[Gamescom 2015] Diablo III sprzedało się znakomicie

Azeroth traci na popularności, za to Sanktuarium pławi się w blasku splendoru. Społeczność graczy nie zraziła się katastrofalnym startem trzeciej inwazji Pana Grozy i przyjęła z entuzjazmem zdradę upadłego archanioła Maltaela, ponieważ pudełka z "Diablo III" znikały szybciej niż numerki w przychodni lekarskiej. Firma Activision zdradziła, że w przeciągu trzech lat gra trafiła w ręce ponad 30 milionów graczy – zarówno komputerowców, jak i posiadaczy konsol.

diablo iii

Wynik imponujący, choć ciężko jest ukryć fakt, że ta produkcja w dużej mierze zawdzięcza swoją popularność legendzie poprzednich części i przez dłuższy czas faktycznie żyła na ich kredycie. Trudno teraz prorokować, ale gdyby byłoby inaczej, obstawiałbym, że zamiast akompaniamentu wystrzeliwanych korków od szampana, w temacie sprzedaży tej gry witałaby nas jedynie ponura cisza. Jednak, hej, zwycięzców się nie rozlicza – także winszuję.

Komentarze

0
·
Pamiętam, jak nastąpiła premiera tego tytułu i pracowałem w sklepie z konsolami itd. Ludzie szaleli i wciąż musieliśmy zamawiać nowe tytuły. A już o wojnie cenowej nie będę wspominał, bo codziennie zmienialiśmy ceny o kilka złotych, by być nieco bardziej konkurencyjni od sieciówek. Ale wciąż szokiem było dla mnie, że ludzie są w stanie wydać ponad 200 PLN za grę na PC, w konsolach to dość standardowa cena, ale blaszaki? Przesada. Największy upadek ludzkości w tym temacie spostrzegłem, gdy matka kupowała synowi, co miał z 16 lat koszulkę z Diablo za 70 PLN + grę. Czułbym się upokorzony, gdyby matka sama proponowała mi takie rzeczy. To był najdziwniejszy okres premier, w jakim miałem okazję brać udział. Nigdy więcej!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...