Alik'rowie czy Saadia - kto kłamie?

Damian "Ravn" Piątkowski środa, 15 marca 2017
skyrim,saadia,alikrowie

Zabiwszy pierwszą wyrośniętą jaszczurkę podczas misji "Budzenie Smoka", w Białej Grani będziemy świadkami scenki, która zatrzymała chyba każdego gracza - sporu odzianych w typowe dla swojej krainy Redgardów z lokalnym strażnikiem. Od nich dostaniemy również zlecenie na dostarczenie informacji o "pewnej redgardzkiej uciekinierce z Hammerfell". Powyższy quest możemy wykonać na dwa sposoby... W artykule nie wyjaśniam, jak go wykonać. Interesuje mnie jego cel i kwestia, kto robi nas w (smocze) jajo.

skyrim,saadia,alikrowie

Zadanie zostaje nam powierzone na bardzo wczesnym etapie gry i od razu zostajemy wrzuceni na głęboką wodę geopolityki Tamriel. Zagubiony w tej sytuacji był chyba każdy grający, zarówno nowy w uniwersum TES, jak i jego weteran. Otóż... kto kłamie?

Gracz ma okazję poznać obie wersje wydarzeń... Saadia przedstawia się jako Iman, opowiada że pochodzi ze szlacheckiego rodu. Według jej relacji w czasie wojny Hammerfell z Altmerskim Dominium wystąpiła przeciw najeźdźcom, w związku z czym musiała opuścić kraj. Ścigający ją Alik'rowie pracują dla Thalmoru i chcą się na niej zemścić.

Alik'rowie zaś przedstawiają ją nam jako zdrajczynię, utrzymują że podczas wojny sprzedała Altmerom miasto, a wielkie rody Taneth zapłaciły za jej schwytanie. A jaka jest prawda? Wbrew obiegowej opinii można z całą pewnością stwierdzić, czyja wersja jest prawdziwa - jest nią wersja Kematu.

Gdy "Saadia" - Iman zostanie poinformowana o tym, że jej prześladowcy są w mieście, wpierw reaguje zdziwieniem. Tylko po to, by zaraz poinformować Smocze Dziecię, że jeden już wcześniej trafił do lochu i mamy go przesłuchać.

Nie bez powodu wspomniałem również na wstępie, że do questu wymagana jest znajomość lore. Ucieczka do Skyrim przeczy jakiejkolwiek logice. Dlaczego? Skyrim jest krajem pod znaczną kontrolą Thalmoru, tymczasem Hammerfell przecież obroniło się i odparło najazd. Jest wolne. Dlaczego więc musi ukrywać się w tak niebezpiecznym miejscu? I dlaczego obawia się Alik'rów, a nie elfich justycjariuszy? Liczba tych drugich jest znaczna, dlaczego więc angażować najemników z tak odległego kraju?

skyrim,saadia,alikrowie

Reasumując, najbardziej prawdopodobna wersja zdarzeń prezentuje się następująco: Saadia jest zdrajczynią, oddała miasto w ręce wroga, a po przegranej dla jej stronnictwa wojnie zbiegła z kraju, chcąc uniknąć kary. Thalmor nie dał jej ochrony, gdyż nie była im dłużej do czegokolwiek potrzebna. Skryła się więc w Skyrim, zaś Kematu ze swoimi wojownikami rzeczywiście przybywa doprowadzić ją przed wymiar sprawiedliwości. Skądinąd - fakt, że na naszych oczach ją teleportuje, zamiast zabić - jest kolejnym argumentem. Thalmorowi starczyłoby jej zabicie, Hammerfell ma potrzebę, by przeprowadzić proces.

Komentarze

Gość_Kozixon* · środa, 15 marca 2017, 19:38
0
To dobrze że jednak wybrałem opcję "oddaj kobietę w ręce tych ziomków"
Gość_Typowy Nord* · czwartek, 16 marca 2017, 11:43
0
A ja wolę Gromowładnych niż cesarskich, Talmor tfu.
Gość_Dede0601* · czwartek, 16 marca 2017, 16:23
0
Bardzo ciekawa analiza, ale wydaje mi się, że Saadia nie wspominała nic o tym, że banda Kematu ma powiązania z Aldmerskim Dominium. Może się mylę, bo grałem dawno, no ale nie wiem.

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...