szczury_wroclawia_szpital

Fable: Zapomniane Opowieści

Witaj w świecie Albionu

„Fable: The Lost Chapters” jest reklamowane dwoma zdaniami: "Każdy wybór ma swoją cenę!" oraz "Przełomowa gra, która wyznaczyła nowe trendy w RPG!". Lionhead Studios chciało stworzyć grę, w której wszystko zależy od gracza – kreowanie postaci, jego wybory moralne... i prawie im się udało!

Pierwsze wrażenie

Fable zaczynamy jako... małe dziecko. Mieszkamy w wiosce o nazwie Dębowa Dolina. W dniu urodzin siostry, przypominamy sobie o braku prezentu dla niej. Aby pomóc nam rozwiązać problem, ojciec oferuje naszemu bohaterowi jedną monetę za każdy dobry uczynek, jaki zrobi w miasteczku. Już tutaj gracz stanie przed wyborami moralnymi. Możemy zwyczajnie robić dobre rzeczy, za które ojciec nas wynagrodzi, bądź oszukiwać, bić i wyrządzać krzywdę innym (za co też można zarobić, tylko nie u ojca). Wieści szybko rozchodzą się w Albionie i za każdy zły uczynek, dostaniemy kazanie od Strażnika.

Dobry, zły i brzydki

To jak inni będą postrzegać naszego bohatera zależy tylko od nas. Możemy być postrachem Albionu, któremu wyrosną rogi, a ludzie będą uciekali na samą myśl o naszym imieniu. Możemy być także dobrym człowiekiem z aureolą, który pomaga każdemu kogo napotka, ludzie witają nas z uśmiechem, a kobiety lecą do nas jak ćmy do światła.

W Fable mamy możliwość stworzenia postaci takiej, jaką chcemy. Wszystko zależy tylko od naszych chęci i wyobraźni. Jeśli zdecydujemy się na walkę w zwarciu i podszkolimy odpowiednie cechy, nasze mięśnie zaczną rosnąć, a budowa powiększy się. Jeśli chcemy być potężnym magiem, który łysieje od wyładowań magicznych – nie ma problemu. Albion wszystko nam umożliwi.

Wygląd i budowa postaci to nie wszystko. W grze możemy robić sobie tatuaże, fryzury, obżerać się ciasteczkami by być otyłym, czy kupować tytuły Bohatera, o których szybko dowiedzą się wszystkie zakamarki Albionu. Ubrania i zbroje w grze są po prostu boskie! Wyglądają genialnie, można delektować się każdym szczegółem.

Nasz świat, twój świat

Świat Albionu jest bajkowy. Jeśli mieliście nadzieję na Orki, Elfy czy inne pospolite rasy – zawiedziecie się. Tutaj wszystko jest wymyślone przez twórców. Przyjdzie nam walczyć z olbrzymimi Osami, małymi lecz silnymi stworkami Hobbessami, potężnymi demonami czy ogromnymi skorpionami.

W Albionie każde drzewko i kamień został stworzony z polotem i zapałem twórców. Jeśli spędzałeś kilkanaście minut dziennie oglądając krajobraz w Gothic'u, to tutaj spędzisz godziny.

Nie tak różowo

Czytając ten tekst można stwierdzić jedno – Fable jest grą idealną. Nie jest. Dlatego teraz przejdźmy do wad, których jest całkiem sporo.

Jak już wspominałem w Albionie mamy dostęp do zbroi i ubrań... których jest jak na lekarstwo. Nie wiem czy doliczyłbym się 15 zestawów. Ja podczas rozgrywki miałem dosłownie jedno ubranie i jedną zbroję (tą pierwszą jeszcze z początku gry). Jest to wielki minus gry, mimo iż broni jest cała masa.

W Fable mamy niesamowitą zdolność wpływania na naszego bohatera. Szkoda tylko, że nie w rozmowach. Jeśli macie nadzieję na coś pokroju Knights of the Old Republic głęboko się zawiedziecie. Ba! Zawiedziecie się nawet, jeśli myśleliście o czymś jak Vampire: The Masquerade Redemption. Nasze decyzje w rozmowach polegają jedynie na wyborze "Tak/Nie" lub czasami "Nie wiem". Rozgrywka przypomina wtedy Pokemony… Albion jest zróżnicowany... lecz mały. Nie będzie tu nic pokroju Obliviona czy Morrowinda. Raptem cztery miasteczka, które oddzielone są całkiem pokaźną ilością terenu. Jednak to nie ma znaczenia, ponieważ raz odwiedzone miasto zostanie dodane do naszej listy, gdzie będziemy mogli się w dowolnym momencie teleportować.

Nie wspominałem o tym wcześniej, ale starzenie się jest dość kontrowersyjną cechą gry. Przebiega ono tak szybko, że przy walce z ostatnim bossem miałem 62 lata! Totalny absurd. Na dodatek w grze można się odmładzać w specjalnych świątyniach tylko o 7 lat...

Warto?

Pochwaliłem, wymieniłem wady... Pora na werdykt. Fable jest grą bardzo zróżnicowaną i mimo kilku wad gra się całkiem przyjemnie. Nie jest długa, lecz na kilkanaście solidnych godzin wystarczy. Poza tym wersja PC została wzbogacona o kilka nowych zadań.

Fable: The Lost Chapters kupić jak najbardziej warto. Rozgrywka za każdym razem jest inna. Nie warto jednak gry porównywać z gigantami takimi jak The Elder Scrolls czy Gothic, ponieważ Fable jest inna i tak należy na nią patrzeć.

Plusy
  • Olbrzymia wolność!
  • Urzekające lokacje
Minusy
  • Dialogi
  • Mały świat
  • Krótka
Ocena Game Exe
7
Ocena użytkowników
8,74 Średnia z 1079 ocen
Twoja ocena

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...