Mass Effect: Andromeda

...bo coś tak strasznie niewyraźnie wyglądają.

Nie należy jednak wybrzydzać, gdyż formalnie rzecz biorąc, kolejny rozdział kosmicznej sagi BioWare jest mniej więcej w fazie wczesnego planowania, a także nie powiedziano o nim nic konkretnego, oprócz tego, że faktycznie coś jest na rzeczy i wyselekcjonowany zespół osób w Monteralu obecnie przy nim dłubie. Dlatego miło ze strony Kanadyjczyków, że już teraz dali nam nawet enigmatyczny przedsmak tego projektu.

mass effect 4, bioware, n7 day

Wszystko dzięki "N7 Day", czyli święcie związanemu z celebracją przygód asa Przymierza – komandora Sheparda, którego dziarskość na wielu polach stała się wręcz legendą. Stąd też, Electronic Arts postanowiło błyskawicznie ochłodzić kilka rozgrzanych głów i rozwiać jakiekolwiek wątpliwości, jakoby w niedalekiej przyszłości studio miało cokolwiek konkretnego do ogłoszenia w sprawie kolejnej części "Mass Effect". To po prostu zwyczajne podziękowanie dla miłośników serii za wsparcie, jak i przywiązanie do tego uniwersum.

The Banner Saga

O ile 2013 rok śmiało można określić mianem typowej kalendarzowej posuchy w kwestii komputerowych gier fabularnych, to już następne dwanaście miesięcy rozpieszczą nas do granic możliwości. Pełen przekrój – począwszy od wysokobudżetowych kontynuacji lubianych marek, poprzez gry rangi "AAA", a skończywszy na paru duchowych spadkobiercach klasycznych cRPG. Wygląda na to, że początek tej istnej fali obfitości rozpocznie się od skromnego, lecz bardzo ambitnego projektu – "The Banner Saga".

banner saga, stoic studio

Tak jest, ten wyczekiwany tytuł ukaże się na komputerach osobistych już 14 stycznia 2014 roku. Natomiast w rozszerzeniu znajdziecie świeży i pachnący żywicą zwiastun.

Filmy fantastyczne

Pamiętacie początek Obecności? Producenci zdecydowali się na wstępie wprowadzić widza w klimat filmu, trochę postraszyć, a zarazem przedstawić dwójkę bohaterów, Eda (Patrick Wilson) i Lorraine (Vera Farmiga) Warrenów. Sam pomysł, przypominający nieco "Laleczkę Chucky", wyglądał następująco. Lalka, nazywająca się Annabell, zaczyna mówić, oznajmia, że jest zmarłą dziewczynką, która znalazła się w ciele zabawki i bardzo chce zaprzyjaźnić się z dwiema mieszkankami domu. Dziewczyny skruszone opowieścią przyjęły ją do domu, jednak nie wiedziały, że Annabell jest dosyć zaborcza i zazdrosna. Kiedy zaczynają się dziać dziwne rzeczy, a wszystkie znaki wskazują, że zmarłe dziecko chce zabić swoje nowe przyjaciółki, jedynym ratunkiem jest para sławnych demonologów.

obecność
World of Warcraft: Warlords of Draenor

W trakcie tegorocznego BlizzConu, jeden z najpopularniejszych producentów cieszących się ogromnym sukcesem w branży gier komputerowych, miał do przekazania swoim fanom wiele interesujących nowości. Jedną z najbardziej wyczekiwanych wiadomości wieczoru jest oficjalne potwierdzenie najnowszego dodatku do, wciąż mogącej się poszczycić licznym gronem subskrybentów, gry MMORPG – World of Warcraft. Najnowszy, piąty już dodatek do WoW-a nosić będzie tytuł "Warlords of Draenor".

wow, world of warcraft, warlords of draenor
Książki fantastyczne

Ocean na Końcu Drogi na GE!

Dodał: , · Komentarzy: 0
okładka, ocean na końcu drogi

"Ocean na końcu drogi" to książka o pamięci, magii i przetrwaniu, o potędze opowieści i mroku skrytym w każdym z nas, dzieło niezrównanej wyobraźni Neila Gaimana.

"Ocean na końcu drogi" to baśń, nadająca nowe ramy współczesnej fantasy: poruszająca, przerażająca i poetycka – czysta jak sen, delikatna jak skrzydełko motyla, niebezpieczna jak klinga w ciemności – owoc geniuszu narracyjnego Gaimana.

Mamy przyjemność zaprezentować wam recenzję powyższego tytułu pisaną przez dwa pióra – mnie, Lionela, oraz Wolvertino, nasz nowy redakcyjny nabytek.

Neila Gaimana nie trzeba raczej przedstawiać czytelnikom literatury fantastycznej. Zapewne przynajmniej raz każdy z nich natknął się na powyższe nazwisko, a to z tego powodu, że ten brytyjski pisarz jest człowiekiem o wielu talentach. Na scenie fantasy zasłynął książkami dla dzieci, jak słynna już "Koralina", oraz powieściami dla dorosłych odbiorców, ale maczał również swe palce w świecie komiksu, seriali oraz filmu. Dzięki swojej twórczości znany jest jako autor nieprzewidywalny, o niekonwencjonalnym podejściu do pisarstwa, co widać także w najnowszej jego książce – "Oceanie na Końcu Drogi".

Czytaj dalej...

Star Wars

Wygląda na to, że Disney nie zamierza podtrzymywać uświęconej tradycji i kolejna część kosmicznej sagi nie trafi do kin w maju. Nowy właściciel praw do marki "Gwiezdnych Wojen" celuje w okres gwiazdkowy, więc wybranie się na premierę "nowej trylogii" w przewiewnej szacie rycerza Jedi tym razem raczej nie wchodzi w grę.

star wars

Krótko, bo i nie ma w sumie o czym perorować. "Gwiezdne Wojny: Epizod VII" będzie miał swoją światową premierę 18 grudnia 2015 roku. Jednak, znając polskie realia i fakt, iż raczej żaden rodzimy dystrybutor nie jest na tyle szalony, aby wprowadzić kasowy hit w martwym okresie przedświątecznym, w nadwiślańskich kinach powinien pojawić się on tydzień później, czyli dokładnie w Boże Narodzenie. Siedem miesięcy zwłoki wydaje się być jedynym kompromisem, na który jest w stanie pójść Disney, jeżeli chodzi o kwestie doszlifowania poszczególnych aspektów przez producentów.

Pierwszy klaps planowany jest na wiosnę 2014 roku – zdjęcia odbędą się w Londynie, w studiu Pinewood. Na stołku reżyserskim zasiądzie oczywiście J.J. Abrams, który obecnie dopracowuje ostatnie detale scenariusza wraz z Lawrensem Kasdanem. Za stronę muzyczną ponownie będzie odpowiadał John Williams.

Diablo III: Reaper of Souls

Już wieczorem rozpocznie się wielkie święto studia, które sprowadziło na świat tak kultowe marki jak "Diablo" oraz "World of Warcraft" – BlizzCon. W związku z tym wydarzeniem możemy śmiało oczekiwać mnóstwa nowości oraz materiałów z wcześniej zapowiedzianych gier, a jeżeli nam się poszczęści i w plotkach było choć ziarenko prawdy, także tych, które zostaną dzisiaj oficjalnie ujawnione.

diablo 3, reaper of souls

Najświeższy trailer dodatku "Reaper of Souls" jest doskonałym prologiem i zwiastunem nowinek, jakie nas czekają.

Seriale

Nie ma lipy, totalna pompa. Robert jest usatysfakcjonowany.

Najwidoczniej Marvel nie jest głuchy – doskonale słyszy głośne narzekania fanów na ograniczenia oraz niski poziom "Agents of S.H.I.E.L.D.", więc postanowił w końcu coś z tym zrobić.

netflix, marvel, daredevil, luke cage

Postawienie na Netflix jest wprost bajecznym wyborem, gdyż to stacja, która w ostatnich miesiącach dała się poznać z nieszablonowości, specyficznego stylu opowiadania historii oraz wysokiej jakości swoich autorskich serii. Jej włodarze nie boją się eksperymentować, w inteligentny sposób poruszać dorosłej tematyki i balansować na granicy kontrowersji, co potem mocno procentuje. "House of Cards", a także "Orange is the New Black" zostały bardzo ciepło przyjęte przez krytykę, jak i telewidzów, błyskawicznie stając się niedoścignionym wzorem dla innych produkcji. Czy tak samo będzie z serialami spod szyldu Marvela? Trzymam za to kciuki.

Inne

Tym razem Humble Bundle zachęca nas niecodzienną okazją do nabycia za ułamek ceny gier ze studia Warner Bros.

Prócz drugiego i trzeciego ”F.E.A.R-a” zakupić możemy cieszącego się sporym uznaniem, opartego na tolkienowskiej prozie RPG-a , ”Władca Pierścieni: Wojna na Północy”. Dodatkowo możemy nadrobić ewentualnie zaległości w związku z premierą najnowszej części przygód Człowieka Nietoperza i zaznajomić się bliżej ze starym dobrym Gackiem w poprzednich, uznanych już za wybitne, częściach jego przygód.

fear, batman, arkham asylum, arkham city, wojna na północy, władca pierścieni, warner bros, humble bundle

Aby otrzymać oba ”F.E.A.R-y”, ”Wojnę na Północy” i „Arkham Asylum” wystarczy, że poświęcimy na ten cel przynajmniej jednego dolara. Natomiast za ”Arkham City” i ”Scribblenauts Unlimited” zapłacić musimy powyżej średniej (co na obecną chwilę wynosi trochę ponad 4,5 dolara).

Swoją ofertą Humble WB Bundle kusić nas będzie jeszcze przez aż 14 dni. Jeśli natomiast cierpimy na nadmiar dolarów, możemy również skierować naszą uwagę na dobiegający już powoli do końca (zostały jeszcze raptem tylko 2 dni) Humble Weekly Bundle, gdzie możemy za podobnie niską kwotę stać się posiadaczami chociażby paru gier z kultowej serii Worms.

Game Exe

Z jednodniowym poślizgiem, ale nadchodzi! Dzięki promocji, która jest wynikiem współpracy GameExe.pl i księgarni internetowej Albertus.pl, od teraz możecie kupić najnowszą książkę mistrza polskiej fantastyki, Andrzeja Sapkowskiego, "Sezon Burz", już za 29,99 zł, w porównaniu z ceną rynkową, która wynosi 41,30 zł. Zaoszczędzone 11,31 zł możecie dołożyć do kupna nowej zbroi albo rumaka. ;) Nie ma na co czekać – jeśli jeszcze nie macie "Wiedźmina – Sezonu Burz", to jest to świetna okazja, aby ten brak nadrobić!

"Wiedźmin. Sezon Burz" – w Albertus.pl za 29,99 zł!

Przy okazji zachęcam do przeczytania recenzji książki, która może pomóc w podjęciu decyzji. W niedalekiej przyszłości możecie spodziewać się większej ilości takich promocji. Śledźcie uważnie nasze newsy!

wiedźmin
Wczytywanie...