...przez te 3 tygodnie czułem się świetnie
0
Gość_* ·
Witam. I ja w to gram po latach. Genialna i przepiękna gra, choć na nowym komputerze trochę psuje mi się grafika (np. teksty, pojawiające się na ekranie, będące wypowiedziami postaci czy nazwami rzuconych zaklęć, zamazują w tym miejscu ekran, co utrudnia widoczność).

Odnośnie komentarza z wtorku, 31 sierpień 2010 (14:05), dot. szat nowicjusza, jest jeszcze trzeci sposób: olać szaty nowicjusza, wejść do świątyni i najzwyczajniej nakopać wszystkim do d.

A po przejściu gry, żeby się z nią jeszcze nie rozstawać - polecam ściągnąć programik Dale Keeper, służący do modyfikacji siły postaci, posiadanych przedmiotów, kasy, itp. - edytuje się w nim zapisany stan gry, można się trochę pobawić :-).

A jeśli ktoś tęskni za grami o takim klimacie - polecam odświeżony Baldur's Gate Enhanced Edition, z nowoczesną grafiką. Gra niedawno została wypuszczona, można ją kupić w Sieci. Pod koniec tego roku ma wyjść druga część. Jeśli odniesie ona sukces - autorzy planują zabrać się za Icewind Dale, MNIAM :-).

Pozdrawiam wszystkich miłośników RPG :-)
0
Gość_ser* ·
DO Gość piątek, 01 luty 2013 (07:14)
Tak gra ma problemy na nowszych sprzetach, wystarczy jednak wylaczyc bodajze D3D(w win7 mozna to zrobic jedynie odpowiednimi plikami, nie da sie tego zrobic w dxdiag jak kiedys), problem znany jesli chodzi o ICW1 i 2. U mnie po wylaczeniu d3d wlasnie gra smiga idealnie(polecam dac max 60fps dzieki czemu gra sie o wiele szybciej - idealne dla kogos kto przechodzil gre i zalezy miu bardziej na przyypomnieniu historii badz szybkim skonczeniu aby pograc w tryb Furii). pozdr
0
·
proszę napiszcie mi co ja mam wlać do tych pojemników z wodą? zanieczyszczony wywar histachi ? bo ja już nie wiem co... chodzi o oko smoka poziom 3
0
Gość_Kris* ·
Witam, może ktoś będzie mógł mi pomóc:)
cały czas zabija mnie pułapka przy schodach przy wejściu na dziedziniec fortecy hordy? jak to ominąć lub przejść? dzięki za odp:)
0
Gość_Nick* ·
Dopiero posiadając dwa kamienie strażnicze (mają je potwory na tym poziomie) możesz wejść na dziedziniec Fortecy Hordy.
0
Gość_YeahBunny* ·
Do pojemników z wodą na trzecim poziomie Oka Smoka wlewamy truciznę uwarzoną w Laboratorium na drugim
poziomie Oka, truciznę otrzymujemy z zebranych żądeł Wiwern.
0
·
To nie przemyślność, tylko pośpiech do Serca Furii. Kilka uwag, nie zawsze błahych. Po kolei:

Palisada
Trzeci sierżant czeka na kapłana.

Okolice Grzbietu Świata
Beodaewn jest najlepszym kupcem w grze. Po dyplomatycznej gadce (wymagana wcześniejsza rozmowa z Iliumem, a może nawet pozostawienie go przy życiu) można uzyskać 40% rabat na sprzedawane i kupowane towary - w stosunku do standartowych cen (u Oswalda lub Zacka).

Lodowa Świątynia
Naprawa statku Oswalda (podobnie jak odnalezienie pierścienia Barana dla Nathaniela) okazuje się być opcjonalna (doświadczenia oczywiście nie dostajemy). W sumie logiczne, skoro Iliuma (tylko on ma belladonnę) da się zastraszyć. Nathaniel deklaruje pomoc Oswaldowi. Bez przeszkód idziemy dalej.

Wędrująca wioska
Wobec Suomy i Tavho blef i dyplomacja równie skuteczne jak zastraszanie. Czarownik powinien pogadać z Pairi.

Upadły las
Sprawdzian wiedzy o pustkowiach. Z driadą powinien gadać półelf albo dyplomata.

Rzeczne Jaskinie
Skrypt nie zawsze zaskakuje. Ostatnią jaskinię po prawej (tę z Matroną) należy zrobić na końcu, jeśli chcemy dostać nagrodę od duergarów.

Klasztor Czarnego Kruka
Twój mnich może udzielić Sersie lekcji.

Klasztor poziom 3
Pokonanie golemów jest banalne, o ile złodziej (ten z pierścieniem Nonina) nie wciągnie w chaotyczną potyczkę. Najpierw duergardzka zasadzka, potem w tym samym miejscu (wąsko jest) czekamy na golemy obruszone kradzieżą grobowca. Na pierwszej linii druid (ze względu na odporność na truciznę) albo wojownik uodporniony zwojem. W ostateczności – sfera Otiluka na niezdolnego do walki. Z bezpiecznej odległości reszta drużyny zasypuje kolejne golemy pociskami z wystarczającym plusem.

Jaskinie driderów
Wprawny alchemik (mistrz Przemian?) potrafi przemienić Sanguis Animae (+5 do punktów życia na stałe).

Dżungla Chult
Dwuklasowy paladyn nie protestuje przeciwko podstępowi z szatami. Po co kombinować?

Kuldahar
W wieży Orricka można wywołać (i uwolnić) żywiołaka pilnującego skarbów maga. Jermsy zadziwiony. Kilka niezłych przedmiotów.

Dolina Hrotgara
Po wygranej walce z zagubionymi wyznawcami wszyscy paladyni w drużynie dostają premię (+1) do siły i mądrości.

Oko smoka – wulkan
Od króla Pyrrosa można dostać (dwukrotnie) fanty w zamian za antidotum.

Odcięta Dłoń
Od Vese Nejja można wytargować - za misje - „tatuaż”, atut podnoszący wybrany rzut obronny dla jednej z postaci w drużynie. Z Orrickiem trzeba pogadać później.
0
·
Jeśli ktoś jeszcze gra w Icewind Dale 2 to może będzie wiedział dlaczego Ojaiha w Wężowym Leżu nie chce ze mną gadać. Najpierw z nim pogadałem o różnych pierdołach w stylu co wie o świątyni itp., potem poszedłem jeszcze pogadać z zabójcą z weżowych kłów i kucharzem dokładnie tak jak jest w tej solucji. Kiedy wróciłem do Ojaiha, żeby już pogadać z nim o Jeszrael i próbować załatwić sprawe pokojowo żeby dostać expa, to nie chce ze mną gadać, mówi tylko, że wystarczy gadania i pogadamy później. Oczywiście z Jeszrael już gadałem. Próbowałem spać chyba przez 24 godziny, a ten dalej, że pogadamy później. Mi to się już nie przyda bo w końcu wybrałem opcje rozmowy: "Jeszcze z tobą nie skończyłem gadzie! Giń!", ale może jak ktoś będzie jeszcze w to grał to się komuś przyda rada co zrobić żeby Ojaiha chciał gadać.

Jeszcze druga sprawa:
Jeśli macie problemy z tym, że Icewind Dale się zacina na nowych kompach to mi pomógł na Windowsie 7 ten sposób co na tej stronie: http://zeckul.wordpre...om/2012/01/10/ w punkcie
"Step 6" (ten sposób ze ściągnięciem aplikacji ze strony Microsoftu). Problem z przycinaniem się gry przy czarach obszarowych i pojawiających się napisach nad postaciami i rzeczami minął jak ręką odjął. Pisze to, bo, żeby znaleźć tamtą strone przekopałem chyba pół internetu, a tylko to pomogło na przycinanie się gry.
0
·
Z tym Ojaihą to chyba za długo gadałeś. Wystarczy raz i od razu do sedna.

Najważniejsze uzupełnienia wprowadzone do solucji. Może się przyda do konkursu wiedzy?

Okolice Grzbietu Świata
Beodaewn jest jednym z najlepszych kupców . Po przyjacielskiej (na razie) gadce z Odeą i dwukrotnej aktualizacji dziennika (jego imię musi się pojawić), można Beodaewna zastraszyć donosem do władz. Skutkuje to 40% rabatem na sprzedawane i kupowane towary – w stosunku do standartowych cen (u Oswalda lub Zacka) – i nie przeszkadza w zdobyciu doświadczenia za odkrycie jego wilkołaczej tożsamości w którejś z kolejnych rozmów.

Iliuma nie trzeba zabijać, wręcz nie należy (choć sprzęt kusi), o ile nie mamy w drużynie łotrzyka mogącego wykryć i rozbroić paskudną pułapkę, lub uniknąć jej efektów (stożek zimna). Udane zastraszenie go (łatwizna, podobnie jak wcześniej z Odeą) skutkuje rozbrojeniem bariery i wizytą Sherincal (filmik) oraz śmiercią Odei (warto się pofatygować po resztki), a także strąceniem na dół naszego gaduły. Jeśli zależy nam na belladonnie wystarczy zapytać Zacka (następna lokacja).

Dolina Hrotgara - powrót
Nie ma obowiązku, ale warto. Czeka prawdziwy komitet powitalny; nagrody, komplementy, handel… A przede wszystkim zagubieni wyznawcy na cmentarzu. Jeśli wyeliminujemy dwóch magów, jeden na północnym wschodzie, a drugi (przywoływaczka) na południowym zachodzie lokacji, to powinno pójść w miarę gładko. Broń ze zmąceniem bardzo użyteczna, szczególnie po obniżeniu rzutów obronnych. W opisie medalionu szczegółowe informacje o odporności przeciwników.

Pola Rzezi
Można odwrócić kolejność i elfy uwolnić na końcu. Oszukany Bleh’mag zaprowadzi cię do Kraatuka. Dostaniesz zlecenie na lisza. Otwiera się także pole do kradzieży. Po otwarciu bramy rozpocznie się walka z nieumarłymi. Gorg i jego upiorni kompani mogą służyć pomocą (doświadczenie).
Od tego momentu możesz fiolką w dowolnej chwili oczyścić Pola Rzezi ze wszystkich nieumarłych. Unikniesz dość ciężkich walk, ale im później jej użyjesz, tym więcej (sumarycznie) doświadczenia dostaniesz.
Po pokonaniu lisza (polecam zwłaszcza obszarowe, ogniste zaklęcia), a najlepiej po całkowitym oczyszczeniu lokacji za bramą, bo nieumarli orkowie mogą być ciągle sojusznikami, należy wrócić. Jedyną nagrodą będzie doświadczenie za wykonanie misji i jego kolejna porcja za pokonanie orków, gdyż Sablik Tan ujawnił Kraatukowi twoją tożsamość. Zbierając przedmioty (warto!) uważaj na pułapki. Nie zapomnij o fiolce i elfach.

Wieża magów
Zrób wszystko co ci zlecono, a nawet więcej. Weź co się da, nie musisz się nawet ukrywać, ale nie gadaj na razie z Orrickiem! Vese pochwali cię za inicjatywę (unikniesz kolejnej wizyty w wieży magów) i wynagrodzi twój trud (o ile nie będziesz go za bardzo naciskał) „tatuażem atutu”, podnoszącym wybrany rzut obronny jednej postaci w drużynie. Później arogancki mag nie będzie ci już potrzebny.

Pojedynczych zdań i zmian redakcyjnych nie uwzględniono w tym zestawieniu.
0
Gość_Velendir* ·
Nie ma jak gra w Ice Wind Dale II w 2017 roku XD legenda wiecznie żywa...
Z resztą jakim cudem mój barbarzyńca na 12 levlu ma 192 hp ???!!! I co drugi cios bije za 40 hp!!! najmocniejsza postać EVER
0
Gość_Mnn* ·
Witam,

Biorąc księżycowego elfa wybrałem łotrzyka. Po awansie dodałem klase czarodzieja. Wszystko pięknie ale dlaczego nie mam dostępu do czarów czarodzieja ? i nie moge wybrać sobie ich podczas awansu.

z góry dziękuję za odpowiedz jeżeli ktoś jeszcze tu bywa
0
Gość_daro* ·
czym skutecznie zabijacie te 3 ogniki już pod koniec zabawy w upadłym lesie???
0
·
Hmm... szczegółowych odporności i właściwości wspomnianych ogników nie pamiętam. Paskudy znikają i pojawiają się niespodziewanie. Sugeruję atak czym się da.
0
Gość_daro* ·
ogniki to nic... wszystkim dałem łuki i po problemie jestem teraz przy trumnie Valasa pilnują go te 4 golemy. To już nieco lepszy kaliber. I tu rodzi sie znowu pytanie, jak je w ogóle zabić?? czy po prostu okraść skrzynie uciec?
0
·
Solucja została uzupełniona o ten brakujący fragment parę lat temu. Da się je pokonać. Kluczem jest odporność na truciznę co najmniej jednej postaci, bardzo szybki (czar) i sprawny łotrzyk (bo widzą niewidzialnych) oraz sporo pocisków z dobrym plusem. Sfera Otiluka w rezerwie. Znajdziesz szczegóły.
0
Gość_Gregory* ·
Widzę, że wciąż ludzie w to grają, kilkanaście lat po premierze wczoraj zacząłem, miło wrócić po latach.
0
Gość_m4rc1n* ·
Wie ktoś może, jak przejść przez Skarpę? Jak na razie każda próba kończy się wybiciem drużyny.
0
·
Po wyjściu z Cytadeli Z'Hinda? Zależy kogo masz w drużynie i czym dysponujesz. Czyli klasy i zaklęcia. Drobna podpowiedź zupełnym przypadkiem na drugim obrazku w tekście - https://gexe.pl/icewin...wieloklasowosc


Podstawowym celem są magowie.
0
Gość_Cernd* ·
Jaka wg Was podklasa kapłana najmocniejsza? Wg mnie Talos i Lathander w ofensywie, Maska dobry w supporcie/defensywie, reszta jest na zbliżonym sobie poziomie , wybija się moim zdaniem Oghma z symbolami, Selune słabszy.
0
·
Tempus jest całkiem dobry. Na "Sercu Furii" przyzywanie potwórów to podstawa, a on ma całkiem spory zapas zaklęć przywołujących potwory.
0
Gość_kolo* ·
Do: Gość_Mnn* "[...] wybrałem łotrzyka. Po awansie dodałem klasę czarodzieja. [...] dlaczego nie mam dostępu do czarów czarodzieja? i nie mogę wybrać sobie ich podczas awansu."

Trzeba skonfigurować pasek akcji postaci na ekranie głównym gry, dodając odpowiedni przycisk rzucania czarów.
Klikasz prawym myszy na miejsce paska akcji gdzie chcesz go ustawić i wybierasz symbol "rzuć czar" (ten półksiężyc z gwiazdkami) klikając na nim lewym przyciskiem. Przycisk pojawi się na pasku i będzie już pod nim dostęp do czarów postaci. (No i najpierw trzeba się ich nauczyć ze zwojów, wybrać do zapamiętania w księdze czarów - skrót klawisz S)
Czarodziej nie dostaje czarów podczas awansu tylko czarownik, czarodziej uczy się ich ze zwojów.
0
Gość_m4rc1n* ·
@Jezid koncentracja na magach nic nie daje - nawet, gdy uda mi się ubić obu, cała drużyna ginie. Byłoby trochę łatwiej, gdybym mógł się wycofać w bezpieczne miejsce i tam zregenerować drużynę, ale nie... Brama do wcześniejszej lokacji zamknięta, nigdzie żadnego klucza, a złodziej nie potrafi otworzyć. Chyba tylko kod na nieśmiertelność by mi pomógł w tym miejscu - jeśli w tej grze w ogóle są kody. Stanowczo za dużo zbyt silnych przeciwników naraz.

Moja drużyna:
1. Człowiek wojownik (poziom 11)
2. Aasimar paladyn helma (poziom 7)
3. Księżycowy elf kapłanka Selune (poziom 9)
4. Drow mnich starego zakonu (poziom 6)
5. Dziki elf łotrzyk (poziom 9)
6. Półelf czarodziej (poziom 9)
0
·
@ m4rc1n

Czyli z czarami słabo. Tylko kapłanka i czarodziej. Jego możliwości są kluczowe. Sam poziom o niczym nie świadczy.

1. Przeciwnicy zadają duże obrażenia (golemy), korzystają ze słabych rzutów obronnych (skrzydlate poczwary) i czarują na dodatek.
2. Musisz dopasować zaklęcia do tej konkretnej walki i możliwości drużyny => wzmocnienie rzutów obronnych, klasy pancerza (minimum to magiczny krąg ochrony przed złem), odporności (kamienna skóra), szybkości ruchów... czyli wszystkie możliwe buffy (także te niskopoziomowe, do cech) plus Sfera Otiluke'a (Kula niewidzialności) w zapasie. Plan to podstawa, niestety - w przeciwieństwie do Ciebie - nie pamiętam już jakich zaklęć używają wrogowie, więc ogólnie tylko.
3. Warto się wzmocnić już przed wyjściem z Cytadeli.

Kapłanka robi za przynętę, w Kamiennej (ewentualnie żelaznej) skórze rzuca Recytację, Modlitwę. Coś musi rzucić. Jak będzie kiepsko, to chroni się w Sanktuarium (mikstury też są). Czarodziej to kluczowa postać, więc nic nie powinno mu przeszkadzać => Ulepszona niewidzialność, Lustrzane odbicia.

W Twojej sytuacji proponuję wysłanie na wrażych magów łotrzyka i mnicha (uodpornionych na wszelki wypadek - mają odskok - choć trochę na żywioły), a czarodziej musi, podejmując ryzyko zadania obrażeń, obrzucać walczących obszarowymi zaklęciami ze szkoły wywołań (np. kula ognia). Ma być szybko po sprawie.

Po wyeliminowaniu magów czarodziej może zamknąć w Kuli Otilukea postać atakowaną przez największą grupę golemów. Reszta kończy ich po kolei, koncentrując się na jednym. Skrzydlate poczwary nie są aż tak groźne, jeśli podbijemy rzuty obronne. Raczej trzeba się trzymać statku, bo nie warto uruchamiać wszystkich przeciwników.
0
Gość_QMN* ·
Trzeba pamietać, że Kulę Otilukea można rzucać też na przeciwników. Dzięki temu nawet trudne walki stają się dosyć proste. Przykładem może być cmentarz, gdzie wrodzy wojownicy stali w kulach, jeden z czarodziejów i łucznik po prostu zniknęli (ach ta dezintegracja!!), mnich i kapłan padli szybko więc pozostało potem tylko czekać aż minie czas działania czaru i wykańczać każdego po kolei.
0
Gość_m4rc1n* ·
Jestem teraz przy świątyni Yuan-Ti. Patent z przebieraniem się nie działa. Mam w drużynie paladyna, nawet jak go zostawię z tyłu i wyślę pozostałych na zwiad, to i tak Yuan-Ti mnie atakują. Rozumiem, że w takim przypadku strategia sprowadza się do "wytłuc wszystkich"..?

...albo to ja zrobiłem błąd wstawiając zebrane stele na miejsca przed zejściem do korytarza.
0
·
To nie jest zła strategia, bo ostatecznie i tak wszystkich warto wytłuc Stracisz tylko trochę doświadczenia za kilka zadań. Nie jest to aż tak istotne, bo w kolejnych walkach powinieneś nadrobić straty. Postacie z niskim poziomem dostają więcej za pokonanych przeciwników.

Co do steli, to wątpię, by miało to znaczenie, raczej chodzi o paladyna, który odmówił noszenia płaszcza. Jeden poziom wojownika (u asimara, paladyna Helma - bez negatywnych konsekwencji) rozproszy jego skrupuły.
0
·
Zauważyłem jeden brak w solucji. W dżungli Chult nie jest konieczne zabicie strażnika, żeby wykonać misję wystarczy zabić Jeszrael i Ojaiha w wężowym leżu (po ich śmierci pojawia się komunikat że zagrożenie ze strony Yuan - ti zostało zażegnane czy coś takiego). Wspominam o tym tylko dla tych co za nic nie mogą sobie poradzić z Chahopkiem, bo ogólnie jego pokonanie jest całkiem intratne (12 do PŻ i 5 do odporności na kwas dla wszystkich członków drużyny na stałe piechotą nie chodzi)

[Dodano po 9 minutach i 19 sekundach]

@m4rc1n

Przyuszczam że na Skarpie problemem może być niski poziom drużyny.
Ja obecnie wchodząc do oka smoka mam poziomy:
1.drow łotrzyk - 12
2. krasnolud wojownik - 14
3. gnom głębinowy mnich - 12
4. człowiek strażni wiedzy oghmy - 14
5. człowiek czarownik -14
6. człowiek czarownik - 14

Przydałaby Ci się również w drużynie jeszcze jedna postać czarująca. Osobiście polecam czarownika, jako że może rzucać więcej czarów na poziom niz z czarodziej i nie musi się ich uczyć ze zwojów. A oprócz czarów kapłana (recytacja, modlitwa, błogosławieństwo) warto również wzmocnić drużynę czarami emocje:nadzieja i grupowe przyspieszenie.
0
·
Zamiast polemiki cytat ( z solucji rzecz jasna)

Cytat

Jeżeli nie chcesz, to nie musisz przyzywać strażnika. Masz wybór – zabić wszystkich w świątyni lub Chahopka. Oczywiście możesz też zrobić obie rzeczy.


@ Vujekkarl
Bardzo ciekawy skład. Dla otrzaskanych nieco z systemem. Kogo zrobisz paladynem?
0
·
@Jezid.
Rzeczywiście. Mój błąd, chyba coś mi się na oczy rzuciło, że nie zauważyłem :-)

A paladyna chyba sobie daruję. Postacie czarujące odpadają, bo stracą możliwość rzucania czarów. Mnich wieloklasowy to bezsens bo straci premie do pancerza (a obecnie ma najwyższy w mojej drużynie). Krasnolud więcej obrażeń zadaje walcząc broniami dwuręcznymi, a łotrzyk nie może ze względu na charakter. Trochę szkoda cera sumat, ale jakoś to przeboleję :-)
0
·
no szkoda szkoda że taka sytuacja..może jeszcze coś wymyślisz
0
·
@ewa788
Raczej nie będę kombinował. Cera Sumat to broń zacna, ale jednak przereklamowana. Taki na przykład "zimny ogień" ma podobne obrażenia (1k10 + 3) i też zadaje 2k6 dodatkowych (1k6 - ogień, 1k6 - mróz), a dzięki temu że są od żywiołów to więcej stworzeń jest na nie wrażliwych. Jedyną przewagą cera jest bonus do odporności na magię. Ale z postaci walczących w zwarciu to drow i gnom głębinowy mają na tyle wysokie rasowe odporności, że czary i tak praktycznie na nich nie działają. Krasnolud też ma naturalną odporność, więc jedynie kapłan jest wrażliwy, ale czary wspomagające niwelują ten problem i wzmacniają odporności innych. A czarownicy i tak stoją z tyłu i walą czarami i kuszami, więc mało kto skupia się na nich.
0
·
Jednak, gdyby przypadkiem ten mniej ofensywny czarownik (dysponujący jednak przemianą Tensera ) miał praworządny dobry charakter... Wg mnie warto, bo u czarownika rosną w kosmos rzuty obronne. Niestety odporność na magię ma górny limit (50 - o ile pamiętam), więc u drowa niekoniecznie.
0
·
@Jezid
Tak, ale ja czarowników mam obu złych, jako że szat złego arcymaga jest od groma w Odciętej Dłoni, a dla innych charakterów odpowiedników brak. Co prawda słyszałem że są również szaty dla dobrego i neutralnego arcymaga, ale nigdy grając w ID2 się nie spotkałem.
0
Gość_Alan* ·
Mam pytanie. Lubię wyzwanie w grach i kiedy idzie nieco "pod górę". Co sądzicie o drużynie która byłaby kompletnym absurdem, np. 5 łotrzyków + 1 kapłan, 4 magów + 1 mnich dowódca + 1 kapłan, 6 gnomów głębinowych sami kusznicy + małe miecze + 1 kapłan.
0
·
Każda z tych drużyn odpowiednio zrobiona spokojnie da radę przejść gre
najgorzej chyba na 5 wojòw gnomow i kaplana
0
·
Sceptycznie patrzę. Choć grupa magów miałaby szanse.

Z ciekawostek - gra pomaga lamerom Jeśli do walki w Palisadzie drużyna będzie składać się z bezsensownych (chwilowo, bo nadamy im sens później, dobierając właściwe drugie klasy) postaci, to można liczyć na premie. Pokonani dowódcy goblinów będą mieli dodatkowe wyposażenie. Np. fioletową czapeczkę (Int. +1) dla czarodzieja o zbyt niskiej cesze.
0
Gość_Alan* ·
Jednak wybrałem drużynę złożoną z 40 (w tym dowódca) madgowie elfy drowy, wojo/łotrzyk, kapłan.
Idzie fajnie, tryb normalny. Było kilka newralgicznych momentów mroczny las(samo łażenie w nim i szukanie drogi) lodowe golemy, wyrżnięcie stada duengarów i hakowate i oczywiście puszcza z CHaopkiem, nie wiem ile razy wczytywałem ale w końcu jeden czar "siadł" i było już z płatka... okropieństwo.
Teraz lecę do Oka Smoka.
Dowódca ma charakter chaotyczny zły , kilka razy sprawdzałem różne wyjścia np. zabicie mnichów, podpuszczenie duengarów, zabicie Enelii i Brastona ale nie zawsze rozwiązanie agresywne było ciekawe, choć rzucanie czasami ironicznym czy wręcz bezczelnym hasełkiem hasełkiem dodaje smaczku w grze. Zwłaszcza że pierwszy raz kiedy przechodziłem IWD to wybierałem zwykle postacie dobre i pokojowe rozwiązania.
Mam też pytanie bo nie pamiętam tego elementu w grze. Jak zabiłem jakąś część hakowatych lub innych monstrów część się pojawiała na nowo przychodząc jakby od strony wejścia do konkretnej lokalizacji, czy to jakieś ustawienie w grze?
0
·
Zachowanie hakowatych poczwar ma jakieś fabularne (ekologiczne? ) uzasadnienie. Wiszą pod stropem jaskini, więc mogą się pojawić wszędzie.
0
Gość_Alan* ·
Cieżko było na poziomie -4 Oka Smoka, Ifryty mnie zmiażdżyły bo zapomniałem w jakiej ilości mnie zaatakują. Pułapka z Galaretami też była uciążliwa... nie lubię tych potworków.
Ogólnie cześć gry z okiem Smoka w IWD2 nieudana... fabularnie masło maślane, brakuje tego napięcia jakie było w IWD1. Mamy tu wszystko i nic . Jeden z momentów które mnie męczą w dwójce.
Wędrująca Wioska wypada dużo lepiej choć jesteśmy tam krótko, rozgrywka na wcześniejszym etapie gry i niższych poziomach bohaterów to jednak ma ten klimat.
0
·
Moim zdaniem najbardziej uciążliwym miejsce w II w Oku Smoka jest ostatni poziom z tymi zabawami z czasem. Fabularnie łatwo się pogubić, tak to już jest w twej koncepcji, nie wspominając, że sama sekwencja jest trudna do ogarnięcia. Najbardziej wkurzającym wrogiem w tym miejscu są moim zdaniem żelazne golemy. Strasznie trudno je w ogóle zranić w porównaniu do jedynki, nie wspominając, że drużyna na tym etapie gry jest jednak już dość potężna (spory poziom doświadczenia, a przecież to jest dwa kroki od Świętego Mściciela)
0
Gość_Alan* ·
Akurat -4 poszło mi dość fajnie. Dzisiaj mój dowódca stoczył pasjonującą walkę na magię z Saablikiem. Dał mi się we znaki plugawym uwiądem ale w końcu został pokonany.
Ogólnie cała bitwa w tej lokalizacji jest świetna, trzeba sobie poukładać jakąś taktykę, ja podzieliłem ją na kilka etapów tak żeby na deser właśnie zostawić Saablika i mojego najlepszego maga na ringu . Zresztą grając w 1-kę jak i 2-kę lubię bawić się w takie pojedynki 1 vs 1. Uważam że dodaje to charakteru naszym postaciom, mimo że są drużyną to jednak dokonali czegoś indywidualnie podczas całej podróży.
0
Gość_CookiesMonster* ·
co do żelaznych golemów niekoniecznie trzeba miec w druzynie lotrzyka ja zabilem je nastepujacym skladem:

1. Elfka drow -> wojownik/mag 4 poziomy wojownika reszta idzie w maga, normalnie uzbrojona w krotki miecz i sejmitar, na walke z zelzanymi golemami wyposazylem ja w cudowny krotki miecz +5, nagroda z bitewnych kwadratow

2. Aasimar kaplanka Talosa -> maczuga +3

3. gnom s. mnich -> bije z golej piachy, u mnicha najwazniejsza jest szansa na trafienie, a to w glownej mierze zalezy od jego poziomu totez moje druzyna sklada sie z 3 osob

jaka strategia? stanadardowo:

woj/mag-> tarcza + przyspieszenie+ kocia zwinnosc + rozmycie + sila byka + lustrzane odbicie

mnich -> lustrzne odbicie + kocia zwinnosc + sila byka + rozmycie

kaplanka -> sila byka + przyspieszenie + czar dajacy 4 do obrazen, nie pamietam jak sie znazywa

oraz czary grupowe czyli emocje nadzieja + boska oslona(tez nie jestem pewien nazwy, bodazje 8 poiomowy czar kaplanski)

takim zbuffowanym teamem wchodzimy w golemy jak w maslo, bez zadnych strategi, u mnie padly za pierwszym razem na normalnym poziomie trudnosci(suwak na srodku)

wazne aby kaplanke dsotawala najlepsze itemy zwieskzajace premia do ataku, raz ze ma czar +4 do obrazen a dwa ze czarodziejka nie potrzebuje tyle premi do ataku gdyz cudowny krotki miecz pomija czesciowo pancerz przeciwnikia, mnich przy odpowiednim levelu(zapewniamy lvl grajac tylko 3 osobowa druzyna) trafia czesto

jesli chodzi o ogolne spostrzezenia nie odczuwam w druzynie braku lotrzyka, zamki otwieram sila, a pulapki nie sa mi straszne gdyz mnich chodzi z przodu i bierze je na klate, ma bardzo duzy rzut obronny na refleks takze nic mu nie grozi
0
Gość_CookiesMonster* ·
aha zapomnialem dodac ze niewielka druzyna ma sporo plusow:

1. wiecej expa, wiec mozemy smialo brac rasy z opoznienim levelowym
2. nasz kaplan/czarownik bardzo szybko nauczy sie wysokolevelowych zaklec, wiadomo czarodziej i tak musi czekac na zwoje
3. nie mamy w teamie postaci padajacyh na 2 strzaly
4. nie braknie nam zaklec defensywnych
5 mozemy udawac expertow na forum
0
·
Ja kiedyś bawiłem się jedną postacią - mnichem gnomem głębinowym. Poziom leciał jak szalony i to okazało się największym problemem, bo gra szybko stawała się nudna. tak postać dzięki premiom rasowym i klasowym jest po prostu maszynką do mięsa i dziada ubić nie sposób.
0
Gość_Alan* ·
Nie mogę zmóc walki finałowej. Pewnych ułomności nie da się obejść(4 magow w druzynie), szkoda bo gdy gram to zwykle utożsamiam się z moimi kompanami i liczyłem ze demoniska jakos się rozłoży.
Oczywiście IWD1 i 2 przechodziłem wiele razy, czasami jednak lubie wrócić, zaczytywać się w dziennikach, listach, książkach, dialogach, nabijać doświadczenie i pomęczyć w innych konfiguracjach drużyny niż ta uznawana za idealną do sprawnego przechodzenia gry.
0
Gość_użytkowik10oletniegozłomu* ·
Jest jakiś alternatywny sposób uruchomienia gry, jak z płytki? Bo mój odtwarzacz w laptopie zdechł.
0
Gość_Svir* ·
Gracie w 2018?
0
·
Jakoś się nie złożyło Ale nie wykluczam powrotu.
0
Gość_Tabacca* ·
Gramy
0
Gość_irvory* ·
Tak, gramy w 2018 i w 2030 tez bedziemy a jak dozyjemy to i w 2060
0
·
I to jest piękne.
0
Gość_YpsiLom* ·
Siemka. Wróciłem do Doliny po latach. Żeby było szybciej to postanowiłem przejść grę z tym poradnikiem. Kiedyś już przeszedłem Dolinkę ale teraz chciałem przysiąść do serca furii. I tak sobie już powolutku walka po walce idę przez Targos to siekając gobliny, to robiąc zadania... Stwierdziłem że ta gra zaczyna się dopiero właśnie w trybie serce furii. Czysta przyjemność :-D Ale wciąż nie daje mi spokoju jedno podstawowe pytanie: o ciul chodzi z tymi kotami? ;-)
0
·
Ciała kotów (a jeszcze lepiej retoryczne umiejętności) mogą ułatwić dyskusję. O ile dobrze pamiętam, to w Twierdzy Hordy, z jednym z goblińskich kapitanów. Ale da się go przekonać bez nich.
Poza tym, to zachęta do zbierania ciał, które mogą się później przydać (co najmniej) dwukrotnie (w Oku smoka i w Odciętej dłoni).

A co do Serca Furii, to nie zmieniłem zdania. Kilkanaście najtrudniejszych walk daje satysfakcję, reszta niespecjalnie. https://gexe.pl/icewin...nione-marzenie
0
·
Tak. Zakończyłem wyrzynać kompaniję z mostu nad Shaengarne i mam trochę inną taktykę. Otóż zamiast przywoływać potworka wabika używam do tego mojego barbarzyńcy przyspieszonego czym się da oraz swobodą ruchów. Wpada w stado wroga, czeka chwilę aż się zbiegną i otrzymuje strefę Otiluke'a. Potem obok stada spaceruje czarownica lamentując jak to ona potrafi. Czasem za pierwszym razem wszyscy padają. Czasem dwóch dobija palcem... Tak, dwa punkty w nekromancje. Zaczyna to być nudne ;-)

A tak przy okazji postanowiłem zaczynając na SF nową rozgrywkę usunąć dwie postacie które uznałem za nieudane a w zamian wstawiłem dwie nowe (1 poziom). Expa leci w cholere. W dokach za gobliny miałem 825 expa za sztukę. Cała drużyna leveluje dość szybko dzięki temu. Tylko tej dwójki trzeba trochę pilnować.
0
·
Ale trochę dobrych walk jeszcze przed Tobą. A pomysł z dorzuceniem postaci niskiego poziomu przedni.
0
·
Czy tryb furii nie został stworzony przypadkiem dla postaci wysoko levelowych?
0
·
Zdecydowanie tak , ale jeśli główny skład daje radę, to postać niskiego poziomu zwiększa ilość uzyskiwanego doświadczenia.
0
Gość_m4rc1n* ·
Pierwszy poziom Oka Smoka. Jest 5 kociołków. Mam 2 ogniste agaty. Hm... Czy coś przeoczyłem?
0
·
3 agaty W normalnej wersji nie powinno się zdarzyć.
0
Gość_m4rc1n* ·
Znalazłem trzeci. Był w gnieździe na południowym zachodzie jaskini. Teraz skąd skolować brakujące dwa...
0
Gość_m4rc1n* ·
No, już znalazłem - wystarczyło pogadać z Nheero. Odnośnie dalszych poziomów, to przyda się czar wykrywanie niewidzialnych i tym podobne - na drugim poziomie roi się od czarownic półkrwi, które kochają niewidzialność... Szkoda, że zaklęcia zna tylko kapłanka i może je rzucić tylko raz w czasie bitwy, o ile nie zostanie wcześniej ukatrupiona.
0
Gość_Harth* ·
Co do tych bitewnych kwadratów. Czy ja mam inną wersję gry? O co chodzi, bo ja mam 10 dźwigni i: 4 stopnie (od 1 do 4) i 6 poziomów (od 5 do 10). Stopnie to co innego niż poziomy, czy nie? To jakiś błąd w tłumaczeniu, że raz pisze stopień raz poziom? Przeszedłem te 10 dźwigni po 1 razie i dostałem przedmioty ale inne niż napisane tutaj (słabsze). Za to co jakiś czas pojawiał się komunikat od golema że "ukończono X etap X poziomu" i dostawałem expa. Piąty i szósty poziom przeszedłem drugi raz i dostałem expa, ale nadal trzeba było zdobyć tylko 3 kwadraty. O co tu chodzi? Gdzie są te itemy o których mowa w solucji?
0
Gość_Harth* ·
Te przedmioty dostawałem nie za każdym razem, ale w sumie przeszedłem te poziomy więcej niż 10 razy. Jakieś badziewne, klejnoty etc.
0
·
Szczegółów (czyli liczby dźwigni itp.) nie pamiętam, ale to taka gra w kółko i krzyżyk. Ustawiasz poziom jedną, drugą aktywujesz walkę. Wygrywasz poziom, jak zdobędziesz linię z trzech pól - pion, poziom lub skos. Czyli kilka (minimum trzy pod rząd) walk jednym bohaterem.

Są tam dźwignie, które nie mają związku z "Bitewnymi kwadratami". Jedna potrzebna do walki z kapłanką (Orią?), a kolejna bodaj do jakichś napraw.

Nigdy nie ukończyłem najwyższych, ale nagrody (za zwycięstwo na danym poziomie) zawsze były dobre.
0
Gość_Harth* ·
Spoko, mnie interesowało kiedy są przejścia na następny poziom trudności.
Rzeczywiście ciężko to przejść bo ciężko zabić demony na tym lvlu, trzeba mieć farta w losowaniu potworków żeby trafić te słabsze. Ale mówię, nagrody mam słabe.

Jak na razie zainstalowałem sobie komponent z tweaków "skip battle square". W sumie i tak by na to wyszło, to tylko kwestia czasu poświęconego na losowanie słabszych potworków.

Ale nie uzyskałem żadnej nagrody z opisanych w solucji. Może gdybym dłużej się z tym męczył...
0
Gość_Edwin Odesseiron (Harth)* ·
Żeby to przejść trzeba chyba mieć pod to zrobioną postać. Woj / barb z potężnym atakiem i zmaksymalizowanymi atakami to jedyna opcja, + mikstury, blessy. Gelugona inaczej nie zabijesz. Tych mocniejszych innych raczej też nie. Albo losować stworki do upadłego ale nie wiem jakie jest ratio.

PS. jeśli chodzi o IWD2, to mam parę spostrzeżeń, spostrzeżenia taktyczne.
1. Ogłuszający Atak u mnie nie działa.
2. Animacja martwego i Kamienna skóra to przegięte czary, wygrywają każdą walkę. Mógłby ktoś zrobić moda co by je balansował albo wywalił z gry, bo każda walka polega na "rzuć X razy Kamienną i X razy przywołaj martwiaka".
0
Gość_Harth* ·
W IWD1 jeszcze jakoś jest to zbalansowane, nie ma jednego super-przegiętego czaru (chociaż jest broń - miecz - Długi miecz zamętu +2, 25% na zamęt - przegięta broń dostępna od Smoczego Oka) .
0
Gość_Harth* ·
W ogóle, mam napisanych parę artykułów pt. najmocniejsza drużyna w IWD2, mam szkic na IWD1, mógłbym napisać o BG2 i słówko o P:T. Mogę też napisać rozpiskę na uber postać w TES 3 Morrowind (bez cheatów, exploity opcjonalne). Mógłbym może to wrzucić tu na stronkę? Z kim się skontaktować? Może z Tobą? Nałogowo gram w te gry (Biowarowskie stare RPG), jeszcze uwielbiam Morrowinda.
0
·
Dobrze trafiłeś Mamy najwyraźniej podobne zainteresowania. Dawaj te artykuły.

O postaci w Morrowindzie i drużynie IWD II coś tam napisałem, więc może być nawet polemicznie.

Forma kontaktu zależy od Twoich intencji. Proponuję utworzyć konto, bo jako "gość" będziesz miał utrudniony kontakt - brak dostępu do "kuchni" redakcyjnej.

Przesyłasz (na początek jeden) tekst na PW do redaktora (mogę być i ja ) - jeśli artykuł długi, to w załączniku. W wiadomości coś o sobie (zainteresowania, formy aktywności...). Żadnego kwestionariusza nie ma.

Po wstępnej akceptacji (zwracamy uwagę na komunikatywność) dostaniesz dostęp do Warsztatu, gdzie będziesz mógł ze zgrozą obserwować co korektorzy z Twoim tekstem robią. I będziesz mógł monitować, żeby zrobili cokolwiek. Potem tylko edycja w HTML, obrazki i na stronę! Ta ścieżka - czyli współpraca - ma poważne plusy. Widzisz co się dzieje i możesz interweniować na bieżąco. Kolejne teksty sam wrzucasz. Cyrografu nikt nie podpisuje - dłuższy okres nieaktywności => przeniesienie do "starych" druhów.

Inne możliwości też są, ale bardziej upierdliwe i czasochłonne.
0
Gość_Harth* ·
No i git. Ja znam najlepsze taktyki na te gry. Drużynę w IWD2 mam napisaną, reszta szkice w głowie. Jak będę mógł to się tu zaloguję i przejrzę teksty. Nie mam problemów z pisaniem. Odezwę się.
0
·
I bardzo dobrze.
0
Gość_Gnieciuch* ·
Miło widzieć że zima za oknem a w dolinę lodowego wichru wciąż zapuszczają się poszukiwacze przygód w roku 2019 Pozdrawiam
0
·
Jako ciekawostkę do solucji warto dodać, że jeżeli podczas wizyt w Targos nie weźmiemy listów od Gurraduna (ten niby żołnierz z pawilonu), lub nie przekażemy ich kapłanom to całe spotkanie z siłami sprzymierzonymi wygląda nieco inaczej. Bez spreparowanych listów kapitan Mariner nie ujawni się pod świątynią. Spotkamy go ponownie na zamarzniętych jeziorach, gdzie obieca nam pomóc w walce ze smokiem, jednak gdy smok się pojawi wraz ze swoimi ludźmi da nogę. Pojawi się zaraz po walce i stwierdzi, że skoro jesteśmy rozmiękczeni to nas wykończy i razem ze swoimi włócznikami przemieni się w sobowtórniaka. Jednak to rozwiązanie daje mniej doświadczenie, więc raczej go nie polecam.
0
·
Mimo przejścia IWD2 wielokrotnie nigdy się o tym nie dowiedziałem. Dzięki.
0
Gość_Fan RPG* ·
Hej, napisałem w środę 23 stycznia 2019 że się odezwę ale w tej chwili nie mam weny pisać żadnych poradników do gier. Ale i tak lubię gadać o tych grach, więc może kiedyś się zgłoszę, pozdro. Zasadniczo zniechęca mnie też fakt że odkryłem wszystkie exploity w tych grach i jak się już to pozna, to odechciewa się grać, gra się robi nudna. Tak jak napisałem do IWD2 z tą Kamienną skórą i przywołaniem martwiaka. Można jechać ciągle na tych 2 czarach.

Oczywiście co jakiś czas i tak wracam do tych gier bo jestem maniakiem BG2, IWD, Morrka.
0
Gość_Harth* ·
Przeglądnąłem co macie na stronce o BG 2 ,sadze IWD i Morku i mogę się odnieść następująco:
- zawsze myślałem, że Jon Irenicus stał się zły bo Ellesime odrzuciła jego uczucia. Nie wiem skąd jest info że to siostra go spaczyła, ale nie mam tu danych kanonicznych tylko opieram się na własnej znajomości psychologii ludzkiej.

Poradnik o Morku (o tworzeniu bohatera) napisałeś ogólny, fajny, ale jak mówię ja znam taktykę na największego koksa. Jak poczuję wenę to spiszę pradnik i tu wyślę. Generalnie łatwo jest odkryć tą taktykę. Natomiast w Morku jest dużo exploitów np. mikstury dodające po +500 do siły, buty niewidzialnej szybkości etc. 80.000 sztuk złota na 1 lvlu (nawet nie będę pisał jak bo zazwyczaj ograniczam się do 20.000, ale starczy tylko ukraść klejnoty duszy z gildii magów w jednym zadaniu, nie będę pisał dalej bo to rujnuje fun)...
0
Gość_Harth* ·
Morrowind to w sumie bardzo prosta gra, jeśli się nie polega na czarach ofensywnych lub samym złodziejstwie na początku.
0
Gość_Fan RPG* ·
No, technicznie to 40 czy tam 50k gp.
0
Gość_Harth* ·
Już kończę ten offtop, ale samo się nasuwa ten gupi exploit z butami, rzucasz na siebie odporność na magię 100% na 2 sekundy, zakładasz szybko buty i pach. Można potem uciec z każdej walki, uniknąć każdego pocisku i zaklęcia. Dostępne od razu starczy tylko łązikiem do Balmory, potem do Caldery i do tej kobiety co nosi buty.
0
·

Cytat

zawsze myślałem, że Jon Irenicus stał się zły bo Ellesime odrzuciła jego uczucia. Nie wiem skąd jest info że to siostra go spaczyła, ale nie mam tu danych kanonicznych tylko opieram się na własnej znajomości psychologii ludzkiej.


Z tego co pamiętam, a w BG II grałem daaawno, to Bohdi przekonała Jona, żeby sięgnął po jeszcze większą moc i dlatego próbował przejąć Drzewo Życia po raz pierwszy. Za to przestępstwo został obłożony klątwą i skazany na wygnanie i to dlatego Ellesime go odtrąciła. Miłość była ostatnią pozytywną rzeczą w jego życiu, a kiedy ją utracił próbował trzymać się wspomnień o niej, a potem wspomnień o wspomnieniach, aż w końcu nie zostało w nim nic dobrego.
0
·
O tym trochę więcej jest w książce. Są kiepskie, ale kilka ciekawych informacji można z nich wydobyć.
0
·

Przejdź do cytowanego postu Użytkownik Gość_Harth* dnia piątek, 28 czerwca 2019, 10:20 napisał

Przeglądnąłem co macie na stronce o BG 2 ,sadze IWD i Morku i mogę się odnieść następująco:
- zawsze myślałem, że Jon Irenicus stał się zły bo Ellesime odrzuciła jego uczucia. Nie wiem skąd jest info że to siostra go spaczyła, ale nie mam tu danych kanonicznych tylko opieram się na własnej znajomości psychologii ludzkiej.

Poradnik o Morku (o tworzeniu bohatera) napisałeś ogólny, fajny, ale jak mówię ja znam taktykę na największego koksa. Jak poczuję wenę to spiszę pradnik i tu wyślę. Generalnie łatwo jest odkryć tą taktykę. Natomiast w Morku jest dużo exploitów np. mikstury dodające po +500 do siły, buty niewidzialnej szybkości etc. 80.000 sztuk złota na 1 lvlu (nawet nie będę pisał jak bo zazwyczaj ograniczam się do 20.000, ale starczy tylko ukraść klejnoty duszy z gildii magów w jednym zadaniu, nie będę pisał dalej bo to rujnuje fun)...


Ach tak tworzenie mikstur, których efekty trwają po kilkanaście lat dzięki wyżłopaniu kilkuset mikstur inteligencji. XD
0
Gość_Edwin Odesseiron* ·
Rozumiem czyli Jon Irenicus to zwykły psychol, myślałem że jego motywacje są jakoś choć trochę psychologicznie logiczne.
0
Gość_Konrad P* ·
Wiecie gdzie mógł bym pobrać te gierkę? Polska wersję najlepiej
0
·

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...