Graj z Głową

Czytano: 4989 razy
graj z głową

Ignacy Trzewiczek jest współzałożycielem oraz członkiem gliwickiego „Wydawnictwa Portal”, współtwórcą gier RPG takich jak Monastyr, czy Neuroshima, zaprawionym w bojach Mistrzem Gry, redaktorem „Gwiezdnego Pirata”, kiedyś natomiast naczelnym nieistniejącego już magazynu „Portal”. Rozsławił swoje nazwisko cyklem artykułów o prowadzeniu Warhammera pt.: „Jesienna Gawęda”, które zmieniły oblicze tej gry w Polsce. Owocem tych gawęd jest właśnie drugi almanach przeznaczony dla MG – „Graj z Głową”.

Na początek, jak zwykle - szczypta informacji. „Graj z Głową”, autorstwa Ignacego Trzewiczka, zostało wydane w 2008 przez Wydawnictwo Portal. Podobnie jak w przypadku „Graj Twardo”, książka została wydana w miękkiej oprawie, a strony są utrzymane w szarej konwencji. Almanach został tym razem podzielony na 6 rozdziałów (licząc ze wstępem oraz zakończeniem), koncentrujących się na jednym temacie, oraz podrozdziały traktujące o danych zagadnieniach bądź sztuczkach.

No właśnie – co pierwsze rzuciło mi się w oczy po przeczytaniu podręcznika to porządek. W przypadku książki autorstwa pana Wicka miałem, łagodnie mówiąc, lekki mętlik w głowie i dopiero po drugim przeczytaniu wszystko zaczęło nabierać jakiś sensowniejszych w kształtów. „Graj z Głową” przeczytałem trzy razy. Powodem tego nie były jednak problemy ze zrozumieniem, ale najnormalniejsza w świecie chęć dogłębniejszego poznania tego almanachu. Rozdziały są bardziej konkretne i skupione na jednym tylko aspekcie (np.: rozdawanie PDków). Niektóre sztuczki i anegdoty, nawiązujące do tematu działu, zostały oddzielone graficznie od reszty tekstu poprzez ujecie w ramki, co liczy się na plus.

Dość już gadania o samej otoczce, czas powiedzieć co nieco o najważniejszym, czyli treści.

Po pierwsze: jest ona dużo bardziej neutralna, niż w przypadku poprzedniczki. Większość sztuczek, jakich zastosowanie podsuwał nam Wick w swojej książce, niektórzy z prowadzących na pewno uznaliby za „dwuznaczne moralnie”. W „Graj z Głową” tylko jeden z tricków mógłby wywołać zgrzyt moralny (choć w ramce obok ukazana jest „łagodniejsza” wersja zagrania).

Po drugie: książka jest dużo bardziej monotematyczna niż „Graj Twardo”. Trzewiczek skupił się w swoim almanachu głównie w realizmie podczas sesji oraz na relacjach w obrębie drużyny. Wick porusza dużo więcej tematów, co niestety wprowadza chaos. Należy też pamiętać, że „Graj z Głową” było pisane od zera, a „Graj Twardo” jest zbiorem artykułów jedynie przystosowanych do zamieszczenia w jednym podręczników. Co prawda, szerokie spektrum tematów poruszanych w jednej książce wydaje się dużo ciekawsze, jednak historia obu almanachów pokazuje, że lepiej skupić się na mniejszej ilości zagadnień, które zostaną wyciśnięte do ostatniej kropelki.

Po trzecie: w moim odczuciu podręcznik wydał mi się w jakimś sensie bardziej... ludzki, niż „krwiożerczy” almanach Wicka. Wszystkie anegdotki i przykłady z życia rzeczywiście wydają mi się życiowe. Poza tym Trzewiczek miał nad Wickiem przewagę znajomości polskiego rynku. Wiedział, jakie RPGi królują teraz sercami polskich graczy i tych gier użył, jako przykładów.

Po czwarte: jeśliby „ocenzurować” niektóre z rozdziałów książki, byłaby ona świetnym podręcznikiem dla... graczy. Wielu ludzi (podobnie zresztą jak i ja) trudni się zarówno prowadzeniem i braniem udziału w sesjach. Czytając almanach, w wielu przypadkach znajdywałem tam porady, które zastosuje w przyszłości jako gracz. Czyli dla każdego coś dobrego.

Podsumowując – „Graj z Głową” jest książką bardzo dobrą. Wystaje dobre kilkanaście centymetrów ponad poziom poprzedniczki. Nadal jednak wiele zagadnień poruszanych w almanachu jest naturalna dla niektórych z MG, a także część z nich można znaleźć w podręcznikach źródłowych RPGów. Cena nie razi aż tak bardzo jak w przypadku „Graj Twardo”, ale nadal jest to ciut za dużo. Mimo wszystko książka jest godna polecenia. Co mogę powiedzieć na koniec? Grajcie z Głową!

Dziękujemy wydawnictwu Portal za dostarczenie egzemplarza recenzenckiego.

Ocena Game Exe
8
Ocena użytkowników
Średnia z 6 ocen
7,83
Twoja ocena
brak
Autor: Maciek "Massin"
Dodano: czwartek, 27 sierpnia 2009

Komentarze

Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się aby dodawać komentarze! Nie masz konta? Załóż nowe!