Wiedźmin

Nie da się ukryć, że fabuła w grach komputerowych jest jednym z najważniejszych aspektów, a szczególnie w gatunku cRPG. Do zmontowania dobrej intrygi potrzebny jest oczywiście utalentowany pisarz i świetny scenariusz. Niestety taką zgraną parę, zwłaszcza w branży elektronicznej rozrywki, ze świecą szukać, o czym każdy z nas chyba zdaje sobie sprawę.

Co by nie pisać o scenariuszu naszego rodzimego „Wiedźmina”, trzeba przyznać, że był wciągający, mroczny i zaskakujący. Prawda, sam pomysł z amnezją oraz kilka innych rzeczy, tworzyły niezbyt wyrafinowany, a na dodatek odgrzany, kotlet mielony. Jednakowoż przyprawy w postaci pieprznych dialogów oraz ciągów przyczynowo-skutkowych, skutecznie zamieniły to niezbyt wykwintne danie, w całkiem smaczną i sycącą potrawę. No i był mniej więcej zgodny ze stylem i klimatem zawartym w sadze Sapkowskiego. Dlatego też wieść, że jeden z głównych scenarzystów „Wiedźmina” opuścił ekipę CD-Projekt RED, może wzbudzić pewien niepokój u graczy.

Mass Effect 2

Kosmiczna Barbie

Dodał: , · Komentarzy: 5
logo, barbie, mass effect 2

Fala popularności niedawno wydanego Mass Effect 2 nie opada i BioWare chce jak najwięcej z tego powodu zyskać, co nie powinno nikogo dziwić, dlatego też wraz z firmą DC Direct planują wypuścić serię figurek postaci z gry. Każdy model mierzy ok. 17 cm i dostępny jest w czterech wersjach: Thane, Tali, Shepard (tylko w męskiej wersji) oraz Grunt. Jak na razie powstały tylko te cztery i dostaną się one do sprzedaży 25 sierpnia, ale producenci nie mówią, że to koniec. A więc jeżeli lubicie bawić się zabawkami w wannie czy piaskownicy, budować im zamki z poduszek, szyć ubranka lub trzymać w hermetycznych pudełkach, by za dziesięć lat dzięki ich nienaruszonemu stanowi stać się miliarderami, to takiej okazji nie możecie przepuścić. Poniżej prezentujemy wszystkie modele.

Fallout: New Vegas

Miasto świateł atakuje

Dodał: , · Komentarzy: 2

Fallout: New Vegas, jak dotąd, nie jest szczególnie silnie promowany, prócz kilku zapowiedzi i krótkiego filmu, który nie jet zbyt wymowny, co może wpłynąć na ostateczną sprzedaż. Być może producenci uważają, że nie potrzeba tego robić ze względu na już dobrze znany tytuł. Oby się tylko nie przeliczyli. Jak na razie, na stornie poświęconej postapokaliptycznym klimatom Duck and Cover pojawił się obszerny zbiór screenów w wysokiej rozdzielczości(!), których kilka możecie zobaczyć poniżej.

fallout, new vegasfallout, new vegas
City of Heroes: Going Rogue

Poznaj drugą stronę mocy

Dodał: , · Komentarzy: 0
logo, going rogue, city of heroes

Chociaż rozszerzenie do City of Heroes oraz City of Villains o intrygującym tytule Going Rogue nadejdzie w lipcu, to już od kilku dni można cieszyć się nową odsłoną oficjalnej strony dodatku, a co za tym idzie, i nowymi wiadomościami oraz screenami, które prezentujemy poniżej. A więc nasi starzy bohaterowie będą mogli używać dwóch broni i przywoływać demony, a poza tym eksperymentować z tzw. granicą między dobrem a złem. Co to oznacza? A to, że nie będziemy już tylko zbawcą kotów uwięzionych na drzewie lub postrachem miejskich banków, ale poznamy smak tej drugiej strony mogąc po raz pierwszy dostać się na Rogue Isles w przypadku superbohaterów oraz do Paragon City w przypadku superzłoczyńców. Dodatkowo wprowadzone zostaną dwie nowe grupy przeciwników: Praetorian Police Department (PPD) oraz Resistance, a więc szykuje się niezła miejska jadka.

Filmy fantastyczne

Klęska "Avatara", "Zemsta upadłych" najgorsza

Dodał: , · Komentarzy: 0
oscary, ben stiller

Dwie najbardziej medialne gale filmowe mamy już za sobą. W weekend rozdano prestiżowe statuetki "Amerykańskiej Akademii Filmowej" (popularne Oscary) oraz anty-nagrody "Złotych Malin", przeznaczone dla najgorszych dokonań filmowych ubiegłego roku. Jak zwykle nie obyło się bez ogromnych niespodzianek czy spektakularnych rozczarowań.

82. ceremonia rozdania Oscarów miała być świętem Jamesa Camerona i jego miliardowego "Avatara", który zgarnął aż dziewięć nominacji oraz był niemalże pewniakiem do zdobycia statuetek w najbardziej zaszczytnych kategoriach – "Najlepszy film" oraz "Najlepsza reżyseria". Tymczasem Akademia zamiast Goliata postanowiła uhonorować Dawida, czyli film "The Hurt Locker: W pułapce wojny" (6 Oscarów) oraz Kathryn Bigelow. Oczywiście bez posążków dla "Avatara" też się nie obeszło (3 Oscary), tym niemniej apetyty były zapewne o wiele większe i śmiało można uznać to za niejaką klęskę tego dzieła. Z jednej strony to dobrze – triumf "Avatara" byłby ostatecznym gwoździem do trumny gali Oscarowej, bo pokazałoby to odejście nagród od kina ambitnego na rzecz blockusterów. Z drugiej strony, czy "The Hurt Locker" faktycznie zasługuje na aż tyle statuetek? Śmiem wątpić.

Fanów fantastyki naukowej ucieszy zapewne też, że jedenasta odsłona "Star Treka" wygrała w kategorii "Najlepsza charakteryzacja", choć będąc bliżej prawdy, wielkiej konkurencji to ten tytuł tam nie miał. I tylko znów Quentina szkoda...

Mass Effect 2: Projekt Hefajstos

Jak poduszkowiec sprawdza się w boju?

Dodał: , · Komentarzy: 10
m57 hammerhead, mass effect 2

Wnioskując z ostatnich komentarzy, wielu Czytelników z niecierpliwością oczekuje końca marca. To termin, w którym zadebiutuje darmowe DLC do „Mass Effect 2”, o dość patetycznym tytule „Firewalker”. Trudno się temu dziwić, kilka zupełnie nowych misji i crème de la crème w postaci wehikułu „M57 Hammerhead”, duchowego następcy „M35 Mako”. Ba, skłamałbym gdybym napisał, że sam nie odliczam dni ze zniecierpliwieniem – choć nadal mam żywe koszmary, które przenoszą mnie do czasów, gdy musiałem użerać się nie z nacierającym wrogiem, ale ze szalonym sterowaniem tą stertą złomu z pierwszej części. Jak słowo daje, ujrzenie tego paskudztwa rdzewiejącego na opuszczonej przez Boga planecie było niczym miód na moje serce. Dlatego też miałem pewne obawy związane z tym dodatkiem i ciągle rozmyślałem, czy BioWare i w tym wypadku wyciągnie wnioski z własnych błędów?

Mass Effect 2

Mam niezmierną przyjemność uroczyście przedstawić Wam kolejną serię artykułów, w ramach mini aktualizacji działu o Mass Effect 2.

W to niedzielne południe pragnę zachęcić wszystkich do przeczytania czterech artykułów poświęconych wszelkich ulepszeniom, jakie możemy zdobywać podczas przygód komandora Sheparda.

Zaglądajcie systematycznie, to jeszcze nie koniec. Do usłyszenia!

Trzynasty Schron
metro 2033, pudełko

Dla niektórych słowo „metro” kojarzy się z codzienną, szarą wędrówką do pracy/szkoły oraz z zatłoczonymi wagonami. Innych ten wyraz napawa dumą – w końcu nasza rodzima kolej podziemna może pochwalić się nowoczesnością, względną czystością i bezpieczeństwem. Z kolei u kolejnych hasło te wzbudza gorzki uśmiech politowania, a zarazem niesmak z powodu niespełnionych obietnic, mitycznych już „kolejnych nitek metra” oraz nieudolności zarządców stolicy. Achhh… bym zapomniał! Jest jeszcze ostatnia grupka, złożona z fanów postapokalipsy, którym te słowo nieodzownie kojarzy się z Moskwą, 2033 rokiem i nazwiskiem Głuchowski. No i właśnie dla nich nasi przyjaciele z Trzynastego Schronu ruszyli z kolejnym, frapującym konkursem, w którym można zgarnąć kilka smacznych nagród.

Pula przypomina istny róg obfitości, że się posłużę takim antycznym porównaniem. Wygrać można książkę „Metro 2033” z autografem Dmitrija Głuchowskiego oraz mroczną i klimatyczną grę komputerową o tym samym tytule. Wszystko co musicie zrobić to udać się pod ten adres i odpowiedzieć na trzy proste pytania. No chyba, że chcecie zawalczyć o kumulacje…

Wczytywanie...