


Nie wiem jak skomentować trailer najnowszej produkcji Obsidianu. Porzucenie gatunku cRPGie z rozbudowanymi historiami i tonami statystyk na rzecz n-tego klonu "Rusta" czy innej gry skupionej na przetrwania z szatą graficzną à la "Fortnite" może wydawać się strzałem w stopę. Z boltera. Ale przekonamy się. Więc o czym jest ta gra? Pamiętacie ten stary film "Kochanie zmniejszyłem dzieciaki"? "Grounded" jest jego duchową kontynuacją. Jako dziecko zmniejszone do rozmiarów mrówki musimy przetrwać w brutalnym świecie przydomowego podwórka. Czekają na nas walki z gigantycznymi insektami, budowanie szałasów z zapałek i uważanie, aby nasi rodzice nas nie rozgnietli.

Tylko kilka dni dzieli nas od premiery pierwszego epizodu kolejnego sezonu Żyjącej Opowieści w "Guild Wars 2". Z tej okazji studio ArenaNet przygotowało specjalny zwiastun, prezentujący zarówno mroczny klimat, jak też nadchodzące nowości w samej rozgrywce.
Część graczy ma już pewnie za sobą Prolog kolejnego sezonu Living Story, który przeniósł nas na ziemie Legionu Krwi. Radosne świętowanie wśród Popielców przerwała jednak misja imperatora, który postanowił zapuścić się w nieco chłodniejsze rejony. "Whisper in the Dark" będzie rzecz jasna pokłosiem tej decyzji, zaś na graczy czeka nie tylko nowa mapa, ale także mistrzostwa.

„Amid Evil” ramie w ramię z „DUSK” i „Ion Fury” odrzucił zmiany, które zaszły w FPS-ach w ciągu ostatnich 15 lat i przywrócił gatunkowi magię z lat 90-tych, kiedy to wrogów było mnogo, fabuły mało, a mapy nie były korytarzami poprzecinanymi wstawkami filmowymi (oczywiście trochę tutaj generalizuję, gdyż w tamtym czasie istniały FPSy z całkiem rozbudowanymi historiami i nie każdego FPS-a z tamtych lat jest warty ogrania). O ile twórcy „DUSKa” oddali hołd legendarnemu „Bloodowi” oraz „Quakeowi”, a „Ion Fury” przypomniało światu o potędze Build Engine’u, to „Amid Evil” wyrasta z „Heretica” i „Hexena”. Obie serie były demonicznie dobrymi grami gdzie spluwy i strzelby porzucono na rzecz wszelkiego rodzaju różdżek, kosturów, zaklęć i innych magicznych broni, a zabijanie demonów na Marsie na zabijanie demonów w fantastycznych światach. Ale wróćmy do „Amid Evil”.

...i kiepska sprzedaż generalnie nie ma z tym wiele wspólnego. Twórcy nadal cierpią przez dysonans poznawczy, jaki przyniósł "Pillars of Eternity II" i tak naprawdę nie wiedzą, gdzie leży przyczyna porażki.
Trudno jest podważać fakt, że "Deadfire" był bardzo daleki od komercyjnego sukcesu i sprzedał się grubo poniżej oczekiwań (według nieoficjalnych informacji trochę ponad 100 tysięcy kopii w pół roku, gdy twórcy oczekiwali pięć razy lepszego wyniku). Z drugiej jednak strony krytycy nie ukrywali swojego zadowolenia i nie szczędzili pochwał (88% na Metacritic), a gracze którzy zdecydowali się na zakup również okazywali się być z grubsza usatysfakcjonowani tym, co widzą na ekranie monitora.
No i lipa, bo sprzedaż daje czytelny sygnał, że trzeba zdefiniować na nowo cały format produkcji, ale niezbyt wiadomo co zawiodło i jak ten problem ugryźć, aby nie dostać kolejny raz po pysku. Ba, sam Josh Sawyer bez owijania w bawełnę stwierdził, że zdecydowanie bardziej wolałby, aby tytuł został całkowicie zmieszany z błotem i stał się pośmiewiskiem branży niż dostać coś w rodzaju growego czyśćca. Bo skoro gracze dostali znaczne rozwinięcie pomysłów oraz udoskonalenie lubianych mechanik z "Pillars of Eternity", który w końcu sprzedał się świetnie, to co się właściwie stało?

Już po raz trzeci świętujemy na GOG.COM wyprzedaż Made in Poland. W tym roku znajdziecie na niej ponad 120 okazji na tytuły, które są najlepszym wyrazem kreatywności i niezależności polskich twórców.
Zacznijmy jednak od premiery polskiego tytułu, rozmachem, rozmiarem i wykonaniem nawiązującego do najlepszych klasyków gatunku, czyli od słynnego Clasha, który właśnie ukazał się na GOG.COM bez DRM. Clash to strategia turowa autorstwa studia Leryx Longsoft z 1998 roku, która w niezwykle klimatyczny sposób oddaje nastrój kolonialnych podbojów, politycznych intryg, królewskiej dyplomacji i zawiłości dworskiego życia.

Nowy gameplay z "Wasteland 3" to nie byle co. Niemal godzina solidnej rozgrywki w skutym nuklearną zimą Kolorado. Nasi dzielni Strażnicy będą musieli odbić zakładników przetrzymywanych w opuszczonym hotelu. Zostali pojmani przez Patriarchę najpotężniejszego watażkę w okolicy. Zatarg z nim może nie wyjść Strażnikom na dobre, ale nie mogą zostawić ludzi w potrzebie.

Stary gracz siedzi przy stole i popija energetyki. "Warcraft 3" to była dobra gra – wspomina – teraz już takich nie robią. Od narzekań i dalszych rozważań nad przeszłością odrywa go nowy news na jego ulubionym portalu poświęconym fantastyce i grom komputerowym. Mowa w nim o "A Year Of Rain" strategii czasu rzeczywistego produkcji znanego głównie z przygodówek studia Daedalic Entertainment. Nasz bohater z ciekawością czyta o zniszczonej wojnami krainie, trzech dostępnych fakcjach, trybie coop wraz rozbudowanym trybie multiplayer i zaczyna się zastanawiać czy sięgnąć do portfela w celu wspomożenia twórców...

Uniwersum Warhammera 40,000 jest znane z licznych opowieści. Stanowią one serce jednego z najmroczniejszych światów, jakie kiedykolwiek stworzyła ludzka wyobraźnia. Wiele z tych historii jest bardzo wciągająca, ale każda przygoda musi mieć swój kres, a to jak się kończy jest znacznie ważniejsze od tego, jak się zaczyna. Takie refleksje muszą nami targać, kiedy przychodzi do oceny "Dawn of War II: Retribiution".

Blizzard nie ma ostatnio najlepszej prasy. Zeszłoroczna impreza dedykowana miłośnikom produkcji studia, BlizzCon, okazał się jedną z największych katastrof marketingowych w historii zespołu. Reputacji nie poprawiał też skandal mający miejsce kilka tygodni temu, związany z oficjalnym wpisaniem na "Czarną Listę Zamieci" profesjonalnego gracza, który zdecydował się otwarcie skrytykować działania polityczne chińskich władz.
Pewne było, że na tegorocznej imprezie Blizzard musi uderzyć czymś naprawdę grubym i twardym, aby oczyścić się z nieciekawego smrodku, który zrodził się wokół firmy w ciągu ostatnich miesięcy. Dlatego też nie jest w sumie żadnym zaskoczeniem, że imprezę otworzono grą, o której spekulowano już od dłuższego czasu. "Diablo IV" zostało oficjalnie zapowiedziane.
- 982 strony
- « Pierwsza
- ←
- 118
- 119
- 120
- 121
- 122
- →
- Ostatnia »





