Środziemie: Cień Mordoru

Choć grudniowy numer czasopisma "Game Informer" znajduje się jeszcze w drukarni i cieplutkie strony, pełne intrygujących informacji o "Middle-Earth: Shadow of Mordor", schną sobie w najlepsze, to zawsze można liczyć na niecierpliwych graczy, którzy zainwestowali w prenumeratę cyfrowego wydania. Niesławne forum NeoGAF jest znane w branżowym światku jako prawdziwa skarbnica przecieków, więc całkiem logicznym krokiem było zawitanie w tamte progi, aby dowiedzieć się czegoś więcej o tej interesującej produkcji.

middle-earth: shadow of mordor

Fakty, jakie przekazują oddani informatorzy są więcej niż smakowite. Pod względem rozgrywki zapowiada się gra oparta o zasady starego "S.T.A.L.K.E.R.-a" (zanim ten został wykastrowany i obdarty z większości pomysłów, aby mógł w ogóle ujrzeć światło dzienne), podlana gęstym RPG'owym sosem oraz posypana specyficznym klimatem Śródziemia.

World of Warcraft: Warlords of Draenor

Heh... to nie refleks szachisty. Tym razem nie rozchodzi się tutaj o świeżo zapowiedziane rozszerzenie "Warlords of Draenor", którego oficjalna prezentacja miała miejsce kilka dni temu na konwencie BlizzCon. Mike Morhaime, szef Blizzard Entertainment, postanowił zdradzić serwisowi Polygon, iż część jego zespołu została już teraz oddelegowana do prac nad szóstym dodatkiem do "World of Warcraft". Jest to równocześnie zmiana strategii studia względem tego MMORPG i próba pobudzenia zainteresowania graczy, a w konsekwencji, zatrzymania spadku liczby aktywnych subskrybentów.

world of warcraft

Według prezesa, skutecznym remedium na wymieranie populacji Azeroth są właśnie pudełkowe rozszerzenia, dzięki którym gra, pomimo ładnych kilku lat na karku, będzie nadal świeża oraz atrakcyjna dla weteranów, jak i nowych graczy.

Środziemie: Cień Mordoru

Ktoś zamawiał trochę mrocznych i brudnych klimatów w świecie Śródziemia?

middle-earth: shadow of mordor

Studio Monolith budzi się z letargu i to z przytupem godnym wczorajszego Marszu Niepodległości. Żadnego palenia tęczy oraz nietypowego karczowania drzewek nie będzie, ale ten niespodziewany projekt uderza równie mocno w pysk i nie pyta, czy bolało. Zresztą... nieważne. To cierpienie z gatunku tych słodkich, gdy chowasz dumę do kieszeni i z lubością zlizujesz z ust krew o metalicznym posmaku, bo wiesz, że będzie się działo.

Póki co, "Middle-Earth: Shadow of Mordor" owiany jest gęstą mgiełką tajemnicy, jednak pierwsze szczegóły, które odkrywa przed nami zapowiedź grudniowego numeru czasopisma "Game Informer", rozbudzają apetyt.

Inne

Sprzedaż gier na dowód

Dodał: , · Komentarzy: 14

Sprzedaż gier na dowód – gdy tylko przeczytałem te słowa, byłem w szoku. I, niestety, nie chodzi to kraj, w którym społeczeństwo nie może grać w zbyt brutalne produkcje. Nie, tu chodzi o Polskę. Irena Lipowicz, Rzeczniczka Praw Obywatelskich, jak donosi Gazeta Wyborcza, wystąpiła do ministra gospodarki i wicepremiera Janusza Piechocińskiego o uregulowanie kwestii brutalnych tytułów.

pegi
Mass Effect: Andromeda

...bo coś tak strasznie niewyraźnie wyglądają.

Nie należy jednak wybrzydzać, gdyż formalnie rzecz biorąc, kolejny rozdział kosmicznej sagi BioWare jest mniej więcej w fazie wczesnego planowania, a także nie powiedziano o nim nic konkretnego, oprócz tego, że faktycznie coś jest na rzeczy i wyselekcjonowany zespół osób w Monteralu obecnie przy nim dłubie. Dlatego miło ze strony Kanadyjczyków, że już teraz dali nam nawet enigmatyczny przedsmak tego projektu.

mass effect 4, bioware, n7 day

Wszystko dzięki "N7 Day", czyli święcie związanemu z celebracją przygód asa Przymierza – komandora Sheparda, którego dziarskość na wielu polach stała się wręcz legendą. Stąd też, Electronic Arts postanowiło błyskawicznie ochłodzić kilka rozgrzanych głów i rozwiać jakiekolwiek wątpliwości, jakoby w niedalekiej przyszłości studio miało cokolwiek konkretnego do ogłoszenia w sprawie kolejnej części "Mass Effect". To po prostu zwyczajne podziękowanie dla miłośników serii za wsparcie, jak i przywiązanie do tego uniwersum.

The Banner Saga

O ile 2013 rok śmiało można określić mianem typowej kalendarzowej posuchy w kwestii komputerowych gier fabularnych, to już następne dwanaście miesięcy rozpieszczą nas do granic możliwości. Pełen przekrój – począwszy od wysokobudżetowych kontynuacji lubianych marek, poprzez gry rangi "AAA", a skończywszy na paru duchowych spadkobiercach klasycznych cRPG. Wygląda na to, że początek tej istnej fali obfitości rozpocznie się od skromnego, lecz bardzo ambitnego projektu – "The Banner Saga".

banner saga, stoic studio

Tak jest, ten wyczekiwany tytuł ukaże się na komputerach osobistych już 14 stycznia 2014 roku. Natomiast w rozszerzeniu znajdziecie świeży i pachnący żywicą zwiastun.

World of Warcraft: Warlords of Draenor

W trakcie tegorocznego BlizzConu, jeden z najpopularniejszych producentów cieszących się ogromnym sukcesem w branży gier komputerowych, miał do przekazania swoim fanom wiele interesujących nowości. Jedną z najbardziej wyczekiwanych wiadomości wieczoru jest oficjalne potwierdzenie najnowszego dodatku do, wciąż mogącej się poszczycić licznym gronem subskrybentów, gry MMORPG – World of Warcraft. Najnowszy, piąty już dodatek do WoW-a nosić będzie tytuł "Warlords of Draenor".

wow, world of warcraft, warlords of draenor
Star Wars

Wygląda na to, że Disney nie zamierza podtrzymywać uświęconej tradycji i kolejna część kosmicznej sagi nie trafi do kin w maju. Nowy właściciel praw do marki "Gwiezdnych Wojen" celuje w okres gwiazdkowy, więc wybranie się na premierę "nowej trylogii" w przewiewnej szacie rycerza Jedi tym razem raczej nie wchodzi w grę.

star wars

Krótko, bo i nie ma w sumie o czym perorować. "Gwiezdne Wojny: Epizod VII" będzie miał swoją światową premierę 18 grudnia 2015 roku. Jednak, znając polskie realia i fakt, iż raczej żaden rodzimy dystrybutor nie jest na tyle szalony, aby wprowadzić kasowy hit w martwym okresie przedświątecznym, w nadwiślańskich kinach powinien pojawić się on tydzień później, czyli dokładnie w Boże Narodzenie. Siedem miesięcy zwłoki wydaje się być jedynym kompromisem, na który jest w stanie pójść Disney, jeżeli chodzi o kwestie doszlifowania poszczególnych aspektów przez producentów.

Pierwszy klaps planowany jest na wiosnę 2014 roku – zdjęcia odbędą się w Londynie, w studiu Pinewood. Na stołku reżyserskim zasiądzie oczywiście J.J. Abrams, który obecnie dopracowuje ostatnie detale scenariusza wraz z Lawrensem Kasdanem. Za stronę muzyczną ponownie będzie odpowiadał John Williams.

Diablo III: Reaper of Souls

Już wieczorem rozpocznie się wielkie święto studia, które sprowadziło na świat tak kultowe marki jak "Diablo" oraz "World of Warcraft" – BlizzCon. W związku z tym wydarzeniem możemy śmiało oczekiwać mnóstwa nowości oraz materiałów z wcześniej zapowiedzianych gier, a jeżeli nam się poszczęści i w plotkach było choć ziarenko prawdy, także tych, które zostaną dzisiaj oficjalnie ujawnione.

diablo 3, reaper of souls

Najświeższy trailer dodatku "Reaper of Souls" jest doskonałym prologiem i zwiastunem nowinek, jakie nas czekają.

Seriale

Nie ma lipy, totalna pompa. Robert jest usatysfakcjonowany.

Najwidoczniej Marvel nie jest głuchy – doskonale słyszy głośne narzekania fanów na ograniczenia oraz niski poziom "Agents of S.H.I.E.L.D.", więc postanowił w końcu coś z tym zrobić.

netflix, marvel, daredevil, luke cage

Postawienie na Netflix jest wprost bajecznym wyborem, gdyż to stacja, która w ostatnich miesiącach dała się poznać z nieszablonowości, specyficznego stylu opowiadania historii oraz wysokiej jakości swoich autorskich serii. Jej włodarze nie boją się eksperymentować, w inteligentny sposób poruszać dorosłej tematyki i balansować na granicy kontrowersji, co potem mocno procentuje. "House of Cards", a także "Orange is the New Black" zostały bardzo ciepło przyjęte przez krytykę, jak i telewidzów, błyskawicznie stając się niedoścignionym wzorem dla innych produkcji. Czy tak samo będzie z serialami spod szyldu Marvela? Trzymam za to kciuki.

Wczytywanie...