Mass Effect » Newsy

Stworzenie scenariusza do ekranizacji kultowej gry, to nie takie proste zadanie, jakby się mogło wydawać. Jasne, pisarz decydujący się wziąć na barki ten niewdzięczny obowiązek, posiada już gotowy i solidny koncept, który pokochały miliony ludzi. Problem w tym, że czymś niemożliwym jest zmieszczenie całej złożoności intrygi i wszystkich smaczków fabularnych w ramach czasowych, jakie nakłada film. Konieczne są więc cięcia, zmiany oraz uproszczenia, a to jest już prostą drogą do totalnego wpienienia oddanych fanów, jak również napisania skryptu rażącego płytkością, po którym ludzie nieobeznani z branżą jak jeden mąż stwierdzają – "Mój Boże, ale te gry są głupie".

mass effect, film

Teoretycznie z sagą "Mass Effect" powinno być lżej, gdyż kluczowym aspektem, jaki zauroczył graczy było poczucie filmowości, hollywoodzkie dialogi i blockbusterowy klimacik produkcji. Stąd też, zdawałoby się, łatwiej przeszczepić na duży ekran tytuł, który w założeniach zawiera w sobie kinowy pierwiastek, nieprawdaż?

Błąd, to droga przez mękę. Przynajmniej tak sądzi Mark Protosevich, autor pierwszego scenariusza do filmu "Mass Effect".

FUNimation i Production I.G przygotowali dziewięć minut materiału ze swojego Mass Effect: Paragon Lost. Czy dziewięć minut wystarczy, by przekonać nas do animowanych przygód Vegi?

Mass Effect: Paragon Lost korzysta z dobrodziejstw uniwersum Mass Effect. Poznamy świat znany lepiej z drugiej odsłony gry, kiedy to Zbieracze porywają ludzi z nieznanej przyczyny. Oddział specjalny, w skład którego wchodzi James Vega, rusza na odległą kolonię, by walczyć z zagrożeniem.

Udostępniony materiał budzi mieszane uczucia. Z jednej strony dane nam będzie poznać historię Vegi zanim ten trafił do oddziału Sheparda, lecz z drugiej prezentowany materiał to seria dziwnych przypadków, jak strzelające niemal non stop krogańskie strzelby i akrobacje marines w ciężkich pancerzach.

Mass Effect: Paragon Lost pojawi się na DVD i Blu-ray 28 grudnia. Czy po tych dziewięciu minutach bylibyście skłonni poznać całą historię od początku do końca?

Marka "Mass Effect" w ciągu swoich kilku lat bytu została wykorzystana w grach komputerowych, komiksach oraz książkach. Planowano również stworzenie filmu, ale na aktualną chwilę nic się nie mówi na jego temat i żadne znaki nie wskazują na to, by miało się coś zmienić. Aktualnie w planach znajduje się animowana produkcja, której premiera miała się odbyć 13 listopada. Miała, gdyż nie tak dawno poinformowano, że fani będą musieli poczekać nieco dłużej.

mass effect, paragon lost, logo

Jak poinformowano na Twitterze, premiera "Mass Effect: Paragon Lost" odbędzie się pod koniec roku, konkretniej 28 grudnia. Należy jednak dodać, że wspomniana wcześniej data dotyczy rynku amerykańskiego. Wątpiące wydaje się, by film trafił do Polski, bo zyski z niego najprawdopodobniej byłyby znikome.

Jakiś czas temu zrobiło się bardzo głośno na temat filmowej adaptacji przygód komandora Sheparda. Dyskutowano wtedy na wiele tematów: kto powinien odegrać główną rolę, komu powierzyć reżyserowanie filmu oraz co zrobić, żeby film nie okazał się kolejną porażką. Niestety, jak to zwykle bywa, na dyskusjach się zakończyło, a na temat filmowego projektu nie wypowiadają się nawet twórcy uniwersum.

red sand, mass effect, movie, film

Na szczęście fani się nie obijają i pracują nad własną produkcją. "Red Sand", bo tak się będzie nazywał film, przedstawi wydarzenia rozgrywające się 35 lat przed historią Sheparda. Fabuła filmu skupiała się będzie na grupie badawczej, która za zadanie wyznaczyła sobie zabezpieczenie proteańskich ruin na Marsie. Niestety, obiekt ten będzie też celem miejscowych rabusiów, którzy do wytwarzania czerwonego piasku potrzebują pierwiastka zero obecnego w dużych ilościach właśnie w budowli Protean.

Warto również wspomnieć, że jedną z głównych ról odegra Mark Meer, aktor, który użyczył swojego głosu właśnie komandorowi Shepardowi. Zainteresowanych nowinką odsyłam do rozszerzenia newsa, gdzie umieszczony został trailer filmu.

Drugiego sierpnia do sprzedaży trafi najnowszy numer miesięcznika CD-Action. Wśród pełnych wersji znajdziemy pierwszą część gry Mass Effect wraz z oficjalnym dodatkiem.

cd action, mass effect

Ponadto, na krążku umieszczono także przygodówkę dla najmłodszych Rayman: Szalone Kórliki 2 oraz obie części przygodówki spod znaku Syberia.

W środku fanów RPG powinien zainteresować obszerny artykuł o nadchodzącej drugiej odsłonie sieciowego Guild Wars, jak też cztery strony o szóstej odsłonie serii Heroes.

Wśród publicystyki warto wspomnieć o tekście "Polegli wiedźmini", który zaprezentuje projekty mniej lub bardziej udanych gier i dodatków o świecie wykreowanym przez Andrzeja Sapkowskiego.

Najnowszy CD-Action do nabycia od wtorku w cenie 15.99 PLN.

mass effect

Ech... chyba tylko Bóg jeden wie, jak mocno nienawidzę informować o zapowiedziach zapowiedzi. Co to za nowa moda, aby robić z czegoś takiego wielki szum i liczyć na ogólną ekscytację mas? Gdzie się podział efekt zaskoczenia? Nowa polityka newsowa rujnuje całą słodycz, gdyż niespodziewany cios jest zawsze najmocniejszy, a stopniowe zdradzanie nieistotnych szczególików męczy i po pewnym czasie nudzi tak mocno, że gdy dochodzi do „dnia zero”, wszyscy podchodzą do konkretnych faktów z nutką obojętności.

Normalnie machnąłbym ręką na tę informację i nie zawracałbym Wam głowy czymś takim. Niemniej, nie da się ukryć, że sprawa ekranizacji „Mass Effect” wydawała się stać w martwym punkcie od dobrych kilkunastu miesięcy, więc uważam, że w tym wypadku warto zrobić mały wyjątek i naświetlić pewne szczegóły. Nawet, jeżeli z tej dużej chmury, spadnie mały deszcz.

Studio filmowe Legendary Pictures, w specjalnej notce prasowej, poinformowało, że z myślą o targach Comic Con 2011 został przygotowany specjalny panel dyskusyjny, którego głównym tematem będzie wspomniana wcześniej ekranizacja „Mass Effect”. Obok Caseya Hudsona z BioWare, głos zabrać ma również Mark Protosevich („Jestem Legendą”, „Thor”), który obecnie macza palce nad scenariuszem, mającym przenieść przygody komandora Sheparda na duży ekran. Prelekcja została wyznaczona na 22 lipca, lecz konkretna godzina lub jakiekolwiek inne szczegóły nie zostały ujawnione.

Czyżby w końcu jakieś konkretne informacje na temat ekranizacji, a może skończy się na banałach i standardowej wymianie uprzejmości? Obawiam się, że przekonamy się o tym dopiero za lekko ponad dwa tygodnia.

Mass Effect

Mass Effect anime? To wcale nie żarty!

Dodał: Eirin, poniedziałek, 11 kwietnia 2011 · Komentarzy: 17

Nasz niezawodny informator Tokar dopiero, co zdążył powiadomić Was o możliwym MMO Mass Effect, a nasi agenci już wywęszyli w sieci coś nowego.

Bioware, EA oraz FUNimation Entertainment, które jest najpopularniejszym wydawnictwem japońskich animacji w Północnej Ameryce, oświadczyło oficjalnie, że powstanie film anime oparty na Mass Effect, który został już zaplanowany na przyszły rok. Jednym ze współpracowników nad projektem będzie japońskie wydawnictwo T.O Entertainment, które pracuje również nad animowanym filmem Dragon Age (również zaplanowanym na 2012).

mass effect, anime

Boicie się tego? Przyznam, że ja też, ale cytując pana Caseya Hudsona (producenta wykonawczego Mass Effect) czuję się nieco lepiej: "Przez ostatnich parę lat odkrywaliśmy różne aspekty świata Mass Effect poprzez różne media. Przedstawienie Mass Effect w formie anime jest dla nas ciekawą możliwością. FUNimation pomoże nam zapewnić, że ten bogaty świat zostanie pokazany w jak najlepszej jakości i przy tej samej uwadze poświęconej szczegółom, za którą znane są gry." Za to prezydent FUNimation, Gen Fukunaga, zauważył, że to właśnie dzięki fanom projekt ten jest w ogóle możliwy i cieszy się, że jego praca z Bioware nie skończy się na filmie Dragon Age.

Co jest w tym wszystkim najlepsze? To, że prace nad filmem Mass Effect już się rozpoczęły, więc nie są to puste obietnice. Kolejna część gry zapowiedziana jest na święta tego roku i ma być ostatnią, więc, jeśli ta produkcja nie okaże się totalną chałą, to będziemy mieli coś, co wypełni nam pustkę w życiu zaledwie parę miesięcy po zakończeniu ostatniej części z przygód Sheparda. Cytując Garrusa "To będzie albo niezapomniana noc albo festiwal międzyrasowej niezręczności". Coś w tym stylu.

Mass Effect

Hudson: „Mass Effect MMO”? To ma sens

Dodał: Tokar, poniedziałek, 11 kwietnia 2011 · Komentarzy: 3

Tak… już dawno temu zaobserwowałem, że nowa polityka BioWare jest sprzeczna z tym co lubię, szanuję i wyznaję. Mnie perspektywa nowej gry MMO jakoś nie ekscytuje, nie przepadam za tym gatunkiem i nie mam na niego zbyt wiele czasu. Trudno mi jednak krytykować te zamiary, gdyż musiałbym być ślepy i głuchy, żeby uważać, iż ten rynek nie ma potencjału oraz nie leżą tam gigantyczne pieniądze, które aż się proszą, by je podnieść. Faktycznie, przeniesienie uniwersum „Mass Effect” na ten segment branży wirtualnej rozrywki ma spory sens i przy dobrej reklamie oraz niezgorszych pomysłach, zwyczajnie gwarantuje krocie.

Nie ulega jednak wątpliwości, że te zakusy mocno zweryfikuje zbliżająca się premiera „Star Wars: The Old Republic”. Jeżeli zostaną osiągnięte podstawowe cele i uda się odnieść sukces finansowy, to tylko kwestią czasu będzie zanim ubierzemy zbroje „N7” czy pancerz „Błękitnych Słońc” i zmierzymy się z przyjaciółmi na wirtualnych polach bitew. Póki co, to tylko plany, nad którymi głośno rozmyśla Casey Hudson.

mass effect

„Staraliśmy się wymyślić jakiś rozsądny sposób, aby gracze mogli doświadczyć uniwersum „Mass Effect” wraz ze swoimi znajomymi. Na dzień dzisiejszy nic mądrego nie przyszło nam do głowy, więc nie ma czego ogłaszać. Jednak, oczywiście, tryb multiplayer jest czymś, na co nasza firma chce położyć większy nacisk w przyszłości.

Mass Effect

Mass Effect w eXtra Klasyce

Dodał: Courun Yauntyrr, piątek, 14 stycznia 2011 · Komentarzy: 1

Wszyscy ostrzą sobie zęby na finał trylogii Mass Effect, podczas gdy CD Projekt postanowił obniżyć cenę pierwszej części.

extra klasyka

Tytuł ten trafił do serii eXtra Klasyka, dzięki czemu zapłacimy za niego 24,99 zł. Cena tym korzystniejsza, iż gra będzie dostępna od raz w wersji rozszerzonej o oficjalny dodatek.

Wszyscy, którzy nadal wahają się nad poznaniem świata Mass Effect, mogą przejrzeć naszą podstronę poświęconą temu tytułowi. Gra trafi do sprzedaży 28 stycznia.

Mass Effect

Laureaci konkursu o Mass Effect

Dodał: Tamc., wtorek, 29 czerwca 2010 · Komentarzy: 6
okładka

Dzisiejszego wieczora mam niezmierną przyjemność uroczyście przedstawić aż dziesięciu laureatów, którzy dostaną ufundowane przez firmę Electronic Arts Polska komiksy "Mass Effect: Odkupienie". Kto nie tylko poprawnie odpowiedział na pytania, ale i miał nieco szczęścia podczas losowania? Listę laureatów zamieszczam w rozwinięciu newsa...

Wczytywanie...