riese

Draenei

Draenei (wym. DRAN-ej) są odłamem uczciwych eredarów, którzy opuścili swój rodzinny dom – Argus. Zadomowiły się na wyspach Azuremyst (Azuremyst Isles), niedaleko zachodniego wybrzeża Kalimdoru, przyłączając się do Przymierza w dodatku Burning Crusade. Za swoją stolicę obrały Exodar.

Ikona Draenei
Ikona Draenei, Zesłanych

Wstęp

Prawie 25000 lat temu odłam uczciwych Eredarów, pod przywództwem Velena, opuściło swoją ojczyznę, Argus, nadając sobie miano draenei (“Wygnani”). Po przebyciu podróży przez kosmos wreszcie znaleźli sobie świat i nazwali go Draenor (“Schronienie Wygnanych”). Na początku wiedli spokojny żywot z rdzennymi dla krainy orkami, handlując z nimi. Podążali za blaskiem Świętego Światła Stworzenia zaprezentowanym im przez naaru. Na ich nieszczęście, Kil'jaeden odnalazł schronienie i odkrył, że kierującymi się kodeksem wojowników i poszukującymi honoru orkami można łatwo manipulować. Jako potencjalny akt zemsty i środek ostrożności, Kil'jaeden rozkazał, aby draenei zostali starci z powierzchni Daenoru przez orków pod dowództwem swojego ucznia, warlocka Gul'dana.

Po zniszczeniu Mrocznego Portalu, Draenor zawalił się, a to co z niego pozostało to bezkształtna masa planetarnych odpadków i asteroidów unoszących się w Wirującej Otchłani (Twisting Nether). Regiony Draenoru wciąż możliwe do zasiedlenia nazywane są Outland. Nie tylko Draenor zmienił się w tej męce, ale i część jego mieszkańców przemieniona została w procesie zniszczenia ich świata. Od tamtego czasu znani są jako Broken. Część tych zdeprawowanych draenei uciekła przez otwarte portale Draenoru i osiedliła się na Mokradłach Smutków na Azerocie. Część Lost Ones oszalała z braku swej ojczyzny.

Niektórym draenei nie poddało się przemianie, i to właśnie ci wybrali się w międzyplenarną podróż, która zakończyła się rozbiciem ich statku na powierzchni Azerotu. Wyprawa sabotażowana była przez krwiste elfy dowodzone przez Kael'thasa. Draenei są nową rasą, która dołączyła do sił Przymierza w dodatku Burning Crusade.

Historia

Prawie 25 000 lat temu na planecie Argus pojawiła się rasa eredarów. Byli niezwykle inteligentni i mieli wrodzoną smykałkę do magii we wszystkich jej postaciach. Korzystając ze swoich umiejętności, stali się wspaniałą społecznością. Wkrótce jednak rządzący społeczeństwem trzej wybitni przywódcy, Kil'jaeden, Archimonde, i Velen, otrzymali dość nietuzinkową propozycję od Sargerasa, Upadłego Tytana. Będąc pod wielkim wrażeniem ich osiągnięć, zaproponował, iż będzie im dostarczał mocy i wiedzy. Nic jednak nie przychodzi za darmo_- w zamian za dostawy zażądał dozgonnej lojalności. I kiedy Kil'jaeden i Archimonde przystali na warunki Sargerasa, Velen miał wizję przyszłości, która napełniła jego serce śmiertelnym przerażeniem. Zobaczył mroczną przyszłość, do której dążył jego lud: poparcie dla Sargerasa i przeistoczenie w demony. Zobaczył Legion i całą jego okrutną moc, był świadkiem zniszczenia, jakie spadło na całe stworzenie. Pośpieszył powiedzieć o tym Kil'jaeden'owi i Archimonde'owi, ale cizlekceważyli jego obawy i przystąpili do składania ślubów lojalności Niszczycielowi Światów. Razem przekształcili większość eredarów w podstępną rasę warlocków i później sprzymierzyli się z Płonącym Legionem.

Zdesperowany Velen prosił o pomoc. Jego modły zostały wysłuchane. Byt przybył do Velena, tłumacząc mu, że jest jednym z naaru_- rasy wątłych bytów energii chcących powstrzymać Legion. Naaru obiecali zabrać Valena i innych eredarów o podobnych przywódcy zapatrywaniach w bezpieczne miejsce. Odczuwszy ulgę, Velen zebrał sobie lojalnych eredarów. Nadał grupie nazwę draenej (“wygnani” w języku Eredun). Z armią Płonącego Legionu depczącą im po piętach, w ostatniej chwili renegaci uciekli z Argusa w naaruńskim statku Oshu'gunie. Kil'jaeden był wściekły na Velena za, w jego mniemaniu, zdradę, poprzysięgając ścigać tak jego, jak i resztę draeneri choćby i po całym kosmosie, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Legion tropił draenei przez tysiące lat. W poszukiwaniu bezpiecznego schronienia, wyrzutkowie przebyli wiele światów i zbadali większą część kosmosu, ;ecz mimo to Legion nie zaprzestawał pościgu. Tymczasem zagadkowi naaru obdarzyli draenei wiedzą i mocą wywodzącą się ze Światła. Wytłumaczyli, że w kosmosie poza draenei są inne siły, które staną na drodze Legionu i pewnego dnia zostaną przemienione w jedną, silną armię Światła. Mocno poruszeni słowami naaru, draenei poprzysięgły czcić Światło i podtrzymywać altruistyczne idee naaru.

Koniec końców Velen i jego draenei osiedli na odległej i spokojnej planecie, która zdawała się być idealnym schronieniem. Nazwali ją Draenor_- “Schronienie Wygnańców”. Tam zaczęli na nowo kultywować swoje tradycje. Zawsze świadomi możliwości zostania odnalezionymi przez siły Kil'jaedena, Velen i jego mistycy ukrywali uprawianie magii przez wiele pokoleń.

Z czasem draenei zaczęli zaznajamiać się z klanami orków szamanów zamieszkującymi spokojne południowe łąki (Później nazwane Nagrand). Pomijając handel, draenei i orkowie okazywali sobie szacunek, ale najczęściej nie narzucali się sobie nawzajem.

Jednak draenei nie mogli pozostać w ukryciu na zawsze. W swoim pragnieniu pozyskania większej liczby popleczników, Kil'jaeden natknął się na Draenor i draenei. Jednak jego uwagę przyciągnęli sąsiadujący z Wygnanymi orkowie. Zaintrygowany Kil'jaeden odkrył, że orkowie byli dokładnie tą rasą wojowników, której szukał i wkrótce odniósł sukces nastawiając ich przeciw draenei. Pierwsze skrzypce grał tu protegowany Kil'jaedena, Gul'dan. Gładko manipulowani orkowie przeszli ze stanu pełnej podejrzeń akceptacji do ślepej nienawiści i żądzy krwi, co skutkowało atakiem na draenei. Ten krwawy konflikt trwał niemalże osiem lat, lecz zwycięstwo orków było nieuniknione. Ci ostatni zabili ponad osiemdziesiąt procent draenei. Reszta uciekła w odległe zakamarki świata. Później draenei odkryły, że zostały dotknięte energią, którą orkowie władali z taką swobodą. To właśnie oni zmutowali się w serię podras.

Zemsta Kil'jaedena wypełniła się. Albo tak mu się wydawało – Velen i garstka niezmienionych draenei, która przeżyła zniszczenie ich miast przez orków, uciekli do Zangarmarshu. Tam ukrywają się po dziś dzień.

Po przybyciu do Draenoru, krwawe elfy odkryły potęgę Twierdzy Burz (Tempest Keep) i odniosły sukces w przejęciu jej. Aby uciec, draenei wyszły z ukrycia i wyszarpnęły najeźdźcom kontrolę nad jednym ze skrzydeł twierdzy – Exodarem, próbując użyć go do ucieczki w celu znalezienia pomocy w odbiciu ich ojczyzny. Zanim jednak im się powiodło, krwawym elfom udało się sabotażować “silnik” statku międzyplenarnego draenei. Pozostałość twierdzy znajduje się w Outland, w obszarze Netherstorm, aktualnie będąc domem Księcia Kael'thasa.

Kiedy draenei próbowały przeskoczyć pomiędzy planami, silnik sfiksował i Exodar wymknął się spod kontroli, lądując awaryjnie na jednej z wysp archipelagu Azuremyst isles, niedaleko zachodniego wybrzeża Kalimdoru. Po katastrofie część draenei starało się ocalić co się dało ze zrujnowanego statku i pomóc poszkodowanym. Poczęli także poznawać ten nowy świat. Spotkanie z elfami nocnymi z Darkshore było niuchronne.

Rozbity Exodar
Rozbity Exodar

Kultura

Podstawami kultury draenei są dwie jednostki: Święte Światło Stworzenia i magia. Pierwsze jest wynikiem unikalnego związku z naaru, a drugie drogą, którą eredarowie zawsze podążali. Wynikiem tego są wybory profesji jakich dokonują draenei – releigijne, takie jak kapłan lub paladyn, lub magiczne – mag. Niewielu zdecydowało się na ścieżkę szamana pod przewodnictwem Farseera Nobundo.

Jako populacja, draenei oddała się przygotowaniu do dnia, kiedy dołączą do Armii Światła, powracając do walki z Płonącym Legionem i odpokutują tym samym za grzechy popełnione przez Man'ari. Poza tymi dalekosiężnymi planami draenei żyją normalnie i pielęgnują własne zainteresowanie, zupełnie jak inne rasy.

Jeśli chodzi o interakcje z innymi rasami, bolesne wspomnienia związane ze swoistą zdradą orków draenei są nadal nieufne w stosunku do nich, lub w pewien sposób pałają do nich nienawiścią. Niektóre fakty na ich temat, takie jak zielona skóra lub ciągła praktyka magii warlocków (choć ich nowi sojusznicy, ludzie i gnomy, też są temu winni), jak i wzajemne urazy, wyściełają cierniem drogę ku wybaczaniu, niezależnie jakie starania w tym kierunku Velen lub Thrall są skłonni przedsięwziąć. Niemniej jednak istnieją wciąż sprawy, w których obie rasy znalazły porozumienie, np. związany z Hordą Ziemisty Krąg [the Earthen Ring] zaakceptował szamanów draenei oraz Złamanych, by uleczyć Outland. Poza tym draenei żywią niechęć do krwawych elfów za niczym uzasadniony atak na Twierdzę Burza, dowodzony przez Khael'thasa i ich nowe źródło zaspakajania uzależnienia od magii.

Wczesne wejście nowej rasy w szeregi Przymierza spotkały się z różnymi reakcjami. Część ludów Przymierza mają problemy w odróżnieniu draenei od eredarów man'ari, którzy o mały włos doprowadzili do ich upadku. Nocne elfy najbardziej ucierpiały z rąk Archimonde'a. Jednakże draenei szybko zostali zaakceptowani przez większość ras, a ambasadorzy Exodaru zostali powitani w komnatach Przymierza – nawet w tych należących do nocnych elfów, z emisariuszami draenei stojącymi po prawicy samej Tyrande.

Frakcje i odgałęzienia rasowe

Część draenei zmutowało się tworząc wiele podras, takich jak Straceni (Lost Ones) lub Złamani (Broken).

Chodzą słuchy, że rozproszone plemiona draenei wciąż błąkają się po Outlandzie, pozostałościach Draenoru, które wciąż unoszą się w Wirującej Otchłani. Członkowie niektórych z tych plemion nie zgadzali się z plemieniem Akama. Więcej ich znajduje się pod Kurenai, Murkblood czy Wioską Draggerfen.

Plemię Akama znane jest jako Ashtongue Deathsworn.

Inne plemię opuściło Outland po zniszczeniu ich świata i nazywają siebie Straconymi (Lost Ones).

Język

Aktualnie w RPG, draenei mówili jedynie językiem draenejskim, ale w dodatku Burning Crusade władają także Wspólnym. Wielu z wysoko postawionych draenei , którzy kontaktowali się z orkami, mówi również w ich języku.

Odłamy rasowe Draenei
Odłamy rasowe Draenei

Wygląd

Draenei różnią się w wyglądzie z eredarami Płonącego Legionu. Barwa ich skóry waha się od kości słoniowej, morskiego błękitu, ciemnego niebieskiego, fioletu aż do hebanu. Nie jest jednak czerwona jak u demonicznych eredarów. W przeciwieństwie do nich, draenei nie mają również rogów na twarzach (zauważalne na obrazkach, nie w grze). Posiadają jednak kły, a ich krew również jest niebieska.

Draenei korzystający z umiejętności rasowej Dar Naaru posiadają świecącą sigil unoszącą się nad ich głowami na czas działania efektu.

Mężczyźni posiadają brody i czułki wyrastające z brody oraz zrogowaciałe płaty czołowe czaszki przykrywające inne płaty czaszki. Mają również potężne ogony utrzymywane w pozycji pionowej przez dobrze rozwinięte struktury mięśni. Kobiety drastycznie różnią się w wyglądzie od mężczyzn – zamiast rozwiniętych płatów czołowych posiadają wyrostki na czaszkach przypominające kształtem rogi wyrastające zza skroni i kończące się z obu stron za głową. Czułki u kobiet wyrastają za uszami i zwykle sięgają ramion. Są też cieńsze, niż te u mężczyzn. Ogony są krótsze i nie tak umięśnione. U obu płci kopyta są relatywnie duże, w porównaniu do mniejszych kopyt ich demonicznych odpowiedników.

Paleta kolorów włosów draenei zawiera barwy od szarego, poprzez biały, niebieski/czarny, brązowy i purpurowy. Również ilość czułek i ich kształt mogą być modyfikowane.

DraenieDraenei
Draenei kobieta i mężczyzna

Powody rasowych umiejętności

Naaru nauczyli Draenei wielu rzeczy. Z Ich pomocą każdy z draenei nauczył się podstawowych zaklęć uzdrawiających w postaci Daru Naaru (Gift of the Naaru). Każdy, kto walczył ramię w ramię z draenei, wie, że są bohaterskimi wojami, którzy swoją postawą inspirują sojuszników w niedalekiej od siebie samych odległości. Odwieczna praca draenei nad szlifowaniem kamieni szlachetnych w tworzeniu biżuterii lub źródeł mocy dała im wprawę przewyższającą inne rasy. Ich oddanie Świętemu Światłu obdarzyło ich nieznaczną Shadow Resistance.

Błogosławieństwo Naaru
Błogosławieństwo Naaru

Ciekawostki

  • Taniec mężczyzn jak i kobiet draenei to taniec z teledysku “Tunak Tunak Tun” Dalera Mehndi.
  • NPCe draenei są jedyną rasą, która nie wzywa o pomoc pod wpływem ataku wroga. Jednakże, jak w większości przypadków, atak na NPCa draenei będzie skutkowało w pojawieniu się sprzymierzonych straży chroniących go.
  • Draenei są jedyną rasą Przymierza, których oddechu nie widać w zimnych klimatach.
  • Draenei są taksonomicznie podobni do Protoss’ów z sagi Starcraft Blizzarda. Obie rasy mają skórę i krew zabarwione na niebiesko, poruszając się na dwóch nogach.

Źródło: wowwiki.com

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...