droga_szamana_zamek_widmo
Mass Effect 3
mass effect 3

Wszyscy pamiętamy olbrzymie rozczarowanie, jakie przyniosło zakończenie przygód dziarskiego komandora Sheparda. “Mass Effect 3” mógł nas kręcić mniej lub bardziej, ale każdy chciał wiedzieć jak to się wszystko skończy. W końcu często dorastaliśmy z tą serią, przeżywając z nią mnóstwo pięknych chwil, każdy wzlot i upadek, a na do widzenia dostaliśmy… na co były te wybory? Czy to w ogóle miało jakikolwiek sens? No i po co, do cholery, były te wszystkie kolorki?

Tak czy siak, nie trzeba było długo czekać aż oddani fani zaczęli mocno spekulować nad tym, że zakończenie trylogii Sheparda ma tak naprawdę ukryty, głęboki, refleksyjny, skomplikowany sens. Tak powstała teoria indoktrynacji.

Mass Effect 3

Zbliża się nowy Mass Effect

Dodał: , · Komentarzy: 3
the next mass effect

Kiedy miesiąc temu pisałem newsa o remasterze oryginalnej trylogii "Mass Effect" żartobliwie rzuciłem, że kiedy nie wiadomo, w którym kierunku poprowadzić serię zawsze można wrócić do korzeni. Nie spodziewałem się jednak, że Bioware weźmie sobie moje słowa do serca. Trailer nowego "Mass Effecta" innowacyjnie nazwanego "The Next Mass Effect" przebudził we mnie dawno zapomnianą nostalgię. Zew Żniwiarzy, zniszczone Przekaźniki Masy, motyw Vigila pobrzmiewający w tyle, starsza i mądrzejsza Nie-Liara przemierzająca lodową planetę, aby znaleźć kawałek pancerza z numerem N7... Wszystko jest na swoim miejscu. Miejmy tylko nadzieję, że nowa seria nie skończy jak "Terminator: Genisys" i "Mroczne Przeznaczenie".

Mass Effect 3

Przemierzając różnorakie zakamarki sieciowe oraz renomowane serwisy internetowe z zabarwieniem artystycznym, możemy natrafić na całe mnóstwo cosplayów dziarskiego komandora Sheparda. Szczególnie w jego żeńskiej wersji. Trudno się temu dziwić – silna i charyzmatyczna postać, na której barkach spoczywają przyszłe losy całego wszechświata? Taka persona siłą rzeczy rozbudza wyobraźnię a zarazem jest warta gloryfikacji pod różnymi formami.

mass effect 3, shepard, freya willa

Konkurencja w tej materii jest spora. Jednak to Freya Willa, oddana fanka rudowłosego wcielenia pierwszego ludzkiego "Widma", stała się niedawno bożyszczem społeczności i znalazła się na ustach wielu graczy. Trzeba przyznać, że absolutnie zasłużenie, bo tytaniczna praca oraz ogrom zasobów, które włożyła w swój projekt, przyniosły piorunujące efekty.

Mass Effect 3

Seria Mass Effect znajduje się w moim osobistym rankingu wysoko. Czemu? Bo oferowała historię, która bardzo mnie zaangażowała. Bo z zapoznanymi postaciami bardzo się zżyłem, a zakończeniu – mimo że dziurawemu i niepełnemu – udało się wycisnąć ze mnie parę łez. Krótko mówiąc – mam niezwykły sentyment do tej serii. Serii, której ostatnia część ukazała się zaledwie rok temu.

mass effect 3

Z tej okazji BioWare opublikowało infografikę, przedstawiającą statystyki z – powiedzmy sobie szczerze – niezbyt udanego trybu multiplayer i wystartowało z promocją, ważną do 10 marca, w której na Origin "Mass Effect 3" możemy kupić za 24,99 zł, jego Cyfrową Edycję Specjalną za 29,99, a całą trylogię za 59,90. Statystyki z gry wieloosobowej są zresztą bardzo ciekawe, mimo że ja odszedłem od niej po jakimś tygodniu, może dwóch. Z nich dowiadujemy się między innymi, że 41% wszystkich misji zakończonych zostało porażką, tylko 1% zadań na platynowym poziomie trudności zakończyło się dobrze, a gracze łącznie wydali 144 bilionów kredytów.

W ten sposób zakończyła się wielka saga o przygodach Sheparda. Czy to dobrze? Mogło być gorzej, chociaż ja nadal żałuję, "trójka" okazała się "tylko" dobra i nadal najlepiej będę wspominał część pierwszą z "rzucającym mięsem" Wrexem i szpiegowską fabułą. A wy?

Mass Effect 3

Tak jest, od dziś (26 lutego) użytkownicy pecetów oraz xboksów mogą pobrać nową, darmową zawartość, o wdzięcznej nazwie – "Reckoning". DLC do trybu multiplayer, najprawdopodobniej już ostatnie tego rodzaju (no chyba, że coś się Bioware'owcom odwidzi), wzbogaci rozgrywkę o szereg nowych broni, lokacji i wrogów. Jakiś czas temu pisałem już o "Reckoningu", jak i o kolejnym, również ostatnim, tyle że singlowym DLC – "Citadel".

Mass Effect 3

BioWare niedawno udostępniło nowy patch do Mass Effect 3. Gracze postanowili przeszukać pliki gry i znaleźli informacje o kolejnym rozszerzeniu do rozgrywki wieloosobowej. Jest to bardzo ciekawe, bo zapowiada ono duże nowości dla graczy – może coś, co wreszcie rozrusza ten drętwy multiplayer!

mass effect 3

Na forum Clevernoob użytkownik TSA_383 podzielił się informacjami, które odnalazł w plikach "Mass Effect 3" (robił to już wcześniej, a jego wiadomości zostały potwierdzone). Dodatek ma koncentrować się na multiplayerze i wprowadzić nowy tryb rozgrywki, który będzie związany z kampanią single – ważne będą zapisy gry, z których brane będą między innymi dane o postępach fabularnych oraz punktach renegata i idealisty. Jaki będą one miały wpływ? Nie wiadomo.

Mass Effect 3

Casey Hudson i Michael Gamble ujawnili dwa obrazki związane z "Mass Effect 3" na Twitterze. Póki co, nie wyjawili praktycznie do czego nawiązują, ale można oczywiście spekulować, pewnie ze sporą szansą sukcesu, że związane są z nowym, jeszcze niezapowiedzianym DLC.

mass effect 3

Zapraszam do obejrzenia owych screenów do rozszerzenia treści wiadomości.

Mass Effect 3

Wiemy już, kiedy pakiet "Mass Effect Trilogy" zostanie wydany na PlayStation 3. Zadebiutuje on już 7 grudnia.

mass effect trylogy, me1, me2, me3, ps3, playstation 3

Producent zdradził wcześniej, że kompilacja ukaże się na PC i Xboksie 360 ponad miesiąc wcześniej – 6 listopada. Warto wspomnieć, że w jego skład wejdzie pierwsza odsłona cyklu, która nie miała jeszcze premiery na platformie Sony.

Mass Effect 3

Zbieracze wracają w nowym rozszerzeniu do ME3

Dodał: , · Komentarzy: 4

Już w przyszłym tygodniu, zadebiutuje kolejne darmowe rozszerzenie do multiplayera Mass Effect 3, ochrzczone mianem Retaliation. Datę premiery wyznaczono na 9 października (10 października dla użytkowników PS3 w Europie). Dodatek jest naprawdę duży. Poniżej macie zwiastun:

Po więcej szczegółów zapraszam do rozwinięcia.

Mass Effect 3

Odpowiadając na pytanie zawarte w newsie – niestety tak. EA znowu zachowuje się bezczelnie i "kompletne" wydanie ujrzy światło dzienne nieuzbrojone we wszystkie stworzone DLC.

mass effect trilogy

Pierwsza część "Mass Effect" będzie jako jedyna zawierała wszystkie dodatki – "Bring Down the Sky" i "Pinnacle Station". Oba znajdą się na płycie z grą. "Dwójka" jednak doczeka się jedynie DLC z Zaedem, "The Firewalker Pack", "Cerberus Assault Gear", "Arc Projector Heavy Weapon" oraz misji "Normandy Crash Site". "Trójka" za to będzie zawierała tylko Online Pass umożliwiający granie w trybie multiplayer.

I EA chce naprawić swoją reputację? Ja to w nie wierzę. "Mass Effect 2" bez tak istotnych DLC jak "Kasumi: Stolen Memory"," Arrival" i "Lair of the Shadow Broker" to zupełnie jakaś pomyłka. Nie wspominając już o "trójce" bez "Leviathana". I to jest nazywane "kompletnym wydaniem"?

Wczytywanie...