„Mass Effect 3” – wieści z linii frontu #7

Wiecie, profesja newsmana to strasznie parszywa robota. Ani oklasków, ani całusów, ani kwiatów, czasem tylko ktoś poklepie po plechach. Człowiek szuka, często godzinami, smakowitych informacji na temat zbliżających się premier i to czasem w miejscach, gdzie wirtualny diabeł mówi dobranoc. Najgorsze jest to, że tutaj zawsze trzeba być na bieżąco, przysłuchiwać się każdej plotce czy wyczytywać fakty, które normalnie wolałoby się odkryć dopiero po „dniu zero” danej produkcji.

mass effect 3, patryk olejniczak
Fot. Patryk Olejniczak

Cóż, najnowszy numer czasopisma PC Gamer przynosi kilka intrygujących informacji na temat „Mass Effect 3”, w tym jedną, o którą wielu pytało. Ostrzegam, że jest to wielki, obrzydliwie spasiony spoiler (specjalnie go oporządzę, więc zainteresowani innymi wieściami mogą śmiało czytać dalej), który należy poznać wyłącznie na własną odpowiedzialność.

Tak więc w telegraficznym skrócie:

  • Stali członkowie naszej drużyny? Garrus, Liara, Kaidan / Ashley, Tali.

  • Nie będzie nowych postaci romansowych dla Sheparda.

  • Niejednokrotnie będziemy się potykać na otwartej przestrzeni, gdzie jedyną naszą osłoną przed ogniem wroga będą tylko niskie ścianki. Kluczem do zwycięstwa jest więc ukształtowanie terenu – znalezienie najwyższego punktu na polu bitwy i czujne obserwowanie ruchów strony przeciwnej, która będzie starała się nas okrążyć. Co ciekawe, to działa w obie strony i przeciwnicy mogą również wykorzystać profity płynące z wyższego stanowiska strzeleckiego.

  • Należy nadmienić, że nową zabawką oddziałów specjalnych Cerberusa są rakietowe buty.

  • Wszystkie ważne postacie, które spotkaliśmy podczas naszych poprzednich przygód, odegrają jakąś znaczącą rolę w „Mass Effect 3”.

  • Kolejna część eksperymentów Żniwiarzy na żywych organizmach. Pisałem już o Batarianach i Ludziach. To jednak nie koniec! Zmierzymy się z obślizgłymi hybrydami Asari, Krogan, Raknii.

  • Hybryda Asari – straszliwie nadęty stwór, przywodzący na myśl ciężarną kobietę. Charakterystyczne faliste zagięcia w wyrzeźbionej skórze na głowie zostały brutalnie oderwane, a ciało gnije tak, że widać już sam szkielet.

  • Hybryda Krogan – nosi ciężką zbroję płytową, którą można zrzucić dzięki odpowiedniej koncentracji ognia. Gdy tak się stanie, istota zmieni taktykę na bardziej defensywą. Jej wylewające się jelita i inne organy wewnętrzne ścisną się tak mocno, że stworzą swoistą żywą tarczę. Natomiast sam stwór będzie powoli człapał w naszą stronę, z chęcią ukatrupienia biednego Sheparda i jego ekipy.

  • Hybryda Raknii – ogromny skurczybyk, tyle można napisać. Całe ciało stwora jest pokryte charakterystycznymi bąblami. Słaby punkt? Nic z tych rzeczy. Trafienie w pęcherz spowoduje, że wysypią się z niego setki miniaturowych Raknii, które rzucą się na zaskoczonego komandora.

  • SPOILER
    Dlaczego Cerberus chce zabić Sheparda? To proste, aczkolwiek szokujące. Człowiek Iluzja zdradził ludzkość i sprzymierzył się ze Żniwiarzami.

Komentarze

0
·
A więc, Tokar bys nie plakal. Znakomita robota, uwielbiam czytac Twoje newsy, gdybys podal adres to skrzynka Johnnego Walkera jechala by do Ciebie priorytetem. Co do spilera to powiem że się zaskoczyłem, myslalem ze Shepard zrobil jakas demolkę i zniszczyl ich bazę lub cos innego. Tego sie niespodziewalem. Co do romansow to mam rozumiec ze tylko ze starymi dalej mozna ( w sensie starzy towarzysze ktorzy z nami byli )? Nowe potwory? Kurka to sie szykuje niezla jatka. Co do stalych czlonkow ekipy nie jestem zaskoczony.
0
·
Buu, żadnych nowych postaci romansowych Sheparda . Szkoda . Moja Shep będzie musiała trzymać się ze "starymi" xD.
Co do pozostałych news'ów to ciekawa jestem, które z tych "ważnych postaci" odegrają jakąś rolę. Udina na 100%, Anderson - no ba, itd. ... No, ale oprócz tych oczywistych postaci to kim Bioware może nas zaskoczyć ??
A te "Cerberusowe" rakietowe buty przypominają mi bajkę "Jetsonowie" ("The Jetsons") xD.
A spoiler mnie zaskoczył, ale tylko dlatego, że o tym nie pomyślałam, że tak może być. No bo tyle tego pieprzenia o "dobru ludzkości" było, że nawet o czymś podobnym nie pomyślałam.
Ach, robi się coraz ciekawiej .
Teraz tylko czekam na wieści na temat Mirandy i Jacoba. W końcu to oni są z Cerberusa i interesujące jest to, czy zostawią Sheparda (albo femShep ) z powodu Illusive Man'a.
0
·
@bosiaxd - tez nad tym ubolewam! xD Chce nowe romanse!
Nie no tak powaznie, to dobrze, bo jeszcze bym porzucila Garrusa. W ogole ciekawe czy jesli romansowalo sie z Kaidanem/Ashley, a potem przerzucilo na kogos innego, to czy bedzie mozna sie z powrotem przerzucic na Kaidana/Ash? Z Liara tak mozna bylo w Shadow Broker.
Plus, ciekawe czy, jesli romansowalo sie Jacoba/Mirande, bedzie to mialo wplyw na to, co mowilas. Czy porzuca zla strone mocy dla swej nowo odnalezionej milosci? Praktycznie rzecz biorac, jesli wzielo sie Mirande ze soba do ostatniej walki i po rozmowie z TIM zdecydowalo sie na wysadzenie bazy Zniwiarzy, to ona w twarz Iluzji powiedziala, ze rezygnuje, wiec raczej nie wroci do niego. A Jacob? W sumie jakos nie mam watpliwosci, ze on rzuci Cerberusa w cholere. Nigdy ich nie lubil.

Ciesze sie, ze powroca wszystkie postacie, ale...

Jezeli Garrus, Liara, Kaidan / Ashley, Tali to jedyni czlonkowie z jakich mozemy korzystac (w sensie czlonkowie stali) to jestem wielce rozczarowana. Przerazliwie rozczarowana. Wiem, ze inni beda do nas dolaczac na czas niektorych misji, ale z calej wymienionej grupy lubie tylko Garrusa i Tali. Plus, Tali i tak zazwyczaj nie bralam ze soba. Takze buuuuuuu!


!!! SPOILER <- WIEDZIALAM. PO PROSTU WIEDZIALAM. WIE-DZIA-LAM!!! Intuicja mnie nie zawiodla. Ale fajnie, ze to potwierdzili!
0
·
Zdaje się, że nie zostawią. Jak się brało Mirandę na ostatnią misję to dość wyraźnie dała do zrozumienia szefostwu, że zmienia pracę. Jacob zawsze cenił Sheparda i bardziej był wierny jemu niż ideologi Cerberusa. Przynajmniej tyle można wyciągnąć z jego dialogów. Mała szansa by się odwrócili od niego. Mnie nadal ciekawi jakie konsekwencje będą miały wybory dwóch ostatnich części. Jakiś idealista będzie miał szanse sprzymierzyć się z gethami, quarianami, raknii, możliwe, że rasami rady i kroganami (do tego możliwe, że bez genofagium). Przyznam, że późniejsze konsekwencje mogą być gorsze niż żniwiarze. A co ma Renegat? Bazę oddał. Możliwe, że sprowadził wojnę na gethy i quarian, raknii wybił. Co do cytadeli to nie wiadomo bo z jednej strony nie odzyskał (prawdopodobnie) statusu widma a z drugiej rada jest zdominowana przez ludzi. Ciekaw jestem jak to wszystko wyjdzie, bo ja tu prawie dwie różne gry widzę.

Ed. Ech Eirin mnie wyprzedziła. No trudno.
0
·
Co do spoilera - jak już pisała Eirin - wiedziałem;p Musiałem przeczytać Evolution, by zrodziły się we mnie jakieś podejrzenia;p Chamstwo;p
0
·
LUDZIE, LUDZIE, LUDZIE, LUDZIE.

Przeczytalam na grupie ME3 na deviantarcie: maja te same wiesci, co my, ALE postac romansowana przez nas w ME2 - niewazne czy Jack, Thane, Garrus czy Miranda - bedzie stalym czlonkiem naszej ekipy. O.O Plus, co raczej bylo przewidywalne, jesli romansowalismy kogos w ME1 i inna postac w ME2, to dojdzie do konfliktu w najmniej odpowiednim momencie. No przeciez inaczej byc nie moze.
0
·
@Krix
Trochę to dziwnie wygląda - Shep idealista uratuje galaktykę, a renegat koniecznie wszystko spartoli, bo wyzabijał za dużo ras? To by było za łatwe. Nie mówię, że inne rasy nie odegrają żadnej roli, ale mam prawo podejrzewać, że ich rola na wydarzenia w grze nie będzie tak duża jak to zapowiada BioWare.

Spoiler - kurrrr...de, znowu się nie powstrzymałem. ;(
0
·
Jak to sformować by było zrozumiałe? Chodzi mi o to, że renegat ma jakby z góry utrudnioną robotę i podkopał sobie sporo rzeczy, to nie oznacza, że ma gorzej. Jak wygra ludzie będą na szczycie i zapanuje pokój. U idealisty zebranie potężnych obcych ras do walki ze żniwiarzami wyjdzie, ale potem co dalej? I przyznam, że podobałoby mi się to zakończenie. Wszędzie zgliszcza po odparciu inwazji i wszyscy nagle walczą między sobą. Bo powróciły raknii, kroganie są u szczytu siły, quarianie chcą odzyskać dom a gethy po zjednoczeniu z heretykami chcą wprowadzić swoją przyszłość (czymkolwiek ona nie jest). Gorzkie i życiowe zakończenie i tak ponurej serii. U renegata za to pełna dominacja ludzi (słabi kroganie, cytadela zdominowana, do walki przystąpiła tylko zwycięska strona z konfliktu gethy/quarianie) i też nie specjalnie wesołe. Choć wątpię by BioWare poszło w taki poważny ton tej historii. Pewnie po obu stronach będzie jakaś odmiana happy endu.
0
Gość_Shep152* ·
Interes ludzi przede wszystkim. Dlaczego Cerberus miałby współpracować ze Żniwiarzami. Jak dla mnie Człowiek Iluzja ma inne powody

Dodaj komentarz

 
 
Wczytywanie...