
Kolejny tydzień, wracamy więc do lubianego cyklu o towarzyszach ze "Sword Coast Legends"... i ależ było w ostatnim odcinku narzekań! No, że niziołek-wojownik to całkiem klawa oraz nieszablonowa postać, podobnie jak reszta naszych potencjalnych druhów, ale te rasy takie mainstreamowe. Same karły, elfy i ludzie, z których wylewa się dobroć. To chcemy pomieszać szyki demonologom z Podmroku, a może bawimy się w przedszkole?! Digital Extremes pokazaliby, że są bandą ludzi z jajami, a nie takie ciamciaramcie.
No to proszę, dopięliście swego. Totalny świr z Podmroku, wywodzący się z obmierzłej rasy, będącej owocem mrocznej magii oraz podłych eksperymentów. Świetny przewodnik i niezgorszy łotrzyk, znających podziemne krainy jak własną kieszeń, lecz musisz mieć naprawdę nierówno pod kopułą, aby szczerze mu zaufać.



















