
Wielbiciele klimatów post-apokaliptycznych nie mają w tym roku powodów do narzekania. Premiera "Fallouta 4"... W sumie to mają powód, a nawet kilka. Bethesda zbezcześciła markę, upraszczając ją do granic możliwości. Fanom starych "Falloutów" pozostały tylko płacz i zgrzytanie zębów, rozjaśniane od czasu do czasu promykiem Nowego Vegas. Jednak zza horyzontu nadchodzi coś, co okaże się dla nich słońcem radości.
















