

Fatalna premiera “Cyberpunk 2077” zaczyna odbijać się coraz większą czkawką CD Projekt RED i z dnia na dzień przysparza spółce kolejnych problemów. Do ataku na studio powoli szykują się aż cztery amerykańskie kancelarie prawne, które zapowiedziały pozwy zbiorowe i żądania rekompensaty dla, rzekomo wprowadzonych w błąd, inwestorów. To jednak nie koniec problemów, bo sprawie zaczęły bacznie przyglądać się także krajowe instytucje, m.in. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Organ potwierdza, że podchodzi do całego zamieszania z ogromną powagą i nie wyklucza podjęcia dalszych stosownych kroków w przyszłości. UOKiK bacznie przygląda się temu, jak studiu idzie systematyczne poprawianie produkcji, a także czy CD Projekt RED faktycznie pomaga wszystkim rozczarowanym graczom w odzyskaniu swoich pieniędzy. Od informacji pozyskanych od zespołu, jak również na podstawie wniosków wysnutych z własnych obserwacji, instytucja podejmie decyzje odnośnie dalszych działań.



















