
Każdy potentat ma inną strategię, jak przeżyć gorący październikowy okres, zdeklasować rywali i zyskać aprobatę milionów graczy. Jedni przesuwają premierę na bezpieczniejszy czas, równocześnie starając się doszlifować do perfekcji wszystkie aspekty swojego hitu. Drudzy, do których zalicza się studio Monolith, spinają mocniej pośladki i biorą nadgodziny, aby dostarczyć swój produkt wcześniej niż zapowiadano, a co za tym idzie, uprzedzić konkurentów.
Który pomysł był lepszy, dowiemy się na jesieni. Tak czy owak, "Śródziemie: Cień Mordoru" trafi na półki sklepowe 3 października, czyli o cztery dni szybciej niż to planowano. Jak tłumaczą twórcy, głównym powodem takiej decyzji były rozliczne prośby fanów, którzy nie mogą doczekać się wcielenia w skórę Taliona – pół-człowieka, pół-upiora pałającego żądzą zemsty za zabójstwo krewnych.





















