
Nigdy nie byłem wielkim fanem branżowej nekrofilii, a tym bardziej tej w wykonaniu Overhaul Games, więc tą wiadomość podaję raczej z informatorskiego obowiązku niż w wyniku ogromnego zachwytu nad tym faktem. Ot, kolejna firma, która zwietrzyła interes na ostatnim renesansie klasycznych pozycji i postanowiła to wykorzystać. Nie mam żadnego szacunku dla ludzi, starających posłużyć się nostalgią graczy i renomą kultowego tytułu do łatwego nabicia własnej kabzy. Taryfa ulgowa za lenistwo oraz cwaniactwo – te rzeczy nie powinny obowiązywać nigdy.
Jednak, jeżeli kogoś nie zrażają dość chłodne recenzje odrestaurowanej pierwszej części przygód Dzieci Bhaala oraz pragnie wyrzucić 24.95$ (około 78 zł) na lifting, który generalnie za darmo (i do tego lepiej, bo bez większych bugów) zrobi dobra paczka fanowskich modyfikacji, to ja mu przecież takich praktyk nie zabronię, gdyż to wolny kapitalistyczny kraj.


















