Aion

Konkurs na cosplay Aiona

Dodał: , · Komentarzy: 0

Serwis GRYOnline.pl oraz Gameforge przygotowali specjalny konkurs dla wszystkich fanów sieciowej gry Aion, którym nieobce są nożyczki a do tego marzą, by przebrać się za postać z ulubionej gry.

aion, gameforge, gryonline

Specjalny konkurs na cosplay z gry Aion to nie tylko sposobność do pokazania przed szerszą publiką swojej kreatywności, ale także okazja do zgarnięcia nagrody pieniężnej. Wystarczy jedynie własnoręcznie przygotować strój, który zmiecie konkurencję.

Seriale

The Flash z osobnym pilotem

Dodał: , · Komentarzy: 0

Mamy dobrą i złą wiadomość dla wszystkich, którzy interesują się serialowymi przygodami Barta Allena, lepiej znanego jako The Flash. Postać ta nie pojawi się we wszystkich planowanych trzech odcinkach The Arrow, jednak miast tego włodarze CW szykują na srebrnym ekranie pełnoprawny pilot.

flash, the flash

Pierwotnie planowano, iż serialowy Flash pojawi się w ósmym, dziewiątym i dwudziestym odcinku drugiego sezonu The Arrow. Ten ostatni miał być przy tym czymś na wzór wewnętrznego pilota The Flash, jednak już po obejrzeniu pozostałych, wcześniej nakręconych obrazków, włodarze stacji CW zmienili zdanie.

Batman: Arkham Origins

Batman: Arkham Origins – recenzja

Dodał: , · Komentarzy: 0

Cykl "Batman: Arkham" to najlepsze gry o Mrocznym rycerzu. Kropka. Nie ma co pisać "ale", dzielić włosa na czworo, tak po prostu jest. Pierwsza część była świetna, miała owszem kilka wad, ale nikły one wobec zalet. Druga, co wydawało się prawie, że niemożliwe, wyniosła markę jeszcze wyżej. Wręcz na olimpijskie szczyty zajebistości.

batman arkham origins, logo

Poprzeczka została zawieszona naprawdę wysoko. Naturalne zatem jest to, że rodzi się pytanie: Czy "Arkham Origins", prequel "Arkham Asylum", sprosta tym oczekiwaniom? Czy studio Warner Bros Montreal spisze się tak dobrze, jak do tej pory czyniło to Rocksteady? Po odpowiedzi zapraszam do recenzji "Batmana: Arkham Origins" pióra Couruna Yauntyrra.

Środziemie: Cień Mordoru

Choć grudniowy numer czasopisma "Game Informer" znajduje się jeszcze w drukarni i cieplutkie strony, pełne intrygujących informacji o "Middle-Earth: Shadow of Mordor", schną sobie w najlepsze, to zawsze można liczyć na niecierpliwych graczy, którzy zainwestowali w prenumeratę cyfrowego wydania. Niesławne forum NeoGAF jest znane w branżowym światku jako prawdziwa skarbnica przecieków, więc całkiem logicznym krokiem było zawitanie w tamte progi, aby dowiedzieć się czegoś więcej o tej interesującej produkcji.

middle-earth: shadow of mordor

Fakty, jakie przekazują oddani informatorzy są więcej niż smakowite. Pod względem rozgrywki zapowiada się gra oparta o zasady starego "S.T.A.L.K.E.R.-a" (zanim ten został wykastrowany i obdarty z większości pomysłów, aby mógł w ogóle ujrzeć światło dzienne), podlana gęstym RPG'owym sosem oraz posypana specyficznym klimatem Śródziemia.

World of Warcraft: Warlords of Draenor

Heh... to nie refleks szachisty. Tym razem nie rozchodzi się tutaj o świeżo zapowiedziane rozszerzenie "Warlords of Draenor", którego oficjalna prezentacja miała miejsce kilka dni temu na konwencie BlizzCon. Mike Morhaime, szef Blizzard Entertainment, postanowił zdradzić serwisowi Polygon, iż część jego zespołu została już teraz oddelegowana do prac nad szóstym dodatkiem do "World of Warcraft". Jest to równocześnie zmiana strategii studia względem tego MMORPG i próba pobudzenia zainteresowania graczy, a w konsekwencji, zatrzymania spadku liczby aktywnych subskrybentów.

world of warcraft

Według prezesa, skutecznym remedium na wymieranie populacji Azeroth są właśnie pudełkowe rozszerzenia, dzięki którym gra, pomimo ładnych kilku lat na karku, będzie nadal świeża oraz atrakcyjna dla weteranów, jak i nowych graczy.

Środziemie: Cień Mordoru

Ktoś zamawiał trochę mrocznych i brudnych klimatów w świecie Śródziemia?

middle-earth: shadow of mordor

Studio Monolith budzi się z letargu i to z przytupem godnym wczorajszego Marszu Niepodległości. Żadnego palenia tęczy oraz nietypowego karczowania drzewek nie będzie, ale ten niespodziewany projekt uderza równie mocno w pysk i nie pyta, czy bolało. Zresztą... nieważne. To cierpienie z gatunku tych słodkich, gdy chowasz dumę do kieszeni i z lubością zlizujesz z ust krew o metalicznym posmaku, bo wiesz, że będzie się działo.

Póki co, "Middle-Earth: Shadow of Mordor" owiany jest gęstą mgiełką tajemnicy, jednak pierwsze szczegóły, które odkrywa przed nami zapowiedź grudniowego numeru czasopisma "Game Informer", rozbudzają apetyt.

Inne

Sprzedaż gier na dowód

Dodał: , · Komentarzy: 14

Sprzedaż gier na dowód – gdy tylko przeczytałem te słowa, byłem w szoku. I, niestety, nie chodzi to kraj, w którym społeczeństwo nie może grać w zbyt brutalne produkcje. Nie, tu chodzi o Polskę. Irena Lipowicz, Rzeczniczka Praw Obywatelskich, jak donosi Gazeta Wyborcza, wystąpiła do ministra gospodarki i wicepremiera Janusza Piechocińskiego o uregulowanie kwestii brutalnych tytułów.

pegi
Mass Effect: Andromeda

...bo coś tak strasznie niewyraźnie wyglądają.

Nie należy jednak wybrzydzać, gdyż formalnie rzecz biorąc, kolejny rozdział kosmicznej sagi BioWare jest mniej więcej w fazie wczesnego planowania, a także nie powiedziano o nim nic konkretnego, oprócz tego, że faktycznie coś jest na rzeczy i wyselekcjonowany zespół osób w Monteralu obecnie przy nim dłubie. Dlatego miło ze strony Kanadyjczyków, że już teraz dali nam nawet enigmatyczny przedsmak tego projektu.

mass effect 4, bioware, n7 day

Wszystko dzięki "N7 Day", czyli święcie związanemu z celebracją przygód asa Przymierza – komandora Sheparda, którego dziarskość na wielu polach stała się wręcz legendą. Stąd też, Electronic Arts postanowiło błyskawicznie ochłodzić kilka rozgrzanych głów i rozwiać jakiekolwiek wątpliwości, jakoby w niedalekiej przyszłości studio miało cokolwiek konkretnego do ogłoszenia w sprawie kolejnej części "Mass Effect". To po prostu zwyczajne podziękowanie dla miłośników serii za wsparcie, jak i przywiązanie do tego uniwersum.

Wczytywanie...