
Następnie Lord Gaben stworzył dziwne systemy, które pozwalały na uzupełnianie bibliotek gier bez płacenia za nie. I wiedział Gaben, że to co stworzył było niedobre. By więc odpokutować swoje winy, postanowił wydać na świat jeszcze więcej promocji. I tak upłynął dzień trzeci...
...lecz dziwne cybernetyczne włamania zaczęły pojawiać się na świecie, a nawet manipulacje światłami na ulicach, a konkretniej skrzyżowaniach ulic. A że wszystko swoją nazwę w świecie mieć musi, nazwał to zjawisko Lord Gaben imieniem Watch_Dogs.
















