outpost
Torchlight

Informacja prasowa

Dziś Perfect World Entertainment, Inc., wiodący wydawca gier internetowych, oraz studio Echtra Games, Inc. ogłosili, że gra Torchlight III, wyczekiwana kontynuacja uwielbianej przez fanów serii Torchlight, jest już dostępna na komputerach PC w ramach wczesnego dostępu na platformie Steam. Cena gry we wczesnym dostępie wynosi 107.99zł. Każdy fan gier ARPG może raz jeszcze doświadczyć tej dynamicznej i beztroskiej gry dungeon crawler, w której wszyscy poszukiwacze przygód będą mogli po raz kolejny wrócić do uniwersum Torchlight. Na tych, którzy wyruszą w tę podróż będą czekać dwa pierwsze akty z Torchlight III oferujące całe mnóstwo zadań i niezliczonych bossów rozsianych po losowo generowanych planszach – gdzie znajdą ponad 100 000 nowych magicznych, rzadkich i legendarnych przedmiotów. Gracze we wczesnym dostępie mogą spodziewać się kolejnych aktualizacji zawartości w ciągu następujących miesięcy.

torchlight 3
Torchlight

Tak umiera Torchlight

Dodał: , · Komentarzy: 0

Mobilna wersja zręcznie odcina kupony od niegdyś znakomitej, obecnie trochę zapomnianej serii. Wielka szkoda, tym bardziej, że szacunku nie da sie nigdzie kupić i bardzo łatwo go można stracić.

torchlight

Boli to jeszcze bardziej, mając w pamięci jak znakomitym hołdem dla klasycznych hack'n'slashy był pierwszy "Torchlight", natomiast druga część wręcz doskonale zagrała na nosie "Diablo III", zyskując dużo większą przychylność graczy niż produkt Blizzarda, który został zrobiony, jakby nie patrzeć, za zdecydowanie większe pieniądze.

Niestety, coś złego dzieje się w Runic Games, bo zamiast robić za kreatywną konkurencję dla branżowych gigantów, uciekają w gry mobilne. Niby nie ma w tym nic złego, ale "Torchlight" w tej wersji prezentuje się naprawdę kiepsko i wygląda jak jakaś typowa chińska podróbka zrobiona za psie pieniądze w zagrzybionej fabryce skarpet. No nie jest dobrze.

Torchlight

Torchlight za darmo!

Dodał: , · Komentarzy: 5

Znany wszystkim wielbicielom klasyków – GoG.com – postanowił rozpocząć wakacyjną wyprzedaż o dość jednoznacznej nazwie "#noDRM Summer Sale" od udostępnienia wszystkim chętnym, całkowicie za darmo, gry "Torchlight". Cóż, tego tytułu nie muszę chyba nikomu przedstawiać?

torchlight, logo

A jeśli ktoś nie słyszał o tym diablopodobnym "sieczo-rąbalu", to odsyłam do recenzji gry autorstwa Tokara (swoją drogą, to właśnie temu miłemu jegomościowi zawdzięczamy temat tego newsa, więc – cheers!). Zainteresowanych posiadaniem darmowego "Torchlight" zapraszam pod ten adres. Lepiej pospieszcie się, akcja kończy się w czwartek.

Torchlight
torchlight

W dzisiejszych czasach taki wynik nie robi już jakiegoś większego wrażenia, szczególnie, że gra ma na karku półtora roku. Ba, dla większości firm, milion nabywców jest planem minimum, który należy spełnić, aby wyjść „na zero” i patrzeć w przyszłość bez obaw o to, że jutro do siedziby studia może zapukać sympatyczny pan komornik z nieciekawym kwitkiem w ręku. Jednak nie dla ludzi z Runic Games, dla nich to niebywały sukces i ciężko się temu dziwić.

Wydaję mi się, że Max Schaefer i spółka mogą spokojnie popijać szampana widząc takie liczby. Małe studio z rozsądnymi ambicjami, wypuszczające do cyfrowej dystrybucji grę hack'n'slash, będącą na dobrą sprawę cukierkową podróbką „Diablo” (bez trybu dla wielu graczy ani kooperacji!) – niebywale ryzykowny ruch, zważywszy na to, że ten rynek jest dość mocno nasycony i potężnych konkurentów w nim nie brakuje. Na dodatek dochodzi jeszcze efekt świeżej marki, której ciężko przebić się we współczesnej branży, nawet jeżeli zostanie uruchomiona potężna machina marketingowa (a „Torchlight” takiej nie miał). Gracze to z natury nieufne bestie – stawiają na sprawdzone firmy, światy czy bohaterów. Wiele rzeczy mogło więc pójść nie tak, ale szczęśliwie pomysł chwycił, a Runic Games rozwija się tak dynamicznie, że aż ciepło się robi na sercu.

„Jesteśmy bardzo podekscytowani tym, że możemy podzielić się sukcesem „Torchlight” razem z naszymi fanami i zwolennikami. Dotychczas była to fantastyczna podróż i wprost nie możemy się doczekać, aby za pośrednictwem „Torchlight II” dać wszystkim to, czego zabrakło w pierwszej części. Nie codziennie sprzedaje się milion gier.” – zdradził prezes Travis Baldree.

Cóż, gratulacje. Trzymam kciuki, aby „Torchlight II” spełnił pokładane w nim oczekiwania i sprzedał się co najmniej dwa razy lepiej.

Torchlight
max schaefer

Nietrudno zrozumieć te szczere i niepokojące obawy szefa Runic Games, Maxa Schaefera. Blizzard jest największą zmorą każdego, kto pragnie ukroić swój słodziutki kawałek tortu na rynkach MMORPG i hack'n'slash. Umówmy się, dziś już nawet nikt nie marzy o zasmakowaniu wisienki na jego szczycie. „World of Warcraft” wyciął w pień lwią część konkurencji, natomiast „Diablo III” jeszcze nie miał swojej premiery, a rywale już nerwowo obgryzają paznokcie na myśl o tym tytule i żniwach, jakie zbierze Pan Grozy.

Schaefer nie jest pyszny i dobrze wie, że najbliższe działania Blizzarda mocno pokomplikują życie jego firmy, a co za tym idzie, przyszłość dwóch planowanych dzieci – „Torchlight II” oraz „Torchlight MMO”. Jednakowoż ten stary uciekinier z „Zamieci” nadal ma sporo szacunku do swoich dawnych kolegów i pomimo lęku, wypowiada się o ich pracy w bardzo ciepłych słowach.

„Oczywiście, mamy zamiar zakupić ‘Diablo III’ w dniu premiery. To zapewne spowolni naszą pracę, ale zrozumcie – jesteśmy przecież takimi samymi fanami tej produkcji jak inni.

Torchlight

Wyniki konkursu nt. "Torchlight"

Dodał: , · Komentarzy: 2
okładka

Dzisiejszego dnia, w tej właśnie chwili, mam niezmiernie miłą powinność poinformować Was, kto dostanie grę "Torchlight", która przez dwa tygodnie czekała na największego szczęśliwca w puli nagród zakończonego wczoraj konkursu. Bez zbędnego przedłużania – laureatem został Marek G. z Chojnic. Serdecznie gratuluję!

Torchlight

Informacja prasowa

torchlight

W dniu zakończenia roku szkolnego przypominamy wszystkim uczniom – w sobotę premiera najlepszej gry hack'n'slash od czasów Diablo 2 – Torchlight i zarazem pierwsza produkcja nowego wydawnictwa na Polskim rynku, firmy FonoGAME!

Gra od współtwórców Diablo, której średnia ocen osiągnęła nieprzeciętne 83%. Absolutnie doskonała i wciągająca. Wzbogacona w edytor pozwalający na przedłużenie zabawy i tworzenie własnych przygód. Gra jest generowana unikatowo przy każdym jej uruchomieniu. Oznacza to iż w Torchlight nigdy nie zobaczysz dwóch takich samych poziomów, nawet przechodząc ją kilkukrotnie.

Sterowanie jest intuicyjne i każdy gracz, choćby w minimalnym stopniu zaznajomiony z grami RPG poradzi sobie bez problemu. Trzy klasy postaci do wyboru i rozwoju według własnego uznania. Wejdź w świat Żaru – sprawdź czy ulegniesz jego potędze, przemierzaj korytarze podziemnych jaskiń i walcz z hordami potworów.

Torchlight
torchlight

Niewątpliwie jedną z wielkich nieobecnych gier w naszym kraju, które miały swoje światowe premiery w zeszłym roku, był „Torchlight”, czyli debiutancki hack'n'slash uciekinierów z Blizzard Entertainment – studia Runic Games. Tytuł ten, choć nie grzeszy oryginalnością (aczkolwiek kilka interesujących patentów można się z łatwością doszukać) i jest absolutnym klonem legendarnego „Diablo”, to dzięki swojej przystępności, klimatowi i hektolitrom miodności, w mig stał się grą, która była poważnym kandydatem w kategorii największej niespodzianki 2009 roku oraz produkcją, w którą wręcz wypadało zagrać.

Dlatego też bardzo niemiłym zaskoczeniem było, iż absolutnie żaden polski dystrybutor nie palił się do wydania wersji pudełkowej gry w Polsce. Tym bardziej, że to tytuł z gatunku, który cieszy się sporą popularnością nad Wisłą, o czym nadal świadczy wysoka sprzedaż kultowego „Diablo II”. Z tego, co pamiętam, wydawcy również nie narzekali na niskie zainteresowanie takim „Titan Questem” czy „Sacredem”. Gdzie więc leżał problem? Wiadomo, „Torchlighta” nadal z łatwością można nabyć na platformie „Steam”, ale patrząc na dość niskie zainteresowanie wirtualnymi zakupami w naszym kraju, argument to nie najlepszy.

Szczęśliwie jednak, jak podaje serwis Gamezilla.pl, tę klimatyczną produkcję pod swoje skrzydła wziął FonoGAME, czyli nowy gracz na rodzimym rynku.

  • 1 strona
Wczytywanie...