riese

Czarodziejka

Strażnik wtorek, 4 listopada 2008

Słysząc o moim braku tolerancji w stosunku do tych, co stosują magię do własnych, niegodziwych celów, wielu stwierdziło, że mam awersję do samej filozofii stosowania mocy magicznych. Nic bardziej mylnego. Nie znoszę tylko czarowników, którzy za nic mają starożytne tradycje i nauki – nauki, które honorowano przez stulecia, aby zachować szacunek dla autorytetów i rządy prawa.

Niedawno młodzież Caldeum padła ofiarą rozbuchanych historii o czarodziejce, dla której powyższe nauki nie są warte funta kłaków. Tak, użyłem pojęcia „czarodziejka”, nie „czarownica”. Wydaje się, że nawet ten tytuł jest zbyt wysoki dla tej dziewczyny. Poprzez moje kontakty z Yshari Sanctum, klanem czarowników, jestem jednym z nielicznych, którzy znają prawdę stojącą za plotkami o tym diable wcielonym, nieodpowiedzialnie wykorzystującym swoją magię.

Diablo III

Czarodziejka ta została wysłana tutaj, aby spędzić kilka lat pod nadzorem najlepszych na świecie magów. Wyszło na to, że na jej rodzinnej wyspie Xiansai nie wpojono jej do głowy dobrych manier, przez co była niegrzeczną i nieskłonną do współpracy uczennicą od samego początku. Po porażce klanu Zann Esu została oddana pod opiekę Vizjerei w nadziei, że ich ścisła i nieugięta dyscyplina złamie jej anarchistycznego ducha. Lecz nawet instruktorzy Vizjerei nie zdołali utrzymać jej w ryzach. Ciągle przyłapywano ją na poszukiwaniu niebezpiecznych i zakazanych zaklęć, nieświadomą konsekwencji, jakie może ponieść ona i inni wokół niej.

Choć nie ma prawdy w opowieściach o tym, że poszła do niesławnych Bitter Depths pod Sanktuarium, została złapana w Starożytnych Repozytoriach, w których najniebezpieczniejsze inkantacje są trzymane dla dobra i bezpieczeństwa ludzkości. Gdy stanął przed nią Valthek, wielki mag Vizjerei i zażądał wyjaśnień, wolała go zaatakować niż się tłumaczyć i ponieść konsekwencje. Historie o ich pojedynku już zdążyły urosnąć do rangi i skali mitów wśród młodzieży naszego miasta. Nie można jednak powiedzieć, że pokonała Valtheka w honorowej walce. Szczegóły potyczki są niejasne, jako że Valthek nie zdołał jeszcze oprzytomnieć po niej. Ze sprawdzonych źródeł wiadomo, że czarodziejka poniżyła wielkiego maga przy użyciu sztuczek i oszustw. Poinformowano mnie także, że spore szkody materialne są głównie rezultatem magii Valtheka, a nie młodej czarodziejki. Nie wiadomo gdzie się teraz podziewa, gdyż uciekła z miasta natychmiast po tym wydarzeniu.

Diablo III

Moim celem nie jest wzbudzanie paniki, ale ta sytuacja jest niepokojąca. Po świecie pałęta się teraz młody i niedoświadczony czarodziej-renegat i macza swoje palce w potężnej magii, której nie rozumie. Dawno temu ludzie mądrzejsi ode mnie i od ciebie zdecydowali, że niektóre dziedziny magii są zbyt niebezpieczne do wykorzystywania oraz zakazali ich używania. To właśnie je chce badać nasza młoda czarodziejka – dziedziny służące do manipulowania siłami żywiołów, z których zbudowana jest rzeczywistość. Wyobraźcie sobie dziewiętnastoletnią czarodziejkę, która może nagiąć czas siłą swojej woli! Jest to coś przerażającego. Mam wielką nadzieję, że ta czarodziejka nigdy nie wróci do Caldeum.

Źródło: diablo3.com

Komentarze

Brak komentarzy! Bądź pierwszy! Podziel się swoimi spostrzeżeniami!

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...