
Luka w zasobach strony? Nie pierwsza, nie ostatnia. Głupio, że są takie braki, ale nie można łatać działów o starych grach kosztem nowych. Można jednak skorzystać z pretekstu, jeśli przyjdzie ochota. Skoro przyszła, to hurtem o wszystkim, czego nie było – poradnik w formie ciągłego tekstu. Po tylu latach nie ma się co rozdrabniać. Zainteresowany znajdzie potrzebne informacje, niezainteresowany i tak ominie szerokim łukiem.
Dlaczego akurat „Fallout Tactics”? A dlaczego nie? Lubię tę grę i to rozstrzygający argument. Jednak inne powody też są. Gra nieźle przetrwała próbę czasu. Mimo 15 lat, które upłynęły od premiery, wciąż jest nie tylko grywalna, ale i ciągle wydawana. Jak dla mnie ząb czasu nie nadgryzł jej tak bardzo, jak stało się to ze słynnymi poprzednikami (myślę tu o „Falloucie” i „Falloucie 2”), w których cieniu egzystowała przez ten okres. Polecam poznanie ich każdemu, ale już do nich nie wrócę, a do FT co jakiś czas wracam z przyjemnością.



















