Znajdujemy ich, gdy są już martwi: Poszukiwacz
znajdujemy ich gdy są już martwi

Bogowie w kosmosie nie muszą być jedynie panami i władcami wszechświata. Jak pokazuje jedna z nowych serii Non Stop Comics, mogą stać się źródłem surowców – i to dosłownie.

W XXIV wieku kilkuosobowe okręty poszukują olbrzymich bogów, dryfujących gdzieś na obrzeżach znanego ludziom kosmosu. Zgodnie jednak z tytułem komiksu, zawsze znajdują ich, gdy są już martwi. W takiej formie stanowią źródło życiodajnych surowców, po które sięgają jednostki autopsyjne i badawcze, pragnące dobrać się do mięsa czy oczu kolejnych bóstw. Kapitan statku Vihaan II namawia załogę do wykonania kroku wywracającego dotychczasową działalność do góry nogami – chce jako pierwszy odnaleźć żywego boga.

Coś zabija dzieciaki. Tom 3
coś zabija dzieciaki. tom 3

W trzecim tomie "Coś zabija dzieciaki" do Archer's Peak przybywają inni przedstawiciele Domu Slaughterów. Myliłby się jednak ten, kto uznałby, że to ułatwi zadanie Erice.

Zaniepokojona kolejnymi morderstwami i wylęgiem nowych potworów wierchuszka Domu Slaughterów wysyła do miasteczka całą gromadę białych masek. Mają oni opanować dramatyczną sytuację w Archer's Peak, lecz zależy im nie tylko na pozbyciu się stworów odpowiedzialnych za śmierć kilkunastu dzieci. Co najmniej równie istotne jest, aby informacje o nadnaturalnym zagrożeniu nie wypłynęły poza miasteczko.

Green Class: Chaos

Green Class: Chaos – recenzja komiksu

Dodał: , · Komentarzy: 0
green class: chaos

Młodzi Kanadyjczycy pozostają uwięzieni w rejonie otoczonym przez wojsko, dbające, aby nikt z potencjalnego kontaktu z wirusem nie wydostał się na zewnątrz. W trzeciej części "Green Class" dowiadujemy się, co było przyczyną całego zamieszania.

"Chaos" wbrew swej nazwie rzuca sporo światła na to, co faktycznie zdarzyło się w rejonie zerowym tajemniczej pandemii. Nastolatkowie dzięki połączeniu sił z Faradayem i Jane dowiadują się o dowodach wskazujących na wpływ stworów pochodzących z mitologii Lovecrafta na szerzenie się epidemii i powstanie nowej rasy istot. Grupka bohaterów przestaje szukać drogi ucieczki i skupia swe siły na ocaleniu Ziemi przed grozą Shoggothów i Nyrlathotepa.

Ucieczka z Zamku Falaise
zwiadowcy,zwiadowcy. ucieczka z zamku falaise

Książki Johna Flanagana to pozycje, które towarzyszą mi w mojej czytelniczej karierze już od wielu lat. Spędziłem z nimi wiele przyjemnych chwil i lubię od czasu do czasu wracać do co ciekawszych momentów. Także z przyjemnością śledzę dalsze przygody aralueńskich zwiadowców i ich przyjaciół. Dlatego z wielką chęcią wziąłem się za kolejną część ich wyskoków, opatrzoną podtytułem "Ucieczka z Zamku Falaise".

Will i Maddie znaleźli się w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Po tym jak próba uratowania gallijskiego księcia kończy się fiaskiem, oboje stają się więźniami zbuntowanego barona Lassigny'ego. W obliczu nieciekawej sytuacji są skazani na łaskę i niełaskę nowego gospodarza, zaś sytuacja dość szybko staje się coraz bardziej ponura. W obliczu wykorzystania jako pionki w grze politycznej ich jedynym wyjściem wydaje się być nierówny pojedynek, zaś metody na wydostanie się z porwanym księciem nie widać. Ale to są królewscy zwiadowcy. Czasem pomoc zjawia się całkiem niespodziewanie, a otrzymaną misję zawsze się wykonuje.

Książki fantastyczne

Nowości wydawnicze od Insignisu

Dodał: , · Komentarzy: 0

Informacja prasowa

Dopada was jesienna chandra? W ponure, listopadowe dni potrzebujecie potężnej dawki fantastyki, aby przetrwać niekończące się noce? Wydawnictwo Insignis gotowe jest wam przyjść z pomocą. Na ten przeklęty mrokiem przygotowali dla nas dwie pozycje, które wypełnią nas energią i optymizmem na przyszłość. Pierwszą z nich jest "Dragon Age. Tevinterskie noce", dzięki której ułatwimy sobie czekania na czwartą część serii. Drugą zaś jest "World of Warcraft. Kronika. Tom 3" pozwalająca nam jeszcze lepiej zapoznać się z uniwersum Azeroth?

wydawnictwo insignis
Batman/Fortnite: Fundament
batman/fortnite: fundament

Pierwszy crossover Batmana z Fortnite okazał się jednym z najlepiej sprzedających się tytułów DC Comics w USA. Nie dziwi zatem jego kontynuacja oraz pojawienie się polskich edycji komiksów za sprawą wydawnictwa Egmont.

Batman opuścił świat Fortnite'a i wrócił do Gotham po przygodzie z "Batman/Fortnite: Punktu Zerowego" po to, aby Fortnite przybył tym razem do niego. A konkretnie Fundament, przywódca grupy zwanej Siódemką. Tymczasem w Metropolis, mieście na ogół strzeżonym przez Supermana, pojawia się kolejne przejście do innego świata. Kim okaże się Fundament dla Batmana? Wrogiem czy sojusznikiem? Co z tym wszystkim wspólnego mają odziany w superzbroję Lex Luthor i Batman, który się śmieje? O tym możemy się przekonać na przestrzeni 48–stronicowego komiksu.

Pośród lasu

Pośród lasu – recenzja komiksu

Dodał: , · Komentarzy: 0
posrodlasu

Kolejne małe miasteczko z mrocznymi tajemnicami? Nawet najbardziej oklepane motywy da się opowiedzieć w ciekawy sposób. Czy ta sztuka powiodła się autorkom "Pośród lasu"?

W miasteczku Shudder–to–Think codzienna egzystencja nie należy ani do łatwych, ani do przyjemnych. W dawnej kopalni węgla wciąż tli się pożar, przez co zarówno powietrze, jak i woda są zatruwane. Brak pracy i perspektyw mogłyby kierować myśli mieszkańców ku opuszczeniu miejscowości, lecz na to z kolei brakuje im pieniędzy lub zwyczajnie za bardzo przywykli do starej biedy. W takim otoczeniu poznajemy El i Octavię, które pewnego dnia budzą się w kinie z lukami w pamięci. Co się działo w ciągu ostatnich kilku godzin pozostaje dla nich niewiadomą, na którą poszukiwać będą odpowiedzi. I zabrną głębiej, niż mogłyby się tego spodziewać.

Armada. Tom 1

Armada. Tom 1 – recenzja komiksu

Dodał: , · Komentarzy: 0
armada

Poszukiwanie inteligentnych form życia w kosmosie to nie lada wyzwanie. Chyba że posiada się zaplecze złożone z wielotysięcznej floty okrętów, które przemierzają galaktykę wzdłuż i wszerz.

Pewnego dnia statki Armady zrzeszającej różne rasy kosmitów odwiedzają układ z planetą zamieszkiwaną przez Navis. Z niewiadomego powodu obecność młodej dziewczyny na dziewiczym globie nie zostaje odkryta przez zwiadowców. Na skutek pewnych zawirowań ostatecznie dowódca oddziału poszukiwawczego trafia na jej ślad i wydaje rozkaz schwytania. Pomimo wsparcia technologicznego nie jest to takie proste – dziewczyna okazuje się waleczna, śmiała i może liczyć na pomoc lokalnej fauny. O jej zmaganiach z dowódcą opowiada pierwszy rozdział "Armady", serii goszczącej na polskim rynku od wielu lat, która doczekała się wznowienia w wydaniach zbiorczych. Pierwsze z nich zawiera oryginalne tomy "Ogień i popiół", "Kolekcjoner", "W trybach rewolucji" oraz "Talizman demonów".

Isola. Tom 2

Isola. Tom 2 – recenzja komiksu

Dodał: , · Komentarzy: 0
isola. tom 2

Niejednokrotnie twórcy podsuwają czytelnikom za dużo informacji o świecie otaczającym bohaterów i rzecz jasna o nich samych. Inni zaś umiejętnie ograniczają ekspozycję i z zaciekawieniem przyjmujemy każdy nowy fragment, z którego wyobraźnia zaczyna układać obraz świata przedstawionego czy też fabuły w ogóle. W "Isoli" Brenden Fletcher i Karl Kerschl skłaniają się ku drugiej ścieżce, chociaż czynią to z różnym efektem.

Gwoli przypomnienia – na młodą królowę Olwyn rzucono klątwę, która przemieniła ją w tygrysa. O nowej formie cielesnej, jaką przybrała władczyni, wie bardzo niewielu. Na szczęście dla królowej krainy Maar dowódczyni gwardii otacza ją opieką i postanawia wyruszyć na drugi koniec świata, aby zdjąć czar. Szkopuł w tym, że owym drugim końcem świata jest tytułowa Isola, mityczna kraina zmarłych. Rook i Olwyn na własnych skórach doświadczą potęgi magii jeszcze na długo przed dotarciem do celu wędrówki.

Dracula

Dracula – recenzja komiksu

Dodał: , · Komentarzy: 0
dracula

Ku uciesze rodzimych komiksiarzy wydawnictwo Non Stop Comics kontynuuje publikowanie twórczości Alberto Brecci. "Dracula" to bowiem już czwarty tytuł Argentyńczyka w katalogu oficyny – lecz zarazem pierwszy w kolorze.

Czytelnicy, którzy mają już za sobą lekturę "Mitów Cthulhu", mogą być zaskoczeni najnowszym tytułem argentyńskiego artysty na polskim rynku. O ile bowiem w przypadku dzieł H.P. Lovecrafta słusznie mówi się o bardzo udanych adaptacjach, o tyle omawiany "Dracula" nie jest adaptacją powieści Brama Stokera ani żadnego z epigonów klasyka. Zamiast tego Breccia przygotował pięć całkowicie niemych historyjek z wampirem w roli głównej. Na dodatek są to historyjki humorystyczne. Zaciekawieni? Mając w pamięci "Bezdomne wampiry o zmroku" Tadeusza Baranowskiego oraz udane seriale i filmy ("Co robimy w ukryciu", "Dracula: Wampiry bez zębów") byłem więcej niż zaciekawiony wampirami w wydaniu komediowym. Tym bardziej że stał za nimi Breccia z całym swym warsztatem rysowniczym i w dodatku po raz pierwszy prezentowanym nad Wisłą w kolorze. Niestety oczekiwania rozmyły się błyskawicznie.

Wczytywanie...