The Elder Scrolls V: Skyrim

„Skyrim” bije rekordy sprzedaży

Dodał: , · Komentarzy: 3

Sukces, któremu szczerze winszuję i oklaskuję z nieskrywanym zadowoleniem. Jasne, „Skyrim” posiada rozliczne grzeszki, które dyskwalifikują go do miana mesjasza komputerowych gier fabularnych. Owszem, niespełnione obietnice Todda Howarda po raz kolejny doprowadziły do tego, że Bóg musiał wymordować tysiące puszystych kociaków. Pewnie, wciąż dziwi mnie słodycz, którą wylewają krytycy na tę produkcję, równocześnie zapominając o dodaniu zasłużonej porcji dziegciu. Ba, parafrazując sieciowego klasyka – choćby matkę moją lub ojca mego wysmarowano miodem i wsadzono do mrowiska, z szacunku do siebie i wszelkiego istnienia, nie wystawiłbym tej grze soczystej „dziesiątki”. Pomimo tego, ten tytuł zasługuje na wielkie uznanie.

skyrim

Gdy nieśpiesznie przemierzałem mroźną ojczyznę Nordów, która zachwycała mnie żywym i różnorodnym światem, zalewała setką zadań pobocznych oraz starała się na każdym kroku czymś zaskakiwać, abym nie poczuł nudy, to w pewnym momencie zacząłem się zastanawiać nad kilkoma rzeczami. Ile ludzi musiało zaprojektować wszystkie te lokacje od zera, jak wiele czasu zajęło wymyślenie multum misji wypełniających mój dziennik i jaką ilość pieniędzy musiało kosztować stworzenie czegoś tak rozległego...

Risen 2: Mroczne wody

Ciężko nie oprzeć się wrażeniu, że Piranha Bytes usunęła się w cień po sierpniowych targach Gamescom, albowiem od wspomnianej imprezy na próżno było szukać jakichś konkretniejszych nowin związanych z „Risen 2: Dark Waters”. Całkiem możliwe, że takie zachowanie spowodowała pewna aura rozczarowania, która nagle pojawiła się wokół projektu.

Zamiast ekscytującego i świeżego materiału, otrzymaliśmy prezentację skupiającą się w głównej mierze na nudnym ganianiu po cukierkowej wyspie (gdzie się podział mroczny klimat, który wprost wylewał się ze zwiastunów?!), drętwym systemie walki i Sztucznej Inteligencji wołającej o pomstę do niebios. Natomiast z zapowiedzi krytyków, którzy mieli szansę spędzić trochę więcej czasu przy tej produkcji, nie wiało tropikalnym optymizmem – raczej dało się wyczuć coś pomiędzy flautą a chłodnym pesymizmem.

risen 2

Nie można jednak wiecznie chować się po kątach czy nabierać wody w usta, jeżeli chce się zawojować serca miłośników wirtualnych przygód i podbić światowe rynki. Dlatego też, po kilkumiesięcznej nieobecności, „Piranie” postanowiły wpuścić wszystkich zainteresowanych za kulisy prac nad „Risen 2” i pochwalić się, jak powstawał świat ich najnowszego dziecka osadzonego w pirackich klimatach. Czy ta krótka wycieczka uspokoi i odegna troski zaniepokojonych graczy niczym dobra butelka rumu?

Game Exe
przystań szarego strażnika, współpraca, spolszczenia dodatków, pieśń leliany, polowanie na czarownice, golemy amgarraku

Z przyjemnością informujemy, że nawiązaliśmy współpracę z Przystanią Szarego Strażnika, stroną odpowiedzialną za tłumaczenie dodatków do gry Dragon Age: Początek. Ich dorobek, to już trzy polskie wersje DLC:

Jeśli chcecie śledzić na bieżąco działalność ekipy Szarego Strażnika, gorąco zapraszamy na ich stronę, gdzie znajdziecie najnowsze informacje na temat rozpoczętych projektów, natomiast jeśli interesuje was geneza całej inicjatywy tłumaczenia lub też chcecie pomóc, to zachęcamy do przeczytania notki znajdującej się w rozszerzeniu tego newsa.

Ze swojej strony chciałbym wyrazić nadzieję że współpraca będzie owocna dla obu stron, a wy drodzy użytkownicy szybko zobaczycie kolejne ukończone projekty pracowitych tłumaczy!

Książki fantastyczne

"Magia Krwi" na GameExe!

Dodał: , · Komentarzy: 0

Lubicie otwierać prezenty przed Gwiazdką i dostawać na gorąco wszelkie nowości, zanim inni mogą ujrzeć je na sklepowych półkach? My też, właśnie dlatego nasz niestrudzony, odrażający morderca – Courun Yauntyrr – poświęcił kilka swych nocy na przeczytanie i zrecenzowanie najnowszej książki najnowszego autora, Anthony'ego Huso, zatytułowanej "Magia Krwi".

Magia Krwi

Książka ukaże się dopiero 17 listopada, ale Wy możecie już teraz dowiedzieć się, czy warto poświęcać na nią swój czas, pieniądze, a w wypadku niektórych bezsenne noce, które być może lepiej byłoby strawić na skrytobójczych nikczemnościach. Zapraszamy!

Dragon Age: Początek

To ostatni wtorek, w którym możemy podziwiać perypetie elfki Tallis i jej dramatyczny pościg za niegodziwym Saarebasem. Niezależnie od tego, czy fanów uniwersum zasmuci ta wieść lub spotyka się ona z ich chłodną obojętnością, to do wirtualnych czeluści trafił finałowy epizod serialu internetowego autorstwa Felicii Day oraz studia BioWare – „Dragon Age: Redemption”. Czego spragnieni pasjonaci mogą oczekiwać od „la grande finale”?

dragon age: redemption

Jak przystało na przygodę rodem ze świata Thedas, koniec ma zaiste słodko-gorzki smak. Zwolenników romantyzmu i miłosnych uniesień z pewnością ucieszy fakt, że w końcu dojdzie do kumulacji uczuć łączących dwóch głównych bohaterów historii, co zaowocuje ujawnieniem od dawna tłumionych emocji. Z kolei na fanów akcji czeka potyczka z magiem krwi, wypełniona akrobatycznymi podskokami, ostrymi klingami i śmiercionośnymi czarami. Widzowie będą również świadkami małej i niespodziewanej zdrady.

Zainteresowanych zapraszam jak zwykle do rozwinięcia wiadomości, gdzie znajdą pełen epizod.

Dragon Age II

Dragon Age 2: Znak Zabójcy – Recenzja

Dodał: , · Komentarzy: 0
dragon age ii, znak zabójcy recenzja, bioware

Dragon Age 2 większość z nas rozczarował, wielu do tego stopnia, że zupełnie odwrócili się od tej gry, kompletnie nie interesując się wychodzącymi dodatkami. Czy słusznie? Może Bioware postanowił wreszcie wrócić na właściwy kurs i naprawić swoje błędy? Na to pytanie, postanowił odpowiedzieć nasz redakcyjny kolega krzyslewy, recenzując Znak Zabójcy, niedawno wydany DLC. Zapraszamy do lektury!

The Elder Scrolls V: Skyrim

Skyrim – Pierwsze Wrażenia

Dodał: , · Komentarzy: 38
bethesda softworks, the elder scrolls v: skyrim, pierwsze wrażenia

Skyrim był dla mnie pewną zagadką, mimo ogromnej kampanii marketingowej nie wiedziałem, czego się po nim spodziewać – tych samych błędów i mankamentów, które denerwowały mnie w poprzednich odsłonach „Zwojów”? Czy też zupełnie nowej jakości, która wyniosłaby serię na nowy poziom? Po kilku godzinach z grą, mogę mniej więcej odpowiedzieć na te pytania. Nie marnujmy więc czasu i przyjrzymy się temu, co Bethesda nam przygotowała...

Neuroshima

Nabór na sesję Neuroshimy!

Dodał: , · Komentarzy: 2

Czy Was również co raz częściej nachodzi refleksja, że gdyby wszystko wreszcie trafił szlag i ziściły się wizje twórców postapo, a nam przypadkiem udałoby się przeżyć, świat byłby znacznie fajniejszym miejscem?

Nie?

Nic nie szkodzi. Po GExowej sesji Neuroshimy takich refleksji będziecie mieli pod dostatkiem.

neuroshima, sesja, rpg, gexe, postapo

Tak jest, po raz kolejny na GameExe zabawiamy się w porządne, pełnowymiarowe, soczyste sesje forumowe, tym razem ze sporą dawką radiacji. Jeśli czytając słowo "Neuroshima" nie bardzo wiecie z czym to ugryźć, nie martwcie się. "Mad Maxa" widzieli? Widzieli. "Terminatora" też? A tego najnowszego? A w "Fallouta" grali? Albo w jakieś inne postapo-zombiako-survival horrory?

Nie?

... To może chociaż czytać umieją? "Metro 2023" mówi cokolwiek?

No i świetnie. Jak widzicie, nieznajomość samego systemu w żaden sposób nie przeszkadza Wam w zapisaniu się do sesji "Neuro". Co? "Neuroshimę" znacie świetnie? To na co jeszcze czekacie?!

neuroshima, sesja, rpg, gexe, postapo
Kingdoms of Amalur: Reckoning

Świat się zmienia i gry wraz z nim. Twórcy powoli odchodzą od klasycznego podziału klas postaci i ram, jakie nakłada ten system, na rzecz nieskrępowanej wolności w stosunku do tego aspektu rozgrywki. Ścieżki zaczyna wytyczać „Skyrim”, natomiast „Kingdoms of Amalur: Reckoning” również pochyli się nad tym problemem, choć ugryzie go z zupełnie innej strony. Pytanie tylko, czy to jest słuszny i godny pochwały pomysł, a może twórcy wyznaczają kurs prosto na mieliznę?

kingdoms of amalur, karty losu

Z jednej strony, ciężko się nie zgodzić z tokiem rozumowania developerów. Zasady i ograniczenia poszczególnych klas tworzą sztywny kaftan, w którym dusi się każdy gracz. Wybranie łotrzyka czy maga, to zawsze swoista rosyjska ruletka, bo nawet kompleksowe przestudiowanie instrukcji nie odkryje przed nami wielu znaków zapytania – część odpowiedzi można poznać jedynie w praktyce. Każdy z nas niejednokrotnie smakował zgniłych fruktów rozczarowujących decyzji i zgrzytał zębami z irytacji, że profesja z pozoru spełniająca wszystkie nasze oczekiwania, okazywała się zaskakująco nieprzyjazna. W skrajnych przypadkach kończyło się to rozpoczęciem gry od nowa lub nawet wyrzuceniem tytułu z dysku twardego.

Mass Effect 2

Jeżeli Wasze konto bankowe pęcznieje od nadmiaru gotówki i nie macie dobrego pomysłu, na co ją wydać, to jak zwykle służę swoją drobną pomocą.

Informacja odrobinę z kosmosu, ale idea pochodzi z całkowicie poważnej i szlachetnej inicjatywy, więc promowanie takich ciekawostek powiązanych z branżą elektronicznej rozrywki jest wręcz obowiązkiem. Poza tym, nie da się ukryć, że mamy tutaj do czynienia z niemałą gratką dla wszystkich fanatyków serii „Mass Effect”, a w szczególności naszego lojalnego Turiana.

garuss vakarian, brandon keener

Do rzeczy. Otóż grupa pasjonatów gwiezdnej trylogii studia BioWare, postanowiła zorganizować specjalny trzydniowy maraton, w którego ramach będzie bez przerwy (pomijając oczywiście czynności fizjologiczne, choć znając potęgę współczesnego sprzętu i tego nie byłbym taki pewien) grali w wirtualne przygody komandora Sheparda. W celu uniknięcia zarzutów o oszustwa czy inne szachrajstwa, całość będzie oczywiście transmitowana i każdy z nas otrzyma możliwość podglądania, jak radzą sobie dziarscy fani. Wszystko fajnie – pięknie, ale jaki jest tego powód? Mimo wszystko narwańców na świecie jest sporo, więc czym oni różnią się od reszty? Mianowicie, ten pozytywnie zakręcony pomysł ma zwrócić uwagę na działalność fundacji „Child’s Play” i zachęcić widzów do wpłacania skromnych datków na jej konto. Dobroczynność, pomoc potrzebującym i okazja grania do upadłego? Idealne i najsłodsze z możliwych połączeń.

Ba, ale jeszcze nie wszystko. Oprócz wspomnianego maratonu, pomysłodawcy postanowili zorganizować kilka aukcji, na których można nabyć naprawdę wyjątkowe rzeczy.

Wczytywanie...