
Kulinarnie tym razem. Tajniki kuchni GE nie zostaną wprawdzie ujawnione, ale przez uchylone drzwi ciekawscy zajrzeć mogą. Jak je niby zamknąć, skoro ruch jak w ulu. Wte i wewte. Kuchciki uwijają się jak w ukropie. Wszyscy nadgodziny wyrabiają, nikt przez ten upał do domu iść nie chce. Potrawy stygną, cenną świeżość tracąc, bo ktoś o czasie nie odbierze. Jednak lekkostrawny zestaw (wiadomo, upał), na zimno też może smakować. Kuchnia anglosaska.
Zimna płyta w tym upale może smak mieć wcale, wcale...

















