szczury_wroclawia_szpital

Możliwości fabuły

Strażnik piątek, 5 maja 2006

W poniższym artykule przedstawię wam na przykładzie jednego z questów możliwości rozwoju fabuły w grze „Wiedźmin”.

Otóż Geralt otrzymuje zadanie od grupy nieludzi. Polega ono na otwarciu bramy, aby ich wóz mógł wyjechać z miasta. Bramy pilnuje dwóch strażników, których musimy się pozbyć tak, aby nie zdążyli wezwać posiłków.

Na początek warto dowiedzieć się co nieco na temat straży. Tak się składa, że w okolicy szwęda się pijak. Zagadujemy do niego i pytamy się o strażników. Musimy go troszkę zachęcić do odpowiedzi dając mu trochę grosza. Powie on nam o lokalnej kurtyzanie oraz o grupie bandytów czającej się w okolicy. W tej chwili wszystko zależy od nas, bo zadanie można rozwiązać na 3 sposoby.

Sposób pierwszy

Pijak wspomniał coś o kurtyzanie będącej w okolicy. Idziemy do niej i rozmawiamy. Możemy ją namówić, aby odciągnęła jednego ze strażników w celach rekreacyjnych. Oczywiście musimy jej za to zapłacić.

Lecz kurtyzana nie może zacząć swojej pracy w tej chwili, bo do bramy przyszedł patrol straży. Jest to zdarzenie losowe, może zajść, ale nie musi. Jednak warunkuje to zachowanie innych NPC-ów.

Gdy patrol pójdzie dalej, kurtyzana odciągnie jednego ze strażników.

Teraz możemy starą metodą (czyt. zabić) pozbyć się drugiego strażnika i otworzyć bramę. Zadanie wykonane.

Sposób drugi

Możemy porozmawiać ze strażnikami i zobaczyć jakie mamy opcje. Idziemy do pierwszego i zagadujemy. Jeśli wcześniej przepytaliśmy pijaka, wiemy, że w okolicy czają się bandyci.

W opcjach rozmowy widzimy, że możemy o tym powiedzieć strażnikowi.

Słysząc to, facet pobiegnie o tym zameldować i poprosi nas o przejęcie jego stanowiska na pewien czas.

Teraz idziemy do drugiego strażnika i zagadujemy. Stwierdza, że noc jest cholernie zimna i oddałby wszystko za trochę alkoholu. My oczywiście takowy posiadamy.

Po kilku razach strażnik ma już dość i idzie spać. Wiedźmin jest bardziej odporny na alkohol i pozostaje w miarę trzeźwy. W ten pokojowy sposób pozbywamy się drugiego strażnika i otwieramy bramę.

Sposób trzeci

Jeśli mamy bardzo złą reputację pośród ludzi, możemy pogadać z bandytami. W innym wypadku zaatakowaliby nas.

Jeśli damy im trochę złota, pójdą z nami i pomogą skopać tyłki strażnikom. Idziemy pod bramę i zaczyna się walka.

Gdy poradzimy sobie ze strażnikami, otwieramy bramę i kończymy zadanie.

Jak widzicie, zadania w grze „Wiedźmin” nie są liniowe. Wiele zależy tutaj od naszej reputacji oraz od siły pieniądza. Jak mówią autorzy, w grze będzie można ukończyć każde zadanie na kilka sposobów.

Komentarze

Gość_Wiedźmin od siedmiu boleści* · sobota, 26 grudnia 2009, 16:20
0
Skąd wy wzięliście taką wersję wiedźmina. Te zadanie też nie istnieje. POZDRO
Kresselack · sobota, 26 grudnia 2009, 16:54
0
Chłopie, to nie solucja. To tylko przykład, znając który można analogicznie poradzić sobie z innymi zadaniami. KaPeWu?
Medivh · niedziela, 27 grudnia 2009, 13:16
0
Zobacz na datę dodania artykułu i datę premiery Wiedźmina, a następnie wyciągnij odpowiednie wnioski.
Gość_Gość* · środa, 1 lutego 2012, 10:48
0
Wygląda mi to na zadanie robione edytorem.
Gość_Skaza* · poniedziałek, 16 października 2017, 10:39
0
Dlaczego nikt nie napisał solucji .
Jezid · poniedziałek, 16 października 2017, 20:35
0
Zapraszamy Brak mocy przerobowych, więc powitamy z otwartymi ramionami.

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...