
Czwartego dnia Lord Gaben zstąpił na pogorzelisko, aby podkreślić swoją Więź z Płomieniem. Gdy okaleczony członek Czarnej Gwardii wyciągnął do niego dłoń, on w akcie miłosierdzia ujął ją mocno i rzekł do zgromadzonych popleczników nieugiętym głosem:
"Zaprawdę powiadam Wam, ten który będzie mężnie trzymał mój Banner i nie wyrzeknie się wiary we mnie, przeciwstawiając się wszetecznym pokusom Mrocznej Siły, ten uniknie Stanu Rozkładu, a także w świecie wiecznej Baśni żyć będzie..."
















