Serce Furii

Poniżej znajdziecie krótki poradnik dotyczący trybu znanego pod nazwą "Serce Furii". Jest to najtrudniejszy tryb dostępny w drugiej części "Icewind Dale". Poniższy tekst ma za zadanie przybliżyć Wam "alternatywny sposób gry" i przedstawić najważniejsze sprawy. Zamieszczam tu także wskazówki, dzięki którym gra powinna "pójść" łatwiej.

1. Co to jest?

"Serce Furii" jest specjalnym trybem dla doświadczonych graczy. Został on wprowadzony już w pierwszej części gry, w dodatku "Serce Zimy" ("Heart of Winter"). W Icewind Dale II jest on dostępny od samego początku. Można w nim rozpocząć rozgrywkę w każdym momencie, ale najlepszym rozwiązaniem będzie gra dopiero po przejściu IWDII na poziomie normalnym, bądź po zaimportowaniu postaci, które mają powyżej 15 poziomu doświadczenia. Jeżeli przeszedłeś grę to Twoja drużyna (a właściwie każda postać osobno) jest automatycznie zapisywana do folderu o nazwie "Characters". Jeżeli nie przeszedłeś gry to wystarczy (w trakcie rozgrywki) wejść do karty postaci i eksportować każdą postać. Tryb "Serce Furii" można uruchomić tylko przez program konfiguracyjny Icewind Dale II (na zakładce "Ogólne" pod suwakiem trudności jest opcja, którą trzeba zaznaczyć). Po zaznaczeniu odpowiedniej opcji powinien jeszcze ukazać się komunikat z ostrzeżeniem...

2. Taktyka, taktyka...

Tryb ten, jak już wspomniałem, przeznaczony jest dla wysokopoziomowych postaci. Dlaczego? A to dlatego, że jest on baaardzo trudny i wymagający. Tutaj bardzo liczy się taktyka. Nie można walczyć tak jak Armia Radziecka w II wojnie czyli: "Hurrraaa i do przodu". Choć taka "taktyka" sprawdzała się na poziomie normalnym, tutaj będzie bezużyteczna. W normalnej grze (a właściwie na normalnym poziomie trudności) przykładowy ork zadaje około 8 – 10 obrażeń. W "Sercu Furii" obrażenia będą wynosiły od około 27 – 32. Poza tym tam, gdzie dotychczas było trzech orków – teraz będzie pięciu. Dlatego stosując wyżej wymienioną taktykę mając dobrą drużynę i tak możesz przegrać walkę na samym początku. Nie myśl jednak, że autorzy pozostawili Cię bez pomocy. W Sercu Furii znajdziesz o wiele mocniejsze zbroje i bronie. Znajdziesz także takie przedmioty, które występują tylko w tym trybie. Już na początku rozgrywki można znaleźć taką broń, która znajdowała się na poziomie normalnym w VI Akcie. Jednak mimo to taktyka nadal się liczy.

3. Drużyna

Do grania w trybie "Serce Furii" najlepiej wykorzystać drużynę, którą "przeszedłeś" "Icewind'a" na normalnym poziomie. Jednak w tym trybie na większą uwagę zasługują wszelkiej maści postacie "czarujące" takie jak kapłani czy czarodzieje. Tutaj jest mnóstwo dobrych, potężnych zaklęć, które nie raz mogą uratować Ci życie. Jednak magowie są tak samo wytrzymali jak w trybie podstawowym. Oznacza to, że w bezpośrednim starciu nie mają praktycznie żadnych szans. Dlatego wojownicy nadal pozostają jednymi z najważniejszych postaci w drużynie, ponieważ w większości wypadków same czary nie pomogą i trzeba będzie użyć miecza. Czasami szkoda też marnować dobre czary na słabych przeciwników. Pamiętaj także, że wraz ze wzrostem poziomu doświadczenia Twoich herosów rosną także umiejętności i liczba wrogów.

4. Jak grać?

Tutaj przedstawię kilka porad i sztuczek. Każdy musi dopasować taktykę do swojej drużyny. W zależności od ilości i profesji postaci taktyka walki będzie inna.


  • Złoto – Aby na początku (grę zaczynasz normalnie – w Targos) mieć dużo złota, kończąc normalny tryb nie sprzedawaj przedmiotów, tylko wszystko (a przynajmniej najdroższe rzeczy) trzymaj w ekwipunku (nie w pojemnikach). Po przejściu do trybu "Serce Furii" drużyna traci całe złoto i pojemniki, ale przedmioty trzymane w ekwipunku pozostają.

  • Walka – Bardzo dobrym czarem w tym trybie jest Niewidzialność (a właściwie Ulepszona Niewidzialność). Można rzucić ją na wojowników i dopiero wtedy wkroczyć do walki niewidocznymi postaciami. Opłaca się to bardzo, gdyż niewidocznymi wojownikami możesz praktycznie wygrać całą bitwę i pokonać wszystkich wrogów.

Podczas walki można używać także czarów działających obszarowo. Nie ma to jak "walnąć" w całą kupę wrogów kilka Kul Ognia czy inny podobny czar.

Dobrą taktyką jest także przyzywanie potworów wszelakiej maści. Szczególnie dobry jest tutaj kapłański czar Animacja Martwego. Gdy uda Ci się przywołać na przykład Apokaliptycznego Kościanego Strażnika, który ma 700 PŻ, odporność na obrażenia obuchowe, oraz odporność na bronie poniżej +1, walka jest o wiele łatwiejsza. A nie jest to jedyny dobry potwór, którego możesz przyzwać.

Jest jeszcze jedna dobra taktyka, która sprawdza się także na "normalnym" poziomie trudności. Mianowicie postacią, która ma zdolność Ukrywania się sprawdzamy w jakim miejscu są wrogowie. Gdy już to wiemy ustawiamy się tak (tylko tą jedną postacią) by zauważyło nas tylko kilku wrogów (na przykład 3 spośród ośmiu czy dziesięciu). Następnie przestajemy się "ukrywać". Gdy wrogowie nas zobaczą i pobiegną za nami, wracamy do drużyny, która już z 3 wrogami powinna sobie poradzić bez problemu (można ich atakować już w trakcie biegu strzałami bądź czarami). Tą taktykę można stosować aż do "załatwienia" całej grupy wrogów.

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...