szczury_wroclawia_szpital

Revolt of the Beastmasters

Przodkowie okazali się nieubłagani i ponownie wysłali Tarnuma na Antagarich. Tym razem ma on uwolnić lud Bagniaków, zniewolony przez siły Erathii, który niegdyś wspomógł go w walce z Imperium Bracaduun. Jednakże Szalony Król Gryphonheart, potomek dobrze znanych mu Allison i Riona, za wszelką cenę nie chce dopuścić do utracenia swoich ziem. Monarcha jest znany ze swej tyranii nie tylko wobec Bagniaków, ale całej Erathii. Jego rządy żelaznej ręki nie dawały szansy na bunt – aż do teraz.

revolt of beastmasters

"Revolt of the Beastmasters" dotyczy Pierwszej Wojny Tatalskiej, podczas której jaszczuroludzie i gnolle pierwszy raz tworzą jednolitą społeczność z własnym systemem praw i obowiązków. Uzyskują niepodległość, biorąc przyszłość we własne ręce. Podczas walki z Imperium Bracaduun, Tarnum sam zniewolił Bagniaków, by wspomogli go w walce z magami. Z tego właśnie powodu Przodkowie sprowadzili go ponownie na Antagarich, by wyzwolił swoich dawnych niewolników i poznał, z czym wiąże się niewola. Nieśmiertelny Bohater reinkarnuje się w osobie Władcy Bestii i od razu rozpoczyna rekrutowanie buntowników, rozpoczynając rewoltę na zachodnim wybrzeżu kontynentu. Mianuje swoich pierwszych doradców i generałów oraz trenuje Droglo, ludzkiego chłopca wychowanego na moczarach. Wojownicy pod wodzą Tarnuma zajmują kolejne obszary bagien, zanim Szalony Król Gryphonheart uznaje powstanie za zagrożenie.

heroes of might heroes of might heroes of might

Na tle wcześniejszych części, ta kampania wypada całkiem nieźle. Poziom trudności jest dość wysoki, głównie dzięki wykorzystaniu licznych zasadzek i bagiennego terenu, na którym trudno się poruszać. Ponadto zmuszeni jesteśmy korzystać głównie z sił Cytadeli, uznawanej za najsłabszą z frakcji z powodu małej ilości jednostek atakujących z dystansu, a także niskiego poziomu ich żywotności. Natomiast przeciwnik opiera swoje wojska na aniołach czy gryfach. Zdarzyło się nawet, że przez swoją pychę musiałem ponownie zaczynać jedną z misji, gdyż pozwoliłem rozpanoszyć się oponentowi, a sam skupiłem się na powolnym eksplorowaniu mapy, co doprowadziło do mojej klęski. Wcześniej takiej sytuacji nie uświadczyłem. Pomimo gorzkiej porażki, fakt zwiększenia poziomu trudności cieszy, gdyż rozgrywka nie staje się schematyczna i monotonna.

heroes of might & magic iii

Niestety, nie tyczy się to wszystkich misji, gdyż przeważająca większość odbywa się na bardzo małych obszarach. Niemniej, częściej można napotkać rozwiniętych przeciwników korzystających z irytujących zaklęć czy zdolności. Silne artefakty również należą do rzadkości, a złożenie zestawu jest wręcz niemożliwe. Misje oparte są na zasadzie wybijania wszystkiego, co się porusza. Nie powinno to dziwić, gdyż fabuła dotyczy buntu, lecz mimo to rozgrywka może stawać się niekiedy zbyt rutynowa. Zrezygnowano ze sztucznego ograniczania rozwoju przeciwnika, więc widok aniołów pod wrogą chorągwią nie powinien wzbudzać zaskoczenia.

heroes of might heroes of might heroes of might

Tytuł jest całkowicie poświęcony Tatalii i jej genezie, co daje pewien wgląd w to dość hermetyczne społeczeństwo. Ważną rolę odgrywa tu matriarchat i tożsamość narodowa oraz proces kształtowania właściwych postaw i znajomości systemu praw. Tym razem Przodkowie pragną, by Tarnum poznał prawdziwe oblicze niewolnictwa, którym niejednokrotnie uraczył podbijane niegdyś ludy. Niestety, tytuł nie został wydany w polskiej wersji językowej, nie powinno to jednak zrażać chętnych, gdyż w "Revolt of the Beastmasters" nie wykorzystuje wymyślnej składni czy słownictwa anglosaskiego, więc nie powinno być problemów z ogólnym zrozumieniem kampanii.

heroes of might & magic iii

Każda kolejna część "Heroes Chronicles" jest coraz bardziej udana. Fabularnie wszystkie stoją na wysokim poziomie, jak na standardy HoMM. Każda kolejna odsłona wprowadza coraz więcej utrudnień, może nie na skalę dodatku "Shadows of Death" czy "Armaggeddon's Blade", ale to zawsze postęp. "Revolt of the Beastmasters" proponuje całkiem dobrą rozgrywkę na konkretnym poziomie i polecam ją zarówno nowicjuszom, jak i tym, którzy już zaznajomili się z przygodami Nieśmiertelnego Bohatera. Z pewnością nie sprawi im zawodu.

Plusy
  • fabuła
  • średni poziom trudności
Minusy
  • dość schematyczne misje, bazujące wyłącznie na podbijaniu
Ocena Game Exe
6,5
Ocena użytkowników
8,5 Średnia z 1 ocen
Twoja ocena

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...