
Wpadka w japońskim parlamencie i nostalgiczny powrót lekko zakurzonego (lecz wciąż mistrzowskiego) serialu z Richardem Chamberlainem, to na szczęście nie jedyne rzeczy, jakie nadpłynęły do nas ostatnio z Kraju Kwitnącej Wiśni.
From Software i ich najświeższe dziecko, "Bloodborne", weszło w finalny etap kampanii promocyjnej, stąd też twórcy zaczęli rozpieszczać swoich fanów oraz skutecznie podgrzewać atmosferę, rzucając coraz częściej połacie krwistego marketingowego mięcha. Jak choćby prezentację nowego bossa, który wygląda naprawdę smakowicie i pozostawia konkurencje daleko w tyle.




















