Quarianie

Tamer "Tamc." Bsoul czwartek, 9 lipca 2009

Quarianie opuścili rodzinny system trzy stulecia temu. Obecnie większość z nich żyje we flotylli pięćdziesięciu tysięcy statków o rozmaitych rozmiarach.

Fakt ten sprawia, iż zasoby dla 17 milionów quarian są ograniczone. Z tego powodu, każdy dorosły quarianin musi odbyć Pielgrzymkę. Opuszcza wtedy Flotę i wraca dopiero, gdy znajdzie coś wartościowego z punktu widzenia społeczności.

Inne rasy spoglądają z góry na quarian. Przyczyny takiego stanu są dwie. Po pierwsze, quarianie stworzyli gethy. Po drugie, Pielgrzymka często kończy się kradzieżą. Sprawia to, że postrzega się quarian jako złodziei. Nieufność potęguje fakt, iż przedstawiciele tej rasy noszą maski umożliwiające oddychanie. Niektórzy są skłonni przypuszczać, iż mają one na celu ukrycie syntetycznej natury quarian.

Flota Migracyjna

Flota Migracyjna to największe zgrupowanie okrętów kosmicznych w galaktyce, które podczas przelotu rozpościera się na przestrzeni milionów kilometrów. Czasem potrzeba dni, aby cała flota przedostała się przez przekaźnik masy.

Gdy quarianie uciekali ze swej ojczystej planety, Flota Migracyjna była przypadkową zbieraniną frachtowców, wahadłowców, okrętów przemysłowych i statków wojennych. Trzy wieki później, struktura została zmodyfikowana, aby być w stanie jak najwygodniej pomieścić rozrastające się załogi. Wraz ze stabilizacją pozycji, quarianie eliminowali ze swych szeregów okręty najmniej przystosowane do długiego zamieszkiwania, sprzedając je i kumulując gotówkę na poczet zakupu pojazdów większych i lepiej przygotowanych do podróży międzygwiezdnych.

Na niektórych okrętach zainstalowano prywatne kabiny, dające dobry dostęp do sanitariatów i zapewniające minimum prywatności, jednak wciąż większość stanowią byłe frachtowce, których ładownie mają stałe ciśnienie. Przy pomocy zwykłego metalu zainstalowano tam "boksy" rodzinne. Quarianie próbują ożywić tę surową przestrzeń, przyozdabiając boksy kolorowymi gobelinami i narzutami, co dodatkowo pozwala tłumić dźwięki.

Codziennie funkcjonowanie floty – kontrola ruchu, utrzymywanie stacji, dystrybucja towarów – polega jurysdykcji wojskowej. Mimo, iż kapitan statku ma prawo zboczyć z wyznaczonego kursu i w dowolnym momencie opuścić szeregi floty, robi to na swoje wyłączne ryzyko. Podczas międzyplanetarnych wojaży Floty Migracyjnej, wiele statków odłącza się, by wypełnić swoje własne cele i wraca po wielu dniach, a czasem nawet latach.

Gospodarka

Flota Migracyjna nie posiada dużego zaplecza ekonomicznego i zasadniczo funkcjonuje "z dnia na dzień". Statki quarian posiadają niewielkie ośrodki produkcyjne i montażowe, ale brak im cięższego przemysłu, jak choćby stoczni czy rafinerii. Flota posiada tankowce, których zadaniem jest oczyszczanie wody i produkcja tlenu, natomiast działaność rolna jest ograniczona możliwościami przestrzennymi. Pojedyncza katastrofa może zburzyć bardzo kruchy bilans ekonomiczny.

Quarianie nauczyli się w wymyślny sposób zarabiać pieniądze. Ponieważ rząd ma obowiązek dostarczać każdemu obywatelowi pożywienie, powietrze i wodę oraz zapewnić opiekę medyczną, Zgromadzenie określa strategiczne cele podróży Floty tak, aby zdobyć wystarczającą ilość zasobów i gotówki. Gatunek, który podejrzewa, że Flota Migracyjna zmierza w kierunku jego przestrzeni kosmicznej, oferuje specjalny "podarunek" składający się z nadwyżki statków, paliwa oraz zasobów, byle tylko przekonać Zgromadzenie do zmiany kursu.

Gdy Flota przelatuje przez system, rój małych statków górniczych pracuje na asteroidach w poszukiwaniu metali i krzemu oraz bada ciała komet pod kątem obecności lodu, wody i elementów organicznych. Quarianie są mistrzami w lokalizowaniu i wydobywaniu zasobów z ciał astralnych. Powoduje to ostre konflikty z firmami, które wcześniej pracowały na danym terytorium. Wielkie koncerny wydobywcze wydają miliony na lobbystów oraz kampanie informacyjne, przedstawiające quarian jako szarańczę żerującą na zasobach danego systemu.

Największym atutem quarian są ich umiejętności, zaś większość z nich to doświadczeni górnicy. Ponieważ przez całe życie muszą odzyskiwać zasoby i naprawiać sprzęt, są wykwalifikowanymi inżynierami oraz technikami. Często zdarza się, że te same korporacje, które lobbują przeciwko quarianom, potajemnie dogadują się z Flotą, najmując wyszkolonych quarian do prac inżynieryjnych w kosmosie, za które przedstawiciele innych ras zażądaliby większych zarobków. Quarianie są znienawidzeni przez klasę robotniczą – "quarianie przybyli, by zabrać nam pracę" – to powszechna odpowiedź na pojawienie się Floty na horyzoncie.

Pielgrzymka

Gdy quarianie należący do Floty Migracyjnej osiągają pełnoletność, są zmuszeni do opuszczenia rodzinnego okrętu i znalezienia dla siebie nowego, który staje się dla nich docelowym miejscem zamieszkania. Aby udowodnić załodze, że warto ich przyjąć, pielgrzymi muszą zdobyć jakiś cenny przedmiot. Jest on darowany kapitanowi jako dowód użyteczności kandydata, który musi wykazać, że nie będzie stanowić obciążenia przy niewystarczającej ilości zasobów na statku.

Proces ten zwany jest Pielgrzymką. Pomijając aspekt rytualny, Pielgrzymka jest próbą utrzymania dywersyfikacji genetycznej w małych, relatywnie odizolowanych społecznościach, które składają się na populację Floty Migracyjnej. Gdyby młodemu pokoleniu pozwalano pozostać i żenić się w miejscu urodzenia, drastycznie wzrosłoby ryzyko chowu wsobnego.

Quarianie przed wyruszeniem na Pielgrzymkę podlegają chirurgicznemu zabiegowi wszycia różnorodnych implantów, które zwiększają odporność organizmu. Ponieważ dorastają w sterylnym, w pełni kontrolowanym środowisku okrętów Floty Migracyjnej, quarianie zasadniczo nie posiadają naturalnego systemu odpornościowego.

Prawo i obrona

Choć Zgromadzenie stanowi prawo cywilne na zasadach podobnych do tych, jakie funkcjonują w przypadku innych planetarnych demokracji, wprowadzenie prawa w życie oraz sądy są nietypowe. Tuż po ucieczce przed gethami, na pokładzie Floty Migracyjnej było za mało oficerów policji zdolnych do kontrolowania milionów cywilów. Flota wysłała więc oddziały marines, które zajęły się pilnowaniem porządku. W chwili obecnej quariańscy marines są szkoleni i stosują taktykę na zasadach zbliżonych do cywilnej policji, równocześnie będąc doskonale wyszkolonymi do działań bojowych w zamkniętych przestrzeniach statków kosmicznych. Pozostają także pod pełnym dowództwem wojskowym.

Po aresztowaniu oskarżony zostaje przyprowadzony przed oblicze kapitana statku, który pełni funkcję sędziego. Rada okrętu może, co prawda, mieć swoje zalecenia odnośnie do wyroku, ale tradycja nakazuje, iż to kapitan ma absolutną władzę w kwestiach związanych z dyscypliną.

Większość kapitanów wykazuje się pobłażliwością, wyznaczając przestępcom dodatkowe, mniej przyjemne prace konserwacyjne na statku. Notoryczni recydywiści są z kolei "przypadkowo" pozostawiani na następnym zamieszkałym świecie. I właśnie ta kukułcza praktyka porzucania kryminalistów na obcych planetach jest punktem zapalnym w stosunkach quarian z systemami kosmicznymi, przez które przelatują. Kapitan rzadko miewa jakikolwiek wybór; mając jako priorytet oszczędzenie zasobów i przestrzeni, utrzymywanie bezproduktywnej populacji więźniów jest absolutnie wykluczone.

Na początku wiele frachtowców quarian posiadało uzbrojenie i używało go do doraźnych zadań "korsarskich". Cywilne statki nadal bywają dobrze uzbrojone, przez co nie stanowią popularnego celu ataku dla piratów. Mimo iż quarianie odbudowali swoje struktury wojskowe, nadal ledwie kilka setek okrętów bojowych ma za zadanie ochronić dziesiątki tysięcy cywilnych statków. Marynarka wojenna quarian ma ściśle wyznaczone kursy patrolu i nigdy nie podejmuje się ryzykownych działań. Jeśli nie jest w stanie określić zamiarów nadciągającego okrętu, strzela, by go zniszczyć.

Religia

Dawniej quarianie czcili swoich przodków. Nawet po zarzuceniu wiary na rzecz sekularyzmu, wciąż szanowali mądrość starszyzny. Wraz z upływem czasu oraz rozwojem technologicznym, hołd ten przybrał nową formę – zachowanie osobowości i pamięci starszych jako wirtualnej inteligencji. Zapiski owe stały się składnicą wiedzy i mądrości, przechowywaną w centralnym banku danych i dostępną poprzez połączenie ekstranetowe.

Nie łudzono się, że można by ten stan uznać za formę nieśmiertelności; podobnie jak w przypadku innych wirtualnych inteligencji, elektronicznie zachowani przodkowie nie byli istotami myślącymi. Uważano, że ten problem dla się przezwyciężyć poprzez zredukowanie procesu myślenia do czystej matematyki.

Quarianie rozpoczęli zatem intensywne badania mające na celu stworzenie prawdziwej sztucznej inteligencji, uciekając tym samym od krępujących więzów śmiertelności i dając swoim cyfrowo zapisanym przodkom zdolność myślenia. Na nieszczęście, twór w ten sposób powstały nie akceptował tych samych prawd, co jego quariańscy stwórcy. Gethy zniszczyły bazy danych przodków, gdy tylko przejęły nad nimi kontrolę.

Wiele wieków po ucieczce z ojczystej planety większość quarian na nowo zwróciła się ku różnym formom religii. Wielu uważa, że powstanie gethów i zniszczenie "przodków" to kara wymierzona za aroganckie porzucenie pradawnego sposobu życia i czczenie bożków własnej produkcji.

Inni mają bardziej filozoficzny ogląd sprawy, twierdząc, że istotnie ich gatunek wykazał się arogancją, ale żaden nadnaturalny czynniki nie leżał u podstaw rewolty gethów. Po prostu, własne czyny quarian sprowadziły zagładę na tę rasę. Jakby jednak nie patrzeć, wszyscy quarianie przyznają, iż nieposkromiona pycha kosztowała ich utratę ojczystej planety.

Rząd

Z powodu niepewności egzystencji quarian i potrzeby narzucenia ścisłych zasad racjonowania żywności, rząd jest tu autokratyczny. Działania Floty Migracyjnej są kontrolowane przez Admiralicję, czyli zarząd składający się z pięciu oficerów wojskowych, dla których organem doradczym jest ciało legislacyjne o nazwie Zgromadzenie.

Każdy statek należący do floty ma prawo desygnować swych przedstawicieli do Zgromadzenia, które zbiera się na pokładzie okrętu flagowego. Liczba reprezentantów zależy od liczebności załogi. Większe klany, które posiadają duże okręty i mają przez to więcej głosów, grupują się w polityczne bloki. Opozycje stano Koalicja Tysięcy, zbierająca pod swymi auspicjami tysiące mniejszych okrętów.

Admiralicja przychyla się do stanowiska Zgromadzenia w większości przypadków. Jednakże, jeśli wszystkich pięciu oficerów Admiralicji uzna, iż decyzje Zgromadzenia zagrażają bytowi Floty Migracyjnej, a oni sami nie są w stanie nakłonić Zgromadzenia do zmiany zdania, mają prawo do zawetowania decyzji legislacyjnej. Jeśli Admiralicja skorzysta z tego nadzwyczajnego prawa, natychmiast po wecie musi ustąpić ze stanowiska. W wypadku gdyby Admiralicja nie zechciała dobrowolnie ustąpić, przedstawiciele wojska mają prawo ich aresztować.

Kapitan statku ma pełnię władzy na pokładzie, mając za ciało doradcze cywilną Radę, której skład jest wynikiem wyborów. Wzajemne relacje są takie, jak w przypadku Admiralicji i Zgromadzenia. Czasem jest to ścisła współpraca, czasem grzeczna tolerancja, zdarza się też otwarta wrogość, ale każdy kapitan, który odrzuca zalecenia Rady bez podania dobrego powodu, zostaje przez Admiralicję odwołany ze stanowiska.

Wiele statków quarian jest w posiadaniu klanów, które kumulują zasoby finansowe, aby kupić używane statki od prywatnych osób. Tak jak wielkie statki są oznaką prestiżu dla bogatych klanów, tak mały okręt jest wyznacznikiem statusu, tyle że dla mniejszego klanu, który tym samym pokazuje, iż stać go na prywatny statek. Kapitan statku klanowego nie może być zwolniony przez Admiralicję; jeśli pozwala sobie na nadużycia, to staje się "rodzinnym" problemem, o ile tylko jego działania nie wpływają negatywnie na funkcjonowanie floty jako całości.

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...