szczury_wroclawia_szpital

O Raveli słów kilka

Chris Avellone zebrał kilka fanowskich pytań, dotyczących postaci Raveli Szaradnej z Planescape’a i postanowił na nie odpowiedzieć. Ten pseudowywiad zawiera kilka spoilerów, więc niezaznajomieni z Tormentem niech go unikają.


Skąd wziął się pomysł na Ravelę?

Mieliśmy wiele fizycznie silnych przeciwników w Tormencie, więc pomyślałem, że nocna wiedźma byłaby całkiem niezłym oponentem, szczególnie, jeżeli była tajemniczą i zabójczą konstruktorką zagadek. Wraz z rozwojem gry pomysł, że Ravela była „rozgałęziającym się” stworzeniem, którego życie przypominało wielkie drzewo czy ciernisty krzew, rozprzestrzeniające się pośród Planów, zakochane w graczu i które prawdziwie próbowało pomagać czasem ludziom tylko po to, aby obróciło się to przeciwko niemu i otrzymującemu pomoc, wydawało się niezłą podwaliną pod przeciwnika.

Tworzenie postaci Raveli było zapewne jednym z doświadczeń, z których jestem najbardziej dumny w mojej karierze. Czułem, że wszystko było w niej doskonale dopięte na ostatni guzik i że będzie istotą wyróżniającą się spośród innych.

Stworzyłeś Ravelę podczas prac nad Tormentem czy pomysł na nią pojawił się już wcześniej?

Nie, została stworzona całkowicie na potrzeby gry. Jednakże jej postać miała wpływ na Kreię z gry Knights of the Old Republic II, jako że były opowieści o Raveli, których nigdy nie miałem okazji opowiedzieć, chyba że za pomocą Krei.

Czy Ravela pojawiła się gdziekolwiek indziej poza Tormentem?

Tak – istnienie Raveli jest jak rozgałęzianie się wielkiego drzewa pośród Planów, jednakże jej inkarnacje nie zawsze zdają sobie sprawę z kim są powiązane. W Tormencie napotkasz kilka jej wcieleń. Pojawia się również w Icewind Dale 2 jako starsza dama z kotami w Targos i w Icewind Dale: Serce Zimy jako jasnowidzka. Generalnie rzecz biorąc, wskazówki do odgadnięcia, kto jest inkarnacją Raveli, są takie: wcielenie musi posiadać zły wzrok lub być ślepe, musi być kobietą i zazwyczaj jest podstarzałe, choć nie zawsze. Często mają również sny bądź wizje o Planach, jako że są podświadomie powiązane z innymi inkarnacjami pośród nich.

ravela szaradna

Dlaczego zdecydowałeś, że Ravela będzie używać niemal wyłącznie magii opartej na cieniach?

Jej magia jest bardziej oparta na modelu drzewa, choć może to zbyt szerokie pojęcie. Ogólnie może ona używać praktycznie każdego rodzaju magii – nie jest przywiązana do jednej konkretnej domeny tak długo, jak wizualne aspekty jej czarów zawierają ciernie, kolce i drzewa (ciężkie do wykonania w D&D, jeżeli nie jesteś druidem). Jedyna niedogodność wynika z faktu, że wiedźma nie może obdarzyć innych buffami lub pomocnymi zaklęciami bez obniżania innego aspektu tych postaci.

Przypomina ci się jeszcze coś, co mogłaby zostawić za sobą poza „córką”, człowiekiem w bliznach i kamienia doznań, który najprawdopodobniej już nie spełnia swej funkcji?

Nie, ale zawsze postrzegałem Ravelę jako niesamowicie potężną, legendarną postać, więc mogła pozostawić pośród Planów wszelkiego rodzaju relikwie, potomstwo, niefortunne opowieści oraz wydarzenia. Zrobiła niezły bałagan z naprawdę wielu rzeczy.

Masz może więcej informacji na temat córki Raveli i jej ojca oraz innych związków wiedźmy?

Żadnych wieści o towarzyszach życiowych Raveli. To, z kim sypiała, stanowi całkowicie otwartą księgę. Prawdopodobnie miała wielu wielbicieli. Jeżeli chodzi o córki, jedna z nich była dość gruntownie i szczegółowo przedstawiona w grze. Wiedźma definitywnie ma wiele potomstwa pośród Planów, zarówno męskiego, jak i żeńskiego.

Córka Raveli jest opisywana jako ogólnikowo wiedźmowata, ale młoda i piękna na swój sposób. Czy to dlatego, że jest w połowie biesem, czy jest po prostu tym, czym wiedźma jest zanim zda sobie sprawę ze swojego potencjału?

Właściwie to mogłem naruszyć zasady D&D poprzez nie przestrzeganie wyglądu wiedźm – zarówno w Tormencie, jak i przy postaci Ganna w dodatku do Neverwinter Nights 2 – Maska Zdrajcy. Mogą być niesamowicie obrzydliwe jak i przepiękne w zależności od zachcianek. A przynajmniej tak jest w moim świecie.

Źródło: forums.obsidian.net

Komentarze

0
·
Ciekawie jest jak zabije się Ravelę bez zapisu heh
0
Gość_Aneczka* ·
lubie ja!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...